Pan Pieczarka 167 Opublikowano 31 stycznia 2009 Opublikowano 31 stycznia 2009 Chciałbym taki samochodzik mieć. Cytuj
Milly 0 Opublikowano 31 stycznia 2009 Opublikowano 31 stycznia 2009 (edytowane) http://www.koreus.com/files/200410/mercedes-tuning6.jpg z takiego bym nie wysiadła ... ale kasy pochłonąłby co niemiara (nie wspomnę o chrom-lakierze tyle, że ciemna wiśnia)...a jak to by mnie nie zniechęciło, no to pewnie ubezpieczenie by mnie dobiło XD Edytowane 31 stycznia 2009 przez Milly Cytuj
ProstyHeker 1 925 Opublikowano 31 stycznia 2009 Opublikowano 31 stycznia 2009 No pieczarka, Capri to cudo. Śliczny youngtimer, jeden z niewielu fajnych fordów Cytuj
Gość Grzehoo Opublikowano 31 stycznia 2009 Opublikowano 31 stycznia 2009 I tak Cie łyknę na światłach hondą vti. Nie kupuje się Alfy do ścigania. Przynajmniej ja bym nie kupił. Alfę kupuje się po to, by ją posiadać :idea:. No i taka sto pięćdziesiątka piątka to rzadki widok, civiki zaś widuję codziennie. Cytuj
ProstyHeker 1 925 Opublikowano 31 stycznia 2009 Opublikowano 31 stycznia 2009 Ja często widuję Alfe bo koleś ulicę dalej taką ma. I tak Vtec ją skopie. Cytuj
Yacek 852 Opublikowano 31 stycznia 2009 Opublikowano 31 stycznia 2009 A vteca G60. Albo zwykle tdi w golfie zrobione na 140KM Cytuj
Gość Oran Opublikowano 1 lutego 2009 Opublikowano 1 lutego 2009 Wiesz, tak patrzę ta tabele z mocą silnika, przyspieszeniem i wagą samej 155 - alfa miałaby ciężko ;] Jest znacznie cięższa od Hondy, która z b16a* by ją zmiotła, a Alfę Q4 zmiotłaby Hanna z b18* albo h22a* na pokładzie. Silniki* znaczy się. V6 KILLEEERRR!!!111 (nie mam zamiaru tutaj robić flame, ale pamiętajmy o tym, że do hondy można wsadzić "naście" silników, które przy małej wadze dają radę. Bardzo.) Nie wiem czy ty mowisz w tym swoim ostatnim nawiasie o swapach, ale jeżeli tak to do Alfy nie trzeba robić swapów, bo seryjne 3.2 można zamienić na 3.7 - jak to Autodelta czyni na przykład, chociaż 328 koni to troche za dużo jak na FWD ale na honde by starczayło chyba ;p Dobra na prostej to można się ścigać na wielbłądach. Ja swoimi 90km w boxerze zostałem wyprzedzony przez dobrze znaną mi hanke CRX kumpla, z 15x koniami pod maską, VTEC. Fajnie, tylko, że patrząc na to, że jak zaczeły się góry i serpentyny (a sporo ich u mnie, szczególnie tam gdzie jeżdże dla zabawy pojeździć) to... cały czas byłem za nim, a on dawał z siebie wszystko... i hamulców też (w sensie, że siedziałem mu dosłownie na zderzaku, nawet hamowac musiałem wtedy gdy był mocniejszy zakręt tak słabo je brał, czasem prawie go wyprzedzałem jadąc po zewnetrznej, ale po każdym takim zakręcie jest przynajmniej, 200 m prostej i dupsko blade, bo wtedy koniki dawały o sobie znać ). Fakt, faktem, że moje 1.4 spaliło więcej niż jego 1.6 VTEC ale nie o tym chyba mówimy tutaj. O czym mówie? O tym, że w serii to zawieszenie (przynajmniej w CRXie vtec/dohc [te dwie najlepsze wersje, wiesz, nie licze tej co ma z tyłu bębny i pewnie coś tam w niej jeszcze poskąpili, tej najbiedniejszej]) kontra to w mojej alfie która jest NAJNIŻSZĄ wersją z dostępnych (poza juniorem, ale cicho) ma zawias 10 razy lepszy. No