Opublikowano 16 grudnia 201311 l Wielka trójca (chronologicznie) : half measures, crawl space, ozymandias. Goty odcinki
Opublikowano 16 grudnia 201311 l crawl space to ten w którym walt wybucha śmiechem po oświadczeniu skylar, że oddała cały hajs tedowi?
Opublikowano 16 grudnia 201311 l @mate5 Sądząc po tonie Twojej wypowiedzi to tak nie myślę Na wiki jest pełna lista odcinków wraz z opisami. @tk Tak. Edytowane 16 grudnia 201311 l przez c0r
Opublikowano 16 grudnia 201311 l Nie wiem jak się nazywają, ale moje ulubione odcinki to te dwa albo trzy, których akcja dzieje się głównie w szpitalu po próbie zabójstwa wiadomo kogo.
Opublikowano 16 grudnia 201311 l crawl space to ten w którym walt wybucha śmiechem po oświadczeniu skylar, że oddała cały hajs tedowi? Jedna z lepszych scen w całym serialu.
Opublikowano 16 grudnia 201311 l s1: College s2: Funhouse s3: Pine Barrens s4: Whoever Did This s5: Long Term Parking s6: Blue Comet
Opublikowano 13 stycznia 201411 l łamiące wieści prosto z rozdania złotych globów: breaking bad najlepszym serialem dramatycznym, cranston najlepsza pierwszoplanowa rola męska w serialu dramatycznym. better call saul startuje w listopadzie. Edytowane 13 stycznia 201411 l przez tk___tk
Opublikowano 13 stycznia 201411 l łamiące wieści prosto z rozdania złotych globów: breaking bad najlepszym serialem dramatycznym, cranston najlepsza pierwszoplanowa rola męska w serialu dramatycznym. better call saul startuje w listopadzie.
Opublikowano 13 stycznia 201411 l Wiecie, że lubię "Breaking Bad", ale jednak jego wszechobecność w necie sprawiła, że nim rzygam, a powtarzaniem "bitch!" jakby to był najgenialniejszy pomysł serialu - zdecydowanie bardziej niż resztą. No i wychodzi Aaron Paul na scenę i zgadnijcie co mówi? Dobrze, że to już koniec...
Opublikowano 13 stycznia 201411 l mnie łysy w(pipi)ial po 3 odcinkach, a jessi po 4. serial sie skonczyl i wszyscy maja wyyebane
Opublikowano 13 stycznia 201411 l Milan, na bezsennosc cierpisz? Breaking Bad jest genialne, choc faktycznie ostatnio wszedzie go pelno...
Opublikowano 13 stycznia 201411 l Ja tam wole takie bb w mainstreamie niż jakiegoś gniota jak to zwykle bywa, przynajmniej ludzie dobry serial obejrza Edytowane 13 stycznia 201411 l przez erix
Opublikowano 13 stycznia 201411 l Milan, na bezsennosc cierpisz? Breaking Bad jest genialne, choc faktycznie ostatnio wszedzie go pelno...doniczki w paincie rysuje
Opublikowano 13 stycznia 201411 l doskonale cię rozumiem oqgozo - też mnie to wku.rwia jak dobry serial staje się popularny i zaczyna go oglądać plebs. jak taki yano pojawia się w temacie to podświadomie wiem, że muszę stracić zainteresowanie.
Opublikowano 13 stycznia 201411 l Napisałem wyraźnie, po prostu rzygałem tym powtarzaniem "bitch" przy każdej okazji, tak samo jak rzygam tekstem "ale coś tam to ty szanuj", po prostu nic nie wnoszą i są oznaką debilizmu, nie ma to nic wspólnego z popularnością czegokolwiek z nimi związanego, jak spotykam osobę, która nie potrafi nic powiedzieć o "The Wire" poza "shiiiiit" to też jest dla mnie debilem, nie zmienia to nic w moim podejściu do samego serialu.
Opublikowano 13 stycznia 201411 l Pomyślcie lepiej, ile razy dziennie biedny Aaron słyszy to słowo na ulicy.
Opublikowano 13 stycznia 201411 l Pewnie ma w umowie, że w każdym programie telewizyjnym musi to słowo przynajmniej raz powiedzieć.
Opublikowano 13 stycznia 201411 l osobę, która nie potrafi nic powiedzieć o "The Wire" poza "shiiiiit" Coś pomyliłeś, to było 'sziieeeeeeeet'.
Opublikowano 13 stycznia 201411 l Pomyślcie lepiej, ile razy dziennie biedny Aaron słyszy to słowo na ulicy. zoo
Opublikowano 13 stycznia 201411 l przeje,bane trochę, jeśli tak wygląda popularność mega propsy dla kolesia jednak, ogarnia świetnie sytuację mimo, że pewnie w myślach ma ochotę ich pozabijać
Opublikowano 13 stycznia 201411 l i tak codziennie, codzienne użeranie się z tymi ludźmi. straszne, serio
Opublikowano 13 stycznia 201411 l Pomyślcie lepiej, ile razy dziennie biedny Aaron słyszy to słowo na ulicy. zoo Amerykanie to idioci, niestety. W innych częściach świata celebrytom żyje się pod tym względem lepiej podobno.
Opublikowano 13 stycznia 201411 l Za to im płacą. Dzisiaj się nie buli dużej forsy stricte za grę aktorską ( bo lepszych są setki tysięcy ) a za nabytą popularność, rozpoznawalność która przyciągnie widzów. Wysokie gaże to cena braku prywatności. A ten cały Aaron jeszcze zatęskni za kasą i popularnością gdy zainteresowanie i oferty zaczną znikać. Hehe, przejmować się życiem popularnych aktorów z USA. Edytowane 13 stycznia 201411 l przez Sibian
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.