Skocz do zawartości

Co ostatnio jadłeś/piłeś?

Featured Replies

Opublikowano

Uwielbiam cukinię. Też przed chwilą przyrządziłem pokrojoną w plastry i obtoczoną w panierce. Ale wzbogaciłem smażonymi pieczarkami oraz panierowanym camembertem President z dodatkiem chili. Rewelacja, chociaż krótko siedzi w żołądku - w końcu cukinia to prawie sama woda. Pół godziny minęło i już zjadłbym coś jeszcze a limit kcal wyczerpany ;<

  • Odpowiedzi 5,4 tys.
  • Wyświetleń 413,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • A ja zacznę od klasyka czyli bulionu który ostatnio robię w sporych ilościach by wstawić zawekowane do lodówki i co jakiś czas wyciągam i na szybko mieszam z czymś    Przygoda zaczyna się od

  • Ostatnie dwa miechy u mnie to pare tripow w tym Nowy Jork, Barcelona i Londyn takze wrzucam troche dobrego      Bajgle w NYC to kosmos, ten akurat z Russ & Daughters, chyba najlepszy. Se

  • Dawno nie dawałem fotek jedzenia więc przygotujcie się na większą ilość zdjęć    Od ponad 2 miesięcy szaleje z panini w rożnych wersjach         

Opublikowano

Ostatnio mam wielką fazę na grzanki. Zwykłe z serem, keczupem i majonezem. Są po prostu pyszne. Musiałem przejść przez etapy pizz, tortilli i w końcu burgerów, żeby potem wrócić do starych, dobrych grzanek. ;)

Opublikowano

Red, na raz wszystko wrzucileś i wymieszaleś na patelni? Mi camembert już zbrzydł. Całego krążka nie jestem w stanie zmieścić, poza tym, wolę położyć takiego prosto z patelni, na chleb z masłem.

Opublikowano

Wszystko osobno smażyłem, razem zrobiłaby się breja. Smażony camembert nigdy mi się chyba nie znudzi, szczególnie w połączeniu z dość bądź co bądź mdłymi warzywami jak np. cukinia (ale dobrymi). Jak potem przebije się go widelcem i wnętrze wypływa na warzywa, to można dojść.

Opublikowano

Łosoś z makaronem ryżowym na ostro, pychota.

 

Lasagne ze szpinakiem i mozzarellą. W ogóle lubię szpinak i dosyć często jadam z makaronami.

Opublikowano

Jajka sadzone na papryce, cebuli i piersi z indyka. Do tego kabanos i pieczywo żytnie. Zwieńczeniem dania jest zielona herbata. Ostatnio to moja goty kolacja.

Opublikowano

450g warzyw na patelnię Hortex z przyprawą włoską

250g smażonego mielonego z łopatki wieprzowej

 

Byłem głodny jak cholera, a teraz nie mogę się zwlec z kanapy - grawitacja po takiej dawce wyżywienia robi swoje.

Opublikowano

Piwo i koreczki śledziowe po kaszubsku plus bagietka czosnkowa, proste, tanie i wchodzi :)

Opublikowano

Gotowi na tłusty czwartek? ;) My właśnie skończyliśmy robić.

 

1779060_10200412634997570_1561881414_n.j

Opublikowano

a wiecie co mnie zdziwiło w tym roku??

 

 

zawsze byłem przyzwyczajony do tego że w tłusty czwartek wszystkie sklepy sprzedawały pączki na tony! to nie nowość

ale w tym roku mnie zdziwiło to że już od kilku dni (od weekendu) zauważyłem że we wszystkich marketach w jakich byłem były wielkie stoiska z pączkami, wszędzie były fotki pączków, i specjalnie pod pączki przygotowane stoiska

 

o co chodzi? czy to nowa moda że pączki na tłusty czwartek sprzedaje się już w niedziele 5 dni wcześniej? czy to nawiązanie do mody gdy "boże narodzenie" jest już reklamowane pod koniec listopada?

 

 

serio jestem przyzwyczajony do tego że lampki i mikołaje wiszą w sklepach już w listopadzie, ale serio w tym roku pierwszy raz zobaczyłem że pączki leżą na masową skale w sklepach już tydzień przed tłustym czwartkiem

 

 

powiedzcie mi czy w zeszłym roku też tak było? tylko ja żyłem pod kamieniem i tego nie dostrzegłem? czy to nowa moda?

 

 

 

kurna serio we wszystkich marketach w jakich byłem w ostatkich dniach (4 markety i hiper markety) były wielkie stoiska z pączkami, które do tej pory spotykałem tylko w dniu tłustego czwartku

o co chodzi?

Opublikowano

W biedronce tak nie ma. No ale ty nie chodzisz do biedronki.

Opublikowano

no nie chodze, byłem w niej 2 razy i w obu przypadkach wyszedłem z pustym koszykiem, bo jakoś nie mogłem się przemóc żeby kupić produkty "produkto-podobne"

sory, może są tu fani bied®y, ale ja nie znalazłem w niej nic ciekawego

 

i btw mejm - specjalnie dla ciebie pytanko - co kurfa biedronka ma wspolnego z moim pytaniem o obecność pączków w marketach na tydzień przed tłustym czwartkiem?

