Opublikowano 23 marca 201114 l Bez kitu, jak się kupi 1.0, to się będzie jeździło z gazem w podłodze cały czas, żeby w ogóle się rozpędzić sensownie. BTW, MasterShake jeździłeś już jakimś mocniejszym autem, czy tylko elką (Clio?). Bo niedawno pisałeś coś o odbieraniu prawka. Edytowane 23 marca 201114 l przez Wampis
Opublikowano 23 marca 201114 l Honda civic ek9 1,6 98'... rozwalilem. Edytowane 23 marca 201114 l przez komar737
Opublikowano 23 marca 201114 l Z tym, że te Yariski 1.0 nie są takie złe. Jeżdżą lepiej niż oplowskie czy kibelwagonowskie 1.2, a nawet niektóre 1.4
Opublikowano 23 marca 201114 l Bez kitu, jak się kupi 1.0, to się będzie jeździło z gazem w podłodze cały czas, żeby w ogóle się rozpędzić sensownie. BTW, MasterShake jeździłeś już jakimś mocniejszym autem, czy tylko elką (Clio?). Bo niedawno pisałeś coś o odbieraniu prawka. Tylko elką :]
Opublikowano 23 marca 201114 l No jeśli tak, to spróbuj czegoś mocniejszego zanim kupisz 1.0. Zaraz po zdaniu prawka uważałem jeszcze, że małe silniki ujdą, jak przetestowałem już całe możliwości 1.2, to stwierdziłem, że jednak mógłbym jeździć mocniejszym, po przejażdżce 170 KM uznałem, że to moc pod 200 koni to bardzo fajna rzecz. Tu nie chodzi o szybką jazdę, przyspieszenie zawsze się przyda. Jazda bez notorycznego kręcenia na obroty sprawia wrażanie spokojniejszej, a moc daje też bezpieczeństwo. Na autostradzie już dwa razy miałem sytuację, gdzie zauważalny zryw powyżej 100 km/h by się przydał.
Opublikowano 23 marca 201114 l Z tym, że te Yariski 1.0 nie są takie złe. Jeżdżą lepiej niż oplowskie czy kibelwagonowskie 1.2, a nawet niektóre 1.4 Ojciec ma corse c 0.9 l pojemności i....nie dla mnie takie jeżdzenie Mam foldzwagena z motorem 1.9 TDi , 90 km , ropka 50 zł = 30 l , robię na tym 600 km i jest git :potter: . Za to 1.4 to porażka , w golfie 3 przynajmniej Edytowane 23 marca 201114 l przez Usagi
Opublikowano 24 marca 201114 l Corsa C - 60 KM, 980 kg, 0-100 km w 17,0 s Yaris - 68 KM, 850 kg, 0-100 km w 13,5 s Czyli bez porównania. Poza tym Yaris jest jednym z najtańszych w utrzymaniu miejskich samochodów.
Opublikowano 24 marca 201114 l no i trwała yariska jest mimo wszystko ale brałbym 1.3 vvti czy jakas taka , bo taka śmigałem od kumpeli
Opublikowano 25 marca 201114 l Z tym, że te Yariski 1.0 nie są takie złe. Jeżdżą lepiej niż oplowskie czy kibelwagonowskie 1.2, a nawet niektóre 1.4 Ojciec ma corse c 0.9 l pojemności i....nie dla mnie takie jeżdzenie Mam foldzwagena z motorem 1.9 TDi , 90 km , ropka 50 zł = 30 l , robię na tym 600 km i jest git :potter: . Za to 1.4 to porażka , w golfie 3 przynajmniej ja(pipi)e co Ty (pipi) do niego lejesz?
Opublikowano 25 marca 201114 l ropka 50 zł = 30 l Rozumiem, że opał od pana zenka z rynku? Edytowane 25 marca 201114 l przez Hela
Opublikowano 26 marca 201114 l Ktoś ma większy przepał w tirze/koparce albo czymś takim niż wymaga i sprzedaje Usagi'emu. Nie musi to byś śmieciowe paliwo, trzeba uważać tylko, żeby siuter z dna bańki nie leciał, najlepiej zarzucić sitko na lejek podczas tankowania. Mimo to nie polecam zalewać TDi takim paliwem.
