Opublikowano 17 czerwca 201410 l bluber skrobnij parę słów o ociekających tłuszczem kalarepach, yano pobiegnie do pobliskiego warzywniaka z cieknącą ślinką
Opublikowano 17 czerwca 201410 l O, właśnie, chciałem napisać parę słów o tym czymś, tylko zapomniałem. Otóż ostatnio w Warce postanowiłem wziąć do meczu i piwka coś do żarcia. Reklamowali się burgerem kibica za 10zł z plackami ziemniaczanymi, kapustą kiszoną i 3 sosami. Pomyślałem, że to będzie coś jak któraś kanapka z maka z plackiem. Okazało się, że nie dostałem ani grama bułki, tylko 3 placki poprzekładane kotletem oraz kapustą, a na górze wylane było coś, co miało być 3 sosami. Zjadłem jakoś, choć nie smakowało za dobrze. Na drugi dzień sranie sakramenckie. Generalnie nie polecam, Tak to wyglądało, lepszego zdjęcia nie znalazłem.
Opublikowano 17 czerwca 201410 l Chyba o tej pijalni piwa Warka. A ten posiłek nie wygląda zbyt dobrze.
Opublikowano 17 czerwca 201410 l Do tego te kiwi na talerzu xD Edytowane 17 czerwca 201410 l przez _Be_
Opublikowano 21 czerwca 201410 l Za godzinę jadę do nowego lokalu w Zawierciu, o dumnej nazwie Bistro Mojego Brata, gdzie mają też burgery w cenie ok. 20 zł. Zdam relację później. https://www.facebook.com/bistromojegobrata Edytowane 21 czerwca 201410 l przez Rozi
Opublikowano 21 czerwca 201410 l Dobra, chujki, byłem, zjadłem, jest wspaniale. Pierwszy taki lokal w Zawierciu i mam nadzieję, że zostanie i będzie prosperował dobrze. 21 zł, Bekon/Cheddar się zwie. Mięso 200 g, klasycznie. Ledwo co zjadłem. Edytowane 21 czerwca 201410 l przez Rozi
Opublikowano 21 czerwca 201410 l Wyczaili, że pewnie wracasz do domu na wakacje i otworzyli nowy lokal. Wygląda fajnie, jak obrazków reklamowych.
Opublikowano 21 czerwca 201410 l W zawierciu tak drogo? O_o Tam to max 8 pln powinno byc. 10 z cola. Poza tym to nie jest jedzenie na twoje obrzydliwe gabaryty. Mam nadzieje, ze pomoglem.
Opublikowano 21 czerwca 201410 l kurfa rozi zboczeńcu, przez ciebie jutro będe musiał sobie zrobić burgery, nie wytrzymie bez burgera patrząc na takie fotki !! argh! i btw co do domowych burgerów - znacznie lepiej oceniam paczkowaną wołowine z tesco niż np z sokołowa. może to i dziwne ze wołowina "marki" tesco ma jakieś pozytywne walory ale serio jest spoko, ostatnio byłem w innym markecie i kupiłem wołowine mieloną sokołowa to była ewidentnie gorsza, mniej smaku, bardziej sucha, ogolnie słabsza, mimo że da sie z niej zrobić niezłego burgera, to jednak z mieloną wołowiną tesco wychodzą znacznie lepsze, i od tej pory będę kupował tylko wołowine z tesco
Opublikowano 21 czerwca 201410 l Jak o burgerach pisze Yano to wiadomo że musi coś być też o wołowinie z tesco pozdrawiam
Opublikowano 22 czerwca 201410 l kurfa rozi zboczeńcu, przez ciebie jutro będe musiał sobie zrobić burgery, nie wytrzymie bez burgera patrząc na takie fotki !! argh! i btw co do domowych burgerów - znacznie lepiej oceniam paczkowaną wołowine z tesco niż np z sokołowa. może to i dziwne ze wołowina "marki" tesco ma jakieś pozytywne walory ale serio jest spoko, ostatnio byłem w innym markecie i kupiłem wołowine mieloną sokołowa to była ewidentnie gorsza, mniej smaku, bardziej sucha, ogolnie słabsza, mimo że da sie z niej zrobić niezłego burgera, to jednak z mieloną wołowiną tesco wychodzą znacznie lepsze, i od tej pory będę kupował tylko wołowine z tesco Taki z ciebie fan burgerów to pójdź do normalnego, dobrego mięsnego (napewno w Wawce takie są, u mnie np Sobkowiak, Zyguła albo Pod Strzechą). Poproś panią np o 500 kg świeżej wołowiny i żeby zmieliła tobie. Wtedy twoje burgery wejdą na nowy wyższy poziom.
