Skocz do zawartości

Zdjęcia naszych aut

Featured Replies

Opublikowano

A mi mówił "Wiktor ale na chu.j ci samochód, przecież tyle rowerów mamy"

  • Odpowiedzi 6,2 tys.
  • Wyświetleń 635,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Ululululu Paaanowie! Co to była za wycieczka! Trip życia, naprawdę polecam każdemu! Tyrol, Bawaria, przełęcz  Grossglockner hochalpenstrasse jest niesamowita, i przez 4 dni 30 stopni, słońce i an

  • Sure   Mam ja co prawda dopiero kilka miesiecy, ale wrazen bylo przez ten czas pod dostatkiem   Dla mnie - jako chlopaka wychowanego na Gran Turismo, Initial D, F&F itd - mot

  • okej, czas się pochwalić nowym nabytkiem. Dopiero teraz pogoda dopisała żeby auto umyć i ogarnąć.   Pozbyłem się swojej białej alfy i nabyłem tym razem hot hatcha   to znowu alfa x

Opublikowano

Mozi już przed Golfem było lepiej :P Teraz wziąłem sam sobie auto na wypożyczenie długoterminowe ale karty paliwowe mam dalej firmo :P. Nie piszę co bo potem Wojtasy i inne Codename będą gadały.

W sumie też fajna opcja jak się tak dogadałeś bo możesz wybrać co chcesz. Dawaj pisz co wziąłeś nie przejmuj się hejtami :>
Opublikowano

Mieliscie ze wam bocian naje.bał? Raz tak mialem jak wyszłem to myslalem ze ktos mi białą farba chlusnął na pol szyby. Mało nie zeszlem

Może bocian mi nie nasrał, ale jeden prawie na mnie wleciał. Wyjeżdżam z zakrętu, długa prosta (znam tą trasę), tnę jakieś 140km/h, a tu bocian leci na wprost mnie. Z tej drogi, zrobił sobie pas startowy. Hamuję, ale nic to nie daje, bo za szybko jechałem. Ale w ostatniej chwili bociek poszybował w górę, tak, że na przedniej szybie odbił mi się jego wacek.

Nie no, z tym wackiem to żart. Ale praktycznie w ostatniej chwili uniósł się w górę. I dobrze, bo już miałem przed oczami smutny widok.

Edytowane przez grzybiarz

Opublikowano

Do czasu obijania ptasim ch.ujem o szybę, ten post był zbyt normalny. Dalej juz grzybiarz thing.

Opublikowano

O (pipi)a. Mam kolację na laptopie :dynia:

Opublikowano

Wyrzygałeś się czy masz na myśli kuchnię meksykańską?

 

W sumie jeden (pipi).

Opublikowano

O (pipi). Mam kolację na laptopie :dynia:

 

Szkoda ze grzybi napisał ze to zart bo brechłem niezle wyobrazając sobie wznoszącego sie bociana i brzdęk jego kiełbasy o przednią szybe

Opublikowano

Rozumiem że to porównanie to mnie się tyczy? (chyba że nagle z czapy porównanie dwóch aut z innego segmentu). Jak tak to mocno nietrafione bo Golfa nigdy nie miałem osobiście. Przez jakiś czas miałem jako służbowe (no ale to nie własne c'nie) ale też już nieaktualne to primo, a primo secundo trochę nie fair jest wspominanie o roboczych firmowych wołach w temacie zdjęcia NASZYCH aut.

Jeśli firma oddaje auto do twojej wyłącznej dyspozycji, a do tego możesz wpłynąć na proces jego wyboru, to jaka różnica?

 

- Czym teraz jeździsz?

- A, nie mam samochodu, ale od 3 lat firma daje mi jeździć Paskiem służbowo i prywatnie. Wybrałem kolor, wynegocjowałem parę opcji, przejechałem 120k, ale przecież to nie jest mój samochód, czekam do emerytury na własny.

 

Idąc tym tropem do tematu powinny trafiać tylko auta kupione za gotówkę, bo kredyt to nie to samo, leasing nie to samo, wynajem długoterminowy nie to samo...

Opublikowano

no i w końcu ktoś to powiedział. Oczywiście, że liczy się tylko żywa gotówka. Kredyty, Leasingi? Spłacisz to zapraszamy ze zdjęciem swojego auta, SWOJEGO. 

