Skocz do zawartości

Pytania różne, różniste

Featured Replies

  • Odpowiedzi 3,8 tys.
  • Wyświetleń 322,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Dobra, miałem nadrobić więc jak obiecałem opiszę tę sytuację z E-Klasą.   Jakieś 2 tygodnie temu udało mi się umówić na przetestowanie srebrnego E55 AMG, rocznik końcówka 2005, pełen wypas oczywiści

  • Od ily tys zaczynaja sie auta, obojetnie jakie, ktore jak sie kupi to jest sie snobem i szpanerem ? No powiedz mi ? Ty chyba jestes umyslowo opozniony twierdzac, ze to szpanerstwo. Jasne, po ch uj mie

  • Zwykle żółte to pic na wodę.  Blue Blocker to są powłoki na soczewki dokładnie do jazdy zmierzchowej i w ciężkich warunkach pogodowych (mgła, deszcz, zachmurzenie, zmierzch). BB blokuje cześć pasma św

Opublikowano

Nie ma chyba lepszego miejskiego auta. Nie wiem jak z ceną ale od 500 jest chyba tańszy.

Opublikowano

Szkoda tylko, że najtańszy model mini kosztuje dwa razy tyle co skoda.

Opublikowano

Nie ma chyba lepszego miejskiego auta. Nie wiem jak z ceną ale od 500 jest chyba tańszy.

 

Mini tańszy od 500? -_-

 

I niby dlaczego się nie nadaje na polskie drogi?

Opublikowano

Mini jest sztywno zestrojone i drogie w utrzymaniu. A fiat 500 - w sumie to nie kumam jego fenomenu bo ladne to to nie jest tak jak np mini albo nowy concept garbusa.

Opublikowano

Nie ma chyba lepszego miejskiego auta. Nie wiem jak z ceną ale od 500 jest chyba tańszy.

 

Mini tańszy od 500? -_-

 

I niby dlaczego się nie nadaje na polskie drogi?

 

Nie nadaje się na polskie drogi bo jest za niskie. Matka mojej znajomej zajechała zawieszenie fiata 500 w pół roku dojeżdżając do domu :D

Opublikowano

Nie ma chyba lepszego miejskiego auta. Nie wiem jak z ceną ale od 500 jest chyba tańszy.

 

Mini tańszy od 500? -_-

 

I niby dlaczego się nie nadaje na polskie drogi?

 

Nie nadaje się na polskie drogi bo jest za niskie. Matka mojej znajomej zajechała zawieszenie fiata 500 w pół roku dojeżdżając do domu :D

 

No ale Ty przecież kobietą nie jesteś.

 

Z tego, co wygooglowałem Fiat 500 ma prześwit 165mm. Ja mam w swoim aucie prześwit 103mm i żadnych problemów w związku z tym nie mam, więc matka Twojej znajomej jest po prostu chu*owym kierowcą.

 

A fiat 500 - w sumie to nie kumam jego fenomenu bo ladne to to nie jest tak jak np mini albo nowy concept garbusa.

 

Zdecydowanie *jest* ładne, stylowe, fajnie nawiązuje do pierwowzoru i podobno świetnie się nim jeździ. Do tego duży wybór silników i wersji, spore możliwości personifikacji wyglądu itd.

 

Fiat_500_Cabrio_Exterior1.jpgFiat_500_Cabrio_Exterior2.jpg

 

Ciekawostka:

 

abarth_695_tributo_ferrari_00.jpg

180-konna pięćsetka w wersji ABARTH 695 TRIBUTO FERRARI ;)

 

Edytowane przez Hejas

Opublikowano

Nie jeźziłym tą mydelniczą nawet ze 180 koniami pod maską, bo wyglądałbym jak głupia baba. Nie dzięki!

Opublikowano

W du.pieś był i gó.wnoś widział.

Edytowane przez winner

Opublikowano

To auto z założenia nie jest szczególnie męskie, ale to wciąż świetny samochód. Raczej dla kobiety, ale facet, który ma dość jaj, żeby się tym nie przejmować też może się skusić. ;] Ja bym swojej lasce takie kupił.

