Opublikowano 17 sierpnia 200915 l Żeby upgrade'ować wszystkie giwery do maksimum, to grałem najczęściej chapter 4-1. Jest tam najwięcej skarbów do zebrania i kasy. A ile razy przeszedłeś ten chapter? triboy: Uncharted uważam za najlepszą grę w jaką kiedykolwiek grałem. Jednak za piątym razem miałem już tej gry dosyć. Musiałoby upłynąć sporo czasu, żebym mógł pozapominać rozstawienia wrogów i ogólnie wszystkiego, żeby granie w to sprawiało mi przyjemność. To samo tyczy się RE5. Brakuje mi 4 trofeów do platyny ale nie będę się katował. Edytowane 17 sierpnia 200915 l przez rkBrain
Opublikowano 17 sierpnia 200915 l w Merc i versus to kopalnia złota jest dopiero ;D, jak się jest dobrym to 2500 punktów można dostać za partyjkę, nie kyo? xD. Te no, a ja to co? W Merc to chyba nawet 3 kafle za S dostaliśmy. Ale generalnie jak już się zna rozkład "czasów" ( takie cuś co czas przedłuża ) i "combo time" to bez problemu można dużo punktów nabić za rangę A lub właśnie S. I na figurki będzie i na infinity ammo, ewentualnie na postacie do versusa:). Edytowane 17 sierpnia 200915 l przez Kris Blake
Opublikowano 17 sierpnia 200915 l Oprócz zaliczenia 3 razy gry, powtarzałem Chapter 4.1 gdzie można oczywiście najwięcej natłuc kasy, a żeby nie było nudno za każdym razem z kimś innym Online ale kiedy to było hehe
Opublikowano 17 sierpnia 200915 l Mam już infinite ammo do S&W, powoli dawkując sobie te grę kiedyś zrobię platynę, bo trzeba znać plansze i wiedzieć gdzie co jest albo już omijać skarby i amunicje i tylko wrogami sie zajmować. A dużo punktów można dostać za te walki z przeciwnikami na czas. O wiele szybciej niż przechodząc czaptery
Opublikowano 18 sierpnia 200915 l Jakie wymienianie się jajkami, najlepsza kasa jest z Ligerów i tyle W RE5 jedyne co mnie wkurzyło to łatwa platyna, po której zdobyciu nie ma co robić w grze, a po braku partnera coop na mercs przez dłuższy czas gra przestała mi się podobać całkowicie Co nie zmienia faktu, że dopóki miałem z kim grać online było świetnie
Opublikowano 18 sierpnia 200915 l A ile razy przeszedłeś ten chapter? Przejdź go 7 razy i na wszystko Ci starczy.
Opublikowano 24 sierpnia 200915 l A czy zaliczy mi platynę jeśli nie zrobię tych trofy z DLC, tylko same z gry.
Opublikowano 24 sierpnia 200915 l Tak zaliczy, DLC w żadnej grze do platyny się nie liczą. Edytowane 24 sierpnia 200915 l przez Kris Blake
Opublikowano 24 sierpnia 200915 l ok... o co chodzi w trofeach: Who Do You Trust? Masters of Removing - 3x przechodze gre i jeszcze nie wpadlo... Heart Stopper - tez nie wpadlo... a powinno.
Opublikowano 24 sierpnia 200915 l Who Do You Trust? - dziekuj partnerowi za wszystko jak leci - za leczenie , ratowanie du.py itp. Masters of Removing - Gdy walczysz z Jill , musisz z pomoca partnera usunac nadajnik z klaty .Zeby pucharek wpadl partner musi trzymac Jill ,a ty wtedy go zdejmujesz. Nie zaliczalo ci pewnie dlatego ,ze zdejmowales go ,gdy Jill lezala na podlodze. Heart Stopper - zabij Lickera za pomoca QtE ,gdy ten lezy na ziemi.
Opublikowano 24 sierpnia 200915 l Lickera połóż na plecy strzelbą, podejdź, wyjmij nóż i jak pojawi się napis Stab wciskasz Kwadrat
Opublikowano 24 sierpnia 200915 l O ile Mnie pamięć nie myli nawet nie trzeba wyjmowac noża, sekwencja z Kwadratem pojawi sie od razy kiedy zblizymy sie do klaty Licker'a
Opublikowano 25 sierpnia 200915 l Zrobiłam trophy the works, zabrałam koleżance broń żeby nie mogła strzelać, podpuściłam grubasa w porcie blisko i rzuciłam w niego Flash Grenade, podbiegłam wcisnęłam kwadrat, koleżanka nie mając broni sama podbiegła i uderzyła grubasa, i trzeci cios zadałam sama znów kwadratem. Naprawdę łatwe trofeum, teraz tylko dokończyć profesional. Najgorszy chapter to ten z samochodem i golemem na końcu, do tego potrzeba stalowych nerwów i dobrego gracza który pomoże bo samej to ciężko było zrobić na Veteran.
