Opublikowano 22 września 201113 l Kupiłem se buty do biegania Kalenji. Dla początkujących, za pięć dych. Pytanie do Mikesa: czy jesteś w stanie polecić ten swój plan treningowy (60 minut biegu w ileś tam tygodni, zarzuć linkiem jeśli możesz)? Jakie są efekty?
Opublikowano 22 września 201113 l Też biegam w Kalenji, dobre buty. http://www.maratonczyk.pl/content/view/322/125/ Biegałem tym, w sumie dalej biegam bo jesień idzie i nie mam zamiaru biegać teraz wiecej niż godzinę, plan wg mnie jest świetny, po pierwsze nie trzeba mieć żadnego osprzętu do tętna i nie trzeba sprawdzać odległości na gogle maps bo wszytko jest tylko na minuty, po drugie całość wydłuża się naprawdę rozsądnie i nie ma mowy o jakimś w(pipi)ianiu się, że nie idzie, tylko wątpie, że zaczniesz od początku bo ilości tam są śmiesznie małe a jak dobrze pamiętam jeździsz rowerem? więc luzem możesz zacząć od 20 minut, czyli od tej drugiej fazy. Efekty? Pytasz o wagę czy umiejętności? Godzinę biegnę bezproblemowo (zacząłem pod koniec maja bodaj), schudłem 8kg (lekka dieta tj bez słodyczy i podjadania, ale wpierzam co mi się podoba i trochę ciężarków, weiderów itp, ale to mnie nie jara specjalnie więc nie za dużo), pewnie są lepsze plany, bardziej wydajne, szybsze, efektywniejsze, ale ja takowego nie znalazłem, reszta wydawała mi się albo przesadzona, albo wyglądająca jak wzór matematyczny a nie prosta rozpiska
Opublikowano 23 września 201113 l Ja biegam w jakiś pumach z systemem i w halówkach(tylko że po nich bolą kolana).Te pumy to wytrwałe buty kupiła mi je babcia na urodziny jak byłem w technikum,a od tego czasu minęło ponad 10 lat i się jeszcze trzymają,mimo grania nimi w nogę na asfalcie.
Opublikowano 23 września 201113 l Ja ostatnio biegam około godziny i zawsze po bolą mnie kolana, czyli to moze byc wina złych butów własnie?
Opublikowano 23 września 201113 l Albo nie zbyt mocnego związania,bo jak mam mocno związane to mniej bolą i to jest dziwny ból,jakby mi kolana na bok się rozchodziły.
Opublikowano 23 września 201113 l a po jakiej nawierzchni biegasz? jesli po asfalcie to koniecznie zmien trase na jakies obrzeza miasta by biegac po trawie przykładowo
Opublikowano 23 września 201113 l 13 lat grałem na asfalcie więc mam nogi"piłkarza" te 2 razy w tygodniu da się radę
Opublikowano 23 września 201113 l W dniu 22.09.2011 o 22:50, Mikes napisał(a): Też biegam w Kalenji, dobre buty. http://www.maratoncz...t/view/322/125/ Biegałem tym, w sumie dalej biegam bo jesień idzie i nie mam zamiaru biegać teraz wiecej niż godzinę, plan wg mnie jest świetny, po pierwsze nie trzeba mieć żadnego osprzętu do tętna i nie trzeba sprawdzać odległości na gogle maps bo wszytko jest tylko na minuty, po drugie całość wydłuża się naprawdę rozsądnie i nie ma mowy o jakimś w(pipi)ianiu się, że nie idzie, tylko wątpie, że zaczniesz od początku bo ilości tam są śmiesznie małe a jak dobrze pamiętam jeździsz rowerem? więc luzem możesz zacząć od 20 minut, czyli od tej drugiej fazy. Efekty? Pytasz o wagę czy umiejętności? Godzinę biegnę bezproblemowo (zacząłem pod koniec maja bodaj), schudłem 8kg (lekka dieta tj bez słodyczy i podjadania, ale wpierzam co mi się podoba i trochę ciężarków, weiderów itp, ale to mnie nie jara specjalnie więc nie za dużo), pewnie są lepsze plany, bardziej wydajne, szybsze, efektywniejsze, ale ja takowego nie znalazłem, reszta wydawała mi się albo przesadzona, albo wyglądająca jak wzór matematyczny a nie prosta rozpiska No właśnie rower ostatnio zaniedbałem, bo mimo że uwielbiam jeździć, coraz częściej brakuje czasu. Aby się zmęczyć, potrzeba ok. 2-4 godzin, a jeśli chodzi o bieganie, w moim przypadku 30 minut. Nie mam już formy sprzed roku, przytyłem pewnie z 5 kg, więc raczej zacznę ten program od początku.
