Opublikowano 9 czerwca 201311 l Ja w tym temacie czuje sie jak szara myszka, niczym nie wyrozniam sie z tlumu. Niestety nie lubie czapek od ludzikow LEGO, spodnie tez raczej kupuje bez szerokich nogawek. Chyba jestem niemodny
Opublikowano 9 czerwca 201311 l Walduś, na szczęście zlot już za mniej niż tydzień więc zobaczymy w czym na codzień chodzą forumowe wyrocznie mody. Najbardziej boję się, że okaże się, że ubierają się... zwyczajnie! Edytowane 9 czerwca 201311 l przez Lucek
Opublikowano 9 czerwca 201311 l Nikt mnie raczej do baru kolo rynku w dresie nie wpusci albo beda sie krzywo lampic, ze dresiarz = zadyma wiec raczej bede wygladal zwyczajnie. A ciuchow z galerii pokroju hm czy cropp nie kupuje zwyczajnie.
Opublikowano 9 czerwca 201311 l Walduś, na szczęście zlot już za mniej niż tydzień więc zobaczymy w czym na codzień chodzą forumowe wyrocznie mody. Najbardziej boję się, że okaże się, że ubierają się... zwyczajnie! Dokładnie. W ogóle to bedzie ciekawe skonfrontować forum z życiem: bedą super modni ludzie w niesamowitych butach, bedą mega ruchacze z działu "Wyrywanie", bedą samce alfa rządzący w związku, bogacze ze spawarką w ręku, grubo. Ja zdecydowanie z garnituru rezygnuję, już poprzestawialem spotkania z piątku.
Opublikowano 9 czerwca 201311 l Ja w tym temacie czuje sie jak szara myszka, niczym nie wyrozniam sie z tlumu. Niestety nie lubie czapek od ludzikow LEGO, spodnie tez raczej kupuje bez szerokich nogawek. Chyba jestem niemodny No ja też chodzę w wąskich spodniach, do tego zwykle biały lub czarny tshirt i czapka z daszkiem. Jakiejś strasznej ekstrawagancji w tym nie widzę
Opublikowano 9 czerwca 201311 l Dzieki pomocy i uprzejmosci Lucjana zostane w czasie zlotu wlascicielem nowej kolorowej gimberskiej czapki z naklejka Props ?
Opublikowano 9 czerwca 201311 l Kolorowa czapka. Kolega Kordian chyba zapomniał, że w Polsce można ubierać się tylko na czarno-szaro-buro, bo inaczej to gimbaza
Opublikowano 9 czerwca 201311 l ta ironia jprd xDDDDDD down: xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Edytowane 9 czerwca 201311 l przez MYSZa7
Opublikowano 9 czerwca 201311 l Można umrzeć z beki xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Opublikowano 9 czerwca 201311 l Ogłaszam aczika - stawiam setę łyskacza pierwszemu, który zedrze wiliemu tą nalepkę z daszka :> ...a na zlot se zakupiłem to: TRU jak chui ! Edytowane 9 czerwca 201311 l przez Siara_iwj
Opublikowano 9 czerwca 201311 l Nie-e. To musi być co najmniej godzinę po tym jak ją dostanie. Czitery wszędzie.
Opublikowano 9 czerwca 201311 l Full capy są dla gimbusów, już lepiej mogłeś kupić snap-backa. Edytowane 9 czerwca 201311 l przez MYSZa7
Opublikowano 10 czerwca 201311 l Stracilem w Ciebie wiare Waldus. szkoda mi garnitur uświnić. Poza ubieraniem się to jednak narzędzie pracy, a jakiś skejt czy inny czarnuch niosąc Panu Białemu kolorowe drinki może się potknąć o zbyt szerokie spodnie czy za długi podkoszulek i rozlać mi nieokreślony płyn na drogocenną marynarkę. Szkoda ciuchów. Kolorowa czapka. Kolega Kordian chyba zapomniał, że w Polsce można ubierać się tylko na czarno-szaro-buro, bo inaczej to gimbaza Lucek ale tak na serio to mam nadzieję, że kumasz o co mi chodzi z elo modą. Istnieje pewien stereotyp, który niechcący wypełniasz. Jak też nic nie poradzę na to, że jak włożę dres i idę pobiegać to kobiety chowają torebki a ludzie generalnie przechodzą na drugą stronę ulicy. Podobnie większość ludzi z elo czapką kojarzy się z gimbusiarnią, "bunkrów nie ma ale też jest zayebiście", BMW, etc. Myślą, że są 50centami, bossami w klubie a wyglądają żałośnie stojąc na przystanku i czekając na 152...A Ty jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę. Moja żona prosi mnie abym nie robił dziary bo wtedy w podkoszulku na plaży ludzie będą się bali spojrzeć na mnie. Edytowane 10 czerwca 201311 l przez waldusthecyc
Opublikowano 10 czerwca 201311 l Przecież ja się śmieję i nigdy nie piłem tutaj do Ciebie tylko do naszych nastoletnich dyktatorów mody
Opublikowano 12 czerwca 201311 l Jak buty na zewnętrznych krawędziach są z zamszu, to wiadomo jak będą wyglądały po kilku miesiącach codziennego użytku. No chyba, że jesteś jednym z tych, co podwijają nogawki, żeby było widać buty, po każdym użyciu je myją i trzymają w kartonie, to pewnie długą Ci będą służyły Tak z ciekawości, ile one stoją ? Nie pomylę się, jeśli powiem, że minimum 350 zł ?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.