Skocz do zawartości

Californication

Featured Replies

Opublikowano

Z reguły seriale są emitowane co rok.

  • Odpowiedzi 424
  • Wyświetleń 48,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Ten odcinek uratowała akcja z wisielcem, bo cała reszta włącznie z małpką suszyła strasznie. Serial zjada własny ogon i chyba Hank musiałby zacząć ruchać Beke, żeby zrobiło się ciekawie.

  • koniec ...   Bede tesknil za najslynniejszym kalifornijskim yebaką.

  • Oj będzie z czego brać teksty aby zaimponować kobiecie 8) Postanowiłem sobie odświeżyć pamięć , i oglądam od pierwszej serii. Mam wrażenie , ze 4 seria będzie lepsza od trzeciej.

Opublikowano

no końcówka taka dołująca, tak jak "motyw basenu". no ciekawe czy czwarty sezon da rade, bo już ten w większości był "taki se" - nawet sam duchovny patrząc przez pryzmat pierwszego sezonu (nie mówiąc nawet o x-files'ach) jakiś taki nuuudnawy się zrobił. obejrzałem wsjo, ide napić się piwa bo taki klimat pozostawiła ta końcówka.

Opublikowano

Dobre zakończenie, jednakże ostatni odcinek mógłby być trzecim, a wtedy sezon miałby przynajmniej jakąś fabułę... Przez 11 odcinków Moody pieprzy panienki, następnie wraca Mia i po zabawie. Nagły powrót do wydarzeń z 2 sezonu. Sceny w basenie dodane chyba tylko po to, by gdzieś na siłę upchnąć te jednosezonowe aktorki. Oby następna seria nie popadła w ten sam schemat. Co by nie psioczyć zbytnio, to dobrze bawiłem się przy tych wspomnianych jedenastu odcinkach.

Opublikowano

Smutna końcówka, może Karen i Becca wyjadą same do Nowego Jorku, Marcy gdzieś zniknie i Hank sam zostanie Charliem. Razem będą odpierdalać akcje.

Opublikowano

Co za idiotyzm, tak się powinien zaczynać nowy sezon, a nie konczyć. Przez 11 epów nie było wątku głownego, Hank (pipi)ał się ze starymi rurami i jedna młódką, do tego na przemian pokazywali najbrzydsze emo świata, aż tu w epie 12(koncowka) do(pipi)ali ciekawym motywem, który nie ma nic wspolnego z sezonem. Zawiodłem się

Opublikowano

Nie placz gekon. Mi sie zarombiscie podobala koncowka, byla taka inna 95% calego serialu to zarabista komedia, sielanka Hanka a ostatni odcinek pokazuje do czego go to wszystko doprowadzilo. Hank w ostatnim epie nie ma juz takiego humorku, jakies zalamanie i ten sen..? Ogolnie biorac pod lupe wszystkie 3 sezony to mozna wywnioskowac ze na poczatku jest najlepsza sielanka a na koncu wszystko zaczyna sie je.bac - JAK W ZYCIU! Podobal mi sie ostatni ep mimo ze ani razu sie nie zasmialem, podobala mi sie tez akcja z Becca na spacerze.

Opublikowano

Kur.wa, (pipi) takie zakończenia. Smuty to ja mam na co dzień w życiu, a serial chcę oglądać dla rozrywki : /

Opublikowano

Eh, nie skumaliscie. To jest serial, ktory ma sterowac naszymi emocjami i nas do siebie przywiazywac tak samo jak "Na dobre i na złe" przywiazuje nasze matki ;].

 

Co to by bylo gdyby byl happy end?

Runkle zostaje z Marcy, Hank leci z rodzina do NY? No i byloby goodbye Californication.

 

A tak czekamy az psubrat Hank i jego kolega z seksownym tatuazem poskladaja sobie w koncu zycie :}.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ROK CZEKANIA (pipi)!!!

Opublikowano

No no ostatni ep genialny choć rzeczywiście trochę przygnębiający. Całkowicie oderwany od nijakiego całego sezonu.

 

Byle do IV.

 

Edit: Dopiero po ostatnim epie dowiedziałem się że ta studentka to córka S. Sarandon. Kojarzyłem twarz ale....

Edytowane przez SłupekPL

Opublikowano

No, wreszcie dobrze zakończyli sezon. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tego po przesłodzonych, bajkowych happy endach z poprzednich 2 sezonów. A tym bardziej po w większości nijakim trzecim sezonie.

  • 1 miesiąc temu...
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

są jakieś seriale w podobnym klimacie, którymi można sobie umilić oczekiwanie na cali4nication ? bo już trzy razy dostępne sezony przewaliłem.

Opublikowano

Jest jeszcze Entourage - dużo lepszy od Californication. Ale po Twoim nicku domyślam się, że już to znasz ;]

Edytowane przez samael_

Opublikowano
Jest jeszcze Entourage - dużo lepszy od Californication.

Chyba tylko dla Ciebie;]

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

W ciągu dwóch wieczorów obejrzałem cztery odcinki pierwszej serii , muszę przyznać ,że to najlepszy serial jaki do tej pory oglądałem ^_^

David Duchowny Rulez , najlepsza rola tego aktora. Co mnie najbardziej w serialu urzekło , nie jest zakręcony jak większośc , a teksty i pociski Hunka...poezja :lol: zacytuje jeden :

-Co nagadałeś mojej kobiecie ?

-(odpowiedz Hunka) Że łykasz wiagrę i ruchasz sztuczne pochwy 8) Odcinek 4 serii 1.

Kto chciałby oglądac , niech oblooka kino pecetowiec.pl

Opublikowano

No (pipi)aaaaaa o(pipi)ieli....

 

Liczyłem, że wejdę do tematu i przeczytam, że może już wyciekł nowy odcinek czy coś takiego a tu...taki news :confused:

 

Lipa i tyle. Ciekawe czemu przesunęli premierę.

Edytowane przez SłupekPL

Opublikowano

Jestem po 6 odcinku drugiej serii , czyli na półmetku oglądania , szkoda że niedługo bedę musiał czekać do stycznia :confused:

Kurcze serial rewelka , oceniam na 9,5/10. Co do Kumpla Hanka , Charliego Runklego , to dawno takiego wesołego goscia nie widziałem. Sceny jak okazało sie co robił na swoim stanowisku pracy , jak zachował się gdy to się wydało, płakał w wannie na golasa gdy sie zwolnił z pracy, jak zaopiekował się tą gwiazdą porno...leże i kwicze. :lol:

A jak doradzał w ruchomobilu rezyserowi...najlepsza scena przekonania kogoś że jest w błędzie. 8)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.