Opublikowano 22 czerwca 201410 l Hehe oczywiście chodził mi o 500 g, ale myślę że jak Yano by wziął 500 kg wołowiny to długo by w szafie nie poleżała.
Opublikowano 22 czerwca 201410 l to wcale nie takie łatwe, typowe mięsne starego typu nie są zbyt popularne w wawie, napewno gdzies są ale nawet nie wiem gdzie może kiedyś jak bedzie mi sie chciało bawić to spróbuje
Opublikowano 22 czerwca 201410 l No ale nie macie w galeriach czy np pasażach handlowych czerwona torebkach? Normalnie też często są w hipermarketach przed wejściem do sklepu tzn w takich boksach. A tak to najprościej idziesz do Piotra i Pawła. Proszisz Panią o wołowinę np ligawę i żeby Pani przy tobie zmieliła. Zobaczysz, że rożnica między paczkowanym Tesco będzie duża o ile za bardzo mięsa nie wysuszysz przy smażeniu.
Opublikowano 22 czerwca 201410 l Ej no ale nikt mi chyba tu nie napisze, że No ale nie macie w galeriach czy np pasażach handlowych czerwona torebkach? Normalnie też często są w hipermarketach przed wejściem do sklepu tzn w takich boksach. A tak to najprościej idziesz do Piotra i Pawła. Proszisz Panią o wołowinę np ligawę i żeby Pani przy tobie zmieliła. Zobaczysz, że rożnica między paczkowanym Tesco będzie duża o ile za bardzo mięsa nie wysuszysz przy smażeniu. nie kuma różnicy pomiędzy mięsem paczkowanym z TESCO a takim z budek z regionalnym mięsem i mieleniem na miejscu. Nie załamujcie mnie, proszę. O_O Jak jajka jecie po 40 groszy z Biedronki to się nie wkurwiacie, że są mdławo żółte? Smak mają tego syfu, co karmione najtańszym ścierwem kury? Jak ostatnio zaatakowałem znajomego koło Ścinawy co jego dziadek kurki tradycyjnie hoduje i żywi to płakać mi się chciało. Markety sprzedają imitację jaj - wyrób jajopodobny. Szanujmy dobre jedzenie i nie narzekajmy na pakowaną lipę z marketów - sami sobie gotujemy ten los.
Opublikowano 22 czerwca 201410 l Ja kupuje mięsiwa TYLKO w mięsnych albo marketach gdzie ekspedientka mieli przy mnie. Taka swieżo mielona wołowinka to podstawa dobrego domowego burgera. Mięsnych w wawie nie brakuje, Yanowcowi chyba dvpy się nie chce ruszyć.
Opublikowano 22 czerwca 201410 l Ej no ale nikt mi chyba tu nie napisze, że No ale nie macie w galeriach czy np pasażach handlowych czerwona torebkach? Normalnie też często są w hipermarketach przed wejściem do sklepu tzn w takich boksach. A tak to najprościej idziesz do Piotra i Pawła. Proszisz Panią o wołowinę np ligawę i żeby Pani przy tobie zmieliła. Zobaczysz, że rożnica między paczkowanym Tesco będzie duża o ile za bardzo mięsa nie wysuszysz przy smażeniu. nie kuma różnicy pomiędzy mięsem paczkowanym z TESCO a takim z budek z regionalnym mięsem i mieleniem na miejscu. Nie załamujcie mnie, proszę. O_O Jak jajka jecie po 40 groszy z Biedronki to się nie wkurwiacie, że są mdławo żółte? Smak mają tego syfu, co karmione najtańszym ścierwem kury? Jak ostatnio zaatakowałem znajomego koło Ścinawy co jego dziadek kurki tradycyjnie hoduje i żywi to płakać mi się chciało. Markety sprzedają imitację jaj - wyrób jajopodobny. Szanujmy dobre jedzenie i nie narzekajmy na pakowaną lipę z marketów - sami sobie gotujemy ten los. No przecież piszę, że takie jest lepsze , o co chodzi?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.