Opublikowano 1 września 200915 l Wiem jedno, nie ma znaczenia ile jeździłeś na egzaminie, NIC się na nim nie nauczyłeś, uwierz mi. Na jeździe z instruktorem uczysz się jak jeździć na egzaminie/jak zdać egzamin, na egzaminie jeździsz tak jak Cie nauczono i ew. poprawiasz braki tak by zdać egzamin (gdy Cie instruktor nie douczy or something). Potem przychodzi weryfikacja poprzez życie - całkiem inna jazda, praktycznie tylko włączanie świateł z lekcji Ci zostaję jako nauka, nic więcej Wiadomo, że jazda jako taka - zmiana biegów itepe to tego mogłeś się nauczyć itd, ale o samą technikę (pomijając dodawanie gazu i kręcenie kierownicą - czyli to czego Ciebie nauczył instruktor, bo w głównej mierze tylko tego uczą) jazdy i styl to dopiero zaczniesz walczyć w prawdziwiej jeździe, jaką będzie jazda własnym autkiem Wyprzedzanie, jazda po obcym mieście bez wskazówek instruktora, warunki pogodowe i czynniki które w nich ZMUSZĄ Cie do szybkiej jazdy itp. itd. To dopiero początek nauki. A zima to w ogóle zweryfikuje Twoje umiejętności.
Opublikowano 2 września 200915 l 5 albo 7 ale to dlatego, że to był spisek tramwaji i innych kierowców!!! Edytowane 2 września 200915 l przez sznurek
Opublikowano 2 września 200915 l albo albo? A Oran pisze prawde, znaną od dawna, ale prawde. Edytowane 2 września 200915 l przez Hubi.
Opublikowano 2 września 200915 l Zdałem za 4 razem, 1 czerwca bieżącego roku. Za 1wszym wymusiłem pierwszeństwo, za 2gim zahaczyłem lusterkiem o słupek , za 3cim nie skręciłem w lewo na rondzie jak chciał egzaminator tylko objechałem je dookoła , za 4 razem wykonałem wszystko poprawnie.
Opublikowano 2 września 200915 l Zdałem za 4 razem, 1 czerwca bieżącego roku. Za 1wszym wymusiłem pierwszeństwo, za 2gim zahaczyłem lusterkiem o słupek , za 3cim nie skręciłem w lewo na rondzie jak chciał egzaminator tylko objechałem je dookoła , za 4 razem wykonałem wszystko poprawnie. 0o
Opublikowano 2 września 200915 l 0o To było rondo z kilkoma pasami ruchu i po prostu zjechałem na nie ten co trzeba i już nie mogłem nic zrobić niestety.
Opublikowano 5 września 200915 l Ja miałem to szczęście zdać kat. B za pierwszym razem, termin ustalałem 10 sierpnia a dostałem na 11 sierpnia także nawet nie było czasu na stres . Ja miałem o tyle szczęścia, że przed egzaminem jeździłem już dość sporo różnej masy autami. 15 sierpnia w bytomskim wordzie czeka mnie jeszcze egzamin na kat. A mam nadzieję że zdam za pierwszym .
Opublikowano 6 września 200915 l Ja miałem to szczęście zdać kat. B za pierwszym razem, termin ustalałem 10 sierpnia a dostałem na 11 sierpnia także nawet nie było czasu na stres . Ja miałem o tyle szczęścia, że przed egzaminem jeździłem już dość sporo różnej masy autami. 15 sierpnia w bytomskim wordzie czeka mnie jeszcze egzamin na kat. A mam nadzieję że zdam za pierwszym . Qrcze kolejny świeży student któremu się miesiące pomyliły Rozumem że masz 15 września egzamin na kat. A Wiem jedno, nie ma znaczenia ile jeździłeś na egzaminie, NIC się na nim nie nauczyłeś, uwierz mi. Na jeździe z instruktorem uczysz się jak jeździć na egzaminie/jak zdać egzamin, na egzaminie jeździsz tak jak Cie nauczono i ew. poprawiasz braki tak by zdać egzamin (gdy Cie instruktor nie douczy or something). Potem przychodzi weryfikacja poprzez życie - całkiem inna jazda, praktycznie tylko włączanie świateł z lekcji Ci zostaję jako nauka, nic więcej <img src="http://www.psxextreme.info/public/style_emoticons/<#EMO_DIR#>/wink.gif" style="vertical-align:middle" emoid="" border="0" alt="wink.gif" /> Wiadomo, że jazda jako taka - zmiana biegów itepe to tego mogłeś się nauczyć itd, ale o samą technikę (pomijając dodawanie gazu i kręcenie kierownicą - czyli to czego Ciebie nauczył instruktor, bo w głównej mierze tylko tego uczą) jazdy i styl to dopiero zaczniesz walczyć w prawdziwiej jeździe, jaką będzie jazda własnym autkiem <img src="style_emoticons/<#EMO_DIR#>/smile.gif" style="vertical-align:middle" emoid="" border="0" alt="smile.gif" /> Wyprzedzanie, jazda po obcym mieście bez wskazówek instruktora, warunki pogodowe i czynniki które w nich ZMUSZĄ Cie do szybkiej jazdy itp. itd. To dopiero początek nauki. A zima to w ogóle zweryfikuje Twoje umiejętności. Doskonale to rozumiem, przyznaję Ci rację po tygodniu legalnej jazdy swoim autem .... ... w poprzednim poście miałem na myśli to że wkurzają mnie "świeży" kierowcy i nie tylko którzy np. - wyprzedzają na trzeciego, - przed przejściami dla pieszych skrzyżowaniach i tu uwaga ... ... ostatnio udało mi się uniknąć czołówki skręcając w prawo na drogę z pierwszeństwem, gdy jakiś palant wyprzedzał przed tym właśnie skrzyżowaniem, normalnie myślałem że go .... <angry> - rozpędzają się a potem gwałtownie hamują i w ostatnim momencie taki koleś ci skreci bez kierunkowskazu, no qrcze do WORDu z nimi na kolejny egzamin to się może nauczą ..... - Lki przemilczę bo każdy się kiedyś uczył
Opublikowano 6 września 200915 l Za 2 razem a było to już 11 lat temu. Na 1 egzaminie osioł który prowadził mój egzamin stwierdził, ze nie ma znaczenia iż auto jest już 3/4 długości w garażu i jeśli kierunkowskaz zgasł mi w wyniku kontrowania kierownica to powinienem go ponowić jako że uznał to za 2 drugi błąd egzamin oblany. Za 2 razem trafiłem na normalnego egzaminatora i po jakiś 30 min. kolo powiedział:nie wierzę, że nie dał pan rady zdać za 1 razem.
Opublikowano 6 września 200915 l Mi się udało za pierwszym razem ^_^ Teraz w najbliższym czasie chcę iść zdawać na motor. Edytowane 6 września 200915 l przez ubol
Opublikowano 6 września 200915 l - Lki przemilczę bo każdy się kiedyś uczył Lki na ogół robią najmniej bajzlu z wiadomych przyczyn, zawsze łatwo je wyprzedzić i tak naprawdę tylko na dwupasmówkach w godzinach szczytu mogą dopiec (przepisowa prędkość ).
Opublikowano 17 września 200915 l Lesiu_adi jasne że chodziło o 15 września a nie sierpnia mój błąd 15 wrzesień kat. A zdana za pierwszym, teraz troszkę poczkam i ide na C bądz C+E.
Opublikowano 13 lutego 201015 l Za pierwszym razem, choć we Francji to łatwiejsza sztuka niż w Polsce. Ale i tak cieszy mnie to bardzo.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.