Opublikowano 26 marca 201114 l ja(pipi)e co Ty (pipi) do niego lejesz? Rozumiem, że opał od pana zenka z rynku? Leje sciąganą szlaufikiem ropke z takich ciężarówek.Sekret mój polega na tym że baniak mam 30 l , a kierowcą wkręcam że 20 l to jest . ten baniak nigdzie nie jest opisany i przez dwa lata takiego kupowania paliwka tylko jeden kierowca się kapnął ze to nie jest 20 l baniak. Nie uważam żeby ciągniki siodłowe jak te powyrzej , czy inne Renault Magnum czy Dafy za ponad 200 tyś zł jeździły na hujowej ropie . a że długi czas miałem szlaufik nie przezroczysty = nie raz zdarzyło mi się napić . Powiem tak do beki , po dwóch latach sciągania ropy combem szlaufik-usta , po smaku poznaje czy dobre paliwo :potter: Edytowane 26 marca 201114 l przez Usagi
Opublikowano 26 marca 201114 l ja(pipi)e co Ty (pipi) do niego lejesz? Rozumiem, że opał od pana zenka z rynku? Leje sciąganą szlaufikiem ropke z takich ciężarówek.Sekret mój polega na tym że baniak mam 30 l , a kierowcą wkręcam że 20 l to jest . ten baniak nigdzie nie jest opisany i przez dwa lata takiego kupowania paliwka tylko jeden kierowca się kapnął ze to nie jest 20 l baniak. Nie uważam żeby ciągniki siodłowe jak te powyrzej , czy inne Renault Magnum czy Dafy za ponad 200 tyś zł jeździły na hujowej ropie . a że długi czas miałem szlaufik nie przezroczysty = nie raz zdarzyło mi się napić . Powiem tak do beki , po dwóch latach sciągania ropy combem szlaufik-usta , po smaku poznaje czy dobre paliwo :potter: Ah, jakie to typowo polskie.
Opublikowano 27 marca 201114 l Ja pierd.ole to wy tu gadacie o ropie za 2zł a ja sie cieszę jak zejdą w złamaniu poniżej 10l
Opublikowano 14 kwietnia 201113 l kupiłem yarisa, mały przebieg, 2004, sprowadzany po znajomosci ze szwajcarii, jaram się jak to dziecko z nintendo 64 :potter:
Opublikowano 14 kwietnia 201113 l kupiłem yarisa, mały przebieg, 2004, sprowadzany po znajomosci ze szwajcarii, jaram się jak to dziecko z nintendo 64 :potter: yarisem ? 0o
Opublikowano 29 maja 201113 l z tym peugotem miesiac temu nie wyszlo ;] Ale już zarezerwowałem u kumpla brata inna brykę, do serwisu i przekazania dojdzie za tydzien, wiec poki co chetnie poznam zdanie kogos kto sie orientuje. Czy warto i na co zwrocic uwage pomimo serwisu przed kupnem. Passat b5 kombi Tdi 1.9 dieselek 110 koni zchipowane na 120 podgrzewane siedzenie działą u pasażera bez alufelg klimatyzacja klimatronic plus klimatyzowany schowek wymieniony rozrzad i zawieszenie w przeciagu roku opony tylko zimowe szyberdach klocki ponoc szykuja sie przednie do wymiany bo lekka zaczynaja piszczec 4 poduszki plus dwie kurtynki powietrzne ocac jeszcze na dwa miechy elektr. szyby i lusterka centralny zamek ogolnie zadbany 250 000 przebiegu, trzeci własciciel 8000 zł.
Opublikowano 29 maja 201113 l Mój pierwszy to Kadet Cabrio i od 4 lat mi służy,ale przez sól blacharka szwankuje,wiec jeszcze max. rok
Opublikowano 29 maja 201113 l zayebiście żeś mi zakrył posta imigrancie powtórka: z tym peugotem miesiac temu nie wyszlo ;] Ale już zarezerwowałem u kumpla brata inna brykę, do serwisu i przekazania dojdzie za tydzien, wiec poki co chetnie poznam zdanie kogos kto sie orientuje. Czy warto i na co zwrocic uwage pomimo serwisu przed kupnem. Passat b5 kombi Tdi 1.9 dieselek 110 koni zchipowane na 120 podgrzewane siedzenie działą u pasażera bez alufelg klimatyzacja klimatronic plus klimatyzowany schowek wymieniony rozrzad i zawieszenie w przeciagu roku opony tylko zimowe szyberdach klocki ponoc szykuja sie przednie do wymiany bo lekka zaczynaja piszczec 4 poduszki plus dwie kurtynki powietrzne ocac jeszcze na dwa miechy elektr. szyby i lusterka centralny zamek ogolnie zadbany 250 000 przebiegu, trzeci własciciel 8000 zł. Edytowane 29 maja 201113 l przez caps_LOCK_masta
Opublikowano 29 maja 201113 l Nawet niezły, szkoda tylko że nie sedan. Jak zadbany to powinien jeszcze polatać. Posłuchaj czy za bardzo nie słychać turbiny i czy autko ciągnie do końca a nie do 3.5tys a potem słabnie bo to może oznaczać, że trzeba by ją zregenerować. Passaty to chyba najczęstsze szczepy wiec sprawdź vin na ścianie grodziowe, nalepce na słupku i w bagażniku
Opublikowano 29 maja 201113 l zayebiście żeś mi zakrył posta imigrancie Nie za bardzo rozumiem o co ci chodzi,skoro na poprzedniej stronie masz taki sam post.
Opublikowano 29 maja 201113 l chodziło o to że napisałem posta na poprzedniej stornie z zapytaniem, a Ty przeskoczyłes swoim postem na nastepna stronę nie odnosząc sie do mojego, co spowodowałoby zerowe zainteresowanie moim ;]
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.