Opublikowano 23 września 201113 l Chciałem iść biegać właśnie,ale jest mega zimno,więc idę na rower,tylko muszę siodełko wymienić,bo mam zbyt wyczynowe i mnie uwiera.
Opublikowano 23 września 201113 l W dniu 23.09.2011 o 08:45, Orson napisał(a): a po jakiej nawierzchni biegasz? jesli po asfalcie to koniecznie zmien trase na jakies obrzeza miasta by biegac po trawie przykładowo no własnie po asfalcie biegałem i to jeszcze w takim stanie ze slalomem trzeba biegac, no nic, pora zmienic trase
Opublikowano 24 września 201113 l bleh, chyba mam cos z zatokami, bieglem dzis pierwszy raz od tygodnia i rozbolały mnie oczy, taki ucisk, musze jechac do lekarza
Opublikowano 4 października 201113 l Dzisiaj oficjalnie zakończyłem sezon biegania(dzisiaj z psem )raz że robi eis coraz zimniej a dwa że lewe kolano boli mnie strasznie,jakby mi ktoś młotkiem je wybijał do zewnątrz,dziwne ze tylko lewe.Musze sobie kiedyś kupić profesjonalne buty do biegania i wkładki po wcześniejszym badania rozkładu sił.
Opublikowano 4 października 201113 l widzisz, oto skutki biegania po betonie. Idzie zima (oby szła powoli) ale ja tam cały rok planuje, zresztą jestem uzależniony od tego, jak nie biegam to jakbym miał gorsze samopoczucie
Opublikowano 5 października 201113 l W zime i tak nie biegam bo szkoda mi płuc,jakby beton był jedynym problemem to bolałby mnie 2 kolana a nie tylko lewe.
Opublikowano 17 października 201113 l Przed chwilą w Wiadomościach pokazywali bieżnię,która ładuje np. telefony,samemu produkujemy energię,chciałbym mieć coś takiego w domu
Opublikowano 20 listopada 201113 l Wybiera sie ktorys z forumowiczow na poznanski polmaraton w kwietniu 2012?
Opublikowano 27 stycznia 201213 l Biegacie coś jeszcze? właśnie wróciłem, 10km zrobione, 10 stopni na minusie więc momentami jak zawiało to było nieprzyjemnie w buźkę.
Opublikowano 27 stycznia 201213 l Ja nie biegam w takiej temperaturze- bieganie przy mrozie to nie dla mnie Jak temperatury wrócą do poziomu powyżej 0, to wracam na dwór, a tymczasowo bieżnia u kumpla.
Opublikowano 27 stycznia 201213 l no ja tez od nowego roku zrobiłem przerwę. Brakuje mi tego ale mam nadzieję, że niedługo zima przejdzie do historii i wrócę do tego
Opublikowano 27 stycznia 201213 l Ja jak jest zimno, albo jest bardzo zimny wiatr, nie moge biegac ze wzgledu na to, ze sie dusze. Pewnie przez to, ze kiedys stwierdzono u mnie slaba astme. Wiec biegam tylko wtedy, gdy temperatura jest minimum w okolicach 10 stopni. BTW. Jakie buty dla poczatkujacego, do biegania po zwirze, trawie, betonie polecicie? Bo bieganie w halowkach z targu za 10zl jest bardzo zle dla moich kostek. Edytowane 27 stycznia 201213 l przez Qvstra
Opublikowano 27 stycznia 201213 l to zależy ile masz pieniędzy. Jak nie chcesz dużo wydawać to przejdź się do decathlonu jeżeli masz taką możliwość. są tam buty do biegania od 50zł Kalenji, całkiem dobre. Wiele osób je chwali, sam ich nie miałem ale moja siostra tak i była zadowolona.
Opublikowano 27 stycznia 201213 l ja biegam na bieżni. nie jestem aż takim hardkorem żeby biegać na dworze
Opublikowano 28 stycznia 201213 l Ja już powoli zacząłem. Jeszcze jak było koło 0 stopni to kilka razy pobiegłem, ale teraz to, szczerze mówiąc, nie ma sensu. Zimne powietrze, resztki lodu na trasach, po co się męczyć? Do następnej zimy będzie jakieś 11 miesięcy biegania w komfortowych warunkach, więc mała przerwa nie zaszkodzi. Macie konto na run-log.com?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.