Opublikowano 22 grudnia 200816 l Nowy Jork lat 20-tych, to chyba raczej trójka - From The New World. Dwójka (Covenant) dzieje się w Europie/Azji czasów I wojny światowej. Fabuła trójki - w dużym skrócie - zahacza o elementy horroru wzięte z Lovecrafta, mieszając je z gangsterskimi klimatami lat 20-tych i czasów prohibicji, gdzie znajdzie się miejsce i dla mafiosów i dla prywatnych detektywów. (m. in. w rolę takiego detektywa, którego zwykłe zlecenie prowadzi do niezwykłych odkryć wciela się gracz) A tak sorry, trójka,trójka
Opublikowano 22 grudnia 200816 l @ Aramis Napisałem, że w Silmerii jestem pod koniec gry i brak motywacji mi doskwiera, aby to ukończyć. Co do TofA to skończyłem ten tytuł Obecnie gram w Xenosagę ep1 Wiem, wiem, tym razem odpisałem SuperBigBossowi . Graj w Xenosage, oj graj. Nie patrz się na system i skup się na fabule a po 3 częsciach prawdopodobnie bedziesz zbierał szczenke z podłogi .
Opublikowano 22 grudnia 200816 l Może Cię to zadziwi, ale właśnie system walki mi się podoba w ep1 PS. jam jest speed3r z NJS : )
Opublikowano 23 grudnia 200816 l Xenosaga to zdecydowanie najlepszy fabularnie jrpg na poprzedniej generacji(oczywiście chodzi o całe 3 części).-klimat tej gry,muzyka(szczególnie z ep1 i ep3) jest powalająca,Albedo i cała historia powala na łopatki.A ep3 to już mistrzostwo świat o ile oczywiście wkręcisz się w ten świat po przez ep1 i ep2. Szkoda tylko,że i tak całość nie ma czym podskoczyć do Xenogerasa-wg mnie najlepszej fabularnie gry rpg ever...
Opublikowano 23 grudnia 200816 l OK, dzięki za odpowiedzi. Nawet nie myślałem, że tyle tego jest na PS2. Będzie w co grać
Opublikowano 27 grudnia 200816 l Co polecacie z jrpg na x360?Przeszedłem Lost Odyssey i gram w Eternal Sonatę.Jest coć godnego uwagi?Tales of Vesperia już dostępne?
Opublikowano 27 grudnia 200816 l Duzego wyboru to raczej nie masz. Remnant, Infinite U. czy też zachodnia szkoła czyli Oblivion i Mass Effect.
Opublikowano 28 grudnia 200816 l Jest jeszcze Blue Dragon i Enchanted Arms, ale obie gry raczej średnie <_< Edytowane 28 grudnia 200816 l przez Super Big Boss
Opublikowano 29 grudnia 200816 l Jak masz psp to Star Ocean First Departure, cholernie przyjemna gra, jrpgi na duże konsole moga sie schowac jak narazie.
Opublikowano 11 stycznia 200916 l Nadrabiam zaległości rpg'owe i chcę się was spytać cz moglibyście mi poradzić który rpg byłby lepszy Star Ocean3 : Till the end of time czy też Suikoden V?
Opublikowano 11 stycznia 200916 l Paliodor moim zdaniem obie te gry nie są najlepszym co obie serie maja do zaoferowania, ale oceniając je jako indywidualne tytuły stawiałbym na Star Ocean 3: Till the end of time. Xenosaga to zdecydowanie najlepszy fabularnie jrpg na poprzedniej generacji(oczywiście chodzi o całe 3 części).-klimat tej gry,muzyka(szczególnie z ep1 i ep3) jest powalająca,Albedo i cała historia powala na łopatki.A ep3 to już mistrzostwo świat o ile oczywiście wkręcisz się w ten świat po przez ep1 i ep2. Szkoda tylko,że i tak całość nie ma czym podskoczyć do Xenogerasa-wg mnie najlepszej fabularnie gry rpg ever... Musze to w końcu sprawdzić , Xenogears będzie następny za co się wezmę. jak już oceniamy fabuły to jak ją stawiasz przy Tormencie ? Edytowane 11 stycznia 200916 l przez Crono
Opublikowano 11 stycznia 200916 l Star Ocean 3, Suikoden 5 fajny ale w oceana lepiej sie gra i nie zalatuje nudą po pewnm czasie.
