Skocz do zawartości

Mistrzostwa Świata - RPA 2010

Featured Replies

Opublikowano

wija strzela jakies 20 cm nad ziemia, pilka sie odbija od czarnego, lobuje bramkarza a wlodek "po delikatnym rykoszecie"

  • Odpowiedzi 2,9 tys.
  • Wyświetleń 154,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Zwyrodnialec
    Zwyrodnialec

    Nieważne kto by wygrał, na ten moment wynik powinien być 2-2. Nie ma tu nic do rzeczy, że przez cały turniej Angole grali słabo. Tutaj nie ma miejsca na pomyłki sędziów i każdy gol jest na wagę złota.

  • Zwyrodnialec
    Zwyrodnialec

    Holandia i tak najlepiej prezentuje się z Europy na tym turnieju, chociaż grają na pół gwizdka. Włosi z graczami Juventusu pewnie dostaliby od nich po dupie.

  • Zwyrodnialec
    Zwyrodnialec

    Jeżeli Anglia jutro wygra (a wierzę, że tak się stanie) to później będzie już z górki i zatrzymać się mogą dopiero na jakiejś mocnej ekipie, na pewno nie na Urugwaju. Jest jeszcze szansa, że w 1/8 mog

Opublikowano

Jak można kibicować drużynie, która ma w składzie Chaveza i Guevarę?

 

I kolesia o nazwisku Welcome?

Opublikowano

Nie od dziś wiadomo, że Włodek "trochę za silno podał" Lubański podnieca się byle akcją i w każdej znajdzie nutkę piękna.

 

"zmiana w hondurasie w międzyczasie"

xd

Opublikowano

Jak można kibicować drużynie, która ma w składzie Chaveza i Guevarę?

 

dziwne pytanie spod palców lewaka socjalisty

 

"z lekką nutką dekadencji"

 

jaki zezol w bramkę z karnego nie trafił xDDD

Opublikowano

Penthouse nie trafia z karnego, ale i tak po wszystkiemu, bo 3 pkt jadą już raczej na ich konto. Nie lubię poniedzialków.

Opublikowano

"Tylko boczna siatka, prosze sie nie denerwowac"

 

Szpaku juz sie nie pie,rdoli z obiektywizmem :potter:

Opublikowano

Na razie to zwycięstwo nic nie daje bo nawet gry wygrają z Chile to mogą nie wyjść z grupy :potter:

Opublikowano

Nie rozumiem, chcesz pojedynku Honduras-Brazylia? A moze Szwajcaria-Brazylia?

 

Akurat rozumiem komentatorow, bo chca by na mistrzostwach byl piekny futbol a nie szwajcarski.

Opublikowano

Akurat rozumiem komentatorow, bo chca by na mistrzostwach byl piekny futbol a nie szwajcarski.

Komentator MUSI być obiektywny taka praca !

Opublikowano

No ale nie oszukujmy się, przecież Szpakowskiego z pracy nie wyrzucą.

Opublikowano

No ale nie oszukujmy się, przecież Szpakowskiego z pracy nie wyrzucą.

 

szkoda.

Opublikowano

Irytują mnie nieco ci Hiszpanie. Pieszczą się z tą piłką jak matka z łobuzem. Stoi taki "Hiszpanin" w polu karnym, ma miejce na strzał, piłkę pod nogą i zamiast nacedzać, dać się wykazać bramkarzowi, podnieść trochę poziom widowiska, to odpier'dala jakieś hołubce, podaje piętą do tyłu na pamięć, tam oczywiście nikogo nie ma, albo do tyłu, ten z tyłu na skrzydło, ten ze skrzydła wrzuca na aut.

Zamiast poprzestać na trzech, czterech podaniach to kaleczą ich dziesięć, a przeciętny kibic tylko się zastanawia z niesmakiem, czy w końcu któryś odda strzał. A ci podają nadal. Aż do przesady.

Opublikowano

Hiszpania jest naprawdę mocna. Honduranie nawet mając jednocześnie czternastu zawodników na boisku nie dali im rady. Oprócz jedenastu, którzy są w protokole, grali jeszcze Czawas, Soaza i Welcond. Szpak Suck!

Edytowane przez ciwa22

Opublikowano

Szpakowski to już z góry założył, że w finale zagra Brazylia z Argentyną/Hiszpanią.

Opublikowano

Mam nadzieje, ze jutro w meczu Urugwaj-Meksyk ktos bedzie chcial wygrac i nie zagrac z Argentyna. Szkoda, ze w TVP pracuja debile i na tvp2 mecz Francja-RPA, a na jedynce w tym czasie klan, moda na sukces i teleekspres. Biorac pod uwage dostepnosc TVP Sport mecz Urugwaju zobaczy jakies 7 osob.

