Skocz do zawartości

Wasz pierwszy samochód

Featured Replies

Opublikowano

Bez kitu, jak się kupi 1.0, to się będzie jeździło z gazem w podłodze cały czas, żeby w ogóle się rozpędzić sensownie.

 

BTW, MasterShake jeździłeś już jakimś mocniejszym autem, czy tylko elką (Clio?). Bo niedawno pisałeś coś o odbieraniu prawka.

Edytowane przez Wampis

  • Odpowiedzi 217
  • Wyświetleń 33,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • 2 miechy temu, wracalismy z weekendu z kolegą jego Avensis i podjechaliśmy na odgrzybienie klimy. Czekamy czekamy, widzimy dziadka co odebrał dopiero co kupioną Corolle w sedanie. ogladał ja z każdej

  • Ha! Taki miałem 1 kar, tylko kolor był sporo ciemniejszy. W 2001 roku odkupiłem od starego za chyba 500 zeta. Jeździłem nim ze 3 lata aż nie zarżnąłem silnika, potem porąbaliśmy go z bratem siekierami

  • 1. Tak jak ktoś wczesniej napisał, auto zgaśnie kiedy ilośc obrotów będzie niewystarczająca - zwykle poniżej 500obr/s - Auto mozna i toczyć z górki na 1 biegu do około 200obrotów kiedy to już opór będ

Opublikowano

Honda civic ek9 1,6 98'... rozwalilem.

Edytowane przez komar737

Opublikowano

Z tym, że te Yariski 1.0 nie są takie złe. Jeżdżą lepiej niż oplowskie czy kibelwagonowskie 1.2, a nawet niektóre 1.4

Opublikowano

Bez kitu, jak się kupi 1.0, to się będzie jeździło z gazem w podłodze cały czas, żeby w ogóle się rozpędzić sensownie.

 

BTW, MasterShake jeździłeś już jakimś mocniejszym autem, czy tylko elką (Clio?). Bo niedawno pisałeś coś o odbieraniu prawka.

 

 

Tylko elką :]

Opublikowano

No jeśli tak, to spróbuj czegoś mocniejszego zanim kupisz 1.0. Zaraz po zdaniu prawka uważałem jeszcze, że małe silniki ujdą, jak przetestowałem już całe możliwości 1.2, to stwierdziłem, że jednak mógłbym jeździć mocniejszym, po przejażdżce 170 KM uznałem, że to moc pod 200 koni to bardzo fajna rzecz.

Tu nie chodzi o szybką jazdę, przyspieszenie zawsze się przyda. Jazda bez notorycznego kręcenia na obroty sprawia wrażanie spokojniejszej, a moc daje też bezpieczeństwo. Na autostradzie już dwa razy miałem sytuację, gdzie zauważalny zryw powyżej 100 km/h by się przydał.

Opublikowano

Z tym, że te Yariski 1.0 nie są takie złe. Jeżdżą lepiej niż oplowskie czy kibelwagonowskie 1.2, a nawet niektóre 1.4

 

 

Ojciec ma corse c 0.9 l pojemności i....nie dla mnie takie jeżdzenie :teehee:

 

Mam foldzwagena z motorem 1.9 TDi , 90 km , ropka 50 zł = 30 l , robię na tym 600 km i jest git :potter: .

Za to 1.4 to porażka , w golfie 3 przynajmniej

Edytowane przez Usagi

Opublikowano

Corsa C - 60 KM, 980 kg, 0-100 km w 17,0 s

Yaris - 68 KM, 850 kg, 0-100 km w 13,5 s

 

Czyli bez porównania. Poza tym Yaris jest jednym z najtańszych w utrzymaniu miejskich samochodów.

Opublikowano

no i trwała yariska jest mimo wszystko :thumbsup: ale brałbym 1.3 vvti czy jakas taka , bo taka śmigałem od kumpeli

Opublikowano

Z tym, że te Yariski 1.0 nie są takie złe. Jeżdżą lepiej niż oplowskie czy kibelwagonowskie 1.2, a nawet niektóre 1.4

 

 

Ojciec ma corse c 0.9 l pojemności i....nie dla mnie takie jeżdzenie :teehee:

 

Mam foldzwagena z motorem 1.9 TDi , 90 km , ropka 50 zł = 30 l , robię na tym 600 km i jest git :potter: .

Za to 1.4 to porażka , w golfie 3 przynajmniej

ja(pipi)e co Ty (pipi) do niego lejesz?

Opublikowano

ropka 50 zł = 30 l

 

Rozumiem, że opał od pana zenka z rynku?

Edytowane przez Hela

Opublikowano

Ktoś ma większy przepał w tirze/koparce albo czymś takim niż wymaga i sprzedaje Usagi'emu. Nie musi to byś śmieciowe paliwo, trzeba uważać tylko, żeby siuter z dna bańki nie leciał, najlepiej zarzucić sitko na lejek podczas tankowania. Mimo to nie polecam zalewać TDi takim paliwem.

Opublikowano

ja(pipi)e co Ty (pipi) do niego lejesz?

 

Rozumiem, że opał od pana zenka z rynku?

 

 

Leje sciąganą szlaufikiem ropke z takich ciężarówek.Sekret mój polega na tym że baniak mam 30 l , a kierowcą wkręcam że 20 l to jest . ten baniak nigdzie nie jest opisany i przez dwa lata takiego kupowania paliwka tylko jeden kierowca się kapnął ze to nie jest 20 l baniak.

