Opublikowano 29 września 201014 l 0-0 do przerwy mecz wyrównany z lekkim wskazaniem na Valencię dzięki ostatnim 6-7 minutom gdzie nie schodzili z polowy ManU. No oby ku.rwa strzelili no, bo mnie ch.uj strzela jak widzę gdy Soldado na pustą bramkę nie trafia z glówki(dlaczego nie ma Aduriza w pierwszym skladzie???) albo jak Mata drybluje gdy na 16 metrze ma 2-3 metry wolnej przestrzeni by uderzyć na bramkę... Edytowane 29 września 201014 l przez Pelipe
Opublikowano 29 września 201014 l 0-0 do przerwy mecz wyrównany z lekkim wskazaniem na Valencię dzięki ostatnim 6-7 minutom gdzie nie schodzili z polowy ManU. No oby ku.rwa strzelili no, bo mnie ch.uj strzela jak widzę gdy Soldado na pustą bramkę nie trafia z glówki(dlaczego nie ma Aduriza w pierwszym skladzie???) albo jak Mata drybluje gdy na 16 metrze ma 2-3 metry wolnej przestrzeni by uderzyć na bramkę... Sorry ale z takiej sytuacji to chyba nikt by nie strzelił ;] No może jakiś Koller,Żigić czy Ibra ;]
Opublikowano 29 września 201014 l Wygląda na to, że fajny mecz w Londynie, ale ja oczywiście musiałem sobie puścić Manchester. Nigdy więcej.
Opublikowano 29 września 201014 l Valencia 0-1 Manchester United Mecz wyrównany,choć może ze wskazaniem na drużynę Nietoperzy. Trochę więcej szczęścia,a to Valencia wyszła by zwycięsko z tego pojedynku. Jednak akcja Jokerów czyli Machedy i Chicharito dała zwycięstwo Czerwonym Diabłom...jedno z niewielu z na hiszpańskich boiskach w historii tej drużyny.
Opublikowano 29 września 201014 l A jednak ManU do przodu, chociaż sam mecz wyjątkowo bez polotu. Barca po raz kolejny pokazała że nie służy im gra z ruskimi przeciwnikami. FC Kopenhaga zaskakująco jak na razie z kompletem punktów, czyżby jakieś historyczne wyjście z grupy? Tak to raczej wszystko zgodnie z planem w tej kolejce. No zobaczymy co to za 2 tyg. będzie bo przecież Real - Milan. Oby Santiago Bernabeu miało powody do radości i dumy.
Opublikowano 29 września 201014 l A jednak ManU do przodu, chociaż sam mecz wyjątkowo bez polotu. Barca po raz kolejny pokazała że nie służy im gra z ruskimi przeciwnikami. FC Kopenhaga zaskakująco jak na razie z kompletem punktów, czyżby jakieś historyczne wyjście z grupy? Tak to raczej wszystko zgodnie z planem w tej kolejce. No zobaczymy co to za 2 tyg. będzie bo przecież Real - Milan. Oby Santiago Bernabeu miało powody do radości i dumy. Za 3 tygodnie Mecz odbędzie się 19 października ,bo w tym czasie bodajże będzie przerwa reprezentacyjna. Znając życie Real przej.ebie z Milanem...Real w ostatnich latach za chu.ja nie potrafi pokonać włoskiego zespołu...no może Lazio,ale to lamki są. Obym się jednak mylił
Opublikowano 29 września 201014 l Wyglądało to tak, jakby Manchester testował sobie grę w defensywie. Dzisiaj było w tym elemencie znacznie lepiej, co od razu widać po powrocie Ferdinanda. Meksykanin powinien więcej grać, jest bardzo szybki, a takich graczy MU brakuje.
Opublikowano 29 września 201014 l Akurat liczę co najmniej na remis Realu z Milanem, bo Mourinho trochę tam się na tej włoskiej piłce zna i może ich ładnie czymś zaskoczyć ;]
Opublikowano 29 września 201014 l W momencie, w którym Real nie przegrał w tym sezonie z nikim, oczekiwanie jakichś problemów w meczu z AC Milan wydaje się dość zabawne.
