Opublikowano 31 stycznia 201312 l No ale wnętrze tego civica jest nudne i brzydkie, jak w większości starych japończyków oO Przecież to nie jest żadna tajemnica.
Opublikowano 31 stycznia 201312 l no, stare japonczyki wnetrzem szalu nie robia, ale na szczescie maja inne zalety ;]
Opublikowano 31 stycznia 201312 l No pewnie, że tak, Yacenty tego zapewne nie kwestionuje. No ale żeby się wnętrzem Civica jarać to trzeba być psychofanem
Opublikowano 31 stycznia 201312 l Tam jarać od razu - jest poprawne, biorąc pod uwagę specyfike japończyków z przełomu wieków i panujące wtedy standardy.
Opublikowano 31 stycznia 201312 l Moim zdaniem jest właśnie proste, schludne i funkcjonalne. Kierownica też jest ok, egonomiczna na pewno, dobrze leży w dłoni. Zegary też bardzo dobrze wyglądają. Wiele nowszych Renault, albo Fiatów o wiele gorzej się prezentuje. Na pewno takie wnętrze mnie nie jara, po prostu jest dla ok. Jaram to sie wnętrzem nowej BMW serii 5, ideał kokpitu dla mnie ;-) Edytowane 31 stycznia 201312 l przez krupek1
Opublikowano 31 stycznia 201312 l Moim zdaniem jest właśnie proste, schludne i funkcjonalne. Kierownica też jest ok, egonomiczna na pewno, dobrze leży w dłoni. Zegary też bardzo dobrze wyglądają. Wiele nowszych Renault, albo Fiatów o wiele gorzej się prezentuje. Na pewno takie wnętrze mnie nie jara, po prostu jest dla ok. Jaram to sie wnętrzem nowej BMW serii 5, ideał kokpitu dla mnie ;-) Jeżdziłem wieloma samochodami w swoim życiu a pod ręką mam Hondę Accord 6gen i Hondę CRV 6gen i tak troche nie halo, żeby te auta z póxniejszych lat były dużo gorsze w środku niż Audi B5 nie wspominając o B6, które odpowiada ich rocznikom. Jest to przepaść i to jest fakt. Ja nie twierdze, że te auta są ch ujowe bo są spoko, tym Accordem dobrze mi się jeździło ale wnetrze jest słabe i nawet skórzana tapicerka nie uratuje Ci kokpitu.
Opublikowano 31 stycznia 201312 l No tak ale najpierw pokazujesz foty wnetrza z 7 generacji Hondy ( civica hatcha i coupe ) a potem porownujesz do accorda czy crv z 6 gen. Wnetrze accorda 7 generacji jest juz na poziomie i uwazam ze jest lepsze niz w audi B6 badz w mazdzie 6 ( w ktorej plastiki tancza i spiewaja)
Opublikowano 31 stycznia 201312 l Podalem generacje rocznikowo wiec nie wiem o co ci chodzi, ze podalem civica 7 gen i acorrda 6 gen. Nagle wyskoczyles z accordem 7g, ktory jest zupelnie innym autem i nikt o takim tu nawet nie wspominal.
Opublikowano 1 lutego 201312 l Civicow i golfow nie mozna tuningowac ale Prelude juz tak? oczywiście . prelude to ładne , duże coupe które choć trochę wygląda jak auto sportowe (no może v gen nie jest ładny w serii ale ma potencjał i masę części aby to zmienić) które po przeróbkach będzie cieszyć oko i poprostu dobrze się tym jezdzi. do tego syfik to trochę nie ta klasa auta. odnośnie civica coupe to jest to dość załosny wytwór. zupełnie jak renault clio z doklejoną dupą czyli thalia - nigdy nie będzie sedanem hocby chciała. rozumiem przerabianie civiców i innych małych aut w celu startów sportowych ale wmawianie że japoński golf po tuningu ma choć trochę "tego czegoś" do mnie nie przemawia. czy jechałeś w ogóle małą trzeszczącą japońska puszką? Edytowane 1 lutego 201312 l przez POSNANIAK
Opublikowano 1 lutego 201312 l Czy jechałeś w ogóle małą trzeszczącą japońska puszką? Jezdzilem daihatsu charade, syfikiem 4 i 5 generacji a 6 gen sam jestem posiadaczem. To by bylo na tyle z moich doswiadczen dotyczacych japonskich puszek. Edytowane 1 lutego 201312 l przez Redmitsu
Opublikowano 1 lutego 201312 l Moze zle sie wyrazilem. Sam bylem posiadaczem najpierw polowki z 98r a po niecalym roku uzytkowania kupilem sobie civica bo znajomi byli w posiadaniu wlasnie civicow ( jeden mial 4g, drugi mial 5g a trzeci mial 6g ) Z polowka mialem zle wspomnienia i mialem dosc vw. Spodobaly mi sie japonskie 'golfy' swoja bezawaryjnoscia. Kupilem wiec Civica 6gen i nie moge zlego slowa powiedziec. Co prawda plastiki trzaskają i deska rozdzielcza nie wyglada nowoczesnie ( co by nie powiedziec jaskiniowato ) ale przyzwyczailem sie do niej i aktualnie podoba mi sie. Jak bedzie mnie stac to przesiade sie na Accorda 7gen i pewnie wtedy zmienie poglad na 'szybka konserwe' ale poki mnie nie stac to bede sie cieszyl tym co mam.
