Opublikowano 17 czerwca 200816 l Yap, kontrami zabiłem Zedoniusa podczas drugiego spotkania - ma taką serię z pięści która jest blokowalna a co za tym idzie kontrę też sprzedasz (Y wchodzi genialnie) jak zaczyna z kopa to to nie to Dobrze wiedzieć. Będę miał jakiś punkt odniesienia kiedy przyjdzie czas. Problemem może być sprowadzenie go na glebę. Kolo lubi sobie polatać i fireballami naparzać.
Opublikowano 17 czerwca 200816 l No to może też jestem beznadziejny ale mnie fabuła w NG podobała się bardziej niż we wszystkich grach Bioware razem wziętych. Było wszystko, czego potrzeba: zwroty akcji, widowiskowość, miejscówki, ciekawe postacie, etc. A NG2 to pod tym względem mielizna - sam przychylam się do większości ocen wystawianych tej grze (tj. ~8.5). Jest jeszcze gorzej ? Mam nadzieje, że da się chociaż wyłączać scenki.
Opublikowano 17 czerwca 200816 l Aaa, czyli o jakości fabuły świadczy możliwość wyłączania przerywników filmowych? <_<
Opublikowano 17 czerwca 200816 l Aaa, czyli o jakości fabuły świadczy możliwość wyłączania przerywników filmowych? <_< O jakości fabuły nie, ale samej gry jak najbardziej. Co jak co, ale przez debilną fabułe pierwszy NG sporo stracił w moich oczach, już wolałbym żeby sequel był zwykłą rąbaniną bez jakiegokolwiek scenariusza. Jestem gotów zaryzykować stwierdzenie, że nic by na tym nie stracił, a może nawet by zyskał... NG2 to pod tym względem mielizna ...i chyba mam racje.
Opublikowano 17 czerwca 200816 l Jeśli byli jeszcze jacyś ludzie, którzy myśleli, że Team Ninja przetrwa bez TI to dzisiaj się rozwiały ich nadzieje. Po Itagakim do sądu poszła masa pracowników, którzy też nie dostawali premii. Teraz to już jest faktycznie koniec... przede wszystkim Tecmo. Link z GameSpot Link z 1up
Opublikowano 17 czerwca 200816 l Właśnie przeszedłem 6 chpaater na mentorze ,Wolf jest prosty jak drut na spokoju idzie go przejść bez straty życia
Opublikowano 18 czerwca 200816 l O dziwo również nie miałem z wilczkiem problemu żadnego. Za to w 7 chapterze do nerwicy konkretnej doprowadził mnie żółwik, i latająca kamera, przez co nie mogłem wycelować w jego łeb. Nie wiedziałem też, że on jeszcze wybucha na końcu. Aż matka przyszła do pokoju bo tak kląłem i myślała, że coś mi się stało Edytowane 18 czerwca 200816 l przez Ondu
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Może uznacie mnie za nienormalnego , ale mi bardzo podeszła fabuła Ninja Gaiden 1/2. Po prostu kocham te klimaty i nie wiem czemu recenzenci jeżdżą po NG w tej kwestii. No to nie jestes sam .Fabula i cala otoczka NG II przypomina mi czasy PSX czy Dreamcasta wtedy wypuszczali naprawde multum gier z fabula dla 5 latkow i jakos to nikomu nieprzeszkadzalo .
Opublikowano 18 czerwca 200816 l O dziwo również nie miałem z wilczkiem problemu żadnego. Za to w 7 chapterze do nerwicy konkretnej doprowadził mnie żółwik, i latająca kamera, przez co nie mogłem wycelować w jego łeb. Nie wiedziałem też, że on jeszcze wybucha na końcu. Aż matka przyszła do pokoju bo tak kląłem i myślała, że coś mi się stało Na mentorze grasz ?