wiadomo, że środek ciężkości dzięki boxerowi samemu jest zaje.bisty ale nie o tym mowa. Na prostej to i tak każda tylnonapędówka o podobnej mocy Cie zgniecie, a i przypuszczam, że Q4 i inne 4x4 wersje autek (mam tu na myśli jakieś subarki i audice) też nie będą dłużne, zresztą nie tylko na prostej. Ale za to Alfa 155 i 156 też tu włączmy w pojedynku w prawdziwym wyścigu, w sensie na torze poradziła by sobie znacznie lepiej od CIVICa, Prelude wiadomo, że by dał sobie raczej radę, ale z Civiciem powinna się rozprawić. Konie i masa to nie wszystko, znaczy się masa to jest głównie najważniejsza, ale i jej rozkład także. A Grzesiek chyba pomylił Alfę z Lancią, chociaż ta druga dopiero stała się "tym czymś do posiadania" to jednak obie lubią się ścigać, nie bez powodu mają pod maskami silniki których obroty tak chętnie lubią być "na czerwonym polu". ps. Znowu wyszedłem na fanboja Alf, ale nim jestem także... Yyyy, no jestem nim i tyle. Cytuj
Gość Grzehoo Opublikowano 1 lutego 2009 Opublikowano 1 lutego 2009 Sorry panowie, ale tylko największe poje/by ścigają się na publicznych drogach. Cytuj
ProstyHeker 1 925 Opublikowano 1 lutego 2009 Opublikowano 1 lutego 2009 Mówiłem o swapach, których jest multum. Części do dłubania jeszcze więcej. Doskonale wiem, że na kresce 4x4>rwd>fwd, ale, ale ale! Crx to dość stara konstrukcja, która ma prawo dostać baty na zakrętach. Z nowszymi Haniami nie byłoby tak łatwo, nie wspominając i Integrze, która jest najlepiej prowadzącym się FWD. I niech nikt mi tutaj zaraz nie wjedzie z nowym Peżotem czy tam Reno, który ma lepsze właściwości jedne, bo takowego nie ma. Zresztą Alfa została stworzona do innych rzeczy niż Honda. A Civic 1.6 w serii nie jest niczym niezwykłym, pazur pokazuje jak włoży się w niego troche kasy i bebechów. @Yacek Klekoty mogą zrobić loda, o. Cytuj
Yacek 852 Opublikowano 1 lutego 2009 Opublikowano 1 lutego 2009 Moga tez zawstydzic lalusia w crx jak zmiadza hanie momentem obrotowym. Cytuj
ProstyHeker 1 925 Opublikowano 1 lutego 2009 Opublikowano 1 lutego 2009 No i co z tego, że ma wysoki moment obrotowy na silniku? Golf czwóreczka 1.9 TDi - 320Nm, Honda NSX - 290Nm. Co będzie szybsze? Cytuj
mj 13 Opublikowano 1 lutego 2009 Opublikowano 1 lutego 2009 przejedz sie czyms co ma 500 nm i zobaczysz o czym mowa wiadomo ze nsx wygra bo ma 280 km a golf bedzie mial ze 130. porownaj natomiast samochody o podobnej mocy i zobaczy ile moment obrotowy moze dac. elo Cytuj
Yacek 852 Opublikowano 1 lutego 2009 Opublikowano 1 lutego 2009 no coz... prostyheker jest i bedzie wyjatkowo prostym hekerem Cytuj
ProstyHeker 1 925 Opublikowano 1 lutego 2009 Opublikowano 1 lutego 2009 Większy moment w przypadku diesla daje lepszą elastyczność, ale czy od razu wciska w fotel przy urywającym jaja momencie obrotowym? Na przyspieszenie samochodu składa się wiele czynników, z czego moment obrotowy jest tylko jednym elementem. Mam się przejechać czymś mającym 500NM, masz na myśli kolejnego dizelka czy ferrari? Klekot pozostanie wyjątkowym klekotem, nic poza tym. Cytuj
