Opublikowano 12 października 201410 l No ja też powoli zaczynam , i robię tak jak chłopaki mi mówili trucht , szybki marsz na razie nie przesadzam z dystansem , ale , myślę ,że za 2 miesiące będzie już widoczna poprawa kondycji. W sumie ciężko jak się zaniedbywało przez lata ogarnąć , ale jak już się wbije w systematyczność to będę na dobrej drodze , basenik wrzucam od przyszłego tygodnia dodatkowo. Mam nadzieje ,że po tych dwóch miesiącach przygotowań będę w stanie przebiec jedno kółko wokół mojego osiedla bez zatrzymywania (4 km ) średnim tempem. Pewnie do września nie mam szans zrzucić tych 15 kg , które wystawiłem sobie za cel , ale jestem dobrej myśli jeśli w ogóle coś się ruszy ... Edytowane 12 października 201410 l przez andy2107
Opublikowano 12 października 201410 l Prawie rok czasu, więc spokojnie możesz zrzucić 15 kg. Regularnie biegaj i zastosuj dietę.
Opublikowano 12 października 201410 l Ja jak zaczynałem biegać w kwietniu to miałem problem, żeby przebiec 10 minut bez zatrzymania, a teraz za mną już pierwszy start w półmaratonie, a za dwa tygodnie kolejny. W międzyczasie zniknęło prawie 20 kilogramów, więc jest to jak najbardziej wykonalne, powodzenia.
Opublikowano 12 października 201410 l O Parkrunie w Poznaniu wiesz? Teraz już tak. Kurna, 9 rano sobota i 5km taa
Opublikowano 14 października 201410 l No ja też powoli zaczynam , i robię tak jak chłopaki mi mówili trucht , szybki marsz na razie nie przesadzam z dystansem , ale , myślę ,że za 2 miesiące będzie już widoczna poprawa kondycji. W sumie ciężko jak się zaniedbywało przez lata ogarnąć , ale jak już się wbije w systematyczność to będę na dobrej drodze , basenik wrzucam od przyszłego tygodnia dodatkowo. Mam nadzieje ,że po tych dwóch miesiącach przygotowań będę w stanie przebiec jedno kółko wokół mojego osiedla bez zatrzymywania (4 km ) średnim tempem. Pewnie do września nie mam szans zrzucić tych 15 kg , które wystawiłem sobie za cel , ale jestem dobrej myśli jeśli w ogóle coś się ruszy ... Z dietą i regularnym treningiem zrzucisz spokojnie.
Opublikowano 14 października 201410 l Przypominam o forumowym teamie, ogólnie endomondo i kilku aktywnych znajomych to fajna motywacja https://www.endomondo.com/teams/16970294 A tu ciekawy blog biegowy Jacka Federowicza http://www.runners-world.pl/forum/index.php?/blog/145/entry-1312-mi%C4%99dzy-stop%C4%85-a-butem/ Edytowane 14 października 201410 l przez Cosmos
Opublikowano 15 października 201410 l tak se wczoraj pobiegłem Edytowane 15 października 201410 l przez 44bronx
Opublikowano 26 października 201410 l Spontaniczny start w półmaratonie 2 tygodnie po Poznań maraton i niespodziewana życiówka 1:29:35
Opublikowano 26 października 201410 l A ja niedawno 100km w tym roku przebiegłem. Może dużo, może mało, nie wiem, ale jestem z siebie dumny ^_^. Przedwczoraj jeszcze była życiówka na 5km, 25:45, ale na koniec myślałem, że zdechnę. Standard dla mnie to jakieś 27-28. (100 km oczywiście łącznie)
Opublikowano 26 października 201410 l Dzięki dzięki W tym roku jeszcze planuje przebiec półmaraton świętych mikołajów w moim rodzinnym mieście, raczej spokojnie bez presji na dobry wynik, a w 2015 przede wszystkim dokończyć koronę polskich maratonów. I pomyśleć że raptem 3 lata temu zacząłem regularnie biegać
Opublikowano 27 października 201410 l Gratulacje Kes! Napisz coś więcej o swoim trenowaniu, takie wyniki robią wrażenie.