Opublikowano 25 sierpnia 200915 l Oj chyba nie:) Najgorszy to chyba jest moment walki z Weskerem/Jill, już o tym niedawno pisałem (w temacie głównym) )) A tego dużego golema da się przejść samemu na pro PERFECTEM, mi się udało;) Edytowane 25 sierpnia 200915 l przez triboy17@o2.pl
Opublikowano 31 sierpnia 200915 l Poziom Pro jest przegięty na maksa. Walka z Weskerem/Jill to jakiś obłęd. Kretyn to wymyślił... może gdyby były do kupienia jakieś sensowne pancerze/upgrade'y do nich to byłoby inaczej. O sekcji na motorach i grubasie nawet nie wspomnę. -_-
Opublikowano 1 września 200915 l Poziom Pro jest przegięty na maksa. Walka z Weskerem/Jill to jakiś obłęd. Kretyn to wymyślił... może gdyby były do kupienia jakieś sensowne pancerze/upgrade'y do nich to byłoby inaczej. O sekcji na motorach i grubasie nawet nie wspomnę. -_- nie ma w tym nic trudnego, ot sposób trzeba mieć jak na każdego residentowego bossa Edytowane 1 września 200915 l przez POSNANIAK
Opublikowano 1 września 200915 l Chris daje się szybko wkopać za drzwi a w tym samym czasie Sheeva chowa się za filarem przed Jill. Chrisem wystarczy uciekać od weskera przez 7 minut i gdy czas minie gra zalicza checkpoint od tego momentu jest już super łatwo. Chris musi podejść do Jill i wcisnąć kwadrat i tak kilka razy aż Jill padnie, no i trzeba unikać jej kontry to najważniejsze bo zabija od razu. Poza tym Troll i tak jest trudniejszy. Odnośnie upgrejdów to daj Magnum + infinite ammo dla Sheevy to sam zobaczysz jaka ta gra jest super łatwa na profesional. Koleżanka kładzie wszystkich jednym strzałem. Edytowane 1 września 200915 l przez Julita
Opublikowano 1 września 200915 l nie ma w tym nic tródnego , ot sposób trzeba mieć jak na każdego residentowego bossa Ke? Przepraszam ,ale musze. XM co do ort to na to juz nic nie poradze No problemo . Edytowane 1 września 200915 l przez XM16E1
Opublikowano 1 września 200915 l przejscie tej walki zalmuje ok 2 minut i to bez zadnego inf ammo on. bez sensu sobie tak gre psuc. mam czas na pro ponizej 3h bez tego lamerskiego ulatwienia. przejscie gry i tak zajmuje niewiele czasu . z jill walczy sie tylko w pozycji pionowej bez unikow (master of removing). wystarczy wiedziec ile olowiu wpakowac w device ktory ma na sobie. grajac solo jest to jeszcze latwiejsze poniewaz sheva informuje partnera kiedy moze bezpiecznie oderwac paskudztwo (bezpiecznie znaczy za 1 razem). podczas 1 czesci walki kolega z ktorym gralem znalazl takie miejsce aby sie schowac ze jill w zaden sposob go nie wykryla , biegala tylko i strzelala na oslep (jak to on sie wyrazil "jill jest tempa na maxa" xD). weskerowi mozna tylek skopac bardzo szybko (kasujac od razu trophy "bad blood" oraz ukryty skarb), a na jill potrzeba tylko pare kulek i mozna bezpiecznie odrywac. po kontrze nie mozna sie leczyc niestety (przynajmniej ja tak mam). XM co do ort to na to juz nic nie poradze
Opublikowano 1 września 200915 l Ja pisałam o infinite ammo nie dla tego levelu tylko dla Sheevy i wówczas bardzo łatwo zabija wrogów, szczególnie tych na statku i tych dzikusów. Bardzo polecam, bardzo dobra metoda. Natomiast mi pozostała własnie misja 5-3 z weskerem i jill. Nie mogę jej przejść bo jacyś słabi gracze mi się trafiają, normalnie sama dochodze do momentu walki z bossem nawet lepiej tak bo słabi gracze nie giną po drodze, ale już sama walka z nimi to niestety też nie mam szczęscia sama nie moge bo współpostać ginie często aż nie mam cierpliwości i trafiają mi sie słabi pomocnicy bez względu na to czy gram już Sheeva czy Chrisem, trzeba mieć chyba jakiegoś super farta do gracza. Więc cierpliwie czekam.
Opublikowano 1 września 200915 l Nie mówiłem o grze, która jest łatwa z inf ammo tylko o kilku trudniejszych momentach gry. Wesker+Jill już wykminiłem, żeby zaraz po wejściu po schodach odwrócić się i z rocketki dogrzać, potem hydra i po walce. U mnie Sheeva ma łuk, bo jak dam jej cokolwiek innego to stoi i patrzy się jak sroka w gnat zamiast strzelać... :| W inny sposób ta walka jest nie możliwa do wygrania. Jill pod komendą PS3 nie wytrzyma nawet minuty i w sumie właśnie wczoraj byłem tym na tyle sfrustrowany by wysmażyć poprzedni post. ;D Dobra, co z motorami? Nie bardzo wiem co robić kiedy ten troll wyczaruje z ziemi kulę. Za pierwszym razem sru w beczkę i po sprawie, a za kolejnym? Nie, nie chce mi się zaglądać na gamefaqs. W każdym razie nie wyobrażam sobie tego przejścia na Professional na perfekt, jak tu ktoś napisał. Nie da się. --- Jak Ci się nudzi wieczorami Julita to możesz mi pomóc z korytarzem (dwa robale, dwa minigunowe ludki, masa hołoty) w bodajże 6-2, a ja w tej misji. Niestety tylko jako Chriss bo nie mogę się przyzwyczaić do tej kamery z drugiej strony. Jakby co to: berion_ Edytowane 1 września 200915 l przez Berion
Opublikowano 1 września 200915 l Walka z Ndesu jest najcięższym motywem w całej grze jeżeli chodzi o poziom PRO, a kamień musisz rozwalić strzelając w niego non stop, powinien peknąć w drodze do Ciebie
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.