Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano
Noise - (...)W odniesieniu do teraźniejszej muzyki elektronicznej oznacza ekstremalnie hałaśliwą formę muzyki industrialnej, skoncentrowaną na wszelkiego rodzaju szumach, trzaskach, zgrzytach, piskach, nawałnicy przesterowanego dźwięku, a w warstwie przekazu często na fascynacji tematyką sadomasochizmu, samobójstw, ludobójstw, dewiacji, seryjnych morderców, systemów totalitarnych, aktów kanibalizmu, koprofilii, itd.

Wrzucam trochę hałasu:

Masonna - Spectrum Ripper (1997)

frontzt0.jpg

http://hyperfileshare.com/d/39a7e303

Noise z wokalem. Gościu mówi, że ma zdarte gardło po każdym występie.

 

 

Jeżeli nie podchodzi, to jest jeszcze stary dobry Merzbow z jednymi z jego bardziej przystępnych albumów:

 

Merzbow - Merzbeat (2002)

51fnv7pfpzlsl500aa240qz3.jpg

http://hyperfileshare.com/d/b1977819

 

Alec Empire vs Merzbow - Live CBGB's NYC 1998 :wub:

alecempirevsmerzbowlivecbgbnyc.jpg

http://hyperfileshare.com/d/eefbebd0

Merzbow - Music for Bondage Performances, vol 2 (1996)

fd_8.JPG

http://hyperfileshare.com/d/034028dc

 

Merzbow - Metamorphism (2006)

folderfy2.jpg

http://rapidshare.com/files/58575100/Merzb...tal_By_JULL.rar (pass: www.mediaportal.ru)

Ten album jest już ciut cięższy w odbiorze, ale za to wspaniale zakręcony i dynamiczny.

  • Odpowiedzi 28
  • Wyświetleń 8,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Jezusku, polecam, świetny koncert, oczywiście nie dla każdego muza, M lepiej nie włączaj, nie ma tam kobiecych wokali ani tamburynów :/

Opublikowano

Nie lezy mi je bitnie ten gatunek (jazzowe zgrzyty juz jak najbardziej). Z tym, ze z tego wzgledu tez nie jestem zbyt oblatany i mozliwe, ze sciagalem po prostu zle plyty. Ostatnio probowalem znowu sie przekonac i zarzucilem najnowsze albumy Burning Star Core, ktore sa strasznie wychwalane i odpadlem;] To samo z kolaboracja mojego ulubionego perkusisty, Waltera, z A.Ortmannem, na albumie "Contradiction". No ni chu ja. Nudzi mnie to. Zobacze tego przystepnego Merzbowa potem.

Opublikowano

Wczesne Boredoms oraz Melt-Banana (tylko czy oni kiedykolwiek byli 100% noise?), i to tyle w tym temacie jak dla mnie. Nie trawie Merzbowa, ani innych zgrzytopierdow tego typu.

Opublikowano

nie no, Melt-Banana to jednak bardziej w kierunku noise-rock-grind czy cokolwiek tam jeszcze. Ogolnie melodie da rade rozroznic wiec to nie noise;]

 

a sam noise mi nie wchodzi specjalnie, juz drony wole w zasadzie. Chociaz obadam Merzbeata, z ciekawosci

Opublikowano
  • Autor

Mnie Merzbeat kupił utworem Forgotten Land, wrzucam na próbę:

http://hyperfileshare.com/d/172db628

(można słuchać bezpośrednio ze strony)

 

 

Dorzucam sznurki do:

An Anthology Of Noise & Electronic Music, vol. 1

1sr190vw7.jpg

http://rapidshare.com/files/23116824/An_An...Music.part1.rar

http://rapidshare.com/files/23123451/An_An...Music.part2.rar

 

cd1:

Luigi Russolo and Antonio Russolo - Corale (1921)

Walter Ruttman - Wochende (1930)

Pierre Schaeffer - Cinq Etudes de Bruits: Etude Violette (1948)

Henri Pousseur - Scambi (1957)

Gordon Mumma - The Dresden Interleaf 13 February 1945 (1965)

Angus MacLise, Tony Conrad and John Cale - Trance #2 (1965)

Philip Jeck, Otomo Yoshihide and Martin Tétreault - Untitled #1 (2000)

Survival Research Laboratories - October 24, 1992 Graz, Austria (1992)

Einsturzende Neubauten - Ragout: Küchen Rezpt von Einsturzende Neubauten (1998)

Konrad Boehmer - Aspekt (1966)

 

cd2:

Nam June Paik - Hommage à John Cage (1958-59)

John Cage - Rozart Mix (1965)

Sonic Youth - Audience (1983)

Edgard Varèse - Poeme Electronique (1957-58)

Iannis Xenakis - Concret PH (1958)

Paul D. Miller aka DJ Spooky (That Subliminal Kid) - FTP>Bundle / Conduit 23 (2001)

Pauline Oliveros - A Little Noise in the System (Moog System) (1966)

Ryoji Ikeda - One Minute (1997)

 

Przekrój przez historię gatunku, od eksperymentów futurysty Luigi Russolo z lat 20 do tego co tworzy się współcześnie. Warto zassać w celach edukacyjnych.

