Opublikowano 24 listopada 20204 l Jak w domu to z frytkownicy beztłuszczowej. Power to the thrusters i w 10 minut masz chrupiące fryty bez jebania olejem w całym domu.
Opublikowano 25 listopada 20204 l te zakręcone fryty zawsze się chyba pojawiały z lekkim lagiem w ofercie zimowej. Edytowane 25 listopada 20204 l przez oFi
Opublikowano 25 listopada 20204 l Caly sekret dobrych frytek to smazenie ich na tluszczu zwierzecym, najlepiej gesim smalcu. Frytkownica beztluszczowa? Ludzie boga w sercu nie maja.
Opublikowano 25 listopada 20204 l Aż mi się Pan Makłowicz przypomniał. Miałem termometr kupić, i spróbować zrobić te belgijskie. Wrzucam, bo wygląda to na przepis na fryty "w wersji ultimate". Btw. ależ by ten drwal wleciał, chyba z 5 lat temu ostatnio jadłem. Na wyspach teraz Double BigMac w menu. Nic szczególnego, 4 kotlety i reszta jak to BM, i nie powiem że nie smakował. Bardzo "mięsny" był i awaryjnie dobrze wypchał kichy.
Opublikowano 25 listopada 20204 l W UK powinienes byc w stanie latwo kupic beef tallow, nie wiem jak to sie nazywa po polsku ale to jest swietny tluszcz do smazenia frytek. W MCD wlasnie na tym smazono frytki, wlasnie te slynne frytki ktorymi tak sie podniecali wszyscy, ktore w pewnym moemncie zrobily sie slabe bo zmienili na olej roslinny jak zaczela sie propaganda o szkodliwych tluszczach zwierzecych.
Opublikowano 25 listopada 20204 l 2 godziny temu, alb84 napisał: Aż mi się Pan Makłowicz przypomniał. Miałem termometr kupić, i spróbować zrobić te belgijskie. Wrzucam, bo wygląda to na przepis na fryty "w wersji ultimate". Ja polecam te od Hestona, jak pierwszy raz zrobiłem to siedzieliśmy, jedliśmy i się śmialiśmy do siebie takie dobre.
Opublikowano 25 listopada 20204 l Łój wołowy, pisałem wyżej o tym. Szwagier w food trucku smaży na tym fryty i nigdy nie zawiodły.
Opublikowano 25 listopada 20204 l 3 hours ago, Il Brutto said: W UK powinienes byc w stanie latwo kupic beef tallow, nie wiem jak to sie nazywa po polsku ale to jest swietny tluszcz do smazenia frytek. W MCD wlasnie na tym smazono frytki, wlasnie te slynne frytki ktorymi tak sie podniecali wszyscy, ktore w pewnym moemncie zrobily sie slabe bo zmienili na olej roslinny jak zaczela sie propaganda o szkodliwych tluszczach zwierzecych. W UK to nazywa się Beef Lard, i tak znam to :). (woziłem tego całe naczepy :D) Dzięki za tip, spróbuję na tym usmażyć frytyunie i może te co wrzucił @Rudiok. Dam "po dzbanie" jak się odnowią, pzdr. Edytowane 25 listopada 20204 l przez alb84
Opublikowano 25 listopada 20204 l Generalnie większość knajp/foodtrucków smaży na wołowym tłuszczu, o wiele lepsze walory zapachowo-smakowe, daje ten posmaczek umami, wrzuca na serduszko ciepełko i dokłada blaszki miażdżycowe w tętnicach
Opublikowano 25 listopada 20204 l W dniu 24.11.2020 o 08:25, krupek napisał: Generalnie, Mak stracił taki swój wesoły urok fast foodowy. Kiedyś było kolorowo, był ten klałn, stworki, fajne zabawki w Happy Meal, zjeżdżalnie i place zabaw w środku, a teraz lokale są jakby takie, no nie wiem, eleganckie? xd Do maka w Porto wpuszczają tylko pod krawatem. Do tego lokal zamknięty w sobotę o 9 rano. Nie będzie p0lak w adidaskach błota nanosił na marmurowe podłogi.
Opublikowano 25 listopada 20204 l 2 godziny temu, Tokar napisał: Do maka w Porto wpuszczają tylko pod krawatem. Do tego lokal zamknięty w sobotę o 9 rano. Nie będzie p0lak w adidaskach błota nanosił na marmurowe podłogi. Najpiękniejszy mak w jakim byłem, robi wrazenie na zywo!
Opublikowano 25 listopada 20204 l Mak w Gdyni Głównej może nie ma takiego rozmachu, ale wnętrze równie ciekawe Edytowane 25 listopada 20204 l przez baniek
Opublikowano 26 listopada 20204 l Mi się z dzieciństwem kojarzy Mak na starym mieście w Toruniu. Parter taki podłużny kształt miał, a na piętrze był plac zabaw. Drugi taki, do którego się jeździło za gówniaka z rodzicami to ten wolnostojący we Wrzeszczu w Gdańsku. Kilka lat temu przestał być rentowny i dziś tam jest restauracja Aioli.
Opublikowano 27 listopada 20204 l Poleciałem do maka i wziąłem zestaw z kuponu i tego drwala. Nawet dobry, ale podjary i pielgrzymek do "restauracji" nie rozumiem. Ot buła z maka.
Opublikowano 27 listopada 20204 l Ja ostatnio jadłem ze 3 lata temu, więc chętnie wciągnę na jakiś obiad. Jadł ktoś już tą nową wersję z żurawiną?
Opublikowano 27 listopada 20204 l No u mnie tez na obiad dzisiaj wlecial drwal. A po nim jeszcze jeden I fryteczki, chrupiace i przesolone skurwesyny. No i cola zero na popite. Zero wyrzutow sumienia. Caly czas chyba najlepsza fastfoodowa kanapka jesli mowimy o maku, kfc albo bk
Opublikowano 27 listopada 20204 l Wiadomo, sezonowo to najlepszy mak drwal, a normalnie to zestaw wieśmac i człowiek zadowolony.
Opublikowano 27 listopada 20204 l Chyba was pojebało panowie. Najlepsze burgery z siecióweczek są w BK
Opublikowano 28 listopada 20204 l Ale że Mac wprowadził dostawę... mcdonalds.stava.pl/ oj drwal dzisiaj sam przyjedzie
Opublikowano 28 listopada 20204 l Bez dobrych kuponów ostatnio mak jest omijany przeze mnie. Wole zajrzeć do porządnej sieciówki i tam zostawić 20zł ale zjeść z porządną bułą.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.