Opublikowano

Rozumiem, ze nie czytasz co ci pisza inni. Ale zeby nie czytac tego co sam piszesz to juz jest zbyt smieszne. Przestan.

Opublikowano

bo jakoś nie mogłem się przemóc żeby kupić produkty "produkto-podobne"

oO

Opublikowano

mejma olewam bo to troll

 

 

ale lucek - serio myslisz że w biedrze kupujesz produkt za 1/10 ceny zwykłego produktu?

i serio myslisz że to jest pełnoprawny produkt?

 

 

 

 

 

 

bez przesady

Opublikowano

Dawno nie byłeś w biedrze.

 

Ale wybaczam, napis nad avatarem zobowiązuje :D

Edytowane przez Lucek

Opublikowano

Yano, jak Ty kupujesz mięso mielone, paczkowane przez Tesco, a boisz się kupić czegoś z Biedry, to ja nie wiem.

Biedra ma alternatywne, tańsze odpowiedniki (trza patrzeć na skład), prócz tego mają też normalne, oryginalne produkty. Kupisz tu zarówno Top Colę za 1,99, jak i Coca Colę za ~5 złotych.

Opublikowano

W ogóle to zacznijmy od tego, że nie wiem, w której biedrze sprzedają produkty za '1/10 ceny normalnego artykułu' - z moich obserwacji (w sensie, że biorę pod uwagę rzeczy, które kupuję, czyli nie takie, na które nie zwracam uwagi) wynika, że różnica w cenach zwykle sięga max kilkudziesięciu groszy, złotówki, no może w porywach dwóch złotych, ale to już promocja musi być.

 

No a druga sprawa - jestem w stanie się założyć, że w przypadku 90% rzeczy jakby Yaneuszowi dać produkt z biedry i dokładnie ten sam produkt, od tego samego producenta, tyle że z innego sklepu, w 'normalnym' opakowaniu to nie byłby w stanie stwierdzić który jest który. Zawsze zresztą można porównać skład i producenta. Grzybiarz wspomniał o coli - właśnie cola z biedronki to w ogóle jedna z moich ulubionych rzeczy w tym sklepie, bo produkuję ją.. hoop, a to moja ulubiona cola (czyli taka, która mi specjalnie podchodzi).

 

No ale to wystarczy po prostu nie być uprzedzonym do tego sklepu 'z zasady'.

 

 

Sam kiedyś byłem i żałuję.

 

Edytowane przez Lucek

Opublikowano
Dawno nie byłeś w biedrze.

 

byłem 3 tygodnie temu, i wyszedłem z pustymi rękami

 

nic nie kupiem, nie mogłem się przemóc

 

dalej

 

kupuje w tesco mięso mielone, ale kupuje to najdroższe, i gdy raz je kupiłem i zobaczyłem że jest dobre to poterm kupowałem jeszcze wiele razy

ale w tesco oprócz mięsa "100%" jest też paczkowane mielone mięso "garmażeryjne" - i to coś wygląda jak wymiot szatana, tego bym nigdy nie kupił

 

 

ale serio - byłem pare razy w biedzie i za każdym razem wyszedłem NIC nie kupując, to juz nawet w lidlu coś kupie (mimo że nie lubie tego sklepu)

 

 

a btw - od pół roku nie jadłem szynki, ponieważ mieszkam przy tesco od pół roku i jakoś mam poważną awersję do szynki z tesco -  i serio od pół roku nie kupiłem ani razu szynki na kanapkę

Opublikowano

Chciałem zrobić brokuły w cieście niczym w McD:
Zdj%C4%99cie03731.jpg

 

ale nie wyszło tak dobrze. Wpierw ugotowałem różyczki na parze, następnie wytaplałem je w jajku, obsypałem bułką tartą, wrzuciłem na patelnie z wrzącą oliwą. Wyszła zielona breja z miejscowymi śladami panierki - chyba z pół kilo tej bułki tartej by trzeba było dać, aby wyszedł taki naleśnik jak na foto.

Opublikowano

ogólnie do do takiego smażenia to polecam zrobić conajmniej 2 rundy - mąka > jajko > bułka, eventualnie jeśli się zrobiło "mokrą panierke" (która zawiera w sobie mąkę, bułke, jajko, czasem mleko, i inne przyprawy - też wytaplać w panierce ze 2 razy, żeby się nie rozpadło na patelni

 

i btw - często robiąc coś w panierce na głebokim gorącym oleju to się specjalnie to coś zamraża wcześniej (czy to ser czy brokuły) , bo w czasie gdy panierka się zarumieni na złoto to środek zdąży się podgrzać i usmażyć, dlatego nie polecam podgrzewać lub gotować "wkładu" do panierki przed opbtoczeniem w niej i smażeniem, bo omawiany wkład serio może się rozbabrać jak niezidentyfikowana breja

Edytowane przez Yano

Opublikowano

Pączki z Biedry raczej odradzam, bo mają trzymają je przez kilka w zamrożone i potem wyciągają na półki.

 

Yano, może powiesz, jakie konkretnie produkty w Biedronce są chuyowe względem tych 'markowych', czy 'oryginalnych', bo jak na razie to średnio przekonywujący jesteś swoimi wypowiedziami.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.