Opublikowano 29 listopada 201410 l hehe dzis cheat day hehehempgru. A jak tam Twoja kondycja? Nie rozumiem przerazenia pani z kasy. Zostawilem kawaleczek, bo po prostu mi juz nie smakowal dalej, ale rozmiarowo wszedlby caly (zona 47 kg tez wszamala wiekszosc). Wielka serowo miesna masa. Werdykt - wygrywa moa, nawet z burakiem :bizon:
Opublikowano 29 listopada 201410 l Podjechalismy wczoraj do mcdrive, wzialem tego burgera z nachosami, zimnego mi (pipi)a dali, ser nieroztopiony, mieso letnie, idz pan w (pipi)
Opublikowano 29 listopada 201410 l hehe dzis cheat day hehehempgru. A jak tam Twoja kondycja? Na 4 pietro juz tylko winda.
Opublikowano 29 listopada 201410 l ja zgodnie z zapowiedzią robiłem burgery siostra i jej mąż dostali orgazmu mama która pierwszy raz je jadła miała pewne wątpliwości ,rozmowa wyglądałą tak: - były bardzo dobre, ale wolała bym więcej cebuli i inną bułkę - WYJDŹ! a na serio z cebulą to rozumiem, każdy ma swoje preferencje i być może ona lubi całą cebulę w burgerze ale z bułką to sie nie zgadzam - użyłem dziś bułek do burgerów, takich paczkowanych, i wiem że one same w sobie nie są wcale cudowne, ale mają jedną wielką zaletę - są miekkie - dzięki temu można ugryźć burgera i ugryźć go bez problemu tymczasem jeśli użyje się np ciabaty, albo innej bułki która ogólnie jest lepsza to jednak okazuje się że jej twarda skórka powoduje to że przy pierwszym ugryzieniu cała zawartość burgera wypada tyłem bo próbując ugryźć bułke wyciskamy całą zawartość na talerz. serio wypróbowałem to, i było naprawde wkurzające - niby fajna bułka ale przy pierwszym ugryzieniu cały burger wyleciał tyłem bo gryzienie bułki nadmiernie go ściseło, dlatego serio polecam używanie paczkowanych bułek do hamburgerów bo one są miękkie i nie stawiają oporu przy gryzieniu (a jak się je podsmaży na tłustej patelni to stają się smacznym dodatkiem, a nie tylko suchą paczkowaną bułą
Opublikowano 30 listopada 201410 l Yano to zapodaj raz jeszcze przepisa na swoje burgery, bo nie chce mi się wertować tylu stron.
Opublikowano 30 listopada 201410 l Wołowina z Tesco Sosem worcestershire Jakieś całkiem fajne bułki Cebula Pomidor
Opublikowano 30 listopada 201410 l i sos hamburgerowy majonezowo-keczupowy w sensie, że zrobiony z majonezu i keczupu.
Opublikowano 1 grudnia 201410 l ale czasem też można zrobić na wariata i ostre wędzone papryczki jalapenos czyli uwędzone papryczki jalapenos dodać
Opublikowano 1 grudnia 201410 l Czyli nie takie zwykle papryczki jalapenos tylko uwedzone papryczki jalapenos, tak? Chce się upewnić.
Opublikowano 1 grudnia 201410 l te papryczki po których leci z odbytu krew ? (w sensie ze z dupy leci krew)
Opublikowano 1 grudnia 201410 l Nie to były chipotle (w sensie te papryczki z których leci krew z odbytu w sensie ze z dupy leci krew).
Opublikowano 1 grudnia 201410 l Dobra widzę, że się nie doczekam Yanuszowego przepisu, szkoda w sensie że przykro mi trochę
Opublikowano 2 grudnia 201410 l okazuje się że jej twarda skórka powoduje to że przy pierwszym ugryzieniu cała zawartość burgera wypada tyłem bo próbując ugryźć bułke wyciskamy całą zawartość na talerz. (...) niby fajna bułka ale przy pierwszym ugryzieniu cały burger wyleciał tyłem bo gryzienie bułki nadmiernie go ściseło,
Opublikowano 6 grudnia 201410 l Weekend w Krakowie takze korzystając z okazji zjadlem w moaburgerze bo naczytałem sie tu dosc sporo. Wzialem ser bekon. Na pewno jeden z najlepszych burgerów jakie jadlem, top 3 z takim burgerkiem ktorego jadlem w Czechach na nartach i z surfburgerem ale chyba surf mi podszedł lepiej. Chociaz bułka w moa bylem mega. I najadłem sie, jak wszyscy ale nie bylem mocno glodny. Bardziej mielismy ochote zeby zjesc niz głód. I zgodnie uznaliśmy ze mamut bylby do wciągnięcia przy mocnym głodzie. Byl jeszcze jakis burger z mięsem jak w mamucie ale chyba sezonowy, z podwójnym serem i bekonem, na tablicy napisany kreda i na poczatku nikt go nie zauważył. Takiego bym zjadł chętniej niz mamuta bo w nim odpycha mnie troche ten burak i ananas. W ogole w okolicach starego miasta w Krakowie jest tyle budek z żarciem ze jakbym spróbował wszystkiego to chyba w szpitalu bym wyładował. Plus jakies kielby i inne miesa na tym świątecznym targu. No ale wszystkiego nie da sie zjesc a przed burgerem oddałem krew w krwiobusie takze jestem prawie na zero
Opublikowano 6 grudnia 201410 l Plus jakies kielby i inne miesa na tym świątecznym targu. Odradzam kielby, szaszlyki i inne cuda z jarmarkow bozonarodzeniowych. W wiekszosci przelezane, wyschniete, zimne i w hui drogie go.wno.
Opublikowano 9 grudnia 201410 l Plus jakies kielby i inne miesa na tym świątecznym targu. Odradzam kielby, szaszlyki i inne cuda z jarmarkow bozonarodzeniowych. W wiekszosci przelezane, wyschniete, zimne i w hui drogie go.wno. I do tego podłej jakości jeszcze zanim jest przeleżane, wyschnięte i zimne.
Opublikowano 9 grudnia 201410 l A widziales kiedys grzanca z grila? Odnosiłem się do 'innych cudów'. Dlaczego musisz być taki niedobry? Święta idą, niby mikołaj w avatarze, a zrobisz wszystko, by sprawić ból.
Opublikowano 9 grudnia 201410 l Gdzieś trzeba szczypanie odbytu wyładować. Edytowane 9 grudnia 201410 l przez krupek1
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.