Opublikowano 3 października 201311 l @Lucek nie zaprzeczam, że istnieją lokale nad morzem, w których zjesz bardzo dobrą rybę, ale jeżeli ten temat dotyczy fast foodów to smażalnie są ich nadmorskim odpowiednikiem. Pisałem przede wszystkim o nich i na podstawie własnych doświadczeń oraz znajomych.
Opublikowano 3 października 201311 l Dobra, masz rację, zeszliśmy z tematu. Moja konkluzja jest taka, że w sumie ryba nad morzem w dużej ilości smażalni jest lepsza niż w North Fishu
Opublikowano 13 października 201311 l chciałem tutaj z miejsca podziekowac torunczykowi olszmytzowi poniewaz przyrzadziłem sobie ten jego sos bbq i zrobilem hamburgera wg przepisu na bimaca i wsunałem na obiad 2,5 big maca i własnie sie zastanawiam czy nie dostane zawału bo serducho mi wali jak szalone. Przech,ujowo sie czuje. Edytowane 13 października 201311 l przez _Milan_
Opublikowano 13 października 201311 l jakby były niedobre to bym nie zjadł jednego podwójnego i jednego potrójnego ;/ tylko musze skombinowac nast. razem ten smoke i ten drugi korzenny sos. I zamaist tego bourbon whisky dałem jakiegos granta, no ale to chyba niewazne. Ale ciezkie żarcie, troche mi doyebało, czuje sie jak doyebany dzik kanabis.
Opublikowano 14 października 201311 l ja sie nawpieprzałem uber ostrego żarcia w weekend, ale czuje sie trzeba znowy jakieś hamburgery porobić ostatnio robiłem takie coś - podwójne mięso (100% wołowina) - podwójny bekon - podwójny ser - pomidory, cebula sałata, ogórki pikle - keczup, majonez - bułka zarumieniona na patelni
Opublikowano 14 października 201311 l ja ostatnio burgery zrobilem w bulce maslanej i bardzo mi smakowalo ;/
Opublikowano 15 października 201311 l niezle Yano, ja tez sie pochwale moim wczorajszym chickenburgerem, podchodzil pod bossa z najnowszej oferty kfc Edytowane 15 października 201311 l przez BoryzPL
Opublikowano 19 października 201311 l Też czasami próbuję sam zrobić takie wypaśne hamburgery. Ale niestety nie smakują jak w fastfoodzie widać za mało chemii w moich burgerach
Opublikowano 19 października 201311 l W moich nie dodaje takich bonusow, chyba ze chaddar topiony od hochlanda uwazasz juz za chemie ;P
Opublikowano 19 października 201311 l W Macu trwa promocja kuponowa, to skorzystałem i kupiłem 2 big maki w cenie jednego. W domu zjadłem je na spokojnie rozkładając na czynniki pierwsze. Nie wiem gdzie tkwi potęga marki tego wyrobu, ale to nie jest wcale smaczne Sucha niedoprawiona wołowina, rozmiękła bułka, trochę cebuli i ogórka. Tyyyle przyjemności za 9,10 zł (nie warte tej ceny jeśli liczyć za jedną sztukę, jedynie w promocji można się pokusić). Dolewałem sobie sosu piri piri, żeby to badziewie nabrało chociaż trochę charakteru.Big King XXL zjada Big Maca na śniadanie pod kątem jakości i smaku.A poprzedników zjada MoaBurger - muszę kiedyś spróbować zjeść mamootha w całości
Opublikowano 19 października 201311 l Wszystkie burgery zjada Mad Mick w Katowicach. Mówię wam i polecam.
Opublikowano 20 października 201311 l ogolnie big mak to jest chyba najgorszy jesli chodzi o te większe hamburgery, wiesmak czsy mcroyal są o wiele lepsze
Opublikowano 21 października 201311 l ogolnie big mak to jest chyba najgorszy jesli chodzi o te większe hamburgery, wiesmak czsy mcroyal są o wiele lepsze fixd Nie wiem jakim cudem utarło się, że BigMac jest większą kanapką. Przecież on jest jest jak 1,5 cheeseburgera, czyli bardzo mały. Wiem, że pojęcia mały/duży są względne i każdy sobie sam je rozpatruje, ale kur.wa, BigMac nie może być nazwany "większym", nie mogę na to pozwolić. Jeszcze powiedzcie, że tym się można najeść, to padnę. A jak jeszcze ktoś dorzuci, że to smaczne, to biorę sznura i ida na góra.
