Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano
4 minuty temu, Mejm napisał:

Chyba po meczu.

 

4 minuty temu, Mejm napisał:

Chyba po meczu.

Daj spokój. 8 osobistych GSW w q3 nie trafionych. Oj chyba nie chcą tego wygrać. 
Wiggins 4 osobiste z rzędu…

  • Odpowiedzi 9,9 tys.
  • Wyświetleń 657,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Amare Lopez i Nash chciales powiedziec   Orlando tez dalej w grze po wygranej na wyjezdzie tyle ze jeszcze nigdy w historii NBA nie bylo tak ze druzyna ktora przegrywala 3 - 0 wygrala serie wiec na

  • http://www.nbafullreplay.com/   strona, na ktorej mozna ogladac powtorki meczow nba w 720p bez reklam i podanego wyniku z oryginalnym komentarzem. jakosc jest na prawde spoczko i nie trzeba sie reje

Opublikowano

Foksiu jeszcze jeden i bedzie na musiku a goldeny 7pkt przewagi i curry w gazie,

 

e: 9pkt

Opublikowano

Golden 11 wolnych nie trafiło w q3, a i tak wygrali ją 12 pkt…

Opublikowano

Nie dam rady dociagnac, oczy mi sie zamykaja. GG goldeny wp.

Opublikowano

Curry co magia:obama:  Jutro będzie piękna majówka, a pan z hotelu ma whiskacza za router :) 

Opublikowano

Curry 50pkt, Looney 21zb, GP2 4 blk :obama:

HISTORYCZNE liczby. 

Opublikowano
10 godzin temu, Gregorius napisał:

Ale klasyk w drugiej rundzie przed nami:banderas:

W sensie LAL-GSW? No fajnie się trafiło, będzie LBJ vs Curry, ale klasykiem to bym tego nie nazwał, bo Warriors coś znaczą w NBA dopiero gdzieś od dekady, pomijając historyczne czasy tej ligi, gdy grało się na małych halach i zainteresowanie tym sportem było bardzo niskie.

Opublikowano
24 minuty temu, krupek napisał:

W sensie LAL-GSW? No fajnie się trafiło, będzie LBJ vs Curry, ale klasykiem to bym tego nie nazwał, bo Warriors coś znaczą w NBA dopiero gdzieś od dekady, pomijając historyczne czasy tej ligi, gdy grało się na małych halach i zainteresowanie tym sportem było bardzo niskie.

No ale co mnie odchodzi od ilu oni coś znaczą? Pomijam już fakt, że San Francisco Warriors już od czasów Wilta coś znaczyło, tak tego gościa co jest historią NBA.

Wracając to obecnego życia GSW, Curry i Lebron to praktycznie wszystko co najważniejsze w tej lidze od 10 lat. 
 

To tak jakby się nie jarać seriami Bulls-Pistons/NYK bo Chicago było kilka lat na szczycie. 
 

Przyznam, że to dość dziwny argument żeby jako miłośnik kosza nie fascynować się prawdopobnie ostatnim pojedynkiem w PO Currego i Lebrona jak obydwoje są na topie. 

Btw Curry kolejne dwa rekordy. Najwiecej punktów w GM7 w historii i najwiecej punktów w meczu PO powyżej 35yo. Towarzystwo całkiem zacne.

 

29D0D48D-6015-4292-87D2-600E83A05198.png

Opublikowano

Dla mnie klasyk to rywalizacje, które toczą się od lat i stanowią trzon NBA od kilku dekad, a nie wybiórczo od kilku lat.

2 minuty temu, balon napisał:

 

Wracając to obecnego życia GSW, Curry i Lebron to praktycznie wszystko co najważniejsze w tej lidze od 10 lat. 
 

Dlatego pisałem, że dekada to trochę mało, zeby coś nazywać klasykiem. Tym bardziej, że ostatnia dekada to sukcesy Warriors i blamaż Lakers poza jednym sezonem, gdy zdobyli mistrzostwo w covidowych okolicznościach, a Warriors wtedy byli w kontuzjach. Jeśli chodzi o pojedynek Lebron - Curry to zdecydowanie jest to klasyk, ale o tym wspomniałem. Lakers i Warriors raczej nie byli dla siebie znaczącymi przeciwnikami w drodze po mistrzostwo w ostatnich dekadach, bo mijali się swoim prime time.

Opublikowano

Wydaje mi się, że pojedynki Curry vs Lebron można nazwać już absolutnym klasykiem.