Opublikowano 23 czerwca 201311 l Dobra pany, powraca temat mocnych fur. Przez ostatni okres jestem w posiadaniu mocnego diesla i tak się wciągnąłem temat TDI, że mam dużą ochotę iść dalej. Bardzo wpadło mi w oko A4 B7 3.0TDI, może ktoś kto posiadł pojazd, znajomego, sąsiada whatever z tym autem mógłby się wypowiedzieć. A4 znam na wylot, raczej chodzi mi o tę jednostkę napędową. Myślałem wcześniej nad A6/S6, ale okazuje się, że mniejsze auto bardziej mi pasuje (chyba jeszcze syndrom dzieciaka jakiś we mnie siedzi i w takiej wielkiej limuzynie czuję się jakiś... stary?), a że diesel bardzo przypadł mi do gustu dlatego chciałbym spróbować z ropniakiem V6. Czemu Audi? Prosta odpowiedź - ma ładną budę (imo ładniejszą nawet od B8), jest dobrze wykonane i cena nie jest też jakaś zaporowa, a na rynku jest masa tych aut (szczególnie za naszą zachodnią granicą, gdzie zawsze najpierw patrzę). Oczywiście w dużej mierze rolę odgrywa tutaj bezkonkurencyjne w tej klasie Quattro, które w połączeniu z gigantycznym niutem na podkręconym dieslu robi mega robotę, co mnie bardzo cieszy. Nie potrzebne mi jakieś uber-pro-bajery, o które łatwiej by było np. w E-Klasse czy BMW 3/5, mi nawet skóry nie potrzeba (ba, lepiej, żeby jej nie było), podobnie jak automat - dla mnie tylko i wyłącznie klasyczna 6-gang. Auto ma być "poręczne", niepozorne i bardzo szybkie - takimi rzeczami się kieruję teraz i jednak przepych nie jest dla mnie. Jeszcze nie teraz.
Opublikowano 24 czerwca 201311 l najpierw kup to pogadamy. Juz raz zrobiles epopeje na kilka stron jak wybierales 200 czy 300 konne benzyniaki, a skonczyles z 1.9 tdi jak widze. Jednakze trzymam kciuki
Opublikowano 24 czerwca 201311 l Skończyłem, nie skończyłem, po prostu tak mnie naszło na eksperyment z małym i bardzo mocnym dieslem dlatego teraz jeżdżę właśnie 200-konnym 1.9TDI i powoli zaczyna mnie kusić takie A4 z 3.0TDI, po prostu spodobała mi się jazda diesielkiem, a kiedyś byłem przeciwnikiem, ot co. Teraz się muszę dowiedzieć nt. tego auta jak najwięcej, pewnie też zrobię jak w tamtym roku i przejadę się na jakąś jazdę próbną i zdam relację, bo człowiek najwięcej dowie się właśnie dopiero jak siądzie za kierownicą. Po początkowej ekscytacji E-Klasse AMG, później emocje opadły i po części zdrowy rozsądek i właśnie to, że dotarło do mnie, że takie auto się po prostu dla mnie nie nadaje, co oczywiście nie świadczy, że to jest złe auto - wręcz przeciwnie, najfajniejsza fura jaką kiedykolwiek mogłem prowadzić, a po prostu nie dorosłem jeszcze do takich limuzyn, nie ciągnie mnie, a sugerowanie się samą mocą to też nie jest rozwiązanie. Jak ktoś miał styczność z 3.0TDI, najlepiej właśnie w A4 B7 to czekam na opinie.
Opublikowano 24 czerwca 201311 l Znajomy właśnie kupił Audi A4 B6 kombi z 2004 r, silnik 1,9 TDI 134 KM. Ciekawe co to warte
Opublikowano 24 czerwca 201311 l Świetny silnik, mój seryjnie też legitymował się taką mocą (dokładnie 131ps, nie 134, choć wiadomo, że w serii wszystkie silniki doładowane jeśli są zdrowe mają w okolicy 10ps bonusu dlatego u mnie wyskoczyło 144ps w serii na hamowni).
