Skocz do zawartości

Champions League

Featured Replies

Opublikowano

Zrobiliśmy postęp bo przebiegliśmy o 5 km więcej niż podczas ostatniego meczu z Borrusią  :reggie: ... Za(pipi)iste postępy 

  • Odpowiedzi 22,4 tys.
  • Wyświetleń 1,5 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

Opublikowano

Nie no nie da sie ukryc ze ten mecz przynajmniej mimo ze byl chu.jowy ale JAKOS szlo ogladac. Nie wiem czy tylko ja zauwazylem ale sporting byl spiety na poczatku, tak jalby byl przestraszony tym ze po 10 minutach nie strzelil jeszcze gola. Po jakis 25 minutach juz zaczeli grac swoje, klepali i cisneli ostro. Druga polowa to byla zenada ze strony sportingu co moglo w sumie nawet sie skonczyc tym ze legia by cos ustrzelila gdyby tylko umiala jakos kopnac w swiatlo bramki. Radovic, odzidzia. Na tle blaznow grali calkiem przyzwoicie, to samo malarz,

 

No ale real to nie sporting, obstawiam ze na bernabeu legia przegra juz w szatni. Tak jak bylo przy walkach z tysonem

Opublikowano

Kumpel 350 w plecy za over 3.5 #uefamafia

 

Jak Magiera coś ich ogarnie, paru schudnie to przy dobrym wietrze w Warszawie może wymęczą jakiś remisik (pod warunkiem, że Sporting będzie bez szans na awans już, ale o to może być ciężko).

Opublikowano

Trochę się wszyscy nakręciliście z tymi overami na Sporting. To nie jest taka drużyna, która będzie klepała ogórków po 6:0, jak Real i Barcelona.

 

Borussia - Real świetny mecz, Madryt się w końcu trochę zmobilizował i od razu lepiej się ich grę oglądało. Na duży minus tylko Benzema (Morata powinien wychodzić w podstawowym składzie bez dwóch zdań), na nieco mniejszy James no i Ramos, który jest groźny pod jedną i drugą bramką. ;/ Ronaldo w końcu zaczął grać, nawet sporo pobiegał w obronie (ten idiotyczny drybling na początku meczu przemilczę), miał udział przy obu bramkach, oby to był początek zwyżki formy.

Opublikowano

Benzema to jest jakieś ku,rwa nieporozumienie w Realu od 2010 roku.

Opublikowano

Macie jakiegoś dobrego streama, co go można obejrzeć na konsoli?

Opublikowano

Dzisiaj drugi hicior fazy grupowej, czyli Atletico-Bayern. Obie ekipy są dość znane od lat. Za sprawą powrotu do zdrowia Boatenga, Robbena, Martineza czy Ribery'ego, Bayern może wręcz wystawić najbardziej podobną jedenastkę do tej, która wygrała LM 3 lata temu. Jestem wręcz zdziwiony, że Francuz jednak żyje i znów czaruje. Ale Robben coś nie działa, więc raczej zagrają 4-3-3, z zaskakująco bramkostrzelnym ostatnio Joshuą Kimmichem, który w weekend uratował im perfekcyjny bilans zwycięstw w doliczonym czasie. Atletico pewnie "mecz walki" jak zawsze.

 

Dobry będzie też mecz S.S.C. Milikoli-Benfica. Orły pozbyły się największych talentów, ale nadal mają kolejne, jak prawy obrońca Nelsinho, skrzydłowy Gonsalo Guedes, stoper Lindelof czy odrzut z Barcy, 21-letni Alex Grimaldo, który wydaje się grajkiem o niezwykłych możliwościach. Patrząc na pierwszą kolejkę, raczej faworytem jest tu M.L.K. Napoli.

 

 

Ciekawostka to mecz Arsenal-Basel i starcie dwóch Xhaków na środku pomocy. W końcu Bazylea ma receptę na angielskie kluby jak mało który średniak, przegrywając tylko jeden mecz na ostatnich 8. Już teraz mają przewagę 13 punktów nad wiceliderem w lidze! Ale w LM tylko zremisowali u siebie z Białorusinami, po niewyobrażalnie słabym meczu (trzeba to zobaczyć, by uwierzyć, że to Liga Mistrzów), co skłoniło fanów do myśli samobójczych. Więc dziś to raczej Arsenal będzie mógł czuć żenadę, jeśli nie wygra wysoko.