Gość Oran Opublikowano 1 lutego 2009 Opublikowano 1 lutego 2009 Co jak co, ale przyznaje racje co do tego, że... Diesel ssie. Dobry start, ale potem co? Dziura? Nie, no skąd... Chwila, chwila... tak, dziura, wieeeeelka dziura! Co z tego, że ma te 300 nm przy 2000 obrotów jak przy 4 tysiącach jest już ich 100 albo i mniej (to tylko przykład, nie opieram się o żadne dane bo mnie po prostu tabelki dieslowe nie kręcą)? W ogóle klekota powinno się wkładać do czołgów, i to tylko po to by irytować wroga. ps. Tak, wiem, że nowe klekoty, to już nie klekoty pełną gębą - w środku już tego nie słyszysz, ale OTWIERASZ MASKĘ I CHCE CI SIĘ WYĆ. Przynajmniej mi. Cytuj
mj 13 Opublikowano 1 lutego 2009 Opublikowano 1 lutego 2009 tez nie za bardzo przepadam za dieslami. zalety wysokiego momentu widac takze w silnikach turbobenzynowych, ktore przy podobnej mocy do jednostek wolnossacych maja lepszy moment. ogolnie cerb napisal o tym dobrego posta w jakims temacie na forum polecam sobie przeczytac. pozdro Cytuj
Lucek 4 417 Opublikowano 2 lutego 2009 Opublikowano 2 lutego 2009 Zastanawiam się, czy przed ReXem nie skusić się na coś takiego: w sumie jedyne co mi sie w tym aucie nie podoba to marka. Ale ten silnik V6 Cytuj
mj 13 Opublikowano 2 lutego 2009 Opublikowano 2 lutego 2009 chodzi o silnik 2.7 ? jedzilem takim, i dosc fajny, oczywiscie do mazdy sie nie umywa btw: gdzies czytalem ze rx8 pali w granicy 20 litrow, takze powodzenia Cytuj
ProstyHeker 1 925 Opublikowano 2 lutego 2009 Opublikowano 2 lutego 2009 Uszedłby, ale nie ta cena. Kup lepiej jakąś Celice - sprawdzona, skuteczna i szybsza Cytuj
Lucek 4 417 Opublikowano 2 lutego 2009 Opublikowano 2 lutego 2009 btw: gdzies czytalem ze rx8 pali w granicy 20 litrow, takze powodzenia no w granicach 13-17 litrow, zalezy jak cisniesz, wiec ujdzie Cytuj
Gość Grzehoo Opublikowano 2 lutego 2009 Opublikowano 2 lutego 2009 No fajny ten Hyundai, nawet w Top Gear go chwalili. Cytuj
MeL 34 Opublikowano 2 lutego 2009 Opublikowano 2 lutego 2009 A vteca G60. Albo zwykle tdi w golfie zrobione na 140KM a nie może być w serii 150 KM ? lepiej chyba mieć w serii 150 a możliwość "robienia" więcej niż już zrobione 140 ? a ja bym chciał zmienić moto na GSXR600 K5. Spróbować ścigów.... i potem wskoczyć na FZ1. A auto... Mieć kasę i sprowadzić se R33. Jak bede miał więcej to R34 Cytuj
Yacek 852 Opublikowano 3 lutego 2009 Opublikowano 3 lutego 2009 Generalnie mialem na mysli 1.9TDI w MK3. 150kucy z MK4 to juz marzenie aby dostac takiego. Cytuj
MeL 34 Opublikowano 4 lutego 2009 Opublikowano 4 lutego 2009 Generalnie mialem na mysli 1.9TDI w MK3. 150kucy z MK4 to juz marzenie aby dostac takiego. Ostatnio pojawił się taki na otomoto. Koleś chciał chyba ok 35 000. Na biksenonie. Podobno wszystko pakowane seryjnie. Na zamówienie. Biała skóra. Ogień. Kumpel co jest maniakiem golfa się o mało nie posrał. Już miał pieniądze spakowane i chciał jechać. Wieczorem się dowiedział że już nieaktualne Cytuj
Dud.ek 2 058 Opublikowano 4 lutego 2009 Opublikowano 4 lutego 2009 W tamtym miesiący sprzedliśmy takiego za 27 900, sprzedawaliśmy go niemal 1,5 roku, a stan był naprawde godny polecenia. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.