Opublikowano 31 marca 201510 l Nie mam motywacji żeby się wybrać do wulknizatora. Z resztą w Szczecinie właśnie yebie śniegiem...
Opublikowano 31 marca 201510 l Tak poza tym, to ile powinna kosztować wymiana opon, jeśli chcę z zimówek zdjąc felgi, a na letnie nałożyć nowe felgi? Nie chcę, żeby nie gdzieś skasowali jak za zboże.
Opublikowano 31 marca 201510 l jaki rozmiar? rozumiem, że alu czyli klejone ciężarki? normalnie powinni zabrać max 80zł. Ja tylę daję a mam jeden komplet felg, czyli co roku zdejmuję opony, zakładam nowe i wyważam koła, alufelgi, klejone ciężarki, rozmiar 225 na 17 calach. Większe rozmiary i niskie profile to większa kasa, za podobną akcję w Suvie płacę 100zł Edytowane 31 marca 201510 l przez waldusthecyc
Opublikowano 31 marca 201510 l Alufelgi 16 cali. No to tak orientacyjnie już wiem, ile powinni mnie skasować.
Opublikowano 3 kwietnia 201510 l Ja juz tydzien temu te pierwsze km na letnich gumach jest bialo i nadal sypie <ok>
Opublikowano 7 maja 20159 l Nissan Juke Wam się podoba, czy to auto dla bab? Serio pytam, mi się podoba, a wszyscy dookoła gadają, że to babskie auto. To po czym poznać babskie auto? Kiedyś myślałem o Audi TT, takie stare roczniki to można już mieć za 25 tys, gdzie w sumie za tą cenę można mieć magnes na ci.pki. A znajomy pier.doli, że to dla lasek auto. Tiaaa.
Opublikowano 7 maja 20159 l Nissan Juke? O matko, dla mnie straszna szkarada, wziąłbym tylko za darmo i od razu na handel pojechał.
Opublikowano 7 maja 20159 l Autor Odpuśc sobie szkaradnego japonca. Za 25-30tys mozesz kupic Forda Mondeo mk4 w bardzo przyzwoitym stanie (no dobra z tymi 25 to moze troche przesadzilem, ale znajomy teraz kupil od pierwszego wlascicela mondziaka za 29tysiecy) Edytowane 7 maja 20159 l przez Pajda
Opublikowano 7 maja 20159 l Także moim zdaniem Juke jest brzydki. Audi TT nie wiem czemu niby dla bab ma być, może roadster jeszcze w pewnym stopniu, ale coupe na pewno nie. Chyba dwa najbardziej "babskie" auta to New Beetle i Fiat 500 (wyłączając wersje Abarth), szczególnie w wersji cabrio. Niektórzy dodają Mini, ale dla mnie to bardziej młodzieżowe auto niż kobiece, osobiście bym nie pogardził nowym modelem. No i jeszcze stare Ka kojarzy mi się z autem dla dziewczyny, tym bardziej w żółtym kolorze.
Opublikowano 7 maja 20159 l Dobra dzięki za rady. Dzisiaj byłem w sumie w salonie Volkswagena i taka ciekawostka, zmiana benzyny na diesla - dopłata 10 000 w przypadku nowego Golfa. Zmiana manuala na automat - 8000 zł. Ok. 18 tys. dopłaty za małe spalanie i komfort z biegami. I jak jesteś pracownikiem Vw, to masz 16% rabatu na auto Edytowane 7 maja 20159 l przez grzybiarz
Opublikowano 7 maja 20159 l Autor Doplaty w salonach to niezła masakra. Najbardziej rozbawiło mnie dopłacanie do dywaników samochodowych.
Opublikowano 7 maja 20159 l Ja bym w sumie wolał benzyniaka w Golfie. Swoją drogą, ten Golf R z 300-konnym silnikiem musi robić nieźle. @up to już jest istna żenada. W Peugeotach, albo Citroenach bez dopłaty masz szybę na korbkę, jeszcze 2 lata temu tak było jak ojca kumpel kupował 207. Edytowane 7 maja 20159 l przez krupek1
Opublikowano 7 maja 20159 l Taka praktyka żeby obniżyć cenę najtańszej wersji. Potem i tak nikt tego nie kupuje, a jak ktoś jednak wybierze wersję np. bez klimy, to potem przy odsprzedaży straci więcej niż oszczędził na opcji. W Golfie VII nie wiem co bym wolał, pomijając GTI czy R. Benzyna tańsza i udana jeśli chodzi o parametry, ale te TSI budzą trochę moje obawy jeśli chodzi o awaryjność, podczas gdy 2.0 TDI jest naprawdę udany od czasu wprowadzenia CR. Zależałoby od budżetu i jak długo miałbym mieć samochód. BTW to w Polo GTI przy okazji liftu wymienili wysilone 1.4 TSI na 1.8. Przy cenie 25k niższej od Golfa GTI to naprawdę fajna opcja o ile kogoś stać. Edytowane 7 maja 20159 l przez Mustang
Opublikowano 8 maja 20159 l Witam ekipę zimnego łokcia. Po tylu latach na forumku, to mój pierwszy post tutaj. Jako, że prawko uzyskałem dosyć niedawno, bo wcześniej nie było mi kompletnie potrzebne otrzymałem za darmo Seicento rodziców xd Wymienili już dawno auto, a "gogart" stał i się kurzył. Przejechane ma niewiele bo ponad 60 tys, mimo chyba 10 lat na karku. I tu moje pytanie, czy autko to nadaje się na dłuższe trasy czy lepiej nie ryzykować ? Aktualnie odpoczywa w warsztacie bo nie dało się wrzucić dwójki podczas jazdy Poza tym zawsze jeździł bez zarzutów, jednak tylko po mieście. Pewnie za jakiś czas będę miał lepszy samochód, no ale na razie jest jak jest :]
Opublikowano 8 maja 20159 l Jak jest u mechanika to niech sprawdzi, czy wszystko jest ok. Nie widzę przeszkód, żeby śmigać nim w trasę, jeśli sprawdzenie nic nie wykaże. Sprawdź też stan opon, żeby kapciucha nie wyłapać.
Opublikowano 8 maja 20159 l Ryzyko w trasie to głównie zerowa ochrona przy dzwonie, o awaryjność bym się szczególnie nie bał. W końcu niejedna rodzina jeździła Seicento w wakacje nad morze i niejeden przedstawiciel handlowy przejechał nim setki tysięcy kilometrów.
Opublikowano 8 maja 20159 l Też mam pytanko. Mam do wystawienia auto i w sumie w otomoto koszt wystawienia to 25 złotych za 2 tygodnie. A w Allegro jakieś 2 złote (tzn. tak było kiedyś, smsa się słało), o co kaman? Przecie jak wystawi się w otomoto to jest na Allegro i na odwrót? Edytowane 8 maja 20159 l przez grzybiarz
Opublikowano 8 maja 20159 l Autor Jak sprzedałem motocykl to na allegro to płaciłem właśnie 25zl, jesteś pewien tych 2zl ?
Opublikowano 8 maja 20159 l Może dawno nie sprzedawałem, ale kiedyś pamiętam, to smsa za 2,44 wysyłało się już. I tak chyba było w otomoto.
Opublikowano 8 maja 20159 l Spróbuj też wystawić w jakimś serwisie ogłoszeń lokalnych, dużo mirków to przegląda.
Opublikowano 8 maja 20159 l Olx ma teraz wiecej ogloszen niz otomoto czy allegro. Grzybiarz, masz jeszcze jakies pytania? Poprawiasz mi humor
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.