Opublikowano 29 maja 200915 l Kasandra - da sie zauwazyc,. Niektorzy pozjadali rozumy, jakby byli mega topami. A jest to mega zalosne; ) . Pomijam takie drobiazgi, ze przeciez wszyscy w Polsce graja w SFIV od premiery. Ze przeciez niemozliwe jest, ze ktos wczoraj dostal, odpalil gierke i wchodzi na forum aby cos zapytac. No niektorych wyobraznia tak daleko nie siega.. Master JIN - uderz kogos z niskiego SRK (lp) w powietrzu (odpal practice, wlacz np. skok komputera) i po tym wkladasz ultre. Jak nie masz ultry - wkladasz ex-hadukena.
Opublikowano 29 maja 200915 l Ale jakim ja jestem prosem xDDD jak dostaje z jakimiś lamusami w kolko ( Zangiefy Blanki Randomowe Ryje nie potrafiące Combosa ) różnimy się tylko tym ze zanim zadam jakieś durne pytanie to sobie wole sam poszukać
Opublikowano 29 maja 200915 l Ale jakim ja jestem prosem xDDD jak dostaje z jakimiś lamusami w kolko ( Zangiefy Blanki Randomowe Ryje nie potrafiące Combosa ) różnimy się tylko tym ze zanim zadam jakieś durne pytanie to sobie wole sam poszukać A niektórzy wolą się spytać i trzeba ich uszanować.
Opublikowano 30 maja 200915 l Ale jakim ja jestem prosem xDDD jak dostaje z jakimiś lamusami w kolko ( Zangiefy Blanki Randomowe Ryje nie potrafiące Combosa ) różnimy się tylko tym ze zanim zadam jakieś durne pytanie to sobie wole sam poszukać A niektórzy wolą się spytać i trzeba ich uszanować. nie. w ogole ostatnio z ciekawosci zajrzalem na psn, rozpoczela sie swiatowa sagatomania serio, zdarzali sie kolesie (1 na 5) ktorzy nie grali sagatem (zgadnijcie wtedy kim grali ) Edytowane 30 maja 200915 l przez Pychu
Opublikowano 30 maja 200915 l Ale jakim ja jestem prosem xDDD jak dostaje z jakimiś lamusami w kolko ( Zangiefy Blanki Randomowe Ryje nie potrafiące Combosa ) różnimy się tylko tym ze zanim zadam jakieś durne pytanie to sobie wole sam poszukać A niektórzy wolą się spytać i trzeba ich uszanować. nie. nie i chuj!
Opublikowano 2 czerwca 200915 l http://www.youtube.com/watch?v=u8h8gBTNf8Y zrobie loda jak mi ktoś powie kto gra tą chun li xD
Opublikowano 23 czerwca 200915 l Posiadaczy PS3 zapraszam do udziału w turnieju online w SF4: http://nsports.pl/index.php?site=news_comm...amp;newsID=7976
Opublikowano 23 czerwca 200915 l Powinienem grać w SFIV od początku czerwca. Szkoda, że priorytet polecony wrócił do nadawcy po miesiącu czekania. Na dodatek zepsuła się konsola. Jeszcze jakieś dwa lub trzy tygodnie związane z reklamacją i powinienem zagrać. Nigdy nie byłem dobry w bijatyki a wszystkie dobre chęci, żeby się nauczyć, uleciały wraz z tymi 6 tygodniami. Dlaczego SFIV nie ma podforum tak jak Tekken czy Soul Calibur? Edytowane 23 czerwca 200915 l przez rkBrain
Opublikowano 23 czerwca 200915 l Dlaczego SFIV nie ma podforum tak jak Tekken czy Soul Calibur? Bo nie jest tego wart?
Opublikowano 23 czerwca 200915 l ja gram (slabo bo slabo ale jednak) cammy. i tez mnie sagaty dobijaja:/
Opublikowano 24 czerwca 200915 l ja gram (slabo bo slabo ale jednak) cammy. i tez mnie sagaty dobijaja:/ Ja nie wiem gdzie wy gracie, w jakim trybie i na jakim poziomie GP. Wczoraj na 18 walk w CM gralem z 13 ryu, 2 Kenami i 3 akumami. Z sagatem gram sporadycznie tak jak i z reszta casta i uwazam, ze z sagatem gra sie o wiele prosciej niz z ryu. Czemu? Wolno sie porusza, ma ogromny hitbox, ma bardzo ciezkie (1 frame) linki i relatywnie slabe kombosy chyba najslabszy w grze cross up, nie moze uciec z rogu planszy, w zasadzie gra defensywnie aby cos ugrac. Ryu jest grozny w ofensywie w defensywie, jest szybki. Ma ciosy dzieki ktorym ucieka z cornera i przechodzi projectale. Ma bardzo prostackie i silne linki, swietne crossupy, super mega combowalne ultra - popprostu kur.wa rzadzi. Czemu wszyscy nim graja? Na kazdym turnieju wiekszosc gra ryu, na CM prawie kazdy gra tym pedalem..... gwoli scislosci gram bisonem i 10x bardziej wole grac vs sagat niz ryju. Guil, ryu i dhalsim to najciezsze postacie dla mnie. Kiedys zangief byl najgorszy ale mozna grajac bardzo ostronie z nim wygrac. z Ryu NIE.
