Skocz do zawartości

Fast food

Featured Replies

Opublikowano

tak jak pisałem powyżej - proponuje podchodzić do tych sosów z wyraźnym sceptycyzmem

 

mimo że bywają świetne sosy do burgera, to jednak jakiś randomowy burger-sos rzadko kiedy jest lepszy niż standardowa mieszanka dobrego majonezu i dobrego keczupu (nie uwzględniam tu keczupu tortex za 90gr ani majonezu "tesco" lub winiary za 2zł, tego typu dodatki raczej nie dadzą dobrego efektu, ale porządny keczup i majonez stawiają wysoko poprzeczkę

 

- dobry keczpu = keczup hellmans łagodny

- dobry majonez = majonez hellmans babuni, albo majonez kielecki lub kętrzyński

  • Odpowiedzi 7,5 tys.
  • Wyświetleń 513,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Gość osiol
    Gość osiol

    @Yano   Byłem ostatnio w McD. Mam tu na myśli restaurację McDonald's, a więc międzynarodowego potentata restauracji szybkiej obsługi. Lokal, do którego się wybrałem (mowa o McDonald's) mieści się na

  • Gość _Milan_
    Gość _Milan_

    Marze by pewnego dnia zobaczyc wpis :   "witajcie tutaj mama Janusza, Janusz dzisiaj zjadł 10 hamburgerów, tych okrągłych, nie tych podłużnych, bo te podłużne to są zapiekanki, niektorzy mowia zapie

  • Czy ten typ to ty?

Opublikowano

Tortex raczej 90 gr nie kosztuje. Moim zdaniem, jest całkiem niezły.

Opublikowano

keczupy tortex całkiem niezły?

 

do you even lift?

 

a na serio - probówałeś jakiegoś dobrego keczupu kiedyś?

Opublikowano

No Tortex mi smakuje, do kiełbasy z grilla szczególnie. Ogólnie to rzadko używam ketchupu, zazwyczaj do grilla. Nie przypominam sobie, żeby jakiś mi nie smakował, no może ten z Maka.

Opublikowano
 
  W dniu 1.03.2014 o 20:22, Yano napisał(a):

co do sosu jack daniels to jest coś takiego, można dostać w sklepach z zagranicznym żarciem jak "świat kuchni" itp w galeriach handlowych, nie wiem jak smakuje sam sos, nie próbowałem  (zwykle jest drogi)

5012427313606.jpg

 

 

  Cytat

 

macie tez tak, ze w zasadzie burgerownia to nie fast food?

 

z jednej stony tak, zdaje sobie sprawe że jak ide do "prawdziwej" burgerowni to zdaje sobie sprawe że żarcia nie dostane w 15 sekund, ale jednoczesnie nigdy nie miałem sytuacji żeby czekać 30-60min na burgera

 

 

  Cytat
Ja yebie. Najdłuższe zdanie na świecie. Poniżej prezent ode mnie:

 

o jejku, przepraszam

 

Sos wypas na maksa, polecam jadłem go ze wszystkim gdzie sie dało :D

Opublikowano

do spoko, rzadko używasz keczupu, więc może nie znalazłeś jeszcze "tego jedynego"

 

dlatego proponuje posłuchać porady od kogoś kto używa keczupu dosyć często, i tak się przedstawia podium

 

1 keczup hellmans łagodny, tutaj też może się pojawić hellmans pikantny (ale łagodny ma tak świetny ziołowy smak że nie ma co go niweczyć ostrością pikantnego)

2 keczupy z dawnych lat - keczup krzepki radek i keczup włocławek, oba mają swój specyficzny smak, mi on się kojarzy z czasami sprzed 20 lat, oba są spoko

3 trzecie miejsce to problem - może pudliski (wyjątkowo czerwony, ale zarazem ma specyficzny smak), moze też heinz, są całkiem ok

 

 

potem dłuuuugo nic

 

i dalej na nizinach jakieś tanie wynalazki typu tortexy i inne szajsy

 

dlatego serio polecam spróbować porządnego keczupy, jest znaczna różnica

Opublikowano

Lepszy Tortex niż żaden, ale IMO też jest wyjątkowo marny, Heinza wolę jak coś. Natomiast ma fanów, kumpel tylko Tortexa by kupował.