 

 

Barcelona zagra w Gladbach, które po porażce 0-4 z City pewnie też będzie wychodzić na mecz z miękkimi nogami. W lidze Gladbach gra dużo lepiej, ale można zawsze liczyć na niemieckie kluby, żeby pokazały porażkowość wysokiej klasy w LM. Jedyny dobry news dla nich, to że wrócić do składu ma ich najlepszy gracz, Raffael.

Edytowane przez ogqozo

Opublikowano

Dzisiaj drugi hicior fazy grupowej, czyli Atletico-Bayern. Obie ekipy są dość znane od lat. Za sprawą powrotu do zdrowia Boatenga, Robbena, Martineza czy Ribery'ego, Bayern może wręcz wystawić najbardziej podobną jedenastkę do tej, która wygrała LM 3 lata temu. Jestem wręcz zdziwiony, że Francuz jednak żyje i znów czaruje. Ale Robben coś nie działa, więc raczej zagrają 4-3-3, z zaskakująco bramkostrzelnym ostatnio Joshuą Kimmichem, który w weekend uratował im perfekcyjny bilans zwycięstw w doliczonym czasie. Atletico pewnie "mecz walki" jak zawsze.

 

Dobry będzie też mecz S.S.C. Milikoli-Benfica. Orły pozbyły się największych talentów, ale nadal mają kolejne, jak prawy obrońca Nelsinho, skrzydłowy Gonsalo Guedes, stoper Lindelof czy odrzut z Barcy, 21-letni Alex Grimaldo, który wydaje się grajkiem o niezwykłych możliwościach. Patrząc na pierwszą kolejkę, raczej faworytem jest tu M.L.K. Napoli.

 

 

Ciekawostka to mecz Arsenal-Basel i starcie dwóch Xhaków na środku pomocy. W końcu Bazylea ma receptę na angielskie kluby jak mało który średniak, przegrywając tylko jeden mecz na ostatnich 8. Już teraz mają przewagę 13 punktów nad wiceliderem w lidze! Ale w LM tylko zremisowali u siebie z Białorusinami, po niewyobrażalnie słabym meczu (trzeba to zobaczyć, by uwierzyć, że to Liga Mistrzów), co skłoniło fanów do myśli samobójczych. Więc dziś to raczej Arsenal będzie mógł czuć żenadę, jeśli nie wygra wysoko.

 

 

Barcelona zagra w Gladbach, które po porażce 0-4 z City pewnie też będzie wychodzić na mecz z miękkimi nogami. W lidze Gladbach gra dużo lepiej, ale można zawsze liczyć na niemieckie kluby, żeby pokazały porażkowość wysokiej klasy w LM. Jedyny dobry news dla nich, to że wrócić do składu ma ich najlepszy gracz, Raffael.

Kimmich nie strzelił przeciw HSV w doliczonym czasie tylko w 88 minucie. Bylem, widziałem mogę potwierdź ić[emoji41]

Edytowane przez Luk248

Opublikowano

 

Wyczytałeś to w tygodniku Piłka Nożna ?

No ale trzeba powiedzieć, że Benzema wczoraj zagrał fatalnie. Zresztą od początku sezonu jest pod formą i naprawdę zaskoczyło mnie, że Zidane wprowadził wczoraj Moratę na 4 minuty xd Hiszpan w obecnej chwili daje dużo więcej też drużynie niż Francuz, no ale niech gra dalej, lepiej dla Barcy.

 

No chu.jowo juz po połowie powiniej zejść , Morata może nie ma takiej techniki jak Benz ale przynajmniej ZAPIE>RDALA 

Edytowane przez KOŁD

Opublikowano

 

Dzisiaj drugi hicior fazy grupowej, czyli Atletico-Bayern. Obie ekipy są dość znane od lat. Za sprawą powrotu do zdrowia Boatenga, Robbena, Martineza czy Ribery'ego, Bayern może wręcz wystawić najbardziej podobną jedenastkę do tej, która wygrała LM 3 lata temu. Jestem wręcz zdziwiony, że Francuz jednak żyje i znów czaruje. Ale Robben coś nie działa, więc raczej zagrają 4-3-3, z zaskakująco bramkostrzelnym ostatnio Joshuą Kimmichem, który w weekend uratował im perfekcyjny bilans zwycięstw w doliczonym czasie. Atletico pewnie "mecz walki" jak zawsze.

