Opublikowano 19 maja 20186 l Niby moda na bycie fit, a w Polsce nadal bieda jesli chodzi o napoje bez cukru. Dziś mnie wzielo na gazowane, to sie ratowałem w piotrze i pawle. Szkoda, ze wycofali grapefruitowa mirinde bez cukru i sprite zero ze sklepow.
Opublikowano 22 maja 20186 l Najszybciej produkty bez cukru dostaniemy w.... siłowniach. Powstała nawet osobna marka/firma sugarlesslife.pl, która dystrybuuje lodówki pełne różnych napojów zero, w tym takich co nie dostaniemy ich na codzień w Żabce.
Opublikowano 1 czerwca 20186 l Apropos napojów bezcukrowych, Sprite ogórek - bardzo spoko, zapach i smak ogórka trzyma się w tle, a napój z jakiegoś powodu wydaje się słodszy niż podstawowa wersja. Ciekawe czy to na stałe, czy jakaś limitka. Przydałyby się zerowe wersje sprajta i fanty dostępne wszędzie jak cola zero, no ale czego oczekiwać, jak od dekady się nie można doprosić coli waniliowej w normalnej dystrybucji.
Opublikowano 1 czerwca 20186 l W Japonii jest cola z wódą w puszce jako drink - u nas też próżno czekać.
Opublikowano 1 czerwca 20186 l 5 godzin temu, Tokar napisał: Przydałyby się zerowe wersje sprajta i fanty dostępne wszędzie jak cola zero, no ale czego oczekiwać, jak od dekady się nie można doprosić coli waniliowej w normalnej dystrybucji. Pisałem pare postów wyżej, że niby moda na bycie fit, a producenci napojów jakoś tego nie wykorzystują. Sprite zero przez dłuższy czas był w sieci Tesco, 4,99zl za 2l. Nigdy nie zwróciłem uwagi, czy to była polska dystrybucja, czy ściągali na własną rękę jak kiedyś gwiazdki milky way. Fanta zero bardzo dobra w smaku, w piotrze i pawle mają w puszkach, ale to ściągają sami. Co do ogórkewgo spirte'a to widziałem go w sklepie, ale nie zwróciłem uwagi, że jest bez cukru. Właśnie skoczyłem do żabki i nawet mi smakuje.
Opublikowano 1 czerwca 20186 l Kurwa Coli waniliowej nie wprowadzą na stałe do Polski, ale ogórkowego Sprite'a? JASNE, PROSZĘ PANA BARDZO!
Opublikowano 2 czerwca 20186 l 22 godziny temu, Tokar napisał: Przydałyby się zerowe wersje sprajta i fanty dostępne wszędzie jak cola zero, no ale czego oczekiwać, jak od dekady się nie można doprosić coli waniliowej w normalnej dystrybucji. Zwykły sprite jest prawie jak wersja zero. Stewię zaczęli stosować.
Opublikowano 11 czerwca 20186 l Dawno nie piłem tak dobrego gazowanego słodkiego dziada jak Schweppes RUSSCHIAN, z hibiscusem. No gazowane objawienie. Kupiłem w biedrze 20 butelek bo cholera wie kiedy to znowu będzie.
Opublikowano 11 czerwca 20186 l Wczoraj wypiłem se monsterka. Żółta pucha taka chropowata, pół litra cukru w plynie. A potem spać nie mogłem do drugiej. Ale smak faktycznie dobry, jak jakaś podróba fanty.
Opublikowano 11 czerwca 20186 l w sobote byłem w tej s(pipi)iałej mexicanie w Poznaniu, kiedyś to było średnie/ czasami dobre, teraz to żarcie jest gorsze niż w sfinksie. A te yebane margerity xD nie mogłem pić alko więc wziąłem tylko z syropem. Gdyby nie lód który musiałem brac z każdym łykiem i chrupac by rozrzedzić ten cukier to bym nie ujechał. Więc przy okazji, ostrzegam przed mexicana.
Opublikowano 11 czerwca 20186 l Ale czy czasem te napoje "bez cukru, super zdrowe", nie mają gorszego zamiennika aspartamu? Słyszałem, że te bezcukrowe cole, są gorsze (dla zdrowia) od normalnych.
Opublikowano 11 czerwca 20186 l Chyba nie sa gorsze bo spartakusy zlopia te light wiec raczej cukier < aspartam.
Opublikowano 12 czerwca 20186 l 12 godzin temu, grzybiarz napisał: Ale czy czasem te napoje "bez cukru, super zdrowe", nie mają gorszego zamiennika aspartamu? Słyszałem, że te bezcukrowe cole, są gorsze (dla zdrowia) od normalnych. Musiałbyś wypijać minimum 6-7l takich napojów dziennie, żeby słodzik Ci szkodził. Aczkolwiek, np w coli chyba gorszy jest kwas fosforowy dla zębów, nawet jak się pije codziennie małe ilości, a już w połączeniu z cukrem w normalnej wersji jest niezłym destruktorem szkliwa.
Opublikowano 23 czerwca 20186 l Nie mogę się opanować z tą Fritz Colą kawową, jest zbyt pyszna, a unikam słodzonych napojów Widziałem jeszcze półlitrowe butelki w necie, ale chyba w Polsce nie ma.
Opublikowano 23 czerwca 20186 l 0,5 l widziałem tylko w Niemczech, ale dla mnie ok przynajmniej nie wypije tyle cukru na raz Ja ostatnio w ch,uj lubię mio mio imbirowe i jak znajdę w sklepach to nachmieloną lubię strzelić, sama woda i chmiel bardzo ok
Opublikowano 23 czerwca 20186 l Nie wiem ostatnio w Pradze piłem pysznego śliwka karadamon a w Warszawie nie widuje już
Opublikowano 23 czerwca 20186 l Takie napoje to prędzej w barach wszelakiego typu, zwłaszcza wege. W Avocado w Gdańsku jest cała lodówa Fritz, Mio Mio i innych.
Opublikowano 25 czerwca 20186 l No u nas w Warszawie są normalnie w sklepach jak Carrefour. Tylko, że po prostu Wostok juz chyba nie jest importowany.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.