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Na warriorze. To moje pierwsze podejście do ninjy, w jedynkę nie grałem. Fakt faktem, że satysfakcja z przejścia trudnego momentu jest ogromna
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Dziś miałem przypadek, który jest w zasadzie jednym ze znaków rozpoznawczych (oprócz poziomu trudności 8) i zacinania się gry na Mentor'ze i Master Ninja <_< ). Mianowicie: odciąłem bodajże 10 chłopa jakąś kończynę i...wykonałem OT na wszystkich z rzędu. Mówię Wam jak to wyglądało. Dobicie, dekapitacja, dobicie, wjazd przez plecy, dobicie, wbicie ostrza w mostek czy w gardziel i chlas o glebę. Niesamowite akcje można wyczyniać. Na początku byłem troszkę zdegustowany efekciarstwem UT, ale po jakimś czasie można się przyzwyczaić. Szczególnie jeśli złapie się na nim dwóch lub trzech przeciwników. Autentycznie Yap pierwszy raz spotykam sie z takim zarzutem wobec gry wideo - zbyt efekciarska. ;] Jak dla mnie to im efektowniej tym lepiej, a niech Ryu siecze, tnie i wyrzyna na miliony i jeden sposobów, ja tam nie mam nic przeciwko. :]
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Jeśli byli jeszcze jacyś ludzie, którzy myśleli, że Team Ninja przetrwa bez TI to dzisiaj się rozwiały ich nadzieje. Po Itagakim do sądu poszła masa pracowników, którzy też nie dostawali premii. Teraz to już jest faktycznie koniec... przede wszystkim Tecmo. Link z GameSpot Link z 1up Wiesz marek, ze czytajac twojego posta prawie, ze nie pojawily mi sie lzy w oczach... O ile jeszcze Ninja Gaiden 2 mimo iz zdazylem ten tytul polubic nie uwazam za gre niezastapiona, tak chyba nie przeboleje jesli juz nie bede mial mozliwosci posmakowania nowych odslon Dead or Alive. Bijatyki ktora od tak( tu pstrykam palcem) pobila jak dla mnie Tekkena, Soul Calibura( tylko troche), Sf-a i co za tym idzie czwarta czesc staje sie dla mnie najcenniejsza gra na Xa 360. (pipi) a tak liczylem, ze jednak zasmakuje jeszcze piatki na ta generacje, tak teraz juz prawdopodobnie wogole nie zasmakuje rzadnych nowych czesci. NG2, ktorego kilka stron wczesniej zdazylo mi sie troszeczke pojechac... coz gra jest jednak urokliwa, strasznie mi sie spodobala aczkolwiek czapter w rosji nie przypadl mi do gustu, wlasciwie to wogole nie podoba mi sie jego design, no i za malo rzeczy( nie rzeby opponentow) idzie rozwalac jak na gre z next gena, reszta bardzo fajna.
Opublikowano 18 czerwca 200816 l No właśnie chyba tylko SF4 czeka (ew VF5) :| . Tekkenem rzygam (sorry - nie trawię gry), Soul Calibur ujdzie (choć wolałem Soul Blade)
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Drodzy Panstwo, jak radzicie sobie z tymi plywajacymi pod woda jakby "minami"?Ja wiem, ze jest harpun na to, ale strasznie ciezko sie z niego strzela :nie_wiem: Jak sie wogole z tego za przeproszeniem g*wna celuje?Zauwazylem, ze aby stracic taka mine przed soba to Ryu musi sie obrocic jakby bokiem.Strasznie mnie to wpienia prawde mowiac...
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Z harpuna żeby strzelać trzeba ciągle naciskać B. Ryu będzie kręcił korbką i strzelał
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Z harpuna żeby strzelać trzeba ciągle naciskać B. Ryu będzie kręcił korbką i strzelał Tak, tylko te seryjki po nacisnieciu B sa krotsze od orgazmu pchly Wogole nie mozna w zaden sposob porzadnie przycelowac. Pytanie namber tu.Gram na warriorze.Jade z balaganem w czapterze 9-tym.I teraz tak: jak skoncze to po zakonczeniu pojawi mi sie sejw (sejwuję manualnie).Planuje rozpoczac gre jeszcze raz, tyle tylko ze na poziomie acolyte celem: 1/Pozbierania wszystkich czaszek (wszystkich na pewno nie zebralem, kilka przeoczylem przechodzac teraz) 2/skonczenia gry poszczegolnymi broniami 3/zrobienie wszystkich tests of valor, poniewaz nie mam ich teraz uaktywnione. Czy bede te trzy rzeczy mogl zrobic z tego koncowego sejwu, ale w ten sposob, aby z niego obnizyc poziom trudnosci z warrior na acolyte, czy musze rozpoczac ZUPELNIE NOWA gre na acolyte zbierajac wszystkie czachy od nowa?Mam nadzieje ze rozumiecie o co mi chodzi.
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Ktoś już chyba o tym pisał i będziesz musiał od nowa zacząć. Ale na 100% nie jestem pewien. Anyway - ciąg dalszy wojny TI vs Tecmo. Tym razem jego była firma zakazała mu wypowiadania się publicznie na jej temat? Wyobrażacie sobię tę BEZCZELNOŚĆ? Na jakiej podstawie tego żądają? Zapomniałem o LINKU. Edytowane 18 czerwca 200816 l przez marek1712
Opublikowano 18 czerwca 200816 l czezare wystarczy klepać B w przypadku harpuna jeśli chodzi o czaszki to zachowasz wszystkie niezależnie od wybranego poziomu Edytowane 18 czerwca 200816 l przez Hlipo
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Z harpuna żeby strzelać trzeba ciągle naciskać B. Ryu będzie kręcił korbką i strzelał Tak, tylko te seryjki po nacisnieciu B sa krotsze od orgazmu pchly ja slyszalem , ze pchly maja bardzo dlugie orgazmy tak BTW gra po tym (pipi)owatym levelu w moskwie pokazuje lwi pazur jeszcze tylko 2 misje do konca .