Opublikowano

Ten jest świetny:

 

Ketchup-z-piekla-rodem-29174-list.png

Opublikowano

Jadłem wszystkie, które wymieniłeś. Kiedyś dużo więcej jadłem ketchupu, więc inne nie są mi obce.

Opublikowano

rozumiem

 

może tu działa kwestia gustów, i nie będe sie kłócił z gustami, jeśli lubisz tortex to go sobie jedz

 

 

ja próbowałem też chyba wszystkich popularnych marek w poslce i niezaprzeczalnym zwycięzcą jest dla mnie hellmans łagodny, i śmiało moge go polecić

 

i żeby nie było - uwielbiam grilla i pewnie nawet z tortexem zjadł bym kiełbe z grilla ze smakiem, ale wole dorzucić te 3zł wieciej i zjeść ją z hellmansem łagodnym

 

pozdro

Opublikowano

Faktem jest, że Tortex składem trochę straszy, bo przecieru mało, a chemii ma sporo. Hellmans, Heinz, czy nawet Madero Biedronkowy (ostatnio go kupiłem ) nie ma dodatkowym benzoesanowych.

Opublikowano

mój osobisty letni dramat - iść gdzieś na grilla/ognisko i odkryć, że osoba odpowiedzialna za zakupy kupiła tortexa. dlatego przezornie zawsze przynoszę swój ulubiony - pudliszki. pikantny kotlin wydaje mi się bardziej paprykowy niż pomidorowy, poza tym podobno najbardziej napakowany chemią (a który nie jest). 

Opublikowano

Tortex to prędzej ziołowy sok pomidorowy, a nie keczup. Ostry Kotlin to syf jakich mało; ma się wrażenie, że mordę wypalają nie przyprawy, a starannie wyselekcjonowane składniki wprost z tablicy Mendelejewa. Pudliszki mogą być, ale moim zdaniem przesadzają z ilością pomidorów (180 g na 100 g keczupu, może i więcej), momentami smakuje to jak przecier. Złotym środkiem jest pikantny Heinz. Idealna konsystencja, doskonały miks przypraw i wystarczająca zawartość pomidorów (ok. 130 g na 100 g produktu). Ten smak... Idealny nawet do jajek, bo nie lubię majonezu.

Edytowane przez Grze(pipi)

Opublikowano

Heinz to mistrz świata, inne mogłyby nie istnieć :wub:

Opublikowano

 

  W dniu 2.03.2014 o 23:17, nobodylikeyou napisał(a):

3019162-1-1-0-wloclawek-ketchup-sloik-pi

 

Nikogo?

 jedyny sluszny
Opublikowano
  W dniu 2.03.2014 o 23:17, nobodylikeyou napisał(a):

[WŁOCŁAWEK]

 

Nikogo?

ja wspominałem o nim, u mnie jest na drugim miejscu (podkategoria: nostalgia) razem z krzepkim radkiem

Ketchup_Krzepki_Radek.jpg

 

 

oba lubie, oba kojarzą mi sie z dzieciństwem, i w sumie full nostalgia to opcja: świeża bułka albo chlebek + ser żółty + jeden z tych keczupów, takie kanapki za gnojka jadłem u babci

Edytowane przez Yano

Opublikowano

Heinz w wielkiej, szklanej butli, to najlepszy ketchup ever. Czosnkowy to już w ogóle, smakował z samym chlebem z masłem (a nawet i bez tego). Oczywiście oryginalny Heinz, przywożony lata temu z giełdy lubinskiej. To co teraz jest w biedrze, podpisane jako Heinz, to jakieś popłuczyny.

Opublikowano

Jakby ktoś chciał się skusić na swojskie klimaty w Burger King, to tu ma recenzje http://streetfoodpolska.pl/zeberko-i-schab-w-bulce-czyli-swojskie-klimaty-w-burger-king/ - raczej nie polecają.

Jadłem obie kanapki śniadaniowe w MC i stwierdzam, że gdyby te jajko było połączone z wieprzowiną, to byłoby idealnie.