Dobry będzie też mecz S.S.C. Milikoli-Benfica. Orły pozbyły się największych talentów, ale nadal mają kolejne, jak prawy obrońca Nelsinho, skrzydłowy Gonsalo Guedes, stoper Lindelof czy odrzut z Barcy, 21-letni Alex Grimaldo, który wydaje się grajkiem o niezwykłych możliwościach. Patrząc na pierwszą kolejkę, raczej faworytem jest tu M.L.K. Napoli.

Ciekawostka to mecz Arsenal-Basel i starcie dwóch Xhaków na środku pomocy. W końcu Bazylea ma receptę na angielskie kluby jak mało który średniak, przegrywając tylko jeden mecz na ostatnich 8. Już teraz mają przewagę 13 punktów nad wiceliderem w lidze! Ale w LM tylko zremisowali u siebie z Białorusinami, po niewyobrażalnie słabym meczu (trzeba to zobaczyć, by uwierzyć, że to Liga Mistrzów), co skłoniło fanów do myśli samobójczych. Więc dziś to raczej Arsenal będzie mógł czuć żenadę, jeśli nie wygra wysoko.

Barcelona zagra w Gladbach, które po porażce 0-4 z City pewnie też będzie wychodzić na mecz z miękkimi nogami. W lidze Gladbach gra dużo lepiej, ale można zawsze liczyć na niemieckie kluby, żeby pokazały porażkowość wysokiej klasy w LM. Jedyny dobry news dla nich, to że wrócić do składu ma ich najlepszy gracz, Raffael.

Kimmich nie strzelił przeciw HSV w doliczonym czasie tylko w 88 minucie. Bylem, widziałem mogę potwierdź ić[emoji41]

Dajcie ogorowi spokoj, najpierw wolej z glowki glika a teraz znowu jakies nie halo.

Opublikowano

Obyście bukmacherzy przegrali domy.

 

Bez kitu, śmierć frajerom stawiającym grube bejmy przeciwko potężnej Legii.

Opublikowano

Krychowiak znowu ława. Ech, to nawet Linettemu, Stępińskiemu czy Lewczukowi lepiej idzie w nowych klubach xd.

Opublikowano

No nie wymagajmy, że Krychowiak będzie grał w każdym meczu. PSG ma mocno obsadzoną pomoc, a poza tym ostatnio gra regularnie w pierwszym składzie, także nie wiem o co chodzi.

Opublikowano

Celtic ładnie ścisnął City. Ale tylko 1-1, oczywiście City gol z rożnego. Tak mi się wydaje.

Opublikowano

Nawet nie włączyłem tego meczu z szoku co gra Celtic, a widzę że Bułgarzy też chcą udowodnić, że w Lidze Mistrzów nie ma słabeuszy.

Edytowane przez ogqozo

Opublikowano

No ale dlaczego prowokujesz znowu roziego?

Opublikowano

Ogórek doczekał się w końcu Moussa Dembele na boisku. I znów bramkę strzelił. Ma jednak nosa.

Opublikowano

Tylko Basel znowu żałośnie, to chyba serio koniec średniej półki dla tej ekipy, z taką grą w rankingu szybko polecą.

 

 

Nie nadążam za hiciorem, a w sumie Bayern też żwawo.

 

 

 

Ha! Mousa Dembele z Tottenhamu jest przez jedno "s". Zmieniło się to jakoś jak był w Fulham jeszcze.

Edytowane przez ogqozo

Opublikowano

A Walcott znowu strzela.

Opublikowano

Raczej wyrównany mecz w Gladbach i raczej zasłużone prowadzenie. Hazard w dobrej formie w ogóle ostatnio, a zaczynał sezon na ławie.

 

Zaspoilerowałeś mi Atleti, dopiero teraz strzelili. Zgłaszam posta. Ogólnie to Bayern coraz mniej sobie radzi w tym meczu.

Edytowane przez ogqozo

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.