Opublikowano 19 lipca 201410 l Gdzie ta rzodkiewa? Ja tam szczypior widzę. Ale wygląda bardzo apetycznie.
Opublikowano 19 lipca 201410 l Rzodkiewa starta i zmieszana z twarogiem ;P Tak samo jak nie widac miodu i musztardy w sensie ;D O szczypiorze nie wspomnialem bo to dla mnie absulotny mus do ziemniakow jako naturalny dodatek do smacznego przyozdobienia ziemniaka ;D Edytowane 19 lipca 201410 l przez BoryzPL
Opublikowano 19 lipca 201410 l Wygląda kurde świetnie, smak trudno mi sobie wyobrazić bo nie ogarniam co to jest glazura miodowo-musztardowa, ale porcja jak dla wróbelka, co oczywiście wywołuje sugestię, że to jedzenie robione głównie do zdjęcia.
Opublikowano 19 lipca 201410 l Oqqozo, no co Ty, samego miesa jest z 30 dag no i dwie wielkie ziemniaki, zreszta w takie upaly po co komu wiecej zarcia, chyba z pol litra wody do tego dopilem. A glazura no coz, to zmieszany miod z ostra musztarda, a miod sprawia podczas smazenia ze robi sie tak jakby cienka slodko-ostra powloka na miesku A co do sugestii, to generalnie z zalozenia robie foty fajnego zarcia bo z kumplem prowadze lekka kulinarna wojenke co kto lepszego przyrzadzi. Edytowane 19 lipca 201410 l przez BoryzPL
Opublikowano 19 lipca 201410 l Samego mięsa? To dość sporo. Jakoś na tle tych ziemniaczków tak nie wygląda. Akceptuję jako tru posiłek.
Opublikowano 19 lipca 201410 l Tak jak pisalem, ziemniaki duze, a jeszcze bo nacieciu i napchaniu twarogiem jeszcze wieksze sie wydaja
Opublikowano 20 lipca 201410 l ja dziś sobie zrobiłęm sałatkę skład: (kolejność odzwierciedla ilość wkładu) - pomidorki cherry - żółte i czerwone - mieszanka sałat (kopowana w paczce jako krojone i umte) - ser feta - oliwki - majonez czosnkowy kielecki - torszkę kabanosa żeby przełamać smak i dorzucić nieco mięsa - odrobina pomidorów suszonych w oleju (takie pomidory lubie raczej w opcji smażonej więc dałem jedynie kilka małych kawałków żeby nie zepsuć smaku całości) - odrobina oliwy a z oliwek - odrobina soli - coś jeszcze o czym zapomniałem.. fotka brzydka, ale to dlatego że nie lubie sałatek ogolnie, a jeszcze mniej lubie sałatki które są poprostu 2-3 składnikami leżącymi obok siebie, lubie wymieszać całość.zarazem nie planowałem zrobić zdrowego jedzenia więc majonez i ser mnie nie ruszają, z przyjemnością przyjmuje mniej zdrowe składniki całość była ok, nawet niezła, jednak taka dawka zdrowego jedzenia powoduje dziwne uczucie, chyba sie zatrułem zdrowiem, ide sie napić oleju Edytowane 20 lipca 201410 l przez Yano
Opublikowano 20 lipca 201410 l Sałatka typu wrzuce wszystko co mam w lodówce. no nie trafiłeś spaślaku, specjalnie byłem w sklepie i kupiłem te skałdniki własnie z myślą o sałatce
Opublikowano 20 lipca 201410 l Penne, sosik, wołowinka, pomidorki, fix ziołowy (swoją drogą, rujnujący świetną poza tym wydajność dania - 4 zł na porcję starczającą najwyżej na 2 talerze). Mało subtelne ale kurde dobre w ciul. Kolorystycznie może mało poryw ale zapach urzeka. To mi przypomniało o smacznym i prostym jak cep daniu: zapiekany makaron z serem i łososiem. Makaronik jak powyżej + rozdrobniony łosoś + mieszanka startej mozzarelli, ricoty i śmietanki + kolendra (ja użuwam suszonej), czarny pieprz, pieprz cayenne + świeża bazylia. Pychota i robi się całość w pół godziny (łącznie z gotowaniem makaronu i zapiekaniem). Jak zrobię to wam cyknę fotkę.
