Opublikowano 24 maja 201311 l W North Fishu mają fajną promocję na kanapki/sałatki. Po godzinie 18 dwie w cenie jednej. Tym sposobem za kanapkę z grillowanym tuńczykiem, czerwoną cebulką, suszonymi pomidorami i oliwkami zapłaciłem 4 zł
Opublikowano 24 maja 201311 l 3,99zł w kauflandzie, koleś przede mną w kolejce wziął ponad 30 sztuk. Jak na mrozona pizze to bardzo dobra, dodałem tylko trochę sera.
Opublikowano 28 maja 201311 l Pewnie student ale nie omieszkam spróbować, nie ukrywam że nie jadłem jeszcze tej mrożonki
Opublikowano 28 maja 201311 l Jak lubicie kebab i przypadkiem bywacie w kraku, to polecam się wybrać na kalwaryjską do la marsy/masy(coś w ten deseń). Nie jadłem lepszego w kraku, ale słyszałem głosy, że nie tylko ja. Kebab jagnięcy, własnoręcznie robiona pasta z papryczek(ostra, ale tak jak powinna- pot, łzy, ale nie wykręca kiszek i nie pali gardła) i za(pipi)isty, pikantno-orientalny napój na bazie jogurtu(ajram, chyba tak się nazywa). Porcja duża, a cena bardzo przystępna. Nie przestraszcie się wystroju lokalu;-)
Opublikowano 28 maja 201311 l chyba cie poje.bało :confused: ten caly chicker, czy jak sie to zwie, to mała bułka na kształt tej z longera i dwa malutkie plasterki kurczaka. do tego trochę sałaty i w miarę dobry sos. dla mnie to kompletne nieporozumienie i strata pieniędzy. lepiej wsunąć cziza standardowego. [...] zamknij molde od czizburgera zbiera mi się na rzygi a te govno co jadłem to była jedyna dobra rzecz jaką miałem wtedy okazję jeść od dwóch dni. wiem, że małe i nie opłacalne ale fchvj dobre. mniam mniam Edytowane 28 maja 201311 l przez sosnaa
Opublikowano 29 maja 201311 l Jak lubicie kebab i przypadkiem bywacie w kraku, to polecam się wybrać na kalwaryjską do la marsy/masy(coś w ten deseń). Nie jadłem lepszego w kraku, ale słyszałem głosy, że nie tylko ja. Kebab jagnięcy, własnoręcznie robiona pasta z papryczek(ostra, ale tak jak powinna- pot, łzy, ale nie wykręca kiszek i nie pali gardła) i za(pipi)isty, pikantno-orientalny napój na bazie jogurtu(ajram, chyba tak się nazywa). Porcja duża, a cena bardzo przystępna. Nie przestraszcie się wystroju lokalu;-) pasta to ajvar a ten napój to ayran Edytowane 29 maja 201311 l przez _Be_
Opublikowano 29 maja 201311 l Jak lubicie kebab i przypadkiem bywacie w kraku, to polecam się wybrać na kalwaryjską do la marsy/masy(coś w ten deseń). Nie jadłem lepszego w kraku, ale słyszałem głosy, że nie tylko ja. Kebab jagnięcy, własnoręcznie robiona pasta z papryczek(ostra, ale tak jak powinna- pot, łzy, ale nie wykręca kiszek i nie pali gardła) i za(pipi)isty, pikantno-orientalny napój na bazie jogurtu(ajram, chyba tak się nazywa). Porcja duża, a cena bardzo przystępna. Nie przestraszcie się wystroju lokalu;-) Potwierdzam, zreszta pisałem juz kiedys o tym. Tylko z właścicielem się ciężko dogadać
Opublikowano 31 maja 201311 l Qurrito wraca do KFC. Cieszę siębo bardzo lubię ten fast food a tej legendarnej kanapki nie miałem okazji nigdy spróbować.
Opublikowano 2 czerwca 201311 l Ostatnio zasmakowałem w tostach ze Zjednoczonych Kurczaków. Jak mam małego głoda to wolę tam zostawić kasę niż w Macu np.
Opublikowano 8 czerwca 201311 l Spróbowałem wreszcie sławetnego Qurrito i niestety- zawód. Jakieś to to mdłe, bez wyrazu, sos to coś pomiędzy barbecue a salsą, naleśnik za duży, ser nieroztopiony, zero warzyw, a jedynym dobrym elementem jest mięso, którego niestety jest za mało. Lepiej stripsy kupić albo dopłacić 1 zł i kupić wielkiego i pysznego poketa z sosem pieprzowym. Nie polecam, mimo, że na zdjęciach wygląda zachęcająco. Ale nie jest tak tragiczny jak niesławne kebaby z KFC.
Opublikowano 8 czerwca 201311 l jadłam jeszcze zanim zniknęły z menu i moje wspomnienia były dokładnie takie same jak u Hrubaza. Za to na wrocławskim rynku otworzyli mexican grill bar Jalapenos i za 14 zł można zjeść na prawdę smaczną quesadillę
Opublikowano 8 czerwca 201311 l KFC jest za(pipi)iście dobre, tylko drogie. Minimum to dla mnie mnie 2 Grandery, do tego jakieś picie i robi się 25 zł za głupiego fast-food'a. Troche dużo. Taki Twister za dyche jest na 3-4 gryzy, no bez jaj.
Opublikowano 8 czerwca 201311 l TY chyba żartujesz ważę 92 kg i grandera jadłem zaraz jak pojawił się w KFC i jedyne co czułem to niesmak bo reklama za(pipi)ista ale jak przyszło co do czego to dobrze że był napój bo on sprawił że nie wyszedłem głodny
Opublikowano 8 czerwca 201311 l Dzisiaj opier.doliłem qurrito, frytki i kukurydzę. Nie powiem, było ok, najadłem się, ale za ten sam hajs mam kanapeczkę w sabłeju, którą mimo wszystko bardziej się napcham.
Opublikowano 8 czerwca 201311 l najlepszy kebab na swiecie jest w toruniu u turka, kolo pawilonu przy umk.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.