Opublikowano 19 października 201014 l Zaskakująco niski kurs na Real,a za(pipi)iście wysoki na Milan....nawet nie wiem czemu? Grają dwie wielkie teamy i nie ma głównego faworyta w takim spotkaniu Ronaldo, Ozil, 40 sekund i po meczu.
Opublikowano 19 października 201014 l czyżby real miał w tym sezonie przekroczyć magiczną barierę 1/8?
Opublikowano 19 października 201014 l Najpierw muszą się do tej fazy zakwalifikować, żeby potem z niej odpaść. Więc na razie wszystko w porządku, koniec świata nie nastał.
Opublikowano 19 października 201014 l Inkoom mhehe.. jest tu jakiś kibic Romy? xD Bayern nieźle, na razie Cluj strzeliło 3 brameczki, tyle, że dwie do własnej bramy Edytowane 19 października 201014 l przez Yakubu
Opublikowano 19 października 201014 l Arsenal znowu demoluje, już 5:0. Kilka cudownych akcji, na razie Fabianski obronil to, co mial obronic.
Opublikowano 19 października 201014 l wiadomo, że Milan musi przegrywac, bo z drugiego miejsca Ajax wychodzi
Opublikowano 19 października 201014 l 2 przypadkowe bramki ustawiły mecz, do tego Krystyna powinien zejść za próby wymuszeń fauli, ale że sędzia z Portugalii, to nie robił przykrości (nie wspominając, że każde dotknięcie Pepe i Carvalho kończyło się gwizdkiem). Do tego oczywiście parę spalonych, których nie było i Seedorf mający problem z przyjęciem piłki, czyli nic nowego. Cóż... planem minimum są 2 punkty w dwumeczu, więc wszystko jest na dobrej drodze.
Opublikowano 19 października 201014 l Patrzac na dzisiejsza gre Realu mam wrazenie, ze ta druzyna zajdzie daleko. Cristiano gra tak samo, jak za najlepszych czasow w Manu - widac forma wrocila, jego podania, kiwki, strzaly i wejscia w akcje sa masakryczne. Nie spodziewalem sie tak niskiego poziomu gry Milanu, wypalone dziadki. Ronaldinho zawsze usmiechniety, w tym meczu wygladal na mocno przybitego swoja gra. Seedorf powinien juz chyba zakonczyc kariere. Mecz fajny, ale troche za szybko sie skonczyl.
Opublikowano 19 października 201014 l Real był zdecydowanie lepszy bez większego wysiłku i mogło być luzem 4-0 (gdyby Higuain miał jakiekolwiek pojęcie o strzelaniu goli), ale obie bramki po prostu komiczne. Trudno mi powiedzieć, kto jest najbardziej bezradnym graczem w Milanie - Zambrotta? Bonera? Seedorf? Antonini? Gattuso? Każdy? Poza bramkarzem Amelią trudno powiedzieć o kimkolwiek, by zagrał poprawny mecz i nie odstawał poziomem od zdyscyplinowanych i zdolnych do walki Królewskich. Poza tym nic specjalnego. Wtopa Romy zabawna, ale nie pierwszy to raz Rzymianie kompromitują się w LM. Strach się bać, jaki będzie wynik meczu Arsenal-Partizan i czy zmieści się w okienku przeglądarki. Chociaż znając życie, Wenger na taki mecz wystawi zawodników, których nawet własne matki nie znają i skończy się na 2-0.
Opublikowano 19 października 201014 l 2 przypadkowe bramki ustawiły mecz, do tego Krystyna powinien zejść za próby wymuszeń fauli, ale że sędzia z Portugalii, to nie robił przykrości (nie wspominając, że każde dotknięcie Pepe i Carvalho kończyło się gwizdkiem). Do tego oczywiście parę spalonych, których nie było i Seedorf mający problem z przyjęciem piłki, czyli nic nowego. Cóż... planem minimum są 2 punkty w dwumeczu, więc wszystko jest na dobrej drodze. Przypadkowe czy nie...ważne,że w ogóle są. Ale rozumiem pewnie podobnie bym gadał gdyby to Real przegrał w taki sposób ;P Real mógł czasami imponować grą w obronie,ale zdarzały się też momenty nie uwagi po których było naprawdę gorąco. W ataku też Real sobie nieźle pocinał,ale albo brakowało ostatniego podania albo dobrego przyłożenia stopy.Ta drużyna ma potencjał...Mou naprawdę odwala kupe za(pipi)istej roboty,oby tak dalej Co do Milanu...czasami nie mogłem zrozumieć czemu nie zakładają żadnego pressingu. Dzięki temu Real wchodził w pole karne Włochów jak w masło,ale nie potrafił wykorzystać stworzonych sytuacji. Co do ataku to Milan najwięcej groźnych sytuacji stworzył sobie po stałych fragmentach gry,dopiero w końcówce,gdy na boisko wszedł Robinho czy Boateng Rossoneri zaczęli sobie stwarzać groźne sytuacje z gry. No ale brakowało zdecydowanie szczęścia w wielu z nich Edytowane 19 października 201014 l przez MYSZa7
Opublikowano 19 października 201014 l Bramki moze przypadkowe, ale gra to Real zdemolowal Milan. Kto twierdzi inaczej, to chyba ogladal inny mecz. Brawo Real !
Opublikowano 19 października 201014 l Co do Milanu...czasami nie mogłem zrozumieć czemu nie zakładają żadnego pressingu. Przyzwyczajenie z ligi włoskiej.
Opublikowano 20 października 201014 l Dwa przypadkowo wyprowadzone ciosy i dwie bramki, a potem przez 3/4 meczu Milan bezradnie próbował zakończyć kolejne, i kolejne ataki bramką. Zabrakło jednak wykończenia, a w obronie Thiago Silvy dla uspokojenia sytuacji w polu karnym i stwarzaniu sytuacji po stałych fragmentach gry. To tylko kolejny mecz w fazie grupowej, do tego na wyjeździe, nie ma się nad czym spuszczać.
Opublikowano 20 października 201014 l przez 3/4 meczu Milan bezradnie próbował zakończyć oba ataki bramką. fixed
Opublikowano 20 października 201014 l Dokladnie ogqozo. A cala druga polowa w wykonaniu Realu pokozala, ze Milan nic nie wywiezie z tego stadionu. Szkoda tylu zmarnowanych sytuacji
Opublikowano 20 października 201014 l Pozostaje miec nadzieje, ze w rewanzu zagra Silva, a nie Bonera (:F) a zawody bedzie sedziowal ktos inny niz kolega Ronaldo.
Opublikowano 20 października 201014 l Kibice Realu cieszą się, ale nie ma się co dziwić. Jeszcze 3 kolejki, potem 1/8 i do domu. Może za rok się uda.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.