Opublikowano 27 czerwca 201311 l Dobra pany, powraca temat mocnych fur. Przez ostatni okres jestem w posiadaniu mocnego diesla i tak się wciągnąłem temat TDI, że mam dużą ochotę iść dalej. Bardzo wpadło mi w oko A4 B7 3.0TDI, może ktoś kto posiadł pojazd, znajomego, sąsiada whatever z tym autem mógłby się wypowiedzieć. A4 znam na wylot, raczej chodzi mi o tę jednostkę napędową. Myślałem wcześniej nad A6/S6, ale okazuje się, że mniejsze auto bardziej mi pasuje (chyba jeszcze syndrom dzieciaka jakiś we mnie siedzi i w takiej wielkiej limuzynie czuję się jakiś... stary?), a że diesel bardzo przypadł mi do gustu dlatego chciałbym spróbować z ropniakiem V6. Czemu Audi? Prosta odpowiedź - ma ładną budę (imo ładniejszą nawet od B8), jest dobrze wykonane i cena nie jest też jakaś zaporowa, a na rynku jest masa tych aut (szczególnie za naszą zachodnią granicą, gdzie zawsze najpierw patrzę). Oczywiście w dużej mierze rolę odgrywa tutaj bezkonkurencyjne w tej klasie Quattro, które w połączeniu z gigantycznym niutem na podkręconym dieslu robi mega robotę, co mnie bardzo cieszy. Nie potrzebne mi jakieś uber-pro-bajery, o które łatwiej by było np. w E-Klasse czy BMW 3/5, mi nawet skóry nie potrzeba (ba, lepiej, żeby jej nie było), podobnie jak automat - dla mnie tylko i wyłącznie klasyczna 6-gang. Auto ma być "poręczne", niepozorne i bardzo szybkie - takimi rzeczami się kieruję teraz i jednak przepych nie jest dla mnie. Jeszcze nie teraz. Ale wiesz że w A4 nie poru.chasz... mało miejsca... a lachon do auta bez słusznych gabarytów, lśniacych ledów, polerowanych felg i głosnego wydechu, za bardzo nie będzie chcial wsiąść... Ps. Wiesz, że jedynie Honda Legend na USDM felach zrobi dla Ciebie robotę :D Edytowane 27 czerwca 201311 l przez Łebi
Opublikowano 5 sierpnia 201311 l ja wciaz szukam fury. budzet 17 kola, wiec szalu nie ma. straszna bida jest. najezdzilem sie, ale te fury z komisow czesto podejrzane, do niemiec/holandii nie chce mi sie jechac wiec mam problem. celuje w mazde 6 z pierwszych rocznikow, ale jestem tez otwarty na inne opcje. np. corolla ~2003.
Opublikowano 5 sierpnia 201311 l troche sie boje w tej cenie. po drugie slyszalem, ze jak cos sie zje.bie to koszta sa spore no i troche za duzo pali jak dla mnie. a interesuje mnie tylko benzyna.
Opublikowano 5 sierpnia 201311 l Zwei liter benzin, vier zylinder mit zyklonb lpg instalation - GUT Zwei liter diesel, vier zylinder 150 PS - GUT Tylko te dwa silniki sa spoczko, benzyna z gazem jezdzi po kosztach diesla. Sam diesel w wersji 150konnej to naprawde jeden z lepszych diesli na rynku. Jakosc wykonania BMW > mazdy,ople,vw,alfy itp . Ojciec swoja e46 2.0D sprzedal z przebiehiem 460tysiecy kilometrow, przez ten czas z powaznych wymian to sprzeglo z dwumasem (2500-3000zl) Niestety nie stac mnie na alfe 159 dlatego nastepnym dupowozem bedzie wlasnie poliftowa e46 z podtlenkiem lpg. edit: wlasnie patrze na allegro i chyba bezyniaki w e46 to samochody,ktore bardzo bardzo powoli traca na wartosci. Edytowane 5 sierpnia 201311 l przez Pajda
Opublikowano 5 sierpnia 201311 l zawsze myslalem, ze bmw z gazem to troche wiocha czy jest sens kupowac e46 z 2002 roku za 16 kola? czy to za malo zeby w ogole sie interesowac?
Opublikowano 5 sierpnia 201311 l Wiocha i beka to jest z ludzi co sie smieja z LPG, a sami jezdza kopciuchami albo tankuja benzyne za 50zl na lukoilu. Ja mialem audi z gazem i oprocz oszczednosci to jeszcze mialo to praktyczny aspekt, bo jak mi sie gaz skonczyl w trasie to zawsze na benie sie dokulalem do stacji. Ja bym wolal kupic e46 w benzynie i samemu zalozyc gaz dobrej firmy, ewentualnie poszukac oferty z zalozonym juz gazem, ale nie starszym jak rok, gora dwa. Nie wiem czy e46 za 16kola to dobry deal. Ojciec swoja e46 z tym duzym przebiegiem pogonil ja za 14, a handlarz,ktory ja kupil, na drugi dzien cofnal zegar na 190 i sprzedal za 17. Ogolnie mowie, ze ''trojka" to naprawde super samochod z tego okresu. Edytowane 5 sierpnia 201311 l przez Pajda
Opublikowano 5 sierpnia 201311 l to kolejna kwestia. lepiej benzin mit lpg czy diesel? do roboty codziennie 12 km (licze tam i z powrotem), plus okazjonalne wypady za miasto i na zakupy. miesiecznie jakies 500. w lato ok 600 bo czesciej nad jeziorko.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.