Opublikowano

Nie kumam tego stylu retro i tymbardziej nie zachwycam się autkiem średnio wyposażonym za 60k, ktore jest maleńkie, wyglada jak relikt prlu po face lifcie i do tego jest tak slabe, ze musi sie posilkowac slowem ferrari w nazwie. To tak jakby Toyota zrobila Yarisa Suprę albo Aurisa GT-FOUR. Bez sensu.

 

 

Fenomenem tego auta jest to, ze dla kazdego jest "słitaśne" i kobiety sikaja z zachwytu bo najpier kupuja cos brzydkiego, co oczywiscie im sie bardzo podoba, a potem w garazu jest zgrzyt bo dwojka dzieci sie cisnie w drodze do szkoly i do marktu trzeba jezdzic dwa razy bo zakupy za 650zl sie nie mieszcza.

Opublikowano

Fenomenem tego auta jest to, ze dla kazdego jest "słitaśne" i kobiety sikaja z zachwytu bo najpier kupuja cos brzydkiego, co oczywiscie im sie bardzo podoba, a potem w garazu jest zgrzyt bo dwojka dzieci sie cisnie w drodze do szkoly i do marktu trzeba jezdzic dwa razy bo zakupy za 650zl sie nie mieszcza.

 

Rozwiązanie:

 

fiat_500_przyczepa_N250.jpg

:sorcerer:

Opublikowano

Te budy fiatów są tak podobne do siebie, ze tylko utwierdzaja mnie w przekonaniu o niskiej wartosci emocjonalno-uzytkowej tego fiuta 500. Rozumiem 'fenomen' Grande Punto bo to jedno z niewielu spoko aut Fiata w ostatnim czasie, tak samo jak podoba mi sie ewolucja Alfy Romeo mimo, ze nie lubie tej marki to jednak doceniam starania designerow bo robia ciekawe samochody. Podobnie stalo sie z Renault, ktory przeszedl metamorfoze i odszedl od swoich poprzednich smutnych autek, tak samo jak Citroen z C6 i nowym C5. Ale fiatek 500 jawi mi się jako straszny skok na kase grajac na emocjach i tesknocie za retro. Wole Retro w postaci Mini (nowego normalnego, nie jakiś glupot w postaci kombi) i nowego garbusa VW ale fiat dla mnie wypada cienko.

Opublikowano

Ale garbus to wcale nie jest takie małe autko jak sie niektórym wydaje. Szczególnie w porównaniu do mini czy 500

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Jest tutaj może jakiś posiadacz, albo ktoś kto miał styczność z 1.9 TDI 131KM i mógłby się wypowiedzieć coś więcej na temat tej konstrukcji?

Opublikowano

Ja mam niestety 1.9 TDI

Opublikowano
  • Autor

Masz TDI tylko pewnie literka I odpadła : (

Opublikowano

A NAWET JESLI!!!!!!!

Opublikowano
  • Autor

Robert - przepraszam, nie wiem co we mnie wstąpiło.

Opublikowano

Nie istnieje coś takiego jak silnik do gazu, jak coś to pod konkretny silnik dopiera się instalacje gazową.

Opublikowano

Najtaniej proste i starsze konstrukcje, takiego TSI gazować się nie opłaca. Większość używanych aut występuje w odmianach dobrze znoszących gaz, na pewno można szybko określić czy konkretna jednostka dobrze pracuje na gazie, czy też gra nie jest warta świeczki.

Opublikowano

jakie silniki do gazu sa polecane? jesli w ogole takie sa

 

Np: Podobno boxery z subarynek dobrze na gazie jeżdżą... :)

Opublikowano

Znowu mam problem z moim gratem. Wspominałem już w innym temacie, że mnie miśki złapały i zabrały dowodzik, bo mam przekroczoną emisję spalin. Wymieniałem jakieś uszczelki w silniku itp. (pipi) to dało, w plecy mam 490 zł. Teraz jest pomysł z wymianą monowtrysku (niestety speców od napraw aut na podhalu to my nie mamy, wszystko na chybił trafił..). Ma ktoś jakiś pomysł?

Wydech był zmieniany na nówkę na początku roku, silnik regulowany(obroty) na gazie i benzynie kilka dni przed feralnym zatrzymaniem.

Nie chcę wymieniać, auta, bo ogólnie jest w bardzo dobrym stanie technicznym no i już za dużo władowałem, żeby teraz odpuścić.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.