Opublikowano 19 stycznia 201213 l Coupe ładne, ale fakt ciezko dostac w dobrym stanie. Realnie celowałbym w 3d hatcha. 5d też ujdzie, ale jest dość...nudne. Jest w jeden 5d mieścinie rodziców za 4,5k. Bed tam pod koniec miesiaca i z ciekawości zerkne jak jeszcze bedzie, ale pewnie trzebaby wrzucic z 3 klocki w naprawy, bo skad ta cena niby. http://otomoto.pl/ho...-C22389424.html edit: tia, praw nadkole je już rdza, a i z przodu coś się działo bo krzywo spasowany. Cóż. Edytowane 19 stycznia 201213 l przez qraq_pk
Opublikowano 19 stycznia 201213 l Here you go! Niestety musze sie nie zgodzić z toba w tym przypadku. Jezeli chodzi o sedana to jedynie akceptowalny jest dla mnie liftowy japonski sedan zrobiony z smakiem. Daje foty do danego modelu:
Opublikowano 19 stycznia 201213 l Wiadomo - są gusta i guściki więc nie mam zamiaru o tym dyskutować.
Opublikowano 19 stycznia 201213 l Hehe 5d górą jeeeaaahhh (sam mam 5d ) A tak na poważnie to ani 5d ani sedan japoński w serii żadnego szału nie robią. Obie te foty są to autka trochę porobione lub wersje u nas ciężkie do zdobycia. Ew. można samemu te dokładki i lotkę dołożyć. Za 5d (jeśli chodzi o angielskie 5d vs Vgen) przemawia większe bezpieczeństwo i przede wszystkim lepszy środek i wygoda, bo z zewnątrz to faktycznie na emocjonujące auto nie wygląda. 5d ma brzydszy kufer od japońca VIgen ale za to ładniejszy przód, bo w VI generacji te ślepia wygladają jak z hyundaia, jakby te dwa wozy zmiksować było by gites hehe Co do blach V generacji to jeśli nie masz garażu nie dbasz za bardzo o zabezpieczanie przed zimą itp to będziesz miał ciągłą walkę z rudą. U mnie w klubie, wszyscy co to dbają o swoje stare hondy lub crx-y to robią jak z motorami, na zimę do garażu Jak znajdziesz zadbaną sztukę to wystarczy tylko dobrze zabezpieczać blachę i będzie spokój. @qraq_pk 5d szukaj poliftowych (po 96'), ładniejsza maska i klosze tylnych lamp lepiej wyglądają (brak pomarańczowego szkiełka migaczy). To co Winner pokazał to polift a to co Ty znalazłeś na otomoto to przedlift. No chyba, że znajdziesz przedlifta z silnikiem 1.6 125 koni , polifty to jedynie 1.4 90KM, 1.5 115KM ekotec (pseudo vtec) i 1.6 116KM (rzadki silniczek), potem jest już tylko bardzo fajny 1.8VTI 169KM ale za 8 tysiaków nie znajdziesz takiego w dobrym stanie. Edytowane 19 stycznia 201213 l przez Łebi
Opublikowano 19 stycznia 201213 l 1.5 VTEC-E (inaczej econo, nie eko czy ecotec, bo takiego to ja mam w Corsie ). to całkiem dobry silnik. Jak chcesz depnąć, to przy małej wadze samochód jest całkiem żwawy, a przy spokojnej jeździe spalanie na poziomie 6-7l. Znajomy ma 5D z 97' z tym silnikiem i całkiem sobie go chwali mimo śladu czasu na nadkolach.
Opublikowano 19 stycznia 201213 l mój limit wstępnie określiłem na 8 tysi plus formalności (naprawy i biurokracja). Liczę, ze takim wozem pojeżdżę może 5 lat, a napewno ponad 2
Opublikowano 20 stycznia 201213 l z napraw to na 100% regulacja zaworów i rozrząd. na tym drugim nie oszczędzaj. rolki od biedy moga byc nieoryginalne ale zamienne paski zębate to smieć.
Opublikowano 20 stycznia 201213 l o tych 6 gen. 5d pisaliscie, ze to kupa bo robione w anglii. prawda to?
Opublikowano 23 stycznia 201213 l o tych 6 gen. 5d pisaliscie, ze to kupa bo robione w anglii. prawda to? Eeee pierdo...enie, mam już drugą 5d i żadnych problemów z nimi nie miałem. Wymieniasz jedynie części eksploatacyjne i jeździsz bez nerwów. Jak komuś stuka i puka np. w zawieszeniu a to olewa i trzaska tak kupę kilometrów to nie dziwne, że potem wymienia elementy kompletami. Z reszta to się tyczy wszystkich samochodów . W mojej angielce najdroższą częścią którą wymieniałem były obie tylne piasty z łożyskami, koszt 270zł/szt (mozna tańsze zamienniki kupić ok 150zł). Jedna skończyła się przy 150 tyś, druga 160 tyś. km.
Opublikowano 28 stycznia 201213 l te po 250 to NTN na zamienniki szkoda kasy. przednie łożyska są nie do za(pipi)ania. w tamtych rocznikach nie ma znaczenia kraj w którym to montowano i tak części były made in japan. nie to co ten szmelc montowany w dzisiejszych hondach segmentu A,B i C.
Opublikowano 28 stycznia 201213 l w takim wypadku co lepsze? civic 6 gen. 5d czy mazda 323f budzet ~ 16 tys. rocznik ~ 2000
Opublikowano 28 stycznia 201213 l wysoki budżet na taki rocznik. bez problemu dostaniesz wypieszczony egzemplarz i jeszcze zostanie. Ja szukam do 10 000. Myślę, że w awaryjności i kosztach nie będzie znaczącej różnicy, oba to japończyki z zasłużoną reputacją. Bierz co ci się bardziej podoba
Opublikowano 28 stycznia 201213 l Z taką flotą to ja bym się już zastanawiał nad VII gen. Niegłupim wyjściem będzie też dobrze utrzymana VTI (granice 12-13tys.), a resztę przeznaczyć na rezerwę "w razie czego". To też musisz sam zdecydować czy potrzebna ci taka moc.
Opublikowano 30 stycznia 201213 l no, ciekawe po co mu miliard koni jak pewnie nie wybiera się na tor wyścigowy
Opublikowano 30 stycznia 201213 l najpierw bylem sprzedawca butow, potem bibliotekarzem. z biblioteki ostatecznie wyrwalem sie rok temu jednak sie sklaniam chyba bardziej ku mazdzie 323f. zaje.biscie na zywo mi sie ten samochod podoba.
Opublikowano 16 lutego 201213 l a ja kupiłem Civica 6gen (ej9) Co za skok jakości w porównaniu do golfika. Szkoda, ze przyszły takie śniegi, nie mam jak go rozbujać na tym lodowisku.
Opublikowano 16 lutego 201213 l Szkoda, ze przyszły takie śniegi, nie mam jak go rozbujać na tym lodowisku. To fakt... masakra jest ostatnio. Chciałem dzisiaj coś przyspieszyć, ale się nie da, no nie ważne czy jadę na 2 czy na 5 biegu, bo auto i tak nie przyśpiesza.
Opublikowano 17 lutego 201213 l no, na letnich jeżdze bo takie miał założone teraz już przeczekam na tych kapciach tą zimę
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.