Opublikowano 18 kwietnia 200915 l Ja mam już prawię 16 rangę. Jak dla mnie zmiana belek na liczby in plus. Bo teraz zasady są jasne:)
Opublikowano 18 kwietnia 200915 l Fajne.... Przeszedłem w 15 godzin... Ostatni bos byl super .....Polecam
Opublikowano 18 kwietnia 200915 l Ostatni boss był super ? To znaczy który prościutki Skorge? Czy zmutowany brumak? Obydwa były do bani, Raam to był kozak.
Opublikowano 18 kwietnia 200915 l Wróciłem wczoraj do drugich Gearsów i... naprawdę respekt dla Epic. Grałem w tę grę od premiery, ale multi było dla mnie beznadziejne głównie ze względu na lagi oraz słabego shotguna. Jednak, zmotywowany waszymi pozytywnymi opiniami, postanowiłem dać grze jeszcze jedną szansę. Kupiłem ponownie GoWa, odpaliłem wczoraj wieczorem, ściągnąłem patcha. Nie ta sama gra. Lagi miałem tylko w pierwszym meczu (a zagrałem z 10), szot w końcu strzela, a nie pierdzi. Dopiero teraz mogę docenić ten tytuł. Widziałem w nim potencjał, ale błędy wszystko niszczyły. Wczoraj nawet chcąc znaleźć team na Flashback Map Pack nie miałem problemu- znajdywało mi pełny team i rozpoczynało grę w 2 minuty. Jest jednak parę rzeczy, które dalej mnie wku.rwiają, mianowicie: pilarze (to już od jedynki )- przykład: gość używał samej piły na Execution bodajże, a miał najwięcej killi ze wszystkich. Druga rzecz, która mnie irytuje to jakby lagi pomiędzy tym, co wciskam na padzie, a reakcją gry. Nie pamiętam, czy tak było zawsze, ale dla mnie niemożliwym do zrobienia jest strzał z szota + "fikołek" w przód (w GoW- wiadomo- RT+A+gałka do przodu). Koleś robi mi albo strzał, albo skacze. Takie samo "opóźnienie" mam, gdy chcę oddać szybszą serię z szota. Czasami, pomimo wciśnięcia triggera, szot najzwyczajniej nie chce strzelić. Możliwe, że tak już było, pewnie się odzwyczaiłem. All in all- patch dodał dużo miodu grze, nareszcie za słabą mogę winić jedynie swoje palce, a nie zrzucać wszystko na lagi i głupich hamburgerów. Patch zdecydowanie w moim Top 50 Najlepszych Łatek do Gier Komputerowych Ale co najważniejsze , a nikt jeszcze o tym nie wspomniał , wyeliminowano glitche!!! Koniec z kombem tarcza+szot , koniec z niewidzialnością i strzelaniem przez ściany, YEAH !!!
Opublikowano 18 kwietnia 200915 l Od momentu patcha , czyli przez ok. 200meczy na publiku nie spotkałem ani razu (sam nie próbowałem) , o czymś to świadczy , nie? Wcześniej zdarzało się to notorycznie, co drugi mecz ktoś glitchował. Nie wiem co epic zrobiło (że jak twierdzisz można nadal glitchować) , że ludzie się tego obawiają. Pewno jakieś kary lub bany , się domyślam , w każdym razie to skutkuje i jest git, a w moich oczach jest to zwyczajne wyeliminowanie z rozgrywki glitchów. Edytowane 18 kwietnia 200915 l przez TheBesTia
Opublikowano 18 kwietnia 200915 l Ja ten myk z tarczą i shotem chyba ze trzy razy zrobiłem i to całkowicie przez przypadek, bo nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje A mój kumpel Pitrex, Kung-Fu Flipa potrafi zrobić nawet 8)
Opublikowano 19 kwietnia 200915 l ja się nie znam, ale amerykańce krzyczały że przeciwnik zrobił glicza z piłą - cokolwiek to znaczy
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l Ostatnio mi się coś takiego przytrafiło... nie będę mówił od kogo. A mój kumpel Pitrex, Kung-Fu Flipa potrafi zrobić nawet 8) Zrobił w końcu? a na poważnie, na yt można znaleźć filmiki potwierdzające, które glitche patch wyeliminował a które nie.
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l To co się czasem dzieje ostatnio to ludzkie pojęcie przechodzi. Mówię o hiperlagach. Brak broni w ręku, przenoszenie z jednego końca mapy na drugi, pływanie w powietrzu i inne cuda. Ze 2 razy tak ostatnio miałem.
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l ja największe lagi mam na canalsach, ale może to zbieg okoliczności no i wkurza mnie opóźnienie w shotgunie czy jak wyjdę z lobby (bo np. głosowanie mi nie spasowało) to dostaję minus do exp?
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l To co się czasem dzieje ostatnio to ludzkie pojęcie przechodzi. Mówię o hiperlagach. Brak broni w ręku, przenoszenie z jednego końca mapy na drugi, pływanie w powietrzu i inne cuda. Ze 2 razy tak ostatnio miałem. Widać, że gra wybitna.
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l A tobie żal dupe ściska, że sprzedałeś i nie możesz nawet sprawdzić poprawek z patcha
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l czy jak wyjdę z lobby (bo np. głosowanie mi nie spasowało) to dostaję minus do exp? Nawet podczas meczu jak wyjmiesz kabel sieciowy nie tracisz expa.
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l Jak nie przecież tracisz przy następnej rozgrywce odejmuje ci punkty.
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l Fajne.... Przeszedłem w 15 godzin... Ostatni bos byl super .....Polecam A to spałeś przez 10 godzin? :E
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l Exp'a nie zabiera tylko wtedy jeśli host wyjdzie z gry lub wy(pipi)ie połączenie z hostem. Jakikolwiek disconnect = -1500 expa
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l Jak nie przecież tracisz przy następnej rozgrywce odejmuje ci punkty. Ja kilka razy wyciagalem kabel i nie pisalo po nastepnym meczu ze stracilem co innego jak zrobilem logout
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l lol co to jest 1500 exp jak ja mam 10 mln 8) A tak na poważnie, GoW2 to nie RPG żeby grać dla expa, jak są lagi to najlepiej wyjść a nie męczyć się dla kilku punktów, które i tak są chuja warte.
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l Dokladnie, raz gralem guardania z kolesiem ktory nie dosc ze pewnie byl z mexycu i mial lacze 128 to jeszcze odpalil torrenty i naboje wylatywali po minucie, nie mowie tu o lagu kilku s tylko ponad minucie... Koles wiedzial, ze nawet z respa sie nie ruszymy i tylko pkt nabijal, w takim przypadku lepiej wyjsc i stracic punkty niz czas, jeden koles z naszego teamu nie chcial wyjsc i gral ten mecz prawie 30minut zanim typa boty nie zabily
Opublikowano 20 kwietnia 200915 l Z lagg switchem to ja mam spore doswiadczenie, to raczej nie bylo to Zreszta kto po updajcie jest na tyle glupi zeby robic stand by?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.