Opublikowano 4 kwietnia 200915 l Nfs 3,4 Porschee, Hot Pursuit 2 i Most Wanted są moim zdaniem bardzo dobrymi grami. Co nie zmienia faktu, że seria się stoczyła okrutnie.
Opublikowano 14 kwietnia 200915 l Wii Sports - nie rozumiem fenomenu, nawet nie chcę bo jeszcze będe na to odkładał Guitar Hero i Rock Band - najdroższa z możliwych konfiguracji zabawa przed konsolą, a to tylko 5 przycików Sing Star - bida z nędzą, ale nie taka droga
Opublikowano 15 kwietnia 200915 l Pojmuję każdy fenomen, ponieważ są ludzie ogórki oraz ludzie pomidory - każdy lubi co innego, niby czego miałbym tu nie rozumieć?
Opublikowano 15 kwietnia 200915 l Nie pojmuję fenomenu Halo 3 .Musiałem się niewiarygodnie zmuszać ,żeby przejśc tą grę .Nudna ,a w ostatnich poziomach to już Left 4 Dead .100 kosmitów na raz nas atakuje ,a nasz towarzysz jak to zwykle bywa ,jest idiotą nie skłonnym do pomocy .Grafika to padaka .Przynajmniej w dobie nowych tytułów .Główny bohater ,też jakiś kmieć .Terminator ,co to wypowiada jedno słowo na 4 levele i ma głos jak największy twardziel kosmosu ,za takiego z kolei też jest uważany .W dodatku jakiś głos potwora do ciebie gada w czasie gry ,przerywając rozgrywkę i trzęsie ci ekranem .Nie rozumiem ,jak 20 milionów ludzi musiało być nagrzanych ,żeby to kupić .Dałem 50zł a 10zł byłbym w stanie wydać maksymalnie ,bo 400 punktów do GSa za to dostałem .Tyle .
Opublikowano 15 kwietnia 200915 l Guitar Hero i Rock Band - najdroższa z możliwych konfiguracji zabawa przed konsolą, a to tylko 5 przycików jesli grales na gitarze, ktora miala tylko piec przyciskow i nic wiecej to ktos cie oszukal sprobuj dorwac jakas niewybrakowana to moze zrozumiesz o co chodzi w fenomenie tej gry
Opublikowano 21 kwietnia 200915 l GTA4, dałem tej grze szansę w postaci ok 30h poświęconego jej czasu i niestety w odniesieniu do poprzednich części, a przede wszystkim do San Andreas (przeszedłem na starym X) przygody Nikko są dla mnie nudne i schematyczne. Nie byłem wstanie ukończyć tej gry. Naprawdę, nie bardzo wiem czym jest się tu podniecać i to udowodni moim zdaniem Mafia 2 za jakiś czas (1kę ukończyłem na PC). Już Assassins Creed tak jechany przez wszystkich za schematy bardziej mi się podobał od GTA4
Opublikowano 21 kwietnia 200915 l GTA4, dałem tej grze szansę w postaci ok 30h poświęconego jej czasu i niestety w odniesieniu do poprzednich części, a przede wszystkim do San Andreas (przeszedłem na starym X) przygody Nikko są dla mnie nudne i schematyczne. Nie byłem wstanie ukończyć tej gry. Naprawdę, nie bardzo wiem czym jest się tu podniecać i to udowodni moim zdaniem Mafia 2 za jakiś czas (1kę ukończyłem na PC). Już Assassins Creed tak jechany przez wszystkich za schematy bardziej mi się podobał od GTA4 Poświęciłeś 30 godzin i nie skończyłeś gry? :o
Opublikowano 21 kwietnia 200915 l Nie robiłem głównego questa za bardzo. Nigdy nie jest to dla mnie priorytetem w takich garach jak np. Oblivion, Fallout 3, Fable 2 itp lubie poeksplorować, delektować się smaczkami, a nie przechodzić grę na pałę, bo od tego mam np. meta-game w Halo 3, którego z kolei fenomen rozumiem bo multi jest dobre i skilowe, oraz ciekawy coop i tyle..
Opublikowano 21 kwietnia 200915 l A moim zdaniem linia fabularna jest w GTA IV bardzo ważną sprawą i naprawdę rajcuje i chce się poznawać fabułe. I się nie dziwie jak grałeś i tylko jedziłeś 30h po mieście mi też taka gra by się nie spodobala i uznał bym ją za nudną i schematyczną (tylko chodzenie i jeżdzenie).
Opublikowano 21 kwietnia 200915 l Wykonywałem misję poboczne i część linii fabularnej.. Rozumiem, że na tej podstawie nie mam prawa oceniać tej gry? San Andreas było dla mnie gameplayowo duuuuużo lepsze i nikt mojego zdania na ten temat nie zmieni
Opublikowano 29 kwietnia 200915 l Jak narazie, to nie pojmuję tylko fenomenu singstar i guitar hero.itp A niektóre wypowiedzi aż ociekają fanboystwem np. koleś który prawdopodobnie nigdy nie grał w GoW: "Jest wiele lepszych slasherów od god of war 2" Podaj mi te lepsze.
Opublikowano 29 kwietnia 200915 l Jak narazie, to nie pojmuję tylko fenomenu singstar i guitar hero.itp A niektóre wypowiedzi aż ociekają fanboystwem np. koleś który prawdopodobnie nigdy nie grał w GoW: "Jest wiele lepszych slasherów od god of war 2" Podaj mi te lepsze. Co prawda nie ja to pisałem, ale podam Moim zdaniem Ninja Gaiden wymagajacy wiekszego skilla i DMC z wiekszą mozliwością kombinowania- oczywiscie nie oznacza to że tylko te cechy maja te gry do zaoferowania. Czy naprawdę trzeba być fanbojem, zeby preferować inne tytuły niż GOW2 ?