Zresztą patrząc po oglądalności meczy Currego, to ludzie tym bardziej czekają na serię vs Bron. 

 

 

09D5C156-CEA4-43C5-9BCD-2B5FDE9AB125.jpeg

Opublikowano

No tak chodziło mi oczywiście o pojedynek Curry - LBJ, który będzie wspominany jeszcze przez wiele dekad. Natomiast, jak podali wczoraj w TNT, ostatni raz matchup GSW-LAL w Play-off odbył się... w 1991.

 

Zapowiada się zajebista seria i oby kontuzje nie wpłynęły tu na wynik jak choćby w BOS-PHI gdzie Joel chyba opuści G1 i G2.

Opublikowano

No Boston autostrada do finałów. Kontuzje Gianisa, Embida, Butlera. To jakieś jaja…

 

  

Opublikowano
1 minutę temu, Gregorius napisał:

 Natomiast, jak podali wczoraj w TNT, ostatni raz matchup GSW-LAL w Play-off odbył się... w 1991.

No głównie o tym pisałem. Przecież nie negowałbym rywalizacji LBJ-Curry jako hit.

Opublikowano

Klasyk to jest cos co przez swoja powtarzalna historie odcisnelo jakis slad. Przykladami moga byc LAL-BOS z lat 80 czy odwieczne pojedynki i rywalizacja Barcelony i Realu. Juz zostalo wyjasnione, ze zestawienie meczowe LAL-GSW to zaden klasyk, wiec jesli lebron i curry czesto w ostatniej dekadzie czesto ze soba sie scierali to mozna to nazwac kalsykiem (tyle ze krupek napisal ze sie mijali xD). Takze jak dla mnie to nie klasyk tylko, jak to mawiaja w obe.sranej pileczce, mecz/seria na szczyscie. Na klasyka to jeszcze sobie nie zasluzyli. 

Opublikowano

Rywalizacja Curry vs Lebron, to współczesny klasyk i będzie napewno tak traktowany za x lat.  

Opublikowano

Ależ mam w pizdzie to zestawienie, Curry vs Lebron to wspomnienie 4 lat najnudniejszych lat NBA gdzie pierwszego dnia sezonu wiedziałeś jaki będzie final, podejrzewam, że nie odpalę tego nawet na minute, taka idealna seria dla casuali, NBA będzie miała rekordowe ratingi.

Opublikowano

No tak gra Currego dla casuali, a dynastia Memphis z wciśniętym turbo dla wytrwanych analityków i prośow.

Tym bardziej, że z tym co grają LA po AS, to będzie równo. 

Opublikowano

fajna będzie seria, szkoda tylko, że obie druzyny nie mogą odpaść od razu, hehe

Opublikowano

To będzie mega ciężka seria dla GSW. Ostatnie trzy mecze w tym roku wygrali Lakers w dodatku ten marcowy bez Lebrona. Curry już nie będzie miał takiego meczu jak ostatni z przyklejonym do niego Schroderem. No i Lakers mają prawdziwego DPOY

 

 

 

 

 

edit: jednak nie zliczam typowań z 1 serii bo bardzo mało osób się zgłosiło, chyba 4-5 no i 2 runda już wystartowała

Edytowane przez GearsUp

Opublikowano

Ale kogo ten DPOY będzie krył? Przecież scoring GSW nie opiera się na paint. AD zagrał goat serie w obronie bo Grizzlies nie byli w stanie trafiać otwartych pozycji, Brooksa odpuszczali i podwajali resztę, zostało im tylko bicie głową w mur.

Z drugiej strony Memphis możliwe, ze miało najlepszy zestaw zawodnikow do bronienia Lebrona, ale nie widzę, że Lakers tutaj ugrają więcej niż dwa mecze.

A no i jeszcze zapomniałem, Kevin Looney umie zbierac czego nie można powiedzieć o graczach Grizzlies.

Opublikowano
4 minuty temu, wojtas011 napisał:

Ale kogo ten DPOY będzie krył? Przecież scoring GSW nie opiera się na paint.

 

Nic bardziej mylnego. Obejrzyj filmik, jego defense nie opiera się na staniu pod koszem. Bardzo dobrze czyta grę i jest szybki w zmianie rotacji/help defense a jego obecność na obwodzie sama robi robotę. 

 

No tu ładny defense pokazał w paint

 

 

 

Opublikowano

z tym Schroderem przyklejonym do Curry'ego to troche śmiechlem 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.