Opublikowano
Mnie Merzbeat kupił utworem Forgotten Land, wrzucam na próbę:

http://hyperfileshare.com/d/172db628

(można słuchać bezpośrednio ze strony)

 

świetne, z której to płyty?

 

tę kompilacje też ściągnę, właśnie czegoś takiego szukałem ostatnio, dzięki.

 

 

opis tematu mnie rozje,bał xd

 

edit: aha, faktycznie. nie przeczytałem dokładnie. merzbeat, a nie merzbow.

Edytowane przez Blok

Opublikowano

meżbow spoko, lubie. Takie Music for bondage wchodzi jak woda. Ladny, urozmaicony hałas. Za to nie przepadam za tworami Akity typu Pulse Demon. Nie slychac tam jakiegos konceptu tylko napi.erdalanie niczym rozje.bane radio badz telewizor. Nudne i niesluchalne.

 

Masonne slabo znam ale podoba mi sie mieszanie noisu z wydzieraniem mordy. Szalenstwo.

 

 

jeszcze dodam, ze w skladance VA-1996-Christmas Album poza takimi artystami jak Melt Banana, Secret Chiefs 3 jest rowniez Merzbow, ktory wykonuje kawalek pt. Silent Night :]

Opublikowano

z tego co pamietam to juz kiedys z Milanem taki temat poruszylismy.

 

wcielo czy jak ?

  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano
  • Autor

Niby kolejne albumy Merzbowa są do siebie dosyć podobne ;), ale ten moim zdaniem bardzo mu się udał, zatem dzielę się łączem:

 

->Merzbow - Camouflage (2009)

 

00merzbowcamouflage2009aw0.jpg

Opublikowano

niesamowite wydanie, te liscie prawdziwe?

Opublikowano

on to ma dziesiatki dziwnych wydan. Jedna plytka wyszla w kamiennym opakowaniu - kamieniu przecietym na pol i wyzlobionym wewnatrz. Nie ma co robic chlopak to kombinuje.

Opublikowano
  • Autor

Mam nadzieję że nie, bo wyschną, skruszeją i zasyfią całe wnętrze :). Album jest ładnie wydany, ale pewnie jak zwykle limitowany do parudziesięciu / paruset egzemplarzy. Tutaj jest odrobinę większe zdjęcie.

 

EDIT: "It was released on 14th January 2009 by Essence Music in two formats. The first of these is a standard CD edition in a mini-LP sleeve, limited to 800 copies. The second of these is a handmade boxset designed like the seabed, limited to 149 copies." (za wiki).

Edytowane przez totencham

Opublikowano

ja doczytalem ze jest wersja w 5.1 i puszcozna na stereo moze zniszczyc glosniki ;]

 

w sumie chcialbym miec swietny sprzet 5.1 i puscic taka plyte merzbowa na 5 minut.

 

do dzisiaj pamietam 5 kawalek z maldorora puszczony na dobrych sluchawkach, leb bolal przez 2 dni.

Opublikowano

no ja tez pamietam jak jakos ze 2 lata temu mi wyslales maldorora i kazales puscic 5 kawalek na full glosnosci.

 

potem przez kilka dni nie slyszalem na jedno ucho xd

  • 3 lata później...
Opublikowano

nowe complete failure krazy od czasu jakiegos po sieci, wlasnie wyłowiłem i bede słuchał, akurat co sie upajałem plyta heal no evil.

 

 

bogi

Opublikowano

taki problem wrzucić kolegom z foruma?

Opublikowano

no link był, ale jakis obesraniec dał do heal no evil, na razie słucham za free na ich stronie

http://comfail.bandcamp.com/

 

;//

 

czy moja nadworna (pipi) koval, bartezoo bądź obso mogą znalezć ta płyte?

najlepiej w 128.

Opublikowano

spier'dalaj

  • 4 lata później...
Opublikowano

M, nagraj video jak tańczysz do merzbowa.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.