Opublikowano 20 grudnia 201410 l Za drugim podejściem gra pękła w 3h, Muramasa i PoleArm na maksa i nie ma mocnych. Dobry szpil na popołudniową nudę.
Opublikowano 21 grudnia 201410 l Wstawki są wykonane za(pipi)iście, mnie to kupiło. Dialogi przez codec też są spoko, prócz pieprzenia Doktorka, przy którym usypiałem. Na Stormbringera się szykuję, ale dopiero po nowym roku. Edytowane 21 grudnia 201410 l przez ciwa22
Opublikowano 7 lutego 201510 l Wstawki są wykonane za(pipi)iście, mnie to kupiło. Dialogi przez codec też są spoko, prócz pieprzenia Doktorka, przy którym usypiałem. Na Stormbringera się szykuję, ale dopiero po nowym roku. Właśnie się przebijam - przedostatni achivement - ale skończe choć by nie wiem co
Opublikowano 6 kwietnia 20168 l Za niedługo mam zamiar się zabrać za tę grę i mam pytanie o poziom trudności, na którym lepiej zacząć - na normalu czy na hardzie?
Opublikowano 6 kwietnia 20168 l Zacznij na normalu, naucz się mechaniki, parowania, rozwiń trochę skilli i broni. Dopiero później atakuj wyższe poziomy trudności.
Opublikowano 6 kwietnia 20168 l To jest gra nastawiona na replay. Przejdź na normalu, potem hard, potem ravengance.
Opublikowano 6 kwietnia 20168 l Ok, dzięki. Zastanawiałem się, bo teraz często normal to bardziej easy, ale może rzeczywiście tutaj odpalę normal, zwłaszcza ze dawno nie grałem w slashera.
Opublikowano 7 kwietnia 20168 l Gra dzieli się na dwie części: ta, w której nie umiesz parowac I ta, w której już umiesz.
Opublikowano 14 kwietnia 20168 l Czy jak przechodzę jakąś walkę "po cichu", to nie ma za nią oceny? Bo na koniec chaptera 3 w kilku walkach, zamiast oceny, pokazało mi po prostu znak: -. Trochę się wkurzyłem, bo ładnie mi walki wychodziły, dużo A jedna S się nawet trafiła pierwszy raz, a ocena końcowa C i właśnie nie wiem czy to przez to, że starałem się robić stealth. Co do samej gry, to rozkręca się z każdym chapterem. Ciachanie jest lepsze i lepsze(chociaż to pewnie efekt tego, że gram lepiej niż na początku). Ten kawałek ciągle chodzi mi w głowie: Mam nadzieję, że dalej będzie coś równie dobrego. Edytowane 14 kwietnia 20168 l przez agst
Opublikowano 31 stycznia 20223 l Fajna promka na xbl. Głupio chyba nie zagrać jak się płakało na mgs3 za gowniaka.
Opublikowano 31 stycznia 20223 l Nie zagrać w Risinga to jak nigdy nie zagrać w gierki. Za każdym razem gdy wjeżdża Rules of Nature knaga samoczynnie sztywnieje.
Opublikowano 7 lutego 20223 l Te stare gierki to jednak mają coś w sobie. Alez akcje od końcówki 3 aktu teraz jeszcze bardziej chce się ciachać.
Opublikowano 7 lutego 20223 l Oj co ja bym dał za nawet bieda remaster w akompaniamencie dwójeczki na horyzoncie Proszę, nie przypominajcie mi jakie marki zabili przez ostanie lata, bo smutno mi się robi
Opublikowano 12 lutego 20223 l Ta gra jest swietna, czasami ma sie prawdziwy szczekopad. Rules of Nature nr.1 a rzadko zdarzalo mi sie sluchac muzyki z gier poza gra
Opublikowano 14 lutego 20223 l Najlepsze w walkach z bossami byla zmiana wersji piosenki, jak wjeżdżały wokale w najwazniejszych momentach
Opublikowano 14 kwietnia 20222 l Dzięki youtube za takie perły <3 Koleś tłumaczy jak muzyka została sprytnie napisana do MGR:R: Teraz jeszcze bardziej doceniam ten soundtrack i ich twórców
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.