Opublikowano 12 maja 201410 l sushi z surimi ja (pipi)e never jeden woli z grilowanym wegorzem w tempurze a drugi surimi
Opublikowano 12 maja 201410 l Wole z samym surowym lososiem bez tempury, ale tamte akurat byly spokens. Mam szesc pieczatek do Haiku, czyli 30% znizki przy kolejnym zamowieniu. Na urlopie wezme plater dla 5 osob, bedzie uczta.
Opublikowano 12 maja 201410 l Skład opakowania "Sushi z Biedry" "9 szt. maki 2 szt nigiri 1 pojemniczek z imbirem marynowanym i wasabi 1 szt saszetka z sosem sojowym" Przepisałem z pudełka, te nigiri to jakieś dziwne paćki. W sumie ja tu widzę dziewięć rulonów sushi, nigdy tego nie jadłem, bo u mnie w mieście nie ma takich restauracji. To całe "nigri" nie wygląda zachęcająco. Na serio mam to jeść na surowo? Edytowane 12 maja 201410 l przez grzybiarz
Opublikowano 12 maja 201410 l Nigiri to kawalek ryby lub warzywa na kulce ryzu. No wiadomo, ze na surowo, ale jednak wolalbym swiezutkie ze sprawdzonej knajpy, a nie z biedry:p
Opublikowano 12 maja 201410 l Mało rzeczy mi nie smakuje, ale jak pierwszy raz zjadłem surimi to nie wiedziałem, w którą stronę biec, żeby to wypluć.
Opublikowano 13 maja 201410 l Właśnie opierniczyłem stek z dojrzewającego rostbefu produkcji Sokołowa zakupiony w Biedrze. Podany z ziemniakami (masło i szczypiorek) i malutkimi korniszonkami z chili. Polecam. ps. Pod żadnym pozorem nie przewracać więcej niż raz bo zrobi się twardy - 4 minuty z jednej, 4 minuty z drugiej, dodać masła, krótki odpoczynek i amciu. Pieprzyć można na początku - solimy na końcu (chociaż Pascal twierdzi inaczej). W takiej konfiguracji wychodzi lekko różowy. Edytowane 13 maja 201410 l przez konsolopececiarz
Opublikowano 13 maja 201410 l Bleee, fuuu, nigdy więcej "sushi z biedry", faktycznie, cośtam było wędzone. A i ten dziwny smak nigiri, czy marynowany imbir. Same kulki ryżowe z surimi, również syfne, zresztą ja jestem przyzwyczajony do ryżu, ale ciepłego Tak to wyglądało zaraz po otwarciu A tak zaraz przed wywaleniem. Zmarnowałem czternaście dziewięćdziesiąt dziewięć! Szkoda, że czuę się zrażony do sushi, no ale czego można spodziewać się po Biedronce i ich "sushi". Edytowane 13 maja 201410 l przez grzybiarz
Opublikowano 13 maja 201410 l Faktycznie mega tragicznie to wyglada, jak będziesz miał okazje idź do jakiejś dobrej knajpki sushi bo naprawdę warto dać kolejna szanse
Opublikowano 13 maja 201410 l http://www.sushi-tokyo.pl/zestawy-sushi Ja kupiłem jeden z tych zestawów w Auchan.Smakowało mi ale nie mam porównania do jakiegoś Sushi-baru.
Opublikowano 14 maja 201410 l Na obiad dorsza w panierce z mąki + frytki z prawdziwych ziemniaków (myłem frytkownicę z godzinę) + sos tatarski Winiary + papryka konserwowa. Na kolację spaghetti carbonara (wersja ze śmietaną) z makaronem tagliatelle z biedry czy lidla (taki jakby domowy który gotował się tylko 3 minuty).
Opublikowano 15 maja 201410 l Z cyklu "tak proste, że trudno na to wpaść": http://smakalajzyt.pl/pasta-jajeczna/ Jest pyyszna, a ostatnio chyba jadłem ją w przedszkolu.
Opublikowano 16 maja 201410 l Ja paste jajeczna robie z bardzo drobno posiekaną cebulą. Pokrojoną i posolona na samym poczatku zeby miala troche czasu żeby sie przegryźć no i potem oczywiscie mueszam to z majonezem i jakiem na twardo. Chociaz nie tylko mieszam ale też rozgniatam widelcem całość. Bo w koncu to ma byc pasta jajeczna a nie salatka z jajka i majonezu
Opublikowano 16 maja 201410 l Najgorzej jak się w szkole wyjmowało te kanapki, a tam pasta jajeczna, czuć było na całą salę . Co nie zmienia faktu, że była to bardzo pyszna kanapka.
Opublikowano 16 maja 201410 l Plus za przypomnienie, zupełnie zapomniałem o tym pysznym smaku, jutro sobie robię pierwszy raz od lat;)
Opublikowano 25 maja 201410 l Robię potrawkę/gulasz a'la Red. Wrzucam na czuja składniki i będzie się dusiło ~2h w woku:- 500g krowy pokrojonej w kostkę - woda po brzeg woka - 4 duże cebule - 3 marchewki - pół papryki żółtej - pół papryki zielonej - 3 spore ogóry kiszone - trochę mąki pszennej do zagęszczenia sosu na koniec - przyprawy: liść laurowy, papryka słodka, czosnek, sól, pieprz, lubczyk, bulion warzywny w kostce Zobaczymy jak ze smakiem, ale pachnie już sążnie po 30 minutach.
Opublikowano 26 maja 201410 l Niezłe, lekko pikantne. Choć nie umywa się do tego w Hiszpanii to i tak warto spróbować
Opublikowano 26 maja 201410 l No właśnie chciałem spróbować chorizo. Spróbuję tego, bo pewnie łatwiej będzie dostać.
Opublikowano 26 maja 201410 l 12 zł za 225 g Ja jadam różnie, lubię cieniutkie surowe plasterki do piwa i jakiś pleśniowy ser, ale też podsmażam i dodaję do różnych rzeczy
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.