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Ciskasz B i sterujesz analogiem. Włącza się widok z pierwszej osoby i o ile nie przestaniemy ciskać B, to seria trwa w nieskończoność.
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Za to najfajniej sie strzela z harpuna w rybki w wodzie. Zanim sie obrocisz to juz latasz jak karma dla ryb. Mozna (pipi)icy dostac.
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Z harpuna żeby strzelać trzeba ciągle naciskać B. Ryu będzie kręcił korbką i strzelał Tak, tylko te seryjki po nacisnieciu B sa krotsze od orgazmu pchly Wogole nie mozna w zaden sposob porzadnie przycelowac. Pytanie namber tu.Gram na warriorze.Jade z balaganem w czapterze 9-tym.I teraz tak: jak skoncze to po zakonczeniu pojawi mi sie sejw (sejwuję manualnie).Planuje rozpoczac gre jeszcze raz, tyle tylko ze na poziomie acolyte celem: 1/Pozbierania wszystkich czaszek (wszystkich na pewno nie zebralem, kilka przeoczylem przechodzac teraz) 2/skonczenia gry poszczegolnymi broniami 3/zrobienie wszystkich tests of valor, poniewaz nie mam ich teraz uaktywnione. Czy bede te trzy rzeczy mogl zrobic z tego koncowego sejwu, ale w ten sposob, aby z niego obnizyc poziom trudnosci z warrior na acolyte, czy musze rozpoczac ZUPELNIE NOWA gre na acolyte zbierajac wszystkie czachy od nowa?Mam nadzieje ze rozumiecie o co mi chodzi. Czaszek nie musisz zbierac zbierac w nowej grze, gra pamieta które zebrałes niewazne na jakim poziomie grales wczesniej. Co do skonczenia gry poszczegolnymi broniami to bedziesz musial zaczac od nowa; nie da sie obnizyc poziomu z koncowego sejwu. Nie powinien to byc jednak problem, odpalisz "acolyte" i walczac tylko mieczem jeden achiw masz z glowy. :]
Opublikowano 18 czerwca 200816 l Dziś miałem przypadek, który jest w zasadzie jednym ze znaków rozpoznawczych (oprócz poziomu trudności 8) i zacinania się gry na Mentor'ze i Master Ninja <_< ). Mianowicie: odciąłem bodajże 10 chłopa jakąś kończynę i...wykonałem OT na wszystkich z rzędu. Mówię Wam jak to wyglądało. Dobicie, dekapitacja, dobicie, wjazd przez plecy, dobicie, wbicie ostrza w mostek czy w gardziel i chlas o glebę. Niesamowite akcje można wyczyniać. Na początku byłem troszkę zdegustowany efekciarstwem UT, ale po jakimś czasie można się przyzwyczaić. Szczególnie jeśli złapie się na nim dwóch lub trzech przeciwników. Autentycznie Yap pierwszy raz spotykam sie z takim zarzutem wobec gry wideo - zbyt efekciarska. ;] Jak dla mnie to im efektowniej tym lepiej, a niech Ryu siecze, tnie i wyrzyna na miliony i jeden sposobów, ja tam nie mam nic przeciwko. :] Jestem zwolennikiem prostoty i stąd moja uwaga. Spokojnie, moje zdrowe/niezdrowe przyzwyczajenia z NGB dają znać o sobie i tyle. Podoba mi się UT kosy i Talon's Claws. Największym jednak upiększeniem gry są OT kosą. No kuźwa, masakra.
Opublikowano 19 czerwca 200816 l Czezare, weź równo klep w B to zobaczysz jaką siekę można zrobić harpunem zresztą tym najłatwiej zrobić 100 combo (acziw), 9 chapter tam gdzie pływają duże pomarańczowo złote ryby wskakujesz przy brzegu i zaczynasz klepać, chwila moment i po sprawie
Opublikowano 19 czerwca 200816 l Czezare, weź równo klep w B to zobaczysz jaką siekę można zrobić harpunem zresztą tym najłatwiej zrobić 100 combo (acziw), 9 chapter tam gdzie pływają duże pomarańczowo złote ryby wskakujesz przy brzegu i zaczynasz klepać, chwila moment i po sprawie No widzicie, toscie mnie wyprostowali z tym harpunem Dotad to ja tylko naciskalem na B, a nie tapowalem Dzieki wszystkim! Jeszcze jedno pytanie mi sie nasuwa.Po skonczeniu gry na warriorze jednym z unlockables jest nowe wdzianeczko dla Ryu.Czy jak rozpoczne zupelnie nowa gre (nie z koncowego sejwu) na acolyte to bede mogl sie w ta nowa sukienke przyodziac?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.