Opublikowano 18 maja 200816 l Postanowiłem założyć temat, w którym moglibyśmy dzielić się refleksjami na temat muzyki reggae Ja kocham EastWest Rockers i Vavamuffin no i oczywiscie Bob Marley Zapraszam do dyskusji
Opublikowano 18 maja 200816 l Ale o czym mamy dyskutować? Że lubię posłuchać Boba[syna zresztą też] Marley'a i Habakuk ? Taki trochę topic na siłe IMHO.
Opublikowano 18 maja 200816 l Postanowiłem założyć temat, w którym moglibyśmy dzielić się refleksjami na temat muzyki reggae to mógłbyś zacząć skoro już zakładasz taki temat
Opublikowano 18 maja 200816 l Autor Mnie ta muzyka pozytywnie nastraja to czesc mojego zycia, zaczelo sie od Boba ale potem polskie reggae, według mnie to muzyka bogów
Opublikowano 18 maja 200816 l No ja tez uwazam, ze to calkiem znosny gatunek muzyki, ktory chyba nie ma swoich przeciwnikow poza debilami .
Opublikowano 18 maja 200816 l Autor Ze jest znane to nie znaczy, że komercha na jakiej podstawie tak uwazasz? A Indios Bravos tez jest spoko
Opublikowano 18 maja 200816 l nie żebym się czepiał, ale nie powinno to sie znaleźć w dziale muzycznym ??? a co do topicu - nie słucham, nie jara mnie to...
Opublikowano 18 maja 200816 l nie żebym się czepiał, ale nie powinno to sie znaleźć w dziale muzycznym ??? A gdzie jest taki dział ? o.O
Opublikowano 18 maja 200816 l No ja tez uwazam, ze to calkiem znosny gatunek muzyki, ktory chyba nie ma swoich przeciwnikow poza debilami . milo mi , debil jestem;], nienawidze regge, z wyjatkami, te stare marleje jeszcze zniose, ale kapele w stylu vavamuffin indiosy i inne scierwa to podmuzyka, trzeba byc wyjatkowo malo wymagajacym fanem muzyki by sie tym zadowalac, od storny technicznej, struktury kawalkow, nie ma w tym co szukac, a szczerosci i prawdziwosci tez juz raczej sie nie znajdzie, bo jak tu wierzyc polaczkom ktorzy przyklejaja sobie dredy pzred koncertem i wygladaja jak klauni. regge zaraz za manieczkami w moim rankingu, obok polskiego hip-hopu. Edytowane 18 maja 200816 l przez _Milan_
Opublikowano 18 maja 200816 l Nie lubię, pojękiwania facetów o miłości z dodatkiem "man", "dża" i "gandzia" uważam za głupie. Do tego dochodzi fakt, że sama warstwa muzyczna mi się nie podoba. Dziękuję. kto słucha reggae ten rucha kolegę nie inaczej. +1
Opublikowano 18 maja 200816 l ja podzielam zdanie mniejszosci (chyba) i nie lubie Jamajskich muzyczek, nie maja kopa jakiego wymagam, i jakies takie za radosne jak dla mnie, w ogole w mojej okolicy to reggae to jakis ewenement kazdy slucha i mnie tym morduje... a do auta to sie w ogole nie nadaje (w moim przypadku, nie wyobrazam sobie siebie gnajacego >150 a w playerze np. Marley... ; no ale jak ktos lubi sie "powozic" powolutku po miescie to niech sobie slucha jak nie wytrzymam to i przy mnie i tak ja go zaglusze "wrzaskami" np. Godsmack'a) moje zdanie i go nie zmienie, szanuje wasza radosna muzyczke ale jej nie trawie bo jest mi wpychana na kazdym kroku jaka to jest odjechana itd. :catfight: ja mowie NIE i pale gume z GN'R w radiu
Opublikowano 18 maja 200816 l Nie jestem do Reggae nastawiony negatywnie, ale to nie mój klimat. Jest dla mnie zbyt...dziwne.
Opublikowano 18 maja 200816 l nie żebym się czepiał, ale nie powinno to sie znaleźć w dziale muzycznym ??? A gdzie jest taki dział ? o.O http://www.psxextreme.info/Niezaleni-f71.html Możecie sobie dredziarze zrobić tam podforum
Opublikowano 18 maja 200816 l dla mnie bombahttp://www.youtube.com/watch?v=i7ncFG015Xskto nie lubi reggae niech cmoka kolege Edytowane 26 lipca 20177 l przez ogicool
Opublikowano 18 maja 200816 l W Rege wystarczy wrzucic jeden utwor i juz ma sie wystarczajace pojecie o tej muzyce. Wszystkie kawalki sa takie same i niczym sie nie roznia.Jest to najbardziej prymitywna i nudna muzyka jaka powstala.
Opublikowano 18 maja 200816 l rege - naarrrrrr raggacore - arrrrrrr http://pl.youtube.com/watch?v=0X34Lgmz8PI w ogóle co za wafel to tutaj przeniósł, ten temat zasługuje na prawdziwą dyskusję na poziomie w Underze;]]
Opublikowano 18 maja 200816 l ogólnie to miałem raczej zawsze beke z tej muzy, ale np. radio reggae w san andreas dawało radę, jak ten kawałek, co zremiksowało Prodigy w "Out of space". A z kolei z polskich, to o ile nie przepadam za tworami typu wawamuffin, to na ich koncercie na juwenaliach przednio się bawiłem.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.