Opublikowano

No wiadomka auto banku będziesz do tematu wrzucać? 

 

 

Prawilnie w dowodzie rejestracyjnym jedno nazwisko , jeden własciciel a nie jakies RAJFAJSENY (pipi)A

Edytowane przez Codename

Opublikowano

UWAGA WKLEJAM SWÓJ CI.PKOWÓZ jakim jeździłem jeszcze rok temu:

 

DSC00802.jpg

zaje.bisty Suzuki Swift, magnes na ci.pki, diesel 1.3, manual z prawie roz.(pipi)aną skrzynią, ale o dziwo był na wypasie - miał np. podgrzewane siedzenia. Rocznik bodajże 2006.

To moje pierwsze auto, więc jak widzę teraz takiego na mieście to łza mi się w oku kręci.

 

Edytowane przez grzybiarz

Opublikowano

No spokojnie, wrzucę za jakiś czas, tylko na razie obecne auto jest za nowe i nie chcę byście się na mnie wkur.wili.

Opublikowano

no i w końcu ktoś to powiedział. Oczywiście, że liczy się tylko żywa gotówka. Kredyty, Leasingi? Spłacisz to zapraszamy ze zdjęciem swojego auta, SWOJEGO. 

 

No, najmądrzejszy post tematu

 

Wrzucalibysmy nasze wspaniałe 20 letnie bryki.

 

ALE NASZE

Opublikowano

Czyli jak zostało mi jeszcze 6 rat kredytu a mimo tego jestem w dowodzie to auto nie jest moje? Dziękuje firumku

Opublikowano

 

Rozumiem że to porównanie to mnie się tyczy? (chyba że nagle z czapy porównanie dwóch aut z innego segmentu). Jak tak to mocno nietrafione bo Golfa nigdy nie miałem osobiście. Przez jakiś czas miałem jako służbowe (no ale to nie własne c'nie) ale też już nieaktualne to primo, a primo secundo trochę nie fair jest wspominanie o roboczych firmowych wołach w temacie zdjęcia NASZYCH aut.

Jeśli firma oddaje auto do twojej wyłącznej dyspozycji, a do tego możesz wpłynąć na proces jego wyboru, to jaka różnica?

 

- Czym teraz jeździsz?

- A, nie mam samochodu, ale od 3 lat firma daje mi jeździć Paskiem służbowo i prywatnie. Wybrałem kolor, wynegocjowałem parę opcji, przejechałem 120k, ale przecież to nie jest mój samochód, czekam do emerytury na własny.

 

Idąc tym tropem do tematu powinny trafiać tylko auta kupione za gotówkę, bo kredyt to nie to samo, leasing nie to samo, wynajem długoterminowy nie to samo...

No ja akurat mam" prywatny" i "służbowy" choć teraz ten służbowy to w sumie prawie "prywatny".

 

Wcześnij fakt mogłem sobie wybrać samochód firmowy ale do pewnego budżetu i musiał spełniać pewne kryteria (np dane 2-3 marki, turbo diesel czy czarny kolor).

Teraz sobie wybrałem silnik (tfsi 252 KM**** więc niech to będzie pierwsze i ostatnie info co do auta), kolor i wsio co chciałem. No i najważniejsze że jak mi się spodoba to mogę zostawić albo oj ebać go jakiemuś mirkowi bo mam limit przebiegu więc pewmo pójdzie jak ciepła bułeczk.

 

Najlepsze że jest finansowany z podwyżki ze zmiany formy zatrudnienia+ jeszcze mam jakiś tam ryczałt od firmy, że używam go do celów służbowych więc w sumie mam go gratis ;)

Dostałem nagrodę za wierność i wysługę lat mimo że konkurencja kusiła, oj kusiła...

Edytowane przez balon

Opublikowano

Wychodzi więc na to, że auto wzięte na kredyt możemy uznać za swoje dopiero po spłaceniu raty balonowej.

Opublikowano

Włacha, Robert, kupiłeś tę Dacię? Dej no foty.

 

Ostatnio widziałem pięknego Logana. Pierwszy wypust, niemetalizowany czerwony lakier, antyczny silnik 1.4, czarne zderzaki, stalowe felgi. Przyszły youngtimer.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.