Skocz do zawartości

The Hobbit

Featured Replies

Opublikowano

@Yano

DAFAQ, przecie w książce to było starcie ludzi, elfów i krasnoludów z orkami i wargami. Bez źadnych oficjalnych gości. No chyba że Jackson dorzucił też Beorna One Men Army. ;/

  • Odpowiedzi 565
  • Wyświetleń 79,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • W trailerze zazwyczaj sa najciekawsze momenty, zeby zachecic do ogladania, jesli tutaj jest to samo to ten film bedzie jeszcze nudniejszy niz czesc pierwsza. Coz, co sie dziwic, jak sie robi trylogie

  • Gość DonSterydo
    Gość DonSterydo

    Dobre sobie XD   Widzę normalnie, ale 3D jest przereklamowane. Tradycyjny obraz ogląda się o wiele bardziej komfortowo.

  • Nowy fenomenalny zwiastun   http://www.youtube.com/watch?v=yYz0JWJioOM&feature=player_embedded

Opublikowano

Yano lepiej bym nie ujął - tak samo czuję klimat Tolkiena jak Jacksona.

 

a materiały dodatkowe pokazują tylko ile w tym ogromu pracy i pomysłów. MASAKRA. Uwielbiam.

Opublikowano

@Yano

DAFAQ, przecie w książce to było starcie ludzi, elfów i krasnoludów z orkami i wargami. Bez źadnych oficjalnych gości. No chyba że Jackson dorzucił też Beorna One Men Army. ;/

czytałem książke drugi raz w okolicy premiery jedynki czyli ok 2 lata temu, i wydaje mi sie że w książce beorn pojawia się w trakcie finałowej bitwy

Opublikowano

to akurat był żart, bo beorg to niezły kozak i może robić za jednoosobową armie ;)

 

chociaż w sumie w poprzedniej części filmu pozostawiał sporo do życzenia i mniej mi sie podobał niż w książce (wyobrażałem go sobie fajniej niż wyszło w filmie)

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Nie wiem czy bym tak chciał oglądać ostatnią część, nad ranem już człowiek wyczerpany, a tu trzeba by było najnowszą część obejrzeć :D

Opublikowano

(pipi)a, przesada lekka. Zdecydowanie wolałbym iść na 12:00 do 22:30.

Opublikowano

Ja nie lubię maratonów, po 3h już tyłek boli, a co to za oglądanie po 6?

Opublikowano

W multikinie też jest 19.12 a tydzień wcześniej noc z wersjami reżyserskimi Władcy. Cholera wybrałbym się ale ja zasypiam często w domu na filmach :/

Opublikowano

Hm, WP właściwie to obejrzałem raz w życiu.... na premierę. Więc taki maraton to fajna rzecz, chyba się przejdę z dziewczyną :potter: na Hobbita na pewno nie, wolę 3 część obejrzeć w pełni sił

Opublikowano

Maraton reżyserski władcy to hardkorowa opcja. ze 12h w kinie

 

11h. od 22 do 9

Opublikowano

Maraton reżyserski władcy to hardkorowa opcja. ze 12h w kinie

byłem na takim maratonie, niestety 3 część była w wersji kinowej, więc następnego dnia pooglądałem rozszeżoną w domu xDD

 

ale serio ponad 10 godzin w kinie to dosyć męczące, ja oglądałem całość ale moja dziewczyna połowe 3 części przysypiała. w dodatku moja ulubiona część to właśnie 3, a też już byłem mocno zmęczony i nie mogłem sie w pełni nacieszyć

 

ale ogolnie to fajna akcja dla fana, nie żałuje

 

ja władce oglądałem ok 5-10 razy, z czego 3 część bliżej 10 a pierwszą bliżej 5

Opublikowano

Ja byłem ze 2 lata temu na maratonie reżyserskich lotr. Dobrze,że nie piłem nic,bo bym usnął w tym kinie,a tak tylko przyciąłem komara na 20min w środku dwóch wież.

Opublikowano

 

Maraton reżyserski władcy to hardkorowa opcja. ze 12h w kinie

byłem na takim maratonie, niestety 3 część była w wersji kinowej, więc następnego dnia pooglądałem rozszeżoną w domu xDD

 

ale serio ponad 10 godzin w kinie to dosyć męczące, ja oglądałem całość ale moja dziewczyna połowe 3 części przysypiała. w dodatku moja ulubiona część to właśnie 3, a też już byłem mocno zmęczony i nie mogłem sie w pełni nacieszyć

 

ale ogolnie to fajna akcja dla fana, nie żałuje

 

ja władce oglądałem ok 5-10 razy, z czego 3 część bliżej 10 a pierwszą bliżej 5

 

 

A dwójka nie pasi?

Moim zdaniem była elegancka no i Enty :s159:

Opublikowano

moja ulubiona jest 3, 2 jest na drugim miejscu, a jedynka na trzecim, głównie chyba przez cudowne bitwy które w 3 były dla mnie najlepsze (szarża rohanu)

ale to nie znaczy że 2 albo 1 nie lubie, poprostu troche mniej niż 3

Opublikowano

dla samej szarży rohirimów warto iść enty raz do kina, bo nadal gniecie wora najbardziej z całej trylogii.

ide na ten maraton hobbita,ale nie wiem jak moje oczy wytrzymają te ch.ujowe efekty komputerowe.

Edytowane przez Soban

Opublikowano

dla samej szarży rohirimów warto iść enty raz do kina,

 

właśnie dlatego byłem w kinie z 5 razy na trójce xD

 

 

ja sobie zrobie maraton 1 i 2 hobbita w domu na kilka dni przed premierą żeby być na bierząco. jednak do kina pójde normalnie na pojedyńczy odcinek, nie chce być padnięty i nieprzytomny oglądając go pierwszy raz (już i tak rok temu popełniłem błąd i byłem na dwójce na sporym kacu, co prawda było to wieczorem więc kac już sie uspokajał ale 3 godziny ogromnego hałasu to nawet na lekkim kacu potrafi odebrać sporo przyjemności), dlatego pare dni później poszedłem znowu już normalnie i rzeczywiscie bardziej doceniłem

Opublikowano

Byłem na takim maratonie Władcy Pierścieni :) dwie części rozszerzone i na deser premiera Powrotu Króla do tego przed maratonem mieli puszczać Tożsamość :) więc i na to się zahaczyliśmy. Ogólnie była to najdłuższy maraton dla mnie w kinie. Między filmami były jeszcze konkursy, przekąski i ogólnie fani też nie zawiedli bo duża część była poprzebierana za postacie z Lorda :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.