Opublikowano 24 czerwca 200915 l ja gram (slabo bo slabo ale jednak) cammy. i tez mnie sagaty dobijaja:/ Ja nie wiem gdzie wy gracie, w jakim trybie i na jakim poziomie GP. Wczoraj na 18 walk w CM gralem z 13 ryu, 2 Kenami i 3 akumami. Z sagatem gram sporadycznie tak jak i z reszta casta i uwazam, ze z sagatem gra sie o wiele prosciej niz z ryu. Czemu? Wolno sie porusza, ma ogromny hitbox, ma bardzo ciezkie (1 frame) linki i relatywnie slabe kombosy chyba najslabszy w grze cross up, nie moze uciec z rogu planszy, w zasadzie gra defensywnie aby cos ugrac. Ryu jest grozny w ofensywie w defensywie, jest szybki. Ma ciosy dzieki ktorym ucieka z cornera i przechodzi projectale. Ma bardzo prostackie i silne linki, swietne crossupy, super mega combowalne ultra - popprostu kur.wa rzadzi. Czemu wszyscy nim graja? Na kazdym turnieju wiekszosc gra ryu, na CM prawie kazdy gra tym pedalem..... gwoli scislosci gram bisonem i 10x bardziej wole grac vs sagat niz ryju. Guil, ryu i dhalsim to najciezsze postacie dla mnie. Kiedys zangief byl najgorszy ale mozna grajac bardzo ostronie z nim wygrac. z Ryu NIE. Wczoraj po raz pierwszy od dawna(w statach mam że grałem nim z 20 razy na 3200 walk) Akumą. I zrobiłem 3 perfekty na 2 walki w Ranked Match z More skilled than me. Z czego 1 walka była na 1 rundę, a druga na 3...
Opublikowano 25 czerwca 200915 l Albrechtus Sorry ale to co mowisz o sagacie nie jest do konca prawda. porownujac sagata do ryu musisz wziasc pod uwage ze sagat jedna akcja potrafi bardzo duzo nadrobic a ryu trzeba sie napracowac. z cross upem masz racje bo cross sagata jest totalnie beznadziejny.Co do ucieczki z cornera to mozna uciec musi byc tylko dobry moment
Opublikowano 26 czerwca 200915 l A ogolnie szkoda, ze Ryacz jest tak nielubiany na vs ; ) - np. ja nim gram wiszac mi jaki ma rank w tier liscie, moglby byc ostatni - lubie go (ryu i sakura). Mario - pyknijmy w koncu kiedys w streeta btw ( : ew. jak cos na nastepne cokolwiek w lodzi na 90%bede
Opublikowano 26 czerwca 200915 l Albrechtus Sorry ale to co mowisz o sagacie nie jest do konca prawda. porownujac sagata do ryu musisz wziasc pod uwage ze sagat jedna akcja potrafi bardzo duzo nadrobic a ryu trzeba sie napracowac. z cross upem masz racje bo cross sagata jest totalnie beznadziejny.Co do ucieczki z cornera to mozna uciec musi byc tylko dobry moment obczaj linki na srk.com obu postaci. jedyna akcja którą sagat ma mocniejsza od ryu to ultra po TU FADC f.RH bo zabiera o jakieś 140 pkt. więcej na pełnym pasku revange. standardowe linki czy z paskiem czy bez robi mocniejsze ryu. Mowie o akcjach, które używa się w VS oczywiście. Poza tym porównaj stopień trudności bnb ryja i sagata. większość linków sagata jest 1 framowa i ma mały zasięg. Jeśli chodzi o ucieczkę z cornera to ryju robi fierce tatsumaki w powietrzu i odlatuje, sagat musi trafić TK albo rzutem poważnie wam mówię, że sagat nie jest najcięższą postacią do walki w sf4. jest bardzo solidny i nie ma złych MU, ale w tym samym czasie nie ma niczego co jest bardzo tanie jak np. lariat zangiefa czy lp srk u kena i ryu, czy blanka jako postać ogólnie. z resztą to nie jest tylko moje zdanie, w ostatnim wywiadzie nawet justin wong powiedział, że sagat jest przereklamowany. uwaga - ja nie twierdze, że jest słaby tylko wskazuje na to że ludzie mocno przesadzają z siłą tej postaci i że ryu JEST generalnie mocniejszy. Wg mnie bardzo subiektywnie, najmocniejsze ogólnie postacie to (bez kolejności): ryu, boxer, sagat, zangief i rufus. Inna kwestia, że gram w zasadzie tylko dyktatorem więc dla mnie mega ciężki MU to guile, dhalsim i ryu/ken i boxer/blanka.