Opublikowano

Jadłem dzisiaj te nowe maxi twisty w KFC. Jeden jest z boczkiem i sosem barbecue a drugi i rukolą i sosem majonezowo-czosnkowym. Kanapka jest dziwna bo to jak gdyby złożony na pół twister włożony do pudełka od pocketów, je się go więc jednocześnie z dwóch końców. Smaki niczym nie zaskakują ale nie są złe, jednak ja dzisiaj trafiłem na niezbyt dobre mięso- galaretowate miejscami a miejscami brązowe i ciągliwe. Nie wiem czy jest tak w każdym, ale dziś mi obrzydziło to kanapkę na tyle, że już więcej ich nie wezmę. Pocket nadal krulem.

Opublikowano

ja też jadłem dziś maxi twista w pracy (3 raz) i tak jak mówisz- kształt ma dziwny, jakby twister złożony na pół z "górą i dołem" do jedzenia na raz

 

co do mięsa to nie spotkałem galarety ale tak jak pisałem wcześniej jest to inne mięso niż w swisterze (nie są to standardowe stripsy), mięso jest takie samo jak w granderze. zarówno w granderze jak i w maxi twiście jest prawdopodobnie kawałek uda kurczaka, a nie piersi tak jak w stripsach, i dlatego mięso jest ciemniejsze*** ale dla mnie ma też o wiele więcej smaku niż zwykła biała pierś dlatego ja akurat zasmakowałem w maxi twistach i granderach (chociaż raz trafiłem na jakąś niby żyłkę i mi sie to nie podobało, ale w ogolnym rozrachunku i tak preferuje to ciemniejsze mięso)

 

 

*** - btw ciekawostka jeśli ktoś nie wie, od czego zależy kolor mięsa? dlaczego pierś kurczaka jest biała a nóżka bardziej brązowa? a dlaczego pierś gołębia jest bardzo czerowna? (chociaż pewnie nikt nie jadł piersi gołębia ale jest czerwona) - kolor mięsa zależy od stopnia używania danego mięśnia przez zwierzę, kurczaki nie latają tylko chodzą dlatego mięśnie nóg sa ciemniejsze, a pierś całkowicie biała (po usmażeniu), za to pierś gołębia jest mocno czerwona bo one wykorzystują te mięśnie do latania

taka ciekawostka

przy okazji oczywiście oprócz koloru są też róznice w smaku itp

Opublikowano

Jednak o Wendy's nie zahaczyłem (w sensie, upragiony baconator nie spoczął w mym żołądku) z braku czasu na poszukiwania tej knajpy, ale wciągnąłem łącznie ze 3 wielkie burgery w lokalnych spelunach. Jednak murricanie wiedzą jak robić hambuksy:

- pyszna bułka, z ziarnem / z sezamem, zależnie od knajpy

- soczysta, grillowana średnio wysmażona wołowina. Naprawdę pełna smaku, soku, delikatnie przyprawiona.

- dodatki: pomidor, ogór, cebulka, sałata

- sosy (mniam).

Wielkie to takie, że człowiek nie wie jak do mordy włożyć. Szkoda tylko, że tam są takie dawki pokarmu, że po samym śniadaniu miałem zjedzone z 1000 kcal (masło orzechowe, rogale, muffiny, naleśniki, syrop klonowy, a zero szynki, salami czy razowca :confused:), więc przy dłuższym kulinarnym tournee moja oponka szybko by urosła od węglowodanowej fiesty.

Edytowane przez _Red_

Opublikowano

Red a ty co na jakimś tripie w USA jesteś ?

Opublikowano

Służbowo i już po. Jako że chciałem połączyć pracę z kulinarną satysfakcją, liczylem najbardziej na to (bo u nas chyba nie ma tej sieci albo była i upadła):
 

 

  W dniu 24.02.2014 o 21:37, _Red_ napisał(a):

W najbliższym tygodniu wpada mi delegacja do US, to tym razem nie omieszkam spróbować lokalnego specjału:

TRIPLE

BACONATOR

z Wendy's

Wendys-Triple-Baconator.png

 

Ciekawe czy serce mi się nie zapcha cholesterolem.

Opublikowano

No to kozacka delegacja. USA i  trip po burgerowniach to jeden z moich "celi" życiowych :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.