Opublikowano 27 października 201410 l Dziś z rana dorwałem się do bieżni treningowej. Miałem dłuższą przerwę od biegania, więc szału się nie spodziewałem. Udało się wyrwać 5km w 24min. Jutro z rana znowu zaatakuję.
Opublikowano 27 października 201410 l Gratulacje Kes! Napisz coś więcej o swoim trenowaniu, takie wyniki robią wrażenie. Kiedy nie przygotowuje się do startu biegam spokojnie 3-4 razy w tygodniu zazwyczaj krótkie dystanse 5-10 km, dłuższe wybiegania >20 km rzadziej tylko kiedy mam ochotę. Przed zawodami szukam planu treningowego i staram realizować się go w 100%. Do wiosennego maratonu przygotowaywałem się wg planu rozłożonego na 20 tygodni, w każdym zazwyczaj 5 wybiegań o różnej długości i intensywności od 8 do nawet 34 km na kilka tygodni przed startem. Do tego różnego rodzaju interwały, podbiegi, treningi ze zmianą tempa. W praktyce wyszło to tak, że po 15 tygodniach przebiegłem półmaraton warszawski i miałem już serdecznie dość biegania. Za dużo treningów, zbyt długi okres przygotowawczy plus ciągle małe doświadczenie złożyło się na spore zmęczenie i co gorsza znudzenie bieganiem. Dość powiedzieć że w każdym z tych 4 miesięcy zrobiłem grubo ponad 200 km. Zapisałem się na silownie i w ostatnim miesiącu głownie robiłem trening siłowy biegając 2-3 razy/week. Okazało się że była to dobra decyzja bo przed debiucie w maratonie miałem spory głod biegania. Udało się przebiec w niezłym czasie i dobrym samopoczuciem, na tyle dobrym że 3 dni później wróciłem na siłownie Przed jesiennym maratonem poznańskim bogatszy o doświadczenie i przede wszystkim znajomość własnego organizmu skróciłem czas przygotowania do 14 tygodni, i już bez problemu udało się go wykonać, czego rezulatatem był dobry wynik i znaczna poprawa rekordu. Z każdym startem uczę się czegoś nowego i staram się wyciągac własciwe wnioski, niestety frycowe trzeba zebrać. Teraz wiem że oprócz treningu równie ważna jest dobra dieta i wypoczynek bo bez tego daleko się nie zajedzie.
Opublikowano 27 października 201410 l Czy aby poprawić czas na 10 km (aktualnie jakieś 46m) sprawdzi się spokojne bieganie na dłuższy dystans np 15 km, aby wyrobić kondycję?
Opublikowano 28 października 201410 l Powiem ci po 11.11 bo w ogóle nie biegam,a jedynie robię interwały na meczy gały i cardio po treningach \\\\\\\\tzn. powiem ci czy można przebiec 10 km poniżej 45 min robiąc to co ja
Opublikowano 31 października 201410 l skręcony staw skokowy, stopa spuchnięta jak u słonia no i pobiegane ;/ ch.uj z tysiąca km do końca roku i ch.uj z półmaratonem.
Opublikowano 2 listopada 201410 l skręcony staw skokowy, stopa spuchnięta jak u słonia no i pobiegane ;/ ch.uj z tysiąca km do końca roku i ch.uj z półmaratonem. Przewalone, w czasie treningu czy po prostu głupi ruch?
Opublikowano 2 listopada 201410 l w trakcie pracy można powiedzieć. Cóż trzeba górę przypakować jak zacznę chodzić.
Opublikowano 4 listopada 201410 l Już za tydzień biegnę u mnie,ponad 5 tys ludzi w biegu głównym,będzie trzeba to dobrze rozegrać,na razie kupiłem koszulkę w której pobiegnę
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.