Opublikowano 26 czerwca 200915 l Nie ma czegoś takiego jak Fierce Tatsu Jak dla mnie też Sagat nie jest jakiś uber-przeje.bany, dużo ciężej gra mi się z chargerami (chociaż to zapewne też kwestia ogrania). Ale też nie uważam go za gorszego od Ryu, bo z Ryu naprawde ciężko przegrać jeśli przeciwnik jest słabszy od ciebie. Wystarczy wychwycić schematy, no i karać wszystko co możliwe. Z Sagatem też nawet sobie radze, ale o wiele wygodniej gra mi sie na shotosów. Niby to znowu kwestia ogrania, tyle że Sagat w gameplayu jest do nich dość podobny. Zresztą mówisz o linkach, ale kogo one tak naprawde obchodzą, skoro Sagat może zajechać przeciwnika trzymając go na dystans, a nawet jak już uda sie podejść to odpali ex tajger aperkata i zabierze pół paska Jego normalne ciosy też są niczego sobie, z haj panczem na czele. W sumie jedyną jego wadą jest prędkość poruszania się (nawet dashe ma wolniejsze niż niektóre postacie zwykły "chód" ;]). Mogliby na jana przeportować Sagata z ST i byłoby git
Opublikowano 26 czerwca 200915 l Nie ma czegoś takiego jak Fierce Tatsu Jak dla mnie też Sagat nie jest jakiś uber-przeje.bany, dużo ciężej gra mi się z chargerami (chociaż to zapewne też kwestia ogrania). Ale też nie uważam go za gorszego od Ryu, bo z Ryu naprawde ciężko przegrać jeśli przeciwnik jest słabszy od ciebie. Wystarczy wychwycić schematy, no i karać wszystko co możliwe. Z Sagatem też nawet sobie radze, ale o wiele wygodniej gra mi sie na shotosów. Niby to znowu kwestia ogrania, tyle że Sagat w gameplayu jest do nich dość podobny. Zresztą mówisz o linkach, ale kogo one tak naprawde obchodzą, skoro Sagat może zajechać przeciwnika trzymając go na dystans, a nawet jak już uda sie podejść to odpali ex tajger aperkata i zabierze pół paska Jego normalne ciosy też są niczego sobie, z haj panczem na czele. W sumie jedyną jego wadą jest prędkość poruszania się (nawet dashe ma wolniejsze niż niektóre postacie zwykły "chód" ;]). Mogliby na jana przeportować Sagata z ST i byłoby git tfu, chodziło mi o roundhouse tatsu kogo obchodzą linki, no tak, faktycznie są bez znaczenia. LOL Sagat prócz st. rh nie ma innych mocnych poke wg mnie. tiger aperkat ma o wiele gorsze properties niż ten kena/ryu (jab srk??) no a tigershot nie jest jedynym projectalem w grze - z resztą jak ktoś ma problem ze spamem projectali to raczej siła sagata już niewiele zmieni bo taka osoba nie potrafi po prostu grać... ale jedno się zgodzę - sagat był w poprzednich SF dużo gorszy!
Opublikowano 28 czerwca 200915 l dobra juz skumalem calosc zwracam honor . Solo a nie mozemy jakiegos online pyknac ? albo moze jak bedziesz w gdansku to pykniemy
Opublikowano 29 czerwca 200915 l biedny shiro, co za rzeba w gownie zeby cos ugrac ablem... chlopak nie zakwalifikowal sie do sbo nawet tagujac z iyo :<
Opublikowano 29 czerwca 200915 l Jak ma się sprawa z quitterami? Dlaczego do cholery rozłączenie nie równa się przegrana? Nie od dziś wiadomo, że Capcom nie umie robić gier online. Lagi występujące w Lost Planet czy RE5 przeszkadzały a nawet uniemożliwiały grę. Jak to wygląda w SFIV? W Eye of Judgment (chociaż to dwie różne gry) tak karali quiterów, że człowiek z niestabilnym łączem bał się grać. Wystarczyło, że raz człowiek stracił połączenie przez przypadek a punkty trzeba było nadrabiać dziesięć godzin. Wygrana +1, rozłączenie -20. Rzeźnia. Edytowane 29 czerwca 200915 l przez rkBrain
Opublikowano 29 czerwca 200915 l Jak ma się sprawa z quitterami? Dlaczego do cholery rozłączenie nie równa się przegrana? Nie od dziś wiadomo, że Capcom nie umie robić gier online. Lagi występujące w Lost Planet czy RE5 przeszkadzały a nawet uniemożliwiały grę. Jak to wygląda w SFIV? W Eye of Judgment (chociaż to dwie różne gry) tak karali quiterów, że człowiek z niestabilnym łączem bał się grać. Wystarczyło, że raz człowiek stracił połączenie przez przypadek a punkty trzeba było nadrabiać dziesięć godzin. Wygrana +1, rozłączenie -20. Rzeźnia. jdyne panelty to disconnect ratio w %, to dobre rozwiązanie ponieważ pokazuje kto ma jakie ratio przed walką i sam decydujesz czy z ta osobą grasz czy nie, nie ma co przesadzać z panelties. wystarczy, że gracze sami ukarzą osoby które abusują system i będą je ignorować.
Opublikowano 29 czerwca 200915 l Capcom słabo sobie radzi, więc gracze sami coś z tym kombinują: http://thebadloserswallofshame.blogspot.com/ Skupisko quitterów. Można się pośmiać z niektórych wpisów .
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.