Opublikowano 29 kwietnia 200915 l Kisa v16, do mnie pijesz? Jeśli tak, to nie pisałem o GoW2, tylko o pierwszej części (nie grałem w drugą, "jedynka" mi "wystarczyła"...). Twoja teoria co do wystawiania przeze mnie opinii grze, w którą nie grałem, też jest błędna - pierwszą część ukończyłem w całości. Lepsze slashery? Proszę bardzo: seria Onimusha, oczywiście DMC (w te gry grało mi się znacznie lepiej niż w GoW), a po obejrzanych filmikach wydaje mi się, że także Ninja Gaiden jest lepszy (jeszcze niestety nie miałem okazji obadać, wkrótce pewnie spróbuję wersję na DS-a i może na PS3). Z tym "wiele" może trochę pojechałem, ale jakby nie było te wszystkie gry to kilka, może kilkanaście lepszych od GoW slasherów (moim zdaniem oczywiście). A w kilka jeszcze nie grałem. Nie pojmuję fenomenu GoW, nie ekscytuję się żadną nową odsłoną tej serii jak wielu fanów siekanek, mimo iż do nich należę. "Fanboyem" może jestem, ale co najwyżej dobrych gier. A jeśli to nie było do mnie, to sorry .
Opublikowano 29 kwietnia 200915 l Ostatnio musiałem się zmuszać do grania w Zelda : Wind Waker. Kompletnie nie rozumiem fenomenu tej gry.
Opublikowano 29 kwietnia 200915 l Kisa v16, do mnie pijesz? Jeśli tak, to nie pisałem o GoW2, tylko o pierwszej części (nie grałem w drugą, "jedynka" mi "wystarczyła"...). Twoja teoria co do wystawiania przeze mnie opinii grze, w którą nie grałem, też jest błędna - pierwszą część ukończyłem w całości. Lepsze slashery? Proszę bardzo: seria Onimusha, oczywiście DMC (w te gry grało mi się znacznie lepiej niż w GoW), a po obejrzanych filmikach wydaje mi się, że także Ninja Gaiden jest lepszy (jeszcze niestety nie miałem okazji obadać, wkrótce pewnie spróbuję wersję na DS-a i może na PS3). Z tym "wiele" może trochę pojechałem, ale jakby nie było te wszystkie gry to kilka, może kilkanaście lepszych od GoW slasherów (moim zdaniem oczywiście). A w kilka jeszcze nie grałem. Nie pojmuję fenomenu GoW, nie ekscytuję się żadną nową odsłoną tej serii jak wielu fanów siekanek, mimo iż do nich należę. "Fanboyem" może jestem, ale co najwyżej dobrych gier. A jeśli to nie było do mnie, to sorry . Widać jak bardzo się różnimy.Ja nie wyobrażam sobie, żebym nie lubiał god of war, a już tym bardziej san andreas.Te gry są w mojej top piątce wszechczasów.No ale cóż widać, że każdy ma swoje preferencje.Nie wiem za co mnie przepraszasz, no ta ja też nie będę gorszy i sorry. P.S. Sonotori zacznyj jósz szókadź na wykypedjy jakjie blendy pupełniłem i doj stosowne linky, poniewarz spać bendziesz niemugł Edytowane 29 kwietnia 200915 l przez Kisa v16
Opublikowano 2 maja 200915 l Counter Strike - syf i śmieć. Odmóżdża ludzi. Prawdopodobnie jedynymi graczami są jakieś lumpy i 12 letni plebs. Ciekawe swoją drogą, w co grają jaśniewielmożni panowie. W polo?
Opublikowano 2 maja 200915 l Counter Strike - syf i śmieć. Odmóżdża ludzi. Prawdopodobnie jedynymi graczami są jakieś lumpy i 12 letni plebs. Ciekawe swoją drogą, w co grają jaśniewielmożni panowie. W polo? NIE. W Call Of Duty 4. Edytowane 2 maja 200915 l przez Masorz
Opublikowano 2 maja 200915 l Popieram, też nie czaje CS. To chyba skupia wiekszą społeczność graczy niż WoW. Stale są jakieś turnieje, a sama gra nijak ma się do wspomnianego wyżej CoD4 czy nawet Halo.
Opublikowano 2 maja 200915 l Nie pojmowałem dotychczas fenomenu Guitar hero, Rock Band itp. Ale ściągnąłem sobie prymitywny symulator perkuji na ipoda toucha i po podłączeniu do porządnych kolumn miałem za(pipi)istą zabawe. Do tego wziąłem z kumplem gitare akustyczną i śmigaliśmy. Potem znalazlem inny symulator perki ze sławnymi riffami gitarowymi i podgrywanie perkusją pod to było za(pipi)iste. Teraz jestem w stanie zrozumieć RB i Guitar Hero, ze to może bawić, ale tylko żeby można tam było chociaż popuścić wodze fantazji i poimprowizowac na perkusji to bym od razu kupił. Bo wyklepywanie rytmu dokładnie tak jak chca tego twórcy to nie do konca to.
Opublikowano 2 maja 200915 l Bo jest lepsza? I chodzi praktycznie każdemu? Dokładnie ;d Cs jest ok . \/ Edytowane 2 maja 200915 l przez Raiga
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.