Opublikowano 11 lutego 201411 l Ja pocisnąłem dziś cheesburgera w Barze Mięsnym w Opolu, fotka przykładowa żeby Yano zgłodniał jeszcze bardziej ;]
Opublikowano 13 lutego 201411 l Dobra, wrzuce coś od siebie, dodam że robione bardzo dawno , ale czytając temat taki mnie smak naszedł na burgery że jutro idę zakupić składniki robię swoje mięso i robie burgery, wrzuce może cały proces powstawania
Opublikowano 13 lutego 201411 l Sorry ale (pipi)owo wyglada, obrzydliwe mieso jak mortadela. Kolo wolowiny nie lezalo. Wszyscy jak jeden maz przesmarzaja burgery, ciemne w srodku. No ale jakbym kupowal wolowine w tesco to w sumie ryzyko inaczej robić
Opublikowano 13 lutego 201411 l Dobra, wrzuce coś od siebie, dodam że robione bardzo dawno , ale czytając temat taki mnie smak naszedł na burgery że jutro idę zakupić składniki robię swoje mięso i robie burgery, wrzuce może cały proces powstawania Gotowe kotlety z Biedry
Opublikowano 13 lutego 201411 l No niestety, sam w domu byłem i nie chciało mi się miesa mielić dla dwóch kotletów, ale dzis będzie full wypas
Opublikowano 13 lutego 201411 l u prawie każdego rzeźnika kupując mięso możesz poprosić żeby ci je zmielili
Opublikowano 13 lutego 201411 l Tylko od razu ważny protip: niech mieli to, które wybrałeś z wystawy, na Twoich oczach. Nie pozwólcie, by poszli gdzieś na zaplecze mielić, bo tam albo czeka już "świeżutkie" mięso zmielone już wcześniej, albo zmieli Ci coś, co na zmielenie tylko się nadaje, a Twój wybrany świezy kawałek wróci na wystawę za moment. To, że już zmielonego nie powinno się pod żadnym pozorem kupować to nawet nie wspominam. Sprawdzone info.
Opublikowano 13 lutego 201411 l ale jednak trzeba też powiedzieć że te "hamburgery" paczkowane tego typu to najgorsze ścierwo, jakieś kurna zmielone sutki kurczaka z trocinami i nawozem, i to nazwyają hamburgerami, to chyba już vegańskie burgery są bardziej burgerowe niż to coś
Opublikowano 13 lutego 201411 l Ja bym polemizował właśnie co gorsze, bo w takich fabrykach teoretycznie powinny być wysokie standardy i nie powinno wchodzić tam nic więcej niż napisane na etykiecie. W takim zakładzie jest większe ryzyko, że Ci wcisną jakieś stare mięso, bo co z nim zrobią. Tylko... ja mówię o swoich doświadczeniach z kraju pierwszego świata, a tu jest Polska. Tutaj wpier,dalamy sól drogową, afera na całą Polskę i do dzisiaj nie wiadomo, kto ją naprawdę sypał. Afery z mięsem też były (Constar, kebaby spod warszawskiego dworca itd.), a nadal ludziom wpychają najgorsze odpady. Edytowane 13 lutego 201411 l przez raven_raven
Opublikowano 13 lutego 201411 l Bylem kiedys w centrali pewnej sieci markietow w Polsce podpisac umowe na jednorazowego deala i czekajac na audiencje slyszalem w jednej z sal konferencyjnych krzyki: - Stefan, guwno mnie (pipi)a obchodza twoje tlumaczenia, dyrektor chce 20 pln za kg szynki w detalu, jak nie jestes w stanie sprostac to wypyerdalaj (takie slownictwo, pelna kultura zachodniego kapitalu xD) - ... ale mnie wytworzenie tego kosztuje 27 pln... - (pipi)a, stefan, ja pyerdole, wez jakiegos wypelniacza zayeb i chuy. Mam cie (pipi)a uczyc robic szynki? Polecam produkty z marketow!
