Opublikowano 19 sierpnia 200915 l Viper jest wyjątkiem - ten pokazany tutaj (jakis gtsr w nazwie zdjęcia widnieje, wiec pewnie tak sie zwie) jest ch.ujowy (co oni bagażnik mu powiększyli? ;/). Ale ten: Obok forda gt40 jest jedynym ładnym autkiem od hamerykanów (dla mnie). Są tacy co twierdzą, że wszystkie są piękne, są tacy którzy uważają, że superbird jest piękny, a oto on: Ale to są bezguścia. A 156 sportwagon to zajo autko i tak samo bym się nim jarał gdybym miał nim jeździć
Opublikowano 19 sierpnia 200915 l Z takich przyziemnych spraw to mam ochotę na evo VIII + A z hardkorów to jakieś skromne lambo http://images.thecarconnection.com/med/lam...100194838_m.jpg Edytowane 19 sierpnia 200915 l przez Raiga
Opublikowano 19 sierpnia 200915 l Swietne jest. Niedaleko mojego biura takie stoi. Bardzo mi sie podoba. Goshh Boże widzisz a nie grzmisz....Takie posty kochamy wszyscy,pełne emocji i reprezentujące bardzo wysoki poziom usera je piszącego ze sie spytam nieładnie- o chooy Ci chodzi?
Opublikowano 19 sierpnia 200915 l dorzucilbym jeszcze corvette zr1, dodge challengera, forda mustanga, saleen s7
Opublikowano 20 sierpnia 200915 l Stare Camaro jest fajne i Mustang, a te co wymieniłeś (prócz mustanga ofkors) - mi przynajmniej - się nie podobają. Takie europejskie bardzo chcieli je zrobić (corveta - co nie znaczy, że nie zesrał bym się widząc ją przejeżdżającą obok mnie, chodzi mi o wygląd autka - nie mówię, że jest brzydka, ale piękna też nie, za to bryluje w innych kwestiach), czalendżer nigdy mi się nie podobał, ale lubię te autko (chyba al bundy takim jeździł, co? ;] W gran turismo 2 można tanio było go kupić w used cars ^_^) a saleen to nie auto, tylko wynalazek jak koenigseggi i inne veyrony ;] Coś może się podobać, ale też można coś lubieć, za silnik (jednak te potężne HEMI to nie byle co [plejmałf barracuda/'cuda ), za zawias (ale to nie amerykańce ;]), za paliwożerność. Może się nie podobać wizualnie, ale mieć to "coś". Te stare muscle cary mają właśnie to "coś".
Opublikowano 23 września 200915 l Pontiac GT z 67, Ford Mustang California Special z 68, Chevrolet Camaro z 69, I mój święty Graal: Dodge Challenger R\T z 70 Edytowane 23 września 200915 l przez raven0
Opublikowano 21 grudnia 200915 l Strasznie typowe. Rośnie Ci penis, ale nie zachwycasz na dzielni. Mi się zawsze marzą jakieś unikaty. Auta, o których mało kto słyszał, albo o takich właśnie wersjach seryjnych pojazdów. Edytowane 21 grudnia 200915 l przez ojejcu
Opublikowano 21 grudnia 200915 l Z takich mega aut to chyba Audi RS6, "zwykłe" kombi, a silnik z Lambo. Fajne są też samochody w stylu allroad quattro, nie SUV, ale jakby co można spokojnie zjechać z szosy i nie trzeba się bać krawężników, no i jak śnieg spadnie to też się przydaje AWD. A z takich bardziej przyziemnych to podoba mi się nowe Polo, a cieszyłbym się strasznie i z Golfa IV
Opublikowano 23 grudnia 200915 l Nie pogardziłbym taką maszynką jak Opel Omega Lotus (3.6L, 377KM). Czysta moc, a przy tym Naprawdę unikatowe auto (choć z pozoru normalne).
Opublikowano 24 grudnia 200915 l Lotus Omega to klasyk, wyjatkowy samochod. Do moich ulubionych nalezy filmik gdzie ucieka przed policja, moment kiedy przyspiesza i znika im za horyzontem jest istną kwintesencją tego co to auto potrafi;).
Opublikowano 24 grudnia 200915 l Fakt, genialny filmik. Policja się widać przeliczyła chcąc zatrzymać tego "starocia". Lotus naprawdę daje radę
Opublikowano 25 grudnia 200915 l http://www.evo.co.uk/carreviews/evocarreviews/242770/pagani_zonda_cinque.html Test Hammonda: Edytowane 25 grudnia 200915 l przez Grzegosz
Opublikowano 26 grudnia 200915 l Ponieważ? Podobnie jak podoba mi się Renault Megane RS Może nie przez wygląd, a osiągi jak na taki samochód.
Opublikowano 26 grudnia 200915 l Oto mój samochód marzeń... które to marzenie mam zamiar spełnić w przyszłym roku: BMW 7 (1986-94), wiem że pali jak smok, ale zawsze chciałem mieć takie duże auto.
Opublikowano 27 grudnia 200915 l Jeśli wybierzesz 5.0V12 to z całą pewnością będzie palił sporo. Jeśli uda Ci się jednak znaleźć nie wyeksploatowany egzemplarz z silnikiem 3.0 to spalanie może Cię zaskoczyć. Wszystko zależy oczywiście od stylu jazdy. Da się tym autkiem zejść na około 8-9l w trasie i 12l w mieście, co IMO nie jest tak złym wynikiem PS: osobiście polecam welur zamiast skóry
Opublikowano 27 grudnia 200915 l Zależy mi oczywiście tylko na 3 litrowym silniku. Najchętniej z gazem sekwencyjnym. Rozumiem, że skóra w starszych autach jest często popękana i mało efektywnie to wygląda.
Opublikowano 27 grudnia 200915 l Zależy mi oczywiście tylko na 3 litrowym silniku. Najchętniej z gazem sekwencyjnym. Rozumiem, że skóra w starszych autach jest często popękana i mało efektywnie to wygląda. jezdzilem ta beta w wersji 750 il, powiem ci ze jak na taka mase silnik radzil sobie calkiem fajnie, bez rewelacji ale nawet zapie'rdalal. skora po tylu latach bedzie wygladala kiepsko, bierz welur o ile znajdziesz . auto duze, wygodne, koszty serwisowania cie zjedza. powodzenia
Opublikowano 27 grudnia 200915 l Jak nie będę się wyrabiał finansowo to sprzedam Ale jak ktoś od dzieciństwa ubóstwia auta tej marki, w szczególności ten konkretny model jest w stanie ścierpieć wiele.
Opublikowano 27 grudnia 200915 l 3.0 to malo do tego auta, a jak ci przyjdzie placic polowe wartosci auta za serwis to zwatpisz ;0
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.