Opublikowano 29 września 201014 l W momencie, w którym Real nie przegrał w tym sezonie z nikim, oczekiwanie jakichś problemów w meczu z AC Milan wydaje się dość zabawne. Licze na powtorke sprzed roku & 3 rewelacyjne bramki rossonerich Real to cyrk, po przyjsciu Mourinho wyjatkowo brzydki... Forza Diavolo :]
Opublikowano 29 września 201014 l "Z nikim" to dobre określenie, bo z nikim dobrym jeszcze nie grali.
Opublikowano 29 września 201014 l No jak na razie wszystkie "wielkie" europejskie drużyny z LM w tym sezonie przegrywały z prawdziwymi "potęgami" a Real nie
Opublikowano 29 września 201014 l "Z nikim" to dobre określenie, bo z nikim dobrym jeszcze nie grali. Dobrze, że Milan tracił punkty tylko z takimi potęgami jak Cesena, Catania czy Lazio. Nie potrafił też wygrać z Ajaksem, który przy Realu nie istniał i w ogóle jest b. słaby. Bądźmy szczerzy, Milan zagrał w tym sezonie jeden dobry mecz - pierwszy - i widać prezes się przestraszył, bo dodał paru awanturników do składu i od tego czasu ACM gra tradycyjną nędzę, balansując między fuksiarskimi zwycięstwami i żenującymi, tragikomicznymi i wymęczonymi remisami z drużynami ze środka tabeli słabej ligi włoskiej.
Opublikowano 30 września 201014 l W momencie, w którym Real nie przegrał w tym sezonie z nikim, oczekiwanie jakichś problemów w meczu z AC Milan wydaje się dość zabawne. Pamiętaj, że Milan to najlepsza drużyna na świecie! Co nie Obso? Wczorajszy mecz Valencia 0-1 United był strasznie nudny :| Cieszy fakt, że obrona pracuje jak należy i że Berba z Nanim rozpjerdalają system. Smuci natomiast to, że bez Scholesa środek nie istnieje... Ciekawe co będzie jak skończy karierę. Fletch i Carrick bez formy, Anderson jeździec bez głowy, Gibson dysponuje tylko strzałem, a Hargo nie grał już ponad rok. Bieda naprawdę... Ale nie liczy się styl, liczą się 3pkt <ok>
Opublikowano 30 września 201014 l No jak na razie wszystkie "wielkie" europejskie drużyny z LM w tym sezonie przegrywały z prawdziwymi "potęgami" a Real nie Poczekaj do 1/8.
Opublikowano 30 września 201014 l Śmieszne było zachowanie Hernandeza, gdy po zaledwie paru miesiącach pobytu i kilku grach w barwach Czerwonych Diabłów po strzelonym golu pocałował herb kluby
Opublikowano 30 września 201014 l Nie było to śmieszne, bo on zawsze kochał United i marzył o grze na OT. Nie znasz szczegółów, a wypisujesz takie bzdury... Btw. gest zayebisty <ok>
Opublikowano 30 września 201014 l Niektórzy chyba myślą, że każdy piłkarz marzy tylko o grze w Realu i Barcelonie.
Opublikowano 19 października 201014 l Zaskakująco niski kurs na Real,a za(pipi)iście wysoki na Milan....nawet nie wiem czemu? Grają dwie wielkie teamy i nie ma głównego faworyta w takim spotkaniu
Opublikowano 19 października 201014 l Zaskakująco niski kurs na Real,a za(pipi)iście wysoki na Milan....nawet nie wiem czemu? Grają dwie wielkie teamy i nie ma głównego faworyta w takim spotkaniu Milan gra bez Abbiatiego i T. Silvy, czyli bez obrony i bramkarza.
Opublikowano 19 października 201014 l Zaskakująco niski kurs na Real,a za(pipi)iście wysoki na Milan....nawet nie wiem czemu? Grają dwie wielkie teamy i nie ma głównego faworyta w takim spotkaniu Real - dobry zespół, najlepszy trener na świecie, u siebie wygrali wszystkie mecze i stracili tylko jednego gola (prowadząc 5-0); rozwalili Ajax Milan - słaby zespół, z czterami niepełnosprawnymi na obronie, bezproduktywnym Robinho, ożywającym raz na pół roku Pirlo i kopiącym kolegów Ibrahimivociem; cudem zremisowali z Ajaksem, przegrali u siebie z Ceseną 0-2
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.