Opublikowano 13 lutego 201411 l bulki ktos robi sam? chetnie jakis przepis sprawdzony przygarne Składniki na 8 dużych bułek: 1/3 szklanki mleka w proszku 3/4 szklanki letniej wody 2 łyżki roztopionego masła 1,5 łyżki cukru 3/4 łyżeczki soli 8 g świeżych drożdży 1 jajko 2,5- 3 szklanki maki pszennej Dodatkowo: 1 żółtko 1 łyżka mleka sezam do posypania Wykonanie: W misce mieszamy wodę, mleko, masło i cukier. Dodajemy pokruszone drożdże i odstawiamy na 10 minut. Następnie dodajemy jajko, sól i 2,5 szklanki mąki. Zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto, dosypując więcej mąki jeśli zajdzie taka potrzeba. Ja zużyłam 3 szklanki. Ciasto przykrywamy i odstawiamy na 1 godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto wykładamy na posypany mąką blat, dzielimy na osiem części i formujemy bułeczki. Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Każda bułeczkę mocno spłaszczamy dłonią.. Odstawiamy do wyrośnięcia na 45-60 minut. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, bułeczki smarujemy żółtkiem wymieszanym z mlekiem i posypujemy sezamem. Pieczemy około 15 minut. to co pogrubiłem to olewam, bo nie lubię tak mocno przypieczonych bułek. edit jeszcze z tego korzystałem: http://chabrowa-kuchnia.blogspot.com/2013/10/buki-do-hamburgerow.html WAŻNE - kup mąkę 650 do obu przepisów, z 500 nie wyjdą, chyba, że masz maszynę do chleba (ale i tak lepiej mieć min 650) Edytowane 13 lutego 201411 l przez waldusthecyc
Opublikowano 13 lutego 201411 l ja ostatnio u tesciowej wzialem kawalek "szynki", dobra i w ogole, za 37zl... kupiona w wiejskim mięsnym bo pani polecała na nieszczęście producent zamiescil etykiete i tam 57% mięsa (czcionką chyba nr 2) a ja trzymałem w ręku kawał niekrojonego produktu, pięknie wędzonego itp. jak oni to robią, magicy! to już pasztet z lidla ten w słoiczku ma prawie 90% mięsa...
Opublikowano 13 lutego 201411 l Ja bym polemizował właśnie co gorsze, nieno, mi chodziło o walory smakowe takiego hamburgera, jakieś mięso odzielane mechanicznie z kutasów kurcząt, gdy burger powinien byc z wołowiny a nie z kurczakowych odpadów a to że wołowine można trafić nieświeżą czy coś to inna bajka, ale ja do tej pory kupuje zawsze wołowine "100%" w tesco na takich tackach, i zawsze była doba i nie śmierdziała więc postrokroć wole taką wołowine niż te paczkowane drobiowe podeszwy
Opublikowano 13 lutego 201411 l Wszyscy jak jeden maz przesmarzaja burgery, ciemne w srodku. No ale jakbym kupowal wolowine w tesco to w sumie ryzyko inaczej robić Ja np nie lubię krwistego, średniego hamburgera, jak wołowina jest dobrej jakości i ktoś potrafi smażyć to takie hamburger medium-well jest soczysty Druga sprawa że jest duże ryzyko zatrucia sie bakteria e. coli przy surowym mielonym mięsie
Opublikowano 13 lutego 201411 l jak oni to robią, magicy! to że szynki sa nastrzykiwane jakimiś substancjami to dziś norma, ale ja wam powiem że osobiście tak bardzo przyzwyczaiłem się do tych nastrzykiwanych "soczystych" szynek, że jak czasem mam okazję zjeść prawdziwą wiejską szynke domowej roboty to jakoś ona mi mniej smakuje i wydaje się sucha a swoją drogą chyba od wakacji ani razu nie jadłem szynki, sam nie wiem dlaczego, głównie dlatego że się przeprowadziłem i pod nosem mam tesco, a jakoś nie ufam szynce w tesco (wcześniej mieszkałem obok marcpola i tam kupowałem szynke na kanapki, chociaż nie twierdze że tam była jakaś świetna, ale jakoś do tej z tesco mam mniej zaufania) wychodzi na to że ponad pół roku nie jadłem szynki, a w sumie zeżarł bym sobie kanapke na świeżym chlebku z szynką, ogórkiem kiszonym i majonezem Edytowane 13 lutego 201411 l przez Yano
Opublikowano 13 lutego 201411 l Dobra tak jak mówiłem zrobiłem, dzisiaj poszedłem do lidla po świeże mięso wołowe i dodatki, pierwszy raz robiłem też swoje bułki do burgerów i o to efekty :Ciasto bardzo fajne, 15 minut roboty, 30 wyrastanie i 10 w piecu - naprawdę polecam robić swoje bułeczki Mięso pierwsza klasa, niebo a ziemia pomiędzy kupnymi kotletami Stwierdziłem że odkurze starego grilla którego praktycznie do niczego nie używałem, ale do burgerów pasował jak ulał Smażenie jakieś dobre 30 minut wsumie Troche sera na góre ( w środku też jest ), pierwszy raz robiłem burgery z serem w środku - pomysl na to znalazlem w filmiku ktory dam na dole Bułki naprawdę pyszne, jedynie co to nie miałem sezamu więc zrobiłem bez : (Dodatki do burgerów ( to w opakowaniu to prażona cebulka - nie wiem czy widać - zakupiona w Aldim )I efekty końcowe Zjedliśmy po 1 i już nie możemy, masakra Sorry za jakość zdjecia, ale mam zepsuty telefon i musiałem robić tosterem:/Pomysł na burgery z serem w środku
Opublikowano 13 lutego 201411 l wyglad koncowy srednio apetyczny szczerze mowiac, ale w to ze smakowaly wcale nie watpie pikantne papryczki jeszcze bym dodal jesli robilbym dla siebie
Opublikowano 13 lutego 201411 l jak oni to robią, magicy! to że szynki sa nastrzykiwane jakimiś substancjami to dziś norma, ale ja wam powiem że osobiście tak bardzo przyzwyczaiłem się do tych nastrzykiwanych "soczystych" szynek, że jak czasem mam okazję zjeść prawdziwą wiejską szynke domowej roboty to jakoś ona mi mniej smakuje i wydaje się sucha Dawno juz nie czytalem wiekszej bzdury, znowu wygrales Jano One sa nastrzykiwane wypelniaczami, ktore sprawiaja, ze mieso nie przypomina smakiem miesa tylko jakas wodnista breje (jak sama nazwa wskazuje wypelniaja, czyli maja zwiekszyc mase i wielkosc szynki). Prawdziwa wiejska szynka od chlopa, to najlepsze co dala polska wies. Edytowane 13 lutego 201411 l przez Dave Czezky
Opublikowano 13 lutego 201411 l wyglad koncowy srednio apetyczny szczerze mowiac, ale w to ze smakowaly wcale nie watpie pikantne papryczki jeszcze bym dodal jesli robilbym dla siebie Hehe, faktycznie + jakość zdjecia, ale Ci powiem że cieżko było w ogole przekroić tego "bad boya" bo tyle dodatków w nim było że wszystko sie sypało, ale smakowo pierwsza klasa
Opublikowano 13 lutego 201411 l Pyerdole. Jutro ide do tesco na burgerowe zakupy i wieczorem zabieram sie za przyrzadzanie. Jakie bulki kupujecie - te pakowane 'hamburgerowe' czy swieze?
