Opublikowano 15 maja 200816 l Czy masz takie miejsce, do którego lubisz powracać? Miejsce , gdzie odpoczywasz od tego całego, wielkomiejskiego zgiełku? Miejsce, które na swój sposób jest magiczne, pociągające, pełne wrażeń...takie ulubione:) Takie tylko dla Ciebie? Dla mnie takim miejscem jest Weimar i Erfurt...miasta w Niemczech,leżące w kraju związkowym Turyngia. Za każdym razem kiedy tam powracam nie mogę nacieszyć się widokiem staromodnych kafejek, deptaków...no dla mnie raj Są to na dzień dzisiejszy jedne z największych europejskich centrów kulturalnych...podziwiam te miasta, bo tam tworzyli najwięksi mistrzowie literatury niemieckiej, którą uwielbiam.
Opublikowano 15 maja 200816 l Autor Nie widzę konkluzji do tematu, o żarciu to chyba nie w tym dziale.
Opublikowano 15 maja 200816 l Nie widzę konkluzji do tematu, o żarciu to chyba nie w tym dziale. No przecież sam zacząłeś o jedzeniu <_<
Opublikowano 15 maja 200816 l Autor Nie widzę konkluzji do tematu, o żarciu to chyba nie w tym dziale. No przecież sam zacząłeś o jedzeniu <_< Zastanawiałam się, czemu tak często odwiedzasz kibel... ups.
Opublikowano 15 maja 200816 l no...koniec. komar co TY odpier,dalasz, smieszny niby jestes? wracajcie do tematu, jakikolwiek by on nie byl, albo isc na teren szeryfa.
Opublikowano 15 maja 200816 l Kilka miejsc: -Chorwacja, szczególnie Pag - raj na Ziemi -Pieniny -kibel
Opublikowano 15 maja 200816 l -lodówka z zimnym piwem w środku. {szczególnie po powrocie z imprezy na wielkim kacu} a poza tym to: -Ustronie Morskie -Samotnia [tuż przed wejściem na Śnieżkę] -Gubałówka -rynek Wrocławski i w JG noca
Opublikowano 8 czerwca 200816 l - fotel przed telewizorem i X360 - Mielno/Ustronie Morskie - Zakopane (Gubałówka, Wielka Krokiew, Morskie Oko).
Opublikowano 8 czerwca 200816 l szkoła - chociaż jestem już absolwentem lubie tam wchodzić jak przechodze obok. chyba ze względu na świetną atmosfere tam panującą rzeka - jestem tam codziennie Sieradz nocą
Opublikowano 9 czerwca 200816 l Autor A ja chodzę sobie czasem nad takie jeziorko, gdzie można sobie posiedzieć i spokojnie pomyśleć o wszystkim:)
Opublikowano 9 czerwca 200816 l Wpis. Idę tam po szkole często,z mpeczy i coś ambitniejszego do przemyśleń zapuszczam.Patrzenie na wode (i zieleń) uspokaja mnie.
Opublikowano 9 czerwca 200816 l Mazury są dla mnie takim miejscem powrotów - jak tylko wsiadam w pociąg do domu, zostawiam za sobą wszystkie, ale to naprawde wszystkie sprawy zwiazane z trójmiastem - az do momentu gdy wsiąde spowrotem w pociąg do Gdanska.
Opublikowano 10 czerwca 200816 l oj to wiele tracisz ;]. W zasadzie też mogę powiedzieć że to moje miejsce powrotów, bo jeżdżę tam z ekipą co wakacje. Wakacje bez mazur to wakacje stracone ;]
Opublikowano 10 czerwca 200816 l Autor Yhym, domyślam się jak fajnie musi tam być. Spowodowane jest to sporą odległością, a wakacje w Polsce jak do tej pory spędzałam w sumie nad morzem. Kiedyś na pewno się tam wybiorę, także mam nadzieję że jeszcze nic straconego.
Opublikowano 10 czerwca 200816 l Kilka miejsc: -Chorwacja, szczególnie Pag - raj na Ziemi -Pieniny ze starymi,czy na kolonie? moje spoty -morze polskie -bankomat
Opublikowano 10 czerwca 200816 l Autor - łóżko, po ciężkim dniu, - plaża niedaleko mnie, - solarium ;P Edytowane 10 czerwca 200816 l przez Kania
Opublikowano 10 czerwca 200816 l - Antonin - dobry klimat, jest jeziorko, rowery wodne, klimatyczne domki w czymś co mogę nazwać lasem no i wiejskie balety co wieczór, często są rozróby. - Tokyo - w dzielnicy Kamata najlepsze curry i kara-age jakie w życiu jadłem. - Kamakura - Plaże, ocean, daibutsu, pięknie jest.
Opublikowano 10 czerwca 200816 l Autor - Kamakura - Plaże, ocean, daibutsu, pięknie jest. Ostatnie wakacje spędzałam na Teneryfie, też pięknie, ocean, plaże, wulkany, super po prostu, nadawało by się na idealne miejsce powrotu, ale w te wakacje planuje zobaczyć coś innego : moje marzenie Meksyk...
Opublikowano 10 czerwca 200816 l W Meksyku trzeba na siebie uważać, przynajmniej z tego co słyszałem od znajomych Generalnie wiele pięknych miejsc jest w Azji, miałem się niedawno wybierać na Sri Lankę a potem do Tokyo ale niestety, siła wyższa mi to uniemożliwia.
Opublikowano 10 czerwca 200816 l Autor O super, widzę że też dużo podróżujesz. No w te wakacje planuje Meksyk, obaczy się. Tylko trochę zniechęca mnie daleki prawdopodobnie 11 godzinny lot. No racja, na pewno trzeba tam uważać, chociaż podejrzewam że w Kolumbii jest o niebo gorzej. Jak nie wypali, to trzeba będzie zaplanować odpoczynek gdzie indziej.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.