Opublikowano 28 kwietnia 200816 l Kolejny temat, którego mi tu brakuje. Czemu ten dział jest taki opuszczony O_o... Chyba nic tłumaczyc nie trzeba. No może jedno - kwestia programatorów. Proszę bez kłótni, wiadomo, że to jest problem, ale czy ktoś go używa, czy nie, jego sprawa, my tu sobie gadamy, a czy ktoś kupi/ściągnie daną grę to jego sprawa, ok? Więc na początek: Co sądzicie o FFIII? Słyszałem różne opinie, jedni uważają, że przereklamowane, drudzy, że wspaniałe. Warta grzechu? Nie nudne? Są jakieś przydługawe dungeony czy jest naprawdę ciekawie?
Opublikowano 28 kwietnia 200816 l ponoc Ty sma uzywasz programatora, wiec po co pytanie na temat fajnala? Grałem troche, srednio mi przypadl ,ale na przenosna konsolke jest calkiem ok
Opublikowano 28 kwietnia 200816 l Autor Ponoć używam. Ale napisałem, jak tu ma być . Nawet jeżeli, to co, mam programator i już nie mogę się zapytać jak to z taką grą jest?
Opublikowano 28 kwietnia 200816 l Ja mogę odpowiedzieć, gdyż grałem w Jokera bardzo długo Jeśli lubisz zbieranie i levelowanie to wart. O multi zapomnij, gdyż gra po necie sprowadza się do randomowej walki przeciw ghostom drużyn, w których stworki mają wyśrubowane do maksimum wszystkie statystyki. Pokonanie ich jest możliwe (wiem, bo grałem tak trochę i niejednokrotnie udawało mi się takie teamy pokonać, ale wymagało to najpierw rozplanowania skilli, a potem kilkudniowego levelowania i breedowania), ale nie czerpie się z tego żadnej przyjemności. Po przejściu gry (na co potrzeba ok. 30h, a niemal w całości chodzi tu o chodzenie i levelowanie) zostaje tylko zbieranie potworków i może 1 secret (kilka rozmów i walka ;]). Części z nich nie zdobędziesz (chyba czterech), a żeby zdobyć niektóre potwory (przede wszystkim rangi X) trzeba poświęcić kilkanaście innych. Na Twoim miejscu sprawdziłbym jednak najpierw Dragon Warrior Monster 1 lub 2 na emulatorze, bo rozgrywka niewiele się zmieniła od czasu pierwszej części. Jaką ocenę dostała ta gra w PE? (ja bym jej dał 8 ze względu na fatalny online)
Opublikowano 28 kwietnia 200816 l FFIII to typowy nabijacz kasy. Poza odswiezona grafika i znikoma liczba nowych elementow, gra prawie nie rozni sie od oryginalu. Chyba najwiekszym minusem tej czesci jest kiepska, szczatkowa fabula, ktora nie trzyma w napieciu i nie bardzo motywuje do grania.
Opublikowano 28 kwietnia 200816 l Scenki są (na silniku gry), ale wszystko jest do bólu liniowe. Fabuła polega na wygraniu zawodów (no i coś tam jeszcze jest o potworku, którego znajdujemy na początku). W częściach na GBC lokacje były przynajmniej losowe, a tu nic. Monotonia to dobre słowo opisujące rozgrywkę w Jokerze.
Opublikowano 29 kwietnia 200816 l Gra jest monotonna, a mimo to dałbyś jej 8? Ktoś tu chyba lubi się nudzić Lubię stworkołapanki, a tu dodatkowo trzeba się napocić żeby część potworów złapać, więc ta gra mi się podoba
Opublikowano 29 kwietnia 200816 l Autor Z wyścigów grałem w NFS Pro Street i Burnouta. Burnout... taki sobie. Niby Burnout, ale grafika słaba, zerowe poczucie pędu... no słabo. Za to NFS Pro Street nawet niezły. Jakaś muzyka, grafa spoko, bardzo ładne modele samochodów, które nawet się niszczą, bardzo dobry model jazdy. Chyba najlepsze wyścigi na DS'a, ale... powiedzmy sobie szczerze, na DS'ie słabo się w ścigałki gra.