 

Mercedes-Actros.jpg

 

Mercedes_Actros-Willi_Betz_%28BG%29-2004.jpg

 

Nie uważam żeby ciągniki siodłowe jak te powyrzej , czy inne Renault Magnum czy Dafy za ponad 200 tyś zł jeździły na hujowej ropie . a że długi czas miałem szlaufik nie przezroczysty = nie raz zdarzyło mi się napić . Powiem tak do beki , po dwóch latach sciągania ropy combem szlaufik-usta , po smaku poznaje czy dobre paliwo :potter:

Edytowane przez Usagi

Opublikowano

ja(pipi)e co Ty (pipi) do niego lejesz?

 

Rozumiem, że opał od pana zenka z rynku?

 

 

Leje sciąganą szlaufikiem ropke z takich ciężarówek.Sekret mój polega na tym że baniak mam 30 l , a kierowcą wkręcam że 20 l to jest . ten baniak nigdzie nie jest opisany i przez dwa lata takiego kupowania paliwka tylko jeden kierowca się kapnął ze to nie jest 20 l baniak.

 

Mercedes-Actros.jpg

 

Mercedes_Actros-Willi_Betz_%28BG%29-2004.jpg

 

Nie uważam żeby ciągniki siodłowe jak te powyrzej , czy inne Renault Magnum czy Dafy za ponad 200 tyś zł jeździły na hujowej ropie . a że długi czas miałem szlaufik nie przezroczysty = nie raz zdarzyło mi się napić . Powiem tak do beki , po dwóch latach sciągania ropy combem szlaufik-usta , po smaku poznaje czy dobre paliwo :potter:

 

 

Ah, jakie to typowo polskie.

Opublikowano

Ja pierd.ole to wy tu gadacie o ropie za 2zł a ja sie cieszę jak zejdą w złamaniu poniżej 10l :P

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

kupiłem yarisa, mały przebieg, 2004, sprowadzany po znajomosci ze szwajcarii, jaram się jak to dziecko z nintendo 64 :potter:

Opublikowano

kupiłem yarisa, mały przebieg, 2004, sprowadzany po znajomosci ze szwajcarii, jaram się jak to dziecko z nintendo 64 :potter:

 

yarisem ? 0o

Opublikowano

No, pierwszy samochód więc tak, yarisem ;]

Opublikowano

Przynajmniej ekonomiczne i praktycznie bezawaryjne.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

z tym peugotem miesiac temu nie wyszlo ;]

 

Ale już zarezerwowałem u kumpla brata inna brykę, do serwisu i przekazania dojdzie za tydzien, wiec poki co chetnie poznam zdanie kogos kto sie orientuje.

Czy warto i na co zwrocic uwage pomimo serwisu przed kupnem.

 

Passat b5 kombi

Tdi 1.9 dieselek 110 koni zchipowane na 120

podgrzewane siedzenie działą u pasażera

bez alufelg

klimatyzacja klimatronic plus klimatyzowany schowek

wymieniony rozrzad i zawieszenie w przeciagu roku

opony tylko zimowe

szyberdach

klocki ponoc szykuja sie przednie do wymiany bo lekka zaczynaja piszczec

4 poduszki plus dwie kurtynki powietrzne

ocac jeszcze na dwa miechy

elektr. szyby i lusterka

centralny zamek

ogolnie zadbany

250 000 przebiegu, trzeci własciciel

 

 

8000 zł.

Opublikowano

Mój pierwszy to Kadet Cabrio i od 4 lat mi służy,ale przez sól blacharka szwankuje,wiec jeszcze max. rok :/

Opublikowano

zayebiście żeś mi zakrył posta imigrancie :mad:

 

 

powtórka:

 

z tym peugotem miesiac temu nie wyszlo ;]

 

Ale już zarezerwowałem u kumpla brata inna brykę, do serwisu i przekazania dojdzie za tydzien, wiec poki co chetnie poznam zdanie kogos kto sie orientuje.

Czy warto i na co zwrocic uwage pomimo serwisu przed kupnem.

 

Passat b5 kombi

Tdi 1.9 dieselek 110 koni zchipowane na 120

podgrzewane siedzenie działą u pasażera

bez alufelg

klimatyzacja klimatronic plus klimatyzowany schowek

wymieniony rozrzad i zawieszenie w przeciagu roku

opony tylko zimowe

szyberdach

klocki ponoc szykuja sie przednie do wymiany bo lekka zaczynaja piszczec

4 poduszki plus dwie kurtynki powietrzne

ocac jeszcze na dwa miechy

elektr. szyby i lusterka

centralny zamek

ogolnie zadbany

250 000 przebiegu, trzeci własciciel

 

 

8000 zł.

Edytowane przez caps_LOCK_masta

Opublikowano

Nawet niezły, szkoda tylko że nie sedan. Jak zadbany to powinien jeszcze polatać. Posłuchaj czy za bardzo nie słychać turbiny i czy autko ciągnie do końca a nie do 3.5tys a potem słabnie bo to może oznaczać, że trzeba by ją zregenerować. Passaty to chyba najczęstsze szczepy wiec sprawdź vin na ścianie grodziowe, nalepce na słupku i w bagażniku :)

Opublikowano

zayebiście żeś mi zakrył posta imigrancie :mad:

 

Nie za bardzo rozumiem o co ci chodzi,skoro na poprzedniej stronie masz taki sam post.

Opublikowano

chodziło o to że napisałem posta na poprzedniej stornie z zapytaniem, a Ty przeskoczyłes swoim postem na nastepna stronę nie odnosząc sie do mojego, co spowodowałoby zerowe zainteresowanie moim ;]

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.