Opublikowano 11 stycznia 200916 l Hmm, ciężko będzie coś wybrać w sumie to i tak obie będę kupował tylko kwestia kolejności, Star Ocean dosyć ciężko kupić w Polsce, nie to co Suikoden'a V ^_^
Opublikowano 11 stycznia 200916 l Yyy ale w Suiko V nie zalatuje żadną nudą. Przecież tam fabularnie non stop coś się dzieje.
Opublikowano 12 stycznia 200916 l Heh, ile osób tyle opinii i gustów. Każdy ma swoje preferencje jeśli chodzi o gry. Cóż byłem tak niezdecydowany, że w końcu wybrałem Valkyrię Chronicles na PS3. Suikoden V poczeka do następnego miesiaca i dzięki za wasze opinie ^_^
Opublikowano 22 lutego 200916 l To ja również zapytam szacownego grona obytych w RPG bardziej ode mnie: 1- niedawno po dłuższej nieobecności pojawiła się u mnie w domu konsola PS2, przeszedłem większość must- have'ów jakie sobie wyznaczyłem teraz w dość zaawansowanym stopniu walczę z Yakuzą, i mysle, że po jej (daj Boże) skończeniu przyjdzie czas na jakiegoś RPG-a i tu pojawia się pytanie, który tytuł z oferty drugiego Play'a będzie najlepszy dla zdecydowanie NIEhardkorowego gracza, niemającego czasu na wielogodzinne kombinowanie typu "czy lepiej ubrać bohaterowi kamizelkę +5HP, czy sweter +10MP". Jednym słowem najlepiej jakby gra była niezbyt skomplikowana, niezbyt długa, niezbyt wymagająca i z dobrą fabułą. na chwilę obecną myślę o FFX, ale trochę boję się czasu gry i jej stopnia skomplikowania... 2- Czy na PS2 znajdę dobre taktyczne RPG w stylu FFTactics, czy Joanny Darc??
Opublikowano 22 lutego 200916 l @ Tołdi Śmiało bierz FFX. Nie jest to 'trudna' gra, a na pewno warto ją ukończyć Na początek będzie to bardzo dobra pozycja. Co do taktyków to coś ala FFT ja bym polecał Disgaea: Hour of Darkness. (Nie zniechęcaj się po pierwszych kilkudziesięciu minutach, gra jest BARDZO dobra, kupa śmiechu i świetne postacie ) Czas ukończenia FFX na luzie bez zbytniego pakowania to ~ 25h. W Disgaea szybko się pakuje postacie jeżeli jest to potrzebne a czas ukończenia bez żadnych bojerów to max ~ 35h.
Opublikowano 22 lutego 200916 l Dzięki, tak właśnie myślę, że FFX pójdzie na pierwszy ogień- wygląda na pozytywną i zasługującą na uwagę grę, a ostatni Final w jakiego grałem(ósemka) nie zawiódł, choć też nie wydaje mi się, żeby dało się ja przejść w 25godzin(szczególnie średnio utalentowanemu graczowi jak ja ) Co do Disgea'i to już tyle osób ją zachwalało, że coś m,usi w tym być i też będę się musiał za nią zabrać, ale to już raczej po sesjii itp sprawach
Opublikowano 23 lutego 200916 l Tutaj zapytam. Jak się prezentują Makai Kingdom oraz La Pucelle Tactics w porównaniu do Disgaea? Gry te wykorzystują zdaje się ten sam system, ale noty zebrały nieco niższe. Warto sobie zawracać tym głowę jeśli Disgaea byłem zachwycony?
Opublikowano 23 lutego 200916 l Niee no z tym czasem ukończenia finala X to trochę Cię poniosło. Nie poniosło mnie. 25h zajęło mi ukończenia za pierwszym razem głównego wątku w FFX.
Opublikowano 24 lutego 200916 l FFX jest jak narkotyk. przechodziłem ją z 4-5 razy i za każdym razem miałem na liczniku spokojnie 120+ godzin. To były czasy.
Opublikowano 24 lutego 200916 l FFX jest jak narkotyk.W takim razie jestem wyraźnie odporny na narkotyki, gdyż trzy razy próbowałem się zmusić do tej gry i ani razu nie wytrwałem tak długo aby ją ukończyć. Strasznie przehype'owana odsłona serii. Już lepiej przejść po raz setny FFVII niż się z dziesiątką męczyć. Tołdi - może nie do końca typowy RPG, ale wydaje mi się, że Odin Sphere ma szanse Ci się spodobać. No i wspomniana Disgaea jeśli mowa o taktycznych - gra jest w pełni słusznie wychwalana, choć przyznam, że o wiele przyjemniej grało mi się na PSP.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.