Opublikowano 1 maja 200816 l W Fifę nie grałem, ale Pro Evo jest po prostu beznadziejne. Nie dość że gra wygląda koszmarnie (animacja postaci to dno, jest chyba gorzej niż w Sega Worldwide Soccer na Saturna), to na dodatek można biegać tylko po podstawowych skosach (po 45 stopni). Pro Evo lubię (gram ze znajomymi od ponad 3 lat na PS2/PC), ale odsłony na DS-a nie zamierzam już więcej ruszać. ISS z PSX-a deklasuje PES-a na DS-a. Zostaje chyba tylko czekać na anglojęzyczną Inazumę, no ale to nie jest typowo sportowa gra
Opublikowano 1 maja 200816 l Tez gralem tylko w PESa i niestety jest strasznie anemiczny i toporny. Niby troche podobny do starych czesci z PSXa, ale jednak bardzo slaby. Seria zostala przeniesiona na DSa z takim samym skutkiem, jak Burnout.
Opublikowano 14 maja 200816 l Autor FIFA 08 na DS'a jest naprawdę ciekawa. Jak na tę kieszonsolkę, gra jest wspaniała. A jaki tenis i golf byście polecili? Tenis może być i realistyczny i naprawdę arcade (jak Hot Shots Tennis z PS2 (czy jakoś tak)), za to Golf taki typowo arcade, jakiś z Mario by był super . I koniecznie tylko na DS'a.
Opublikowano 22 maja 200816 l Fifa 08 jest świetna, jak najbardziej polecam. Znacie jakieś ciekawe japońskie popierdółki na DS'a?
Opublikowano 23 maja 200816 l Autor Nie wiem w co grałeś, ale Cooking Mama, WarioWare... może nie popierdółki, ale czuć japońskość . Albo Taiko no Tajinsun czy jakoś tak.
Opublikowano 23 maja 200816 l Te znam. Chodzi mi o mniej znane, chore popierdółki z których Japończycy są znani.
Opublikowano 26 maja 200816 l Jaką grę polecicie na starcik, chodzi mi o to by doskonale wykorzystywała potęgę DSa no i była świetna - o tym chyba nie trzeba wspominać, myślę nad Mario Kartem, Zeldą Phantom Hourglass, Ninja Gaiden Dragon Sword i New Super Mario Bros. Edytowane 26 maja 200816 l przez marcin0903
Opublikowano 26 maja 200816 l W Zeldę na DSa nie grałam (chociaż jej poprzedniczki z GBA wspominam całkiem miło, jednak bez rewelacji), ale obie pozostałe gry mam i polecam. NSBM to świetna platformówka - dla mnie kwintesencja tego typu gier ze stajni Nintendo. Z kolei Mario Kart to równie dobra wyścigówka, klasa sama w sobie i do tego ma duże możliwości gry multiplayer. Ja bym wybrała jedną z nich - w zależności od tego, który typ gier bardziej lubisz. Chociaż obie gry praktycznie nie korzystają z ekranu dotykowego, więc jeżeli szukasz tytułu, który kładzie większy nacisk na użycie touch screena i stylusa, to trzeba się rozejrzeć za czymś innym. Polecam też przejrzenie tematu Top 5 na DSa, znajdziesz tam sporo dobrych tytułów, czasem z krótkimi opisami.
Opublikowano 26 maja 200816 l Chyba będę próbował Zeldę, choć jeszcze zobaczę jak mi się spodoba Twilight Princess (jeszcze nie grałem, właśnie dostałem), a jeśli nie Zeldę to w Mario Karta będę strzelał - sentyment z N64 jak grałem z kolegami, nie ma to jak najechać na bananana i klnąć .
Opublikowano 26 maja 200816 l Polecam The World Ends With You. Bez dwoch zdan, jest to jedna z najlepszych gier na DSa. Wspanialy soundtrack, oryginalny design, ciekawa fabula, niepowtarzalny klimat i dynamiczne, widowiskowe walki sprawiaja, ze nie mozna przejsc obok tej gry obojetnie. W grze prawie caly czas bedziesz uzywal touch screena, a podczas walk musisz na biezaco sledzic akcje na obu ekranikach jednoczesnie (sterujesz 2 postaciami na raz - jedna na gornym ekranie, druga na dolnym).
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.