Opublikowano 21 października 201311 l Big maci były duże jak miałem 10 lat. Lepiej kupić kilka cheesów albo doublów.
Opublikowano 22 października 201311 l filgarz rozumiem cie i popieram, poprostu mialem na myśli że najgorszy z tych droższych burgerów, nie licząc zwyklego hamburgera, bo jednak ten najzwyklejszy za 3zł to jest taki ochłap, jego migmak z trudem ale jednak przewyższa ale w ogole nawet mimo że kiedyś mcroyal był moim ulubionym to teraz nie umywa sie do big kinga XXL, a big king nie umywa sie do tych porządnych burgerrów, albo nawet domowych jakie sie ostatnio nauczylem robić. kiedyś jedyny burger to był mcdonald, teraz jest spory wybór bo masa burgerowych "restauracji" (w przeciwieństwie do fastfoodów) sie porobiła, taki boom jest jak kiedyś na kebaby
Opublikowano 22 października 201311 l To ile wy jecie tak normalnie, że nie najadacie się zestawem z BigMakiem?
Opublikowano 22 października 201311 l lucek nie zgrywaj znowu hipstera big mac to są 2 kawałki zwyklego cieńskiego mięsa jak w standardowym chamburgerze za 3zł, + kawałek dodatkowej bułki i odrobina sałaty. więcej jest jedzenia w dwóch zwykłych chamburgerach. a nie powiesz mi że sie nimi najadasz? ps nie karzy bierze zestawy, ja np nie lubie pieprzać ziemniaków, i zestawy biore bardzo spodarycznie
Opublikowano 22 października 201311 l lucek nie zgrywaj znowu hipstera big mac to są 2 kawałki zwyklego cieńskiego mięsa jak w standardowym chamburgerze za 3zł, + kawałek dodatkowej bułki i odrobina sałaty. więcej jest jedzenia w dwóch zwykłych chamburgerach. a nie powiesz mi że sie nimi najadasz? Nie zgrywam hipstera. Tak, jak jeszcze chodziłem do maka to zestaw z bigmakiem był dla mnie spoko żeby się najeść. Tak samo jak dwa hamburgery + frytki i cola były spoko. Nie nażreć, najeść, podkreślam. Edytowane 22 października 201311 l przez Lucek
Opublikowano 22 października 201311 l Yano tak się zbulwersowal, że nie sprawdził posta przed wyslaniem: karzy, pieprzac, spodarycznie, chamburgerach. Wiem że to offtop, ale powylaczaj w telefonie słowniki. W sumie mi też jakoś biednie poprawia - raz są polskie fonty, raz ich nie ma. Zglodnialem i często tu zaglądam, ale te zdjęcia tych hamburgerow... robię się jeszcze bardziej głodny. Ktoś liczył ile to kalorii? Edytowane 22 października 201311 l przez grzybiarz
Opublikowano 22 października 201311 l ogolnie big mak to jest chyba najgorszy jesli chodzi o te większe hamburgery, wiesmak czsy mcroyal są o wiele lepszefixd Nie wiem jakim cudem utarło się, że BigMac jest większą kanapką. Przecież on jest jest jak 1,5 cheeseburgera, czyli bardzo mały. Wiem, że pojęcia mały/duży są względne i każdy sobie sam je rozpatruje, ale kur.wa, BigMac nie może być nazwany "większym", nie mogę na to pozwolić. Jeszcze powiedzcie, że tym się można najeść, to padnę. A jak jeszcze ktoś dorzuci, że to smaczne, to biorę sznura i ida na góra. zestawem z bigmakiem mozna sie zapchać. idealna ilosc to taki bsmart z kfc ;>
Opublikowano 22 października 201311 l hehe ja jak sie śpieszę to biore 2 b-smaty, ale i tak po godiznie jestem głodny szewczyk hobbity potrafią jeść 8 posiłków dziennie a ty sie najadasz b smartem?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.