Opublikowano

"Tylko boczna siatka, prosze sie nie denerwowac"

 

Szpaku juz sie nie pie,rdoli z obiektywizmem :potter:

A kto by chciał aby Hiszpania odpadła w fazie grupowej? Szpak też człowiek i srać na to, że jest komentatorem. Ma taki staż, że może sobie pozowolić na wtrącanie swoich symapatii w trakcie komentowania meczu. Mi to nie przeszkadza. Nie oszukujmy się - tylko jakiś antyfan pięknego futbolu lub zagorzały fan włochów (jak zwał, tak zwał) chciałby aby grająca finezyjny futbol Hiszpania odpadła tak szybko z mundialu. A remis z Hondurasem byłby właśnie równy z odpadnięciem.

 

 

Szpakowski to już z góry założył, że w finale zagra Brazylia z Argentyną/Hiszpanią.

Dobrze założył bo gdyby tak się stało to po raz pierwszy od 1978 w finale grałyby dwie ekpiy grające piękną piłkę. Ponadto finału Argentyna-Brazylia jeszcze w historii nie było. Nie wspominając już o Hiszpanii, która w finale MŚ nigdy nie grała.

 

@bartq

Nie bój się, zmienią rozkład i o 20.30 pokażą mecz o pierwsze miejsce zamiast tych obsranych, skłócononych z trenerem kogutów i marnej jedenastki gospodarzy.

Edytowane przez Gooral

Opublikowano
Nie bój się, zmienią rozkład i o 20.30 pokażą mecz o pierwsze miejsce zamiast tych obsranych, skłócononych z trenerem kogutów i marnej jedenastki gospodarzy.

No wlasnie obawiam sie, ze tak nie zrobia :diablo:

Opublikowano

Wiem ale to jest Brazylia. Próbkę pokazali w meczu z WKS. Ja osobiście za Brazylia AD 2010 nie jestem bo uważam, że DUnga popełnił kilka błędów personalnych przy powoływaniu kadry, które prędzej czy później odbiją się czkawką tej ekipie. Ale przy awansie Argentyny z pierwszego miejsca i Hiszpanii z drugiego taki finał jest możliwy. I to byłoby święto futbolu "na tak".

Edytowane przez Gooral

Opublikowano

W spotkaniach międzypaństwowych często ważne jest coś więcej niż piękna gra, a mianowicie sympatie i antypatie do poszczególnych narodów. Podejrzewam, że wiele osób znających się na piłce z chęcią przyjełoby do wiadomości wygraną np: Hondurasu. To jest właśnie specyfika wszystkich rozgrywek między narodowych. Umówmy się pięknej piłki przede wszystkim, to ludzie oczekują od rozgrywek klubowych (chodź i od tego są wyjątki). Na mundialu większość widzów pragnie wielu niespodzianek typu: porażki faworytów czy wygranych ich ulubionych nacji (które niekoniecznie pięknie grają).

Edytowane przez ciwa22

Opublikowano

Ale ciwa pierdoły opowiadasz. Sensacje dodają smaczku mistrzostwom ale nigdy nie są bardziej oczekiwane od ostatecznego zwycięstwa pięknie (lub chociażby skutecznie) grającego faworyta. Super sensacje pokroju Dania 1992 lub Grecja 2004 zdarzają się również ale to wyjątki potwierdzające regułę.

Opublikowano

Irytują mnie nieco ci Hiszpanie. Pieszczą się z tą piłką jak matka z łobuzem. Stoi taki "Hiszpanin" w polu karnym, ma miejce na strzał, piłkę pod nogą i zamiast nacedzać, dać się wykazać bramkarzowi, podnieść trochę poziom widowiska, to odpier'dala jakieś hołubce, podaje piętą do tyłu na pamięć, tam oczywiście nikogo nie ma, albo do tyłu, ten z tyłu na skrzydło, ten ze skrzydła wrzuca na aut.

Zamiast poprzestać na trzech, czterech podaniach to kaleczą ich dziesięć, a przeciętny kibic tylko się zastanawia z niesmakiem, czy w końcu któryś odda strzał. A ci podają nadal. Aż do przesady.

 

Barcelona gra tak samo i jakoś wszyscy się zachwycają...tylko czym? ;] Chyba co najwyżej podaniami Xaviego czy dryblingami Messiego. Dlatego między innymi kibicuje Argentynie...gra trochę jak Real...byle do przodu,czasami coś wyjdzie a czasami nie. Nawet obrona gra czasami tak koślawo jak defensywa Blancos :]

 

Villa dzisiaj...za(pipi)ał kolesiowi plaskacza i nawet kartki nie zobaczył...szkoda,że nie sędziował arbiter wczorajszego spotkania Brazylia - WKS od razu by czerwo było :]

Opublikowano

Kontrolą piłki, zgraniem poszczególnych zawodników, przeglądem pola, ofensywnym stylem, rozklepywaniem przeciwnika za pomocą szybkich podań z pierwszej piłki. Tym się zachwycają. Zarówno jeśli chodzi o Barcę jak i reprezentację Hiszpanii.

Edytowane przez Gooral

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.