Opublikowano 27 października 20177 l Mi też, ale obok zawsze są jakieś dipy do kupienia, również chio. Jadł ktoś? Bo mnie cena odstrasza ;/. Edytowane 27 października 20177 l przez c0r
Opublikowano 27 października 20177 l Z dipów Chio jedynie serowy jest jako tako. Ale i serowy i pomidorowy lepiej samemu zrobić, bo cenami faktycznie odstraszają.
Opublikowano 29 października 20177 l Gniecione ziemniaki z śmietaną + podsmażony filecik z łososia + kokoa kola z cytryną + sałatka z rukuli, oliwą i jajkiem. Na kolację brązowy makaron pene z pesto własnej roboty - suszone pomidory smażysz z czosnkiem i mieszasz wszystko, a na koniec posypujesz pietruszką i parmezanem (nie mam parmezanu, będzie jakiś ser z kozy). Drogi gin z tanim tonikiem na popite. Edytowane 29 października 20177 l przez gekon
Opublikowano 31 października 20177 l Kotleciki z piersi kurczaka, doprawione solą i pieprzem, a panierka to jajko + tarta bułka. Tak na szybciocha.
Opublikowano 1 listopada 20177 l Lasagne z biedry sobie kupiłem, 12 zł ale nawet da się zjeść. Bardzo lubię ta lasagne, przyznam że jest ona lepsza i mniej tłusta niż w niejednej knajpie :)
Opublikowano 1 listopada 20177 l Nie nie, ja robiłam gnocchi, a łososia Lucek. Dementuję jakoby Lucek nie umiał gotować!
Opublikowano 1 listopada 20177 l przestańcie prowokować.Ja pisze serio. byłem w Włoszech sporo czasu...i nie zawsze lasagne była "dobra", to samo pizza czy spaghetti. Dodam że stolowalem sie w knajpach gdzie jedno danie kosztowało od 12 ojro w górę.. .
Opublikowano 1 listopada 20177 l Nie nie, ja robiłam gnocchi, a łososia Lucek. Dementuję jakoby Lucek nie umiał gotować! Od zawsze powtarzam, że nasze połączone talenty kulinarne sprawią, że jeszcze kiedyś będziemy mieć knajpę. Jak tylko uda się zebrać na to fundusze! przestańcie prowokować.Ja pisze serio. byłem w Włoszech sporo czasu...i nie zawsze lasagne była "dobra", to samo pizza czy spaghetti. Dodam że stolowalem sie w knajpach gdzie jedno danie kosztowało od 12 ojro w górę.. . Wszystko zależy od konkretnego miejsca, bo jest kolosalna różnica między takim Rzymem, gdzie jest raczej drogo i w większości przypadków co najwyżej średnio, a Neapolem, w którym jest najlepsze jedzenie na świecie. Z drugiej strony nie uwierzę, że ten gotowiec z biedronki nawet leżał obok czegoś co przypomina lasagne. No chyba, że ktoś tam ogarnął co sprzedają ludziom i się zmieniło na lepsze.
Opublikowano 1 listopada 20177 l Bo to taki mix serowy, nijaki w smaku. Ale potwierdzam, ta konkretna lazania z Biedry jest ok, lepsza niż z Lidla. Posypać serem typu parmezan i goty.
Opublikowano 1 listopada 20177 l no i co najważniejsze idzie się tym nawpier,dalac na cały dzień, a o to mi głównie chodzi
Opublikowano 1 listopada 20177 l przy następnej wizycie w polsce specjalnie to kupię, bo nadal wam nie wierzę
Opublikowano 1 listopada 20177 l Jadłem z 5 lat temu i ten sos/ser był obrzydliwy, no ale widocznie musiało się coś zmienić. Na pewno stosunek ilości do ceny jest bardzo korzystny, bo to solidna porcja. No i mam teraz smaka na dobrą lasagne :/
Opublikowano 1 listopada 20177 l Spróbowałem ostatnio gryza, no nie wiem. Du,py nie urwała, ale da się zjeść. Za to krokiety z biedry xD. Farsz jak przeterminowany pasztet z puszki. Myślałem, że rzygne. Edytowane 1 listopada 20177 l przez ragus
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.