Opublikowano 13 lutego 201411 l Spróbuj zrobić swoje naprawdę szybko i przyjemnie sie je robi,a jest duża różnica Korzyształem z tegohttp://allre(nene)es.pl/przepis/2159/bu-ki-do-hamburger-w-i-hot-dog-w.aspxNie zapomnij dodać sezamu
Opublikowano 13 lutego 201411 l krzysztof to mięso jakieś jasne i różowe jest, czy to nie wieprzowina?jakoś zbyt jasno wygląda na wołowine (a przecież w burgerze powinna być wołowina) jak oni to robią, magicy! to że szynki sa nastrzykiwane jakimiś substancjami to dziś norma, ale ja wam powiem że osobiście tak bardzo przyzwyczaiłem się do tych nastrzykiwanych "soczystych" szynek, że jak czasem mam okazję zjeść prawdziwą wiejską szynke domowej roboty to jakoś ona mi mniej smakuje i wydaje się sucha Dawno juz nie czytalem wiekszej bzdury, znowu wygrales Jano One sa nastrzykiwane wypelniaczami, ktore sprawiaja, ze mieso nie przypomina smakiem miesa tylko jakas wodnista breje (jak sama nazwa wskazuje wypelniaja, czyli maja zwiekszyc mase i wielkosc szynki). Prawdziwa wiejska szynka od chlopa, to najlepsze co dala polska wies. ale zaraz, jakiej bzdury? czy ja chwale nastrzykiwanie mięsa wypełniaczami? w żadnym razie, mowie jedynie że to dziś standardowa procedura powiedziałem też że przez to że prawie wszystko jest nastrzykiwane to przyzwyczaiłem się do tego smaku i "faktury" szynki, dlatego prawdziwa domowa szynka wydaje mi sie sucha ale nie wiem czego sie tak naprawde czepiasz? przecież nie napisałem że marketowe nastrzykiwane rzeczy uważam za lepsze, poprostu przyzwyczajenie powoduje że prawdziwa nienastrzykiwana szynka zdaje się być sucha ale zarazem znam wartość prawdziwej domowej szynki i wcale jej nie neguje, wręcz przeciwnie, chciałem tylko pokazać że przyzwyczajenie do jakiegoś produktu może spowodować dziwne odbieranie pierwotnego produktu zresztą podobnie mam z kiełbasami, z chęcią zjadam tanią kiełbase grillową za 10zł, a super ultra naturalna kiełbasa wiejska jakoś słabo mi podchodzi ale nie twierdze że wiejska kiełba jest gorsza, tylko że obecny rynek wypaczył nam smaki swoją drogą to czasami bywa że tania kiełbasa jest naprawde obrzydliwyym workiem gówna, ale poza tymi wyjątkami to ja serio lubie kiełbase w średnio niskiej cenie, i stawiam ją wyżej niż jakieś wynalazki z 50zł/kg ogolnie jeszcze raz pytam- -czego sie tak naprawde czepiasz? bo chyba tylko tego że współczesne jedzenie wypaczyło mi smak, co moge poradzić? Jakie bulki kupujecie - te pakowane 'hamburgerowe' czy swieze? ja sprawdzałem różne opcje zarówno kilka droższych i tańszych bułek paczkowanych "do burgerów" jak i dosyć standardowe kajzerki, jak i ciabaty wszystkie bułki mogą wyjść za(pipi)iście jeśli się je podsmaży na patelni razem z mięsem (czyli nabiorą troche tłuszczu i miękkości) jedyne co to raczej unikał bym starych i suchych bułek, bo z nich się już nic dobrego nie uzyska
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.