Opublikowano 17 września 200816 l a ja uwazam ze ta plytka nowa/stara jest calkiem fajna. epka day of the dead jest nagrana na nowo, nie lepiej ale inaczej. paru kawalkow nie slyszalem, dodatkowo sa dobre, a te na zywo sa swietne.
Opublikowano 17 września 200816 l Milaneze ma rację a Obso blefuje ;] choć tyle nam zostało po tym fgenialnym bandzie
Opublikowano 17 września 200816 l wow, barely breathing jest doskonale, lepszy niz cala plyta polki razem wzieta. Koles jest niesamowitym wokalista. cover "rebel yell" tez swietny.
Opublikowano 17 września 200816 l Cover Rebel Yell to najlepszy obok Scooter'a cover tego kawałka. :potter:
Opublikowano 18 września 200816 l no Rebel Yell zacne, nareszcie bede mial w mp3jce, bo tego chyba na zadnym albumie nie bylo\? a cos mi sie zdaje, ze moja matula 'will shit bricks' jak uslyszy ukochane desert grave na live.
Opublikowano 20 września 200816 l Bawi mnie motyw z wrzuceniem na plyte calej EPki DotD, zremasterowanej tak, ze utwory brzmia 100 razy gorzej niz w oryginale.
Opublikowano 20 września 200816 l Dobra, przesadzilem. 47 razy gorzej. Moze teraz jakos nie mam chcicy na DFD;] Przesluchalem calosc i z dwa kawalki do konca wrzucilem. Reszte skipowalem. Rebel niby ok, ale to jest jak z "Gimme gimme gimme" Abby. Piosenka, ktorej nie da sie zepsuc, gdy sie ja koweruje, wiec to zadna zasluga kopiujacych. Barely Breathing i Satans March zostawiam.
Opublikowano 20 września 200816 l barely breathing to top 5 dfd i polki razem wzietych. no ku.rwa kapitalny utwor ;] a polkadot mi ogolnie pasuje. liczylem na kolejny krok ku doskonalosci po adultery, a dostalem po prosta fajna rozrywkowa plytke do zapuszczenia w playerze mp3
Opublikowano 1 października 200816 l Kawałek Mature Audiences Only miażdzy. Ale prośbę mam, ma ktoś wersje instrumental? Te szepty mnie w(pipi)iają i imo sa beznadziejne, chce sam podkład. Da się to wyciszyc jakos? Edytowane 1 października 200816 l przez Mikes
Opublikowano 1 października 200816 l no gdyby nie te szepty kawalek nie bylby tak zayebisty ;] btw: ta skladanka jest zayebista, devil's wife, to masaaakraaa, buja. Edytowane 1 października 200816 l przez _Milan_
Opublikowano 1 października 200816 l no w sumie to mu dodaje klimatu ale chcialbym miec wersje bez szeptów, tło tej piosenki jest genialne
Opublikowano 4 października 200816 l Adultery wciągneło mnie na maxa, najlepsze kawałki: Mature Audiences only, dead virgins, desert grave. Która ich plyta jest jeszcze w takich klimatach? Ogółem, co ściagnać po tym? :]
Opublikowano 4 października 200816 l nic klimatu takiego jak na adultery nie ma, można zobaczyć comitted to a bright future albo erotic massage
Opublikowano 4 października 200816 l Adultery ma najbardziej 'filmowy' klimat, na innych plytach juz go raczej nie uswiadczysz. sciagaj po kolei i wypatruj pojedynczych kawalkow, bo graja przeciez zroznicowanie , a z tego co widze, wolisz te bardziej spokojne. wiec moze Gardenia, Siddhis, Vernal Equinox Edytowane 4 października 200816 l przez zduniacz
Opublikowano 4 października 200816 l mi tez Adultery najbardziej przypasilo, reszta strasznie slaba, choc na 'Commited To a Bright Future' juz masz jakis przedsmak ostatniej plytki - warto sprawdzic
Opublikowano 4 października 200816 l Przesłuchałem Commited i jeśli to ich druga z najlepszych to (pipi), poza Adultery dla mnie nie istnieją ;]
Opublikowano 4 października 200816 l Przy czym adultery to go,wno przy Californi Mr. bungle'a ;] tez z filmowym klimatem.
Opublikowano 20 stycznia 200916 l Hmm, a wiecie, ze wokalista udziela sie jeszcze w innych projektach oprócz Polkadot Cadaver? mozna go uslyszec w metalowo-hardcorowym Knives Out (calkiem fajne, moze cos z tego byc) i gitarkowo-akustycznym solowym El-Creepo.
Opublikowano 20 stycznia 200916 l No, wszystkie side-projecty sa na myspace. Mnie praktycznie nic nie zaciekawilo. A co do tego, ze Bungle jest lepsze albo ze albumy sprzed Adultery sa slabe to jestescie glupi.
Opublikowano 20 stycznia 200916 l ojej z tego co pamietam to nawet nie sluchales zadnej plyty bungle'a, wiec nie masz prawa głosu ;]
Opublikowano 20 stycznia 200916 l kupilem anarchists... na allegro za 6 peso, nowka w folii. typ ma nadal jakies egzemplarze.
Opublikowano 20 stycznia 200916 l A co do tego, ze Bungle jest lepsze albo ze albumy sprzed Adultery sa slabe to jestescie glupi. ty jestes
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.