Opublikowano 20 sierpnia 20186 l o je.bany, kurki żre Pierogi pieczone z fetą/szpinakiem i kapustą/grzybami, na talerzu z 30 sztuk, zjedzone z 20 ale te pozostałe 10 spokojnie pęknie do wieczora jeszcze jak będę przechodził obok kuchni.
Opublikowano 4 września 20186 l Ta z Ciecierzycą to jest złoto, smakuje jak pasztet, tylko lepiej, szczególnie z ciemnym pieczywem. Polecam sprawdzić, do dostania w Lidlu. Biedra też ma swoje, bardzo podobne, ale te chyba bardziej mi smakują.
Opublikowano 5 września 20186 l 14 godzin temu, Mejm napisał: Obadam, dzieki. lepiej po takie rzeczy przejdź się na wrocławski bazar smakoszy przy browarze mieszczańskim, ew. ekobazar przy tęczowej
Opublikowano 5 września 20186 l zielona herbata na przemian z białą. Co jakiś czas yerba mate Taragui energia. To pijam.
Opublikowano 5 września 20186 l Zaraz będę jadł ćwiartkę z kurczaka wędzoną, ale sobie podgrzewam w piekarniku. Kiedyś za łebka się jadło takiego wędzonego kurczaka, ale znajomy ojca wędził. Coś mnie skusiło by kupić z biedry gotowy wyrób i tam już na drugim miejscu w składzie cukier. I w ogóle pełno jakichś dziwnych nazw chemicznych.
Opublikowano 5 września 20186 l jak kurła wędzoną z piekarnika? takie rzeczy tylko na zimno. ja sobie z kolei zaraz zamawiam piccunię chyba, oczywiście bez ananasa i sosu czostkowego
Opublikowano 5 września 20186 l Wczoraj jadłem jedną ćwiartkę na zimno i było średnie. Dzisiaj trza zjeść drugą (24h spożyć po otwarciu), no to sobie jem, ale podgrzałem. Chu.jowe, nie polecam. Zarówno na ciepło i zimno - takiego czegoś się nie kupuje, takie coś trzeba uwędzić samemu Pamiętam że tam mięso było takie białe, suche, a tu całkowicie inna konsystencja. Kolejna rzecz dodana do listy "nie kupię nigdy", zaraz za Kasztelanem puszkowym.
Opublikowano 8 września 20186 l Wczoraj był piątek więc coś azjatyckiego z łososiem i krewetkami a dziś już kurczak w jajku z warzywami. Wszystko oczywiście robione na WOKu Edytowane 8 września 20186 l przez Tynio
Opublikowano 23 września 20186 l Dziś na obiad Ryż oraz kurczak w curry Fotka dla tych co ostatnio się Pizzy czepiali
Opublikowano 28 września 20186 l bedzie ucztowane na razie wjechaly tylko cuksy, konsystencja chalwy, smak slodko orzechowy ale cap zgnilej cebuli lezacej 3 dni na sloncu. Sledzik poczeka na lepsze czasy bo w domu tego na pewno nie otworze
Opublikowano 29 września 20186 l 4 godziny temu, Rudiok napisał: Uuu, skąd takie rarytasy? Duriana przywiozlem sobie z Bali, a sledzika przywiozl mi kumpelek z okretu jak byli w szwecji 2 godziny temu, grzybiarz napisał: Był na wycieczce. Właśnie Grabek, napisałeś gdzieś jakaś relacje? Jeszcze nie, od razu po urlopie poszedlem w morze i dopiero dzis zwijam na lad
Opublikowano 30 września 20186 l Wczoraj byłem po raz pierwszy w hinduskiej restauracji. Było naprawdę smacznie i ostro, lecz nie wiem czy warte to wszystko dzisiejszego cierpienia. Zgadzam się z tym: No ale kolejne doświadczenie kulinarne na liście odhaczone, kolejna cenna życiowa lekcja też.
Opublikowano 30 września 20186 l W dniu 19.08.2018 o 22:26, basbot11 napisał: Sprawiłem sobie patelnię do smażenia tego przysmaku. Ten przepis muszę kiedyś sprawdzić. To jest ciasto naleśnikowe ?:)
Opublikowano 30 września 20186 l 13 minut temu, sprite napisał: @second W Indian Palace byłeś? Tak, też. Tak się złożyło, że trafiłem do Indian Palace na obiad, a później jak byłem z żoną na zakupach w Olimpie, to mi pozazdrościła i chciała iść do Rani na kolację. Jest jeszcze na Staszica jakieś nowe Shani Jani, słyszałem że dobre.
Opublikowano 30 września 20186 l To jest ciasto naleśnikowe ?Ciasto jest bardzo wodniste, a po usmażeniu, w środku kulki nie jest do końca ścięte, raczej takie kremowe.Na około 16 kulek potrzebujemy:-100 gram mąki -1 jajko-300 ml dashiJako że przygodę z kuchnią japońską dopiero zaczynam, kupiłem dashi w granulancie.
Opublikowano 2 października 20186 l No wlasnie pospolite. Ptasie mleczko, wafelki, jakies ciasto. Za duzo, czuje przesyt. Kupilem tez znowu kilogramowa paczke orzechow ziemnych w karmelu. Taka sama kupilem przed mistrzostwami w wakacje i skonczylem dopiero w sierpniu. Wtedy byla za 15zl a pare dni po zakupie widzialem, ze przecenili na 10zl. Oj jak dupa piekla. Obiecalem sobie, ze przy nastepnej promocji kupie. No i masz.
Opublikowano 2 października 20186 l A propos karmelu, to ciekawe są wafle ryżowe w karmelu, takie pakowane po 4 chyba.
Opublikowano 2 października 20186 l Z nowych i dobrych słodyczy, polecam ten przysmak ciapacki, do kupienia w biedrze. Takie kostki zastudzonego(?) syropu w takiej jakby mące. Byłem ostatnio na Dniach Miodu i Wina i typ sprzedawał te kostki na wagę w wersji z orzechami. Zarypiste, polecam.
Opublikowano 2 października 20186 l Godzinę temu, grzybiarz napisał: Z nowych i dobrych słodyczy, polecam ten przysmak ciapacki, do kupienia w biedrze. Takie kostki zastudzonego(?) syropu w takiej jakby mące. Byłem ostatnio na Dniach Miodu i Wina i typ sprzedawał te kostki na wagę w wersji z orzechami. Zarypiste, polecam. A to nie przypadkiem Turecki przysmak, podawany także w Bułgarii. Jadłem coś podobnego właśnie w Bułgarii i było bardzo dobre
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.