Opublikowano 11 stycznia 201114 l ogólnie rzecz biorąc jak już kiedyś ustaliśmy - obecność beki skutkuje jej brakiem
Opublikowano 14 stycznia 201114 l Co to za piosenka leciała pod koniec 4x01? To jakiś cover Little Wing? Edytowane 14 stycznia 201114 l przez Khadgar
Opublikowano 16 stycznia 201114 l 5ty sezon już oficjalnie potwierdzony. A ja muszę dziś obejrzeć 4x01 i 4x02, bo leżą odłogiem na dysku.
Opublikowano 24 stycznia 201114 l cholera a przez chwilie nawet miałem nadzieję, że beka będzie musiała walczyć o pieniądze i zginie
Opublikowano 24 stycznia 201114 l W dodatku widać, że w kolejnych odcinkach będzie kontynuowany wątek Beki w zespole, który zapowiada się arcyżałośnie.
Opublikowano 27 stycznia 201114 l Czyżby serial stracił lata świetności? A sa chociaż jakieś kozackie teksty? Z czego będę szpanował wśród dupek :confused:
Opublikowano 27 stycznia 201114 l Formuła już się totalnie wypaliła. Najbardziej żałosny jest wątek Hanka z żonką. Najpierw ta się o niego martwi, potem każe mu wypierdalać. Ile razy można wałkować to samo? Jedynie Charlie trzyma poziom i jego jeszcze da się oglądać.
Opublikowano 27 stycznia 201114 l Dobra beka jest też z tego, że po trzech odcinkach w serialu nie ma Mii(?), jej fagasa ani Billa, a ich obecność byłaby co najmniej wskazana.
Opublikowano 27 stycznia 201114 l Po dwóch odcinkach jestem totalnie zawiedziony- co to (pipi)a miało być? Nawet Charlie zasłaniający genitalia kijem od krykieta to jakiś żal. Dialogi zupełnie straciły swój polot i werwę, no ja nie wiem o co chodzi. To samo wizyta Hanka w sklepie z gitarami z Beką- tragedia. Odwołuję swoje drobne narzekania na 3 sezon w tym momencie.
Opublikowano 27 stycznia 201114 l Zaraz przyjdzie Gekon i powie, że się nie znacie. Niestety taka prawda, trzeci ep to kulminacja słabizny czwartego sezonu. Od początku było coś nie tak, między innymi to, że formuła jest już mocno naciągana. Dramaty i rozterki Hanka zakrapiane ruchaniem i chlaniem już nudzą. Oglądać i tak będę oglądać z obowiązku, w końcu w trzecim epie też najlepszy był ostatni odcinek a w zasadzie ostatnie 5 minut. Edytowane 27 stycznia 201114 l przez SłupekPL
Opublikowano 27 stycznia 201114 l Mogliby ich z Charliem gdzieś wysłać na konkretne panny i napisać im dobre teksty i dialogi jak to było dawniej, to zamiast tego ciągną śmierdzący brudnym anusem wątek emoBeki i jej wiecznie niezdecydowanej matulki. Albo niech Lew Ashby (pipi)a zmartwychwstanie. Niga pliz.
Opublikowano 27 stycznia 201114 l Albo niech Lew Ashby (pipi)a zmartwychwstanie. http://www.youtube.com/watch?v=ePvh4XuRq0Y&feature=related Ja nie wiem co za zyeby wpadły na pomysł uśmiercenia Lew , dla mnie najwiekszy kozak 2 serii. Gdyby był chociaz w kilku odcinkach 3 serii , miedzy innymi w tym odcinku , kiedy Hank ukrywał kochanki w domu to jarałbym blanty z radości. To jest naprawdę nieporozumienie... Edytowane 27 stycznia 201114 l przez masaKRATOS
Opublikowano 28 stycznia 201114 l No 4x03 już coś lepszy ale dalej to nie jest poziom Californication. Może specjalnie wprowadzili 3 dramatyczne epy, żeby teraz dać na pełnej piździe? A na marginesie to Hank powinien nonstop brylować i korzystać z życia a takie rzeczy jak pojednanie z rodziną to powinni zostawić na sam koniec serialu. Albo niech się (pipi)a rozwiodą na dobre. Zamiast tego będziemy oglądać jak bezBeka gra na prowadzącej w jakimś emo zespole. Edytowane 28 stycznia 201114 l przez Masorz
Opublikowano 31 stycznia 201114 l No, w końcu kur.wa dobry odcinek, nawet Bece nie udało się go spieprzyć.
Opublikowano 31 stycznia 201114 l no no, najpierw beka słucha disfear, a teraz coveruje misfistów. przy całej mojej niechęci do tej postaci zaczyna u mnie budzić coraz większy szacunek.
Opublikowano 31 stycznia 201114 l Toz 3 ep byl lepszy od 4. Hank zaczyna byc wpieniajacy swoim zachowaniem imo. Stu ssie pae. Stawiam 100zl ze to Charlie jest tatusiem bo po kryjomu odwrocil sobie ten zabieg z jajami. Edytowane 1 lutego 201114 l przez Labik
Opublikowano 1 lutego 201114 l Odcinek jak każdy w tym sezonie kiepski. Było kilka śmiesznych akcji jak ta z małpą, czy wisielcem, ale i tak wyraźnie formuła się wyczerpuje.
Opublikowano 1 lutego 201114 l Tak swoją drogą, te piz.dy z zespołu Beki to musi być jakaś rodzina producenta czy coś. Nie wierzę, że ktoś mógłby sam z siebie wpaść na pomysł wrzucenia do serialu tak głupiego wątku. PS: W 5 odcinku wraca Mia. Rychło w czas się zorientowali, że w ogóle nie pokazują postaci, która nakręciła cały główny wątek. Edytowane 1 lutego 201114 l przez Khadgar
Opublikowano 2 lutego 201114 l no no, najpierw beka słucha disfear, a teraz coveruje misfistów. przy całej mojej niechęci do tej postaci zaczyna u mnie budzić coraz większy szacunek. one myslaly ze coveruja metalipe.
Opublikowano 4 lutego 201114 l Ten odcinek uratowała akcja z wisielcem, bo cała reszta włącznie z małpką suszyła strasznie. Serial zjada własny ogon i chyba Hank musiałby zacząć ruchać Beke, żeby zrobiło się ciekawie.
Opublikowano 6 lutego 201114 l No pierwszy nawet dobry odcinek, może ten sezon nie będzie aż tak tragiczny. Z małpą dobre to było.
Opublikowano 8 lutego 201114 l Obejrzałem odcinek 1 sezonu czwartego. Jak dla mnie najgorszy odcinek ze wszystkich serii :confused: Niestety. Pisze to jako wielki fan serialu i smutne że muszę to napisać. PS. Oby było lepiej w następnych Edytowane 8 lutego 201114 l przez masaKRATOS
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.