Opublikowano 20 lipca 201410 l Sałatka typu wrzuce wszystko co mam w lodówce. no nie trafiłeś spaślaku, specjalnie byłem w sklepie i kupiłem te skałdniki własnie z myślą o sałatce gruby wyzywa od spaślaków. mocne ;]]] Edytowane 20 lipca 201410 l przez ragus
Opublikowano 20 lipca 201410 l Sałatka typu wrzuce wszystko co mam w lodówce. no nie trafiłeś spaślaku, specjalnie byłem w sklepie i kupiłem te skałdniki własnie z myślą o sałatce gruby wyzywa od spaślaków. mocne ;]]] Albo nie za gorąco Edytowane 20 lipca 201410 l przez balon
Opublikowano 20 lipca 201410 l Dojadłem odgrzewane resztki makaronu z pesto i domowym sosem z papryki, cebuli, czosnku i pomidorów doprawianym przyprawą kajuńską i ziołami. Odgrzewanki z poprzedniego dnia mają jakimś cudem +20 do smaku.
Opublikowano 20 lipca 201410 l Sałatka typu wrzuce wszystko co mam w lodówce. no nie trafiłeś spaślaku, specjalnie byłem w sklepie i kupiłem te skałdniki własnie z myślą o sałatce gruby wyzywa od spaślaków. mocne ;]]] podobno bluber ważył 120kg, moja maxymalna waga kiedykolwiek to 75kg
Opublikowano 20 lipca 201410 l Bartek na oko waży teraz koło 70 +/- 5 na brodę i jej zawartość. Dieta z korzonków i aloesowego piwa robi swoje.
Opublikowano 20 lipca 201410 l No ale bluber jest wysoki i trudno żeby ważył poniżej 8 dych. Ty jesteś niziutki i te 75 kg trochę grubaśnie się prezentuje.
Opublikowano 20 lipca 201410 l Yano z tego co pisałeś to masz jakoś 170 cm czyli jak kobieta, więc musie być też te 60-65 kg maks, żeby jako tako wyglądał taki "gigant" pod względem proprcji. Bluber to kawał wysokiego chłopa więc całkiem inne proporcje i dużo większe możliwości więksżej wagi. Ps najlepszego xD
Opublikowano 21 lipca 201410 l Sałatka typu wrzuce wszystko co mam w lodówce.no nie trafiłeś spaślaku, specjalnie byłem w sklepie i kupiłem te skałdniki własnie z myślą o sałatce gruby wyzywa od spaślaków. mocne ;]]] podobno bluber ważył 120kg, moja maxymalna waga kiedykolwiek to 75kg No 5 lat temu. I schudlem, jedząc mięso.
Opublikowano 21 lipca 201410 l Arbuz z lidla i biedry. Zawsze sie wstrzymywalem przed zakupami arbuzow w dyskontach bo kojarzyly mi sie z bezsmakowymi, wysuszonymi odpadami z pola. Ku mojemu zaskoczeniu abruzy, ktore kupilem byly swietne w smaku. Mam jeszcze ok 4kg w lodowce hyhyhy.
Opublikowano 21 lipca 201410 l wczoraj byłem w indyjskiej knajpie, wziąłem najostrzejsze danie w menu, i rzeczywiście było dosyć ostre jednak nie było zbyt dobre, kurde chyba poprostu nie lubie zbytnio indyjskiej kuchni. była to baranina w sosie curry z ostrymi przyprawami i z niewiadomo czym. no i kurde była poprostu średnia. gdyby żarcie było pyszne to spokojnie bym zjadł przy takiej ostrości, ale było tak średniackie że końcówke zostawawilem
Opublikowano 21 lipca 201410 l Tez nie lubie indyjskiej kuchni, i te placki ichniejsze imo obrzydliwe z tym koktajlem brzoskwiniwym czy tam morelowym. Z pol roku temu bylem w tajskiej knajpie i bralem danie 5/5 w skali ostrosci. Lalo sie ze mnie z kazdego otworu podczas jedzenia i po tez. Przy okazji smacznie.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.