Opublikowano 3 stycznia 200916 l A na wingmanie jak to sie liczy ? Jak jedna drużyna wytłucze resztę i mają np. 5 pkt/15, to 1 runda.
Opublikowano 3 stycznia 200916 l Cieniasy, ja 1999 rund nabiłem na publiku... ...na wingmanie... Masochista :twisted2:
Opublikowano 3 stycznia 200916 l Cieniasy, ja 1999 rund nabiłem na publiku... ...na wingmanie... Masochista :twisted2: Chyba dzielny gracz ;] Od 1300 rundy dowiedziałem się co to host i czemu ma lepiej... I tak mam ratio 1.3.
Opublikowano 21 stycznia 200916 l Autor "Skeletons in Your Closet" (20 points): Complete waves 1 through 10 on all Flashback Map Pack maps in Horde (any difficulty). czy w tym Achivie chodzi to by zaliczyć po 10 fal Hordy na każdej mapie? bo jak gram to pokazuje 9/50.
Opublikowano 25 stycznia 200916 l Szukam chętnych(wystarczy nawet 1 osoba), do zrobienia achiva, za 10 rund hordy na każdej mapie z flashbacku. Gt: Slupek
Opublikowano 6 lutego 200916 l Mam pytanie dotyczące achiva A Parting Gift Kill 10 enemies with a grenade while down but not out (any mode). Grałem wczoraj z botami na mapie Krwawa Jazda w trybie King of The Hill. Podbiegam do przeciwników, powalają mnie, a ja wysadzam się (i ich) granatem. Problem w tym, że gra mi tego nie zaliczyła. Próbowałem kilkanaście razy i nic
Opublikowano 8 lutego 200916 l Mam pytanie dotyczące achiva A Parting Gift Kill 10 enemies with a grenade while down but not out (any mode). Grałem wczoraj z botami na mapie Krwawa Jazda w trybie King of The Hill. Podbiegam do przeciwników, powalają mnie, a ja wysadzam się (i ich) granatem. Problem w tym, że gra mi tego nie zaliczyła. Próbowałem kilkanaście razy i nic Ja próbowałem z drugim padem i jak zostaję powalony i się wysadzam to ja ginę a przeciwnik ( 2 pad) upada po czym wstaje <_< Może jakiś zły tryb wybrałem... gram bez botów.
Opublikowano 10 lutego 200916 l Mam pytanie dotyczące achiva A Parting Gift Kill 10 enemies with a grenade while down but not out (any mode). Grałem wczoraj z botami na mapie Krwawa Jazda w trybie King of The Hill. Podbiegam do przeciwników, powalają mnie, a ja wysadzam się (i ich) granatem. Problem w tym, że gra mi tego nie zaliczyła. Próbowałem kilkanaście razy i nic Ja próbowałem z drugim padem i jak zostaję powalony i się wysadzam to ja ginę a przeciwnik ( 2 pad) upada po czym wstaje <_< Może jakiś zły tryb wybrałem... gram bez botów. Moze miales smoke granade a nie frag ??
Opublikowano 10 lutego 200916 l Ktos chetny na coop'a na Insane? Pisze sie na tego coopa, tylko kiedy?
Opublikowano 10 lutego 200916 l Mam pytanie dotyczące achiva A Parting Gift Kill 10 enemies with a grenade while down but not out (any mode). Grałem wczoraj z botami na mapie Krwawa Jazda w trybie King of The Hill. Podbiegam do przeciwników, powalają mnie, a ja wysadzam się (i ich) granatem. Problem w tym, że gra mi tego nie zaliczyła. Próbowałem kilkanaście razy i nic Ja próbowałem z drugim padem i jak zostaję powalony i się wysadzam to ja ginę a przeciwnik ( 2 pad) upada po czym wstaje <_< Może jakiś zły tryb wybrałem... gram bez botów. Moze miales smoke granade a nie frag ?? Trzeba to zrobić on-line z żywymi ludzmi lub na dwa pady (podzielony ekran) w dowolnym trybie. Musi to być Frag Granade, smogiem nikogo się nie wysadzi.
Opublikowano 18 marca 200916 l Czy gra zaliczy mi acziw za przejście gry na Insane jeśli zagram całą kampanię w co-opie? Drugi gracz będzie jechał na poziomie normal.
Opublikowano 18 marca 200916 l Tylko w pewnych momentach jesli osoba zostanie ranna (czy powalona) to gra bedzie chciala zaladowac czekpoint bo obaj juz nie zyjecie
Opublikowano 18 marca 200916 l W momentach gdy się rozdzielacie. Grasz Marcusem i w chwili rozdzielenia idzie z Tobą np. Cole bo Baird z Domem jest z drugiej strony.
Opublikowano 18 marca 200916 l Aha czyli signap chciał mi w swoim poście przekazać, że w chwili rozdzieleniea jak jeden z nas jest prawie martwy i się zaczyna czołgać to gra automatycznie pokazuje ekran wczytania save'a, bo nie można partnera uratować? Dobra kumam. W chwilach rozdzielenia dam sobie radę na Insane. Hardcore na którym skończyłem grę za pierwszym razem nie był wcale taki wymagający, jak w jedynce. Edytowane 18 marca 200916 l przez Gooralesko
Opublikowano 18 marca 200916 l Nie gdy sie rozdzielamy lecz np. w szpitalu jedna osoba zostala powalona i nagle czerwony ekran - wczytaj czekpoint. Choc mozna bylo go uratowac ale jakos gra na to nie pozwala w kilku miejscach lub wogole bo nie pamietam jak to dokladnie bylo, pozniej juz praktycznie nie ginelismy. Gracz na casualu wybijal wiekszosc szaranczy. To bylo ze 2 tyg po premierze - moze patch to zmienil, dalej juz w gre nie gralem bo poszla na wymiane.
Opublikowano 18 marca 200916 l Ja też odnoszę wrażenie, że gra jest łatwiejsza niż pierwsza część. Ogólnie minigun, moździerz i tarcza znacznie ułatwiły mi przejście niektórych momentów. Najbardziej za skórę zalazł mi motyw rozdzielenia się w tej świątyni locustów(te dwa korytarze po prawej i po lewej z przepaścią po środku), ale też nie było jakichś większych problemów z tym. Edit: Nie gdy sie rozdzielamy lecz np. w szpitalu jedna osoba zostala powalona i nagle czerwony ekran - wczytaj czekpoint. Choc mozna bylo go uratowac ale jakos gra na to nie pozwala w kilku miejscach A może rozwalało partnera na strzępy jakimś granatem lub dostawał headshota? Z tego co pamiętam to czasami też locusty próbowały Cię dobić z odległości jak już się czołgałeś. Edytowane 18 marca 200916 l przez teddy
Opublikowano 19 marca 200916 l Nie, on po prostu lezal na kolanach i czekal na "medika" a w tym czasie drugi gracz ginal
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.