Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

No ja też powoli zaczynam , i robię tak jak chłopaki mi mówili trucht , szybki marsz na razie nie przesadzam  z dystansem , ale , myślę ,że za 2 miesiące będzie już widoczna poprawa kondycji. W sumie ciężko jak się zaniedbywało przez lata ogarnąć , ale jak już się wbije w systematyczność to będę na dobrej drodze , basenik wrzucam od przyszłego tygodnia dodatkowo. Mam nadzieje ,że po tych dwóch miesiącach przygotowań będę w stanie przebiec jedno kółko wokół mojego osiedla bez zatrzymywania (4 km ) średnim tempem. Pewnie do września nie mam szans zrzucić tych 15 kg , które wystawiłem sobie za cel , ale jestem dobrej myśli jeśli w ogóle coś się ruszy ... 

Edytowane przez andy2107

  • Odpowiedzi 7,9 tys.
  • Wyświetleń 600,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • No i zrobiłem dziś ten Triathlon, miejsce 295 na 634, czas 2:45:58.     Generalnie, jestem zadowolony, założyłem sobie minimum: 40 min na pływanie, 1:20 na rower i 45 min na biegan

  • Moja sprawa dotycząca pogryzienia właśnie dobiegła końca. Obyło się bez sądu, choć z pomocą adwokata. Gotówka przekazana. Starczy na oleda i jeszcze na kurwę zostanie A podobno biegając amat

Opublikowano

Prawie rok czasu, więc spokojnie możesz zrzucić 15 kg. Regularnie biegaj i zastosuj dietę. 

Opublikowano

Ja jak zaczynałem biegać w kwietniu to miałem problem, żeby przebiec 10 minut bez zatrzymania, a teraz za mną już pierwszy start w półmaratonie, a za dwa tygodnie kolejny.  :) 
W międzyczasie zniknęło prawie 20 kilogramów, więc jest to jak najbardziej wykonalne, powodzenia.

Opublikowano

O Parkrunie w Poznaniu wiesz?

Teraz już tak. Kurna, 9 rano sobota i 5km taa :D

Opublikowano

No ja też powoli zaczynam , i robię tak jak chłopaki mi mówili trucht , szybki marsz na razie nie przesadzam  z dystansem , ale , myślę ,że za 2 miesiące będzie już widoczna poprawa kondycji. W sumie ciężko jak się zaniedbywało przez lata ogarnąć , ale jak już się wbije w systematyczność to będę na dobrej drodze , basenik wrzucam od przyszłego tygodnia dodatkowo. Mam nadzieje ,że po tych dwóch miesiącach przygotowań będę w stanie przebiec jedno kółko wokół mojego osiedla bez zatrzymywania (4 km ) średnim tempem. Pewnie do września nie mam szans zrzucić tych 15 kg , które wystawiłem sobie za cel , ale jestem dobrej myśli jeśli w ogóle coś się ruszy ... 

 

Z dietą i regularnym  treningiem zrzucisz spokojnie. 

Opublikowano

Przypominam o forumowym teamie, ogólnie endomondo i kilku aktywnych znajomych to fajna motywacja https://www.endomondo.com/teams/16970294

 

A tu ciekawy blog biegowy Jacka Federowicza http://www.runners-world.pl/forum/index.php?/blog/145/entry-1312-mi%C4%99dzy-stop%C4%85-a-butem/

Edytowane przez Cosmos

Opublikowano

Dobry tekst o butach i skarpetkach do biegania :D

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Spontaniczny start w półmaratonie 2 tygodnie po Poznań maraton i niespodziewana życiówka 1:29:35 :)

 

kd4w1l.jpg

Opublikowano

A ja niedawno 100km w tym roku przebiegłem. Może dużo, może mało, nie wiem, ale jestem z siebie dumny ^_^. Przedwczoraj jeszcze była życiówka na 5km, 25:45, ale na koniec myślałem, że zdechnę. Standard dla mnie to jakieś 27-28.


(100 km oczywiście łącznie)

Opublikowano

Dzięki dzięki :) W tym roku jeszcze planuje przebiec półmaraton świętych mikołajów w moim rodzinnym mieście, raczej spokojnie bez presji na dobry wynik, a w 2015 przede wszystkim dokończyć koronę polskich maratonów. I pomyśleć że raptem 3 lata temu zacząłem regularnie biegać ;)

Opublikowano

Gratulacje Kes!

Napisz coś więcej o swoim trenowaniu, takie wyniki robią wrażenie.

Opublikowano

Dziś z rana dorwałem się do bieżni treningowej. Miałem dłuższą przerwę od biegania, więc szału się nie spodziewałem. Udało się wyrwać 5km w 24min.

Jutro z rana znowu zaatakuję.

Opublikowano

Gratulacje Kes!

Napisz coś więcej o swoim trenowaniu, takie wyniki robią wrażenie.

 

Kiedy nie przygotowuje się do startu biegam spokojnie 3-4 razy w tygodniu zazwyczaj krótkie dystanse 5-10 km, dłuższe wybiegania >20 km rzadziej tylko kiedy mam ochotę. Przed zawodami szukam planu treningowego i staram realizować się go w 100%. Do wiosennego maratonu przygotowaywałem się wg planu rozłożonego na 20 tygodni, w każdym zazwyczaj 5 wybiegań o różnej długości i intensywności od 8 do nawet 34 km na kilka tygodni przed startem. Do tego różnego rodzaju interwały, podbiegi, treningi ze zmianą tempa. W praktyce wyszło to tak, że po 15 tygodniach przebiegłem półmaraton warszawski i miałem już serdecznie dość biegania. Za dużo treningów, zbyt długi okres przygotowawczy plus ciągle małe doświadczenie złożyło się na spore zmęczenie i co gorsza znudzenie bieganiem. Dość powiedzieć że w każdym z tych 4 miesięcy zrobiłem grubo ponad 200 km. Zapisałem się na silownie i w ostatnim miesiącu głownie robiłem trening siłowy biegając 2-3 razy/week. Okazało się że była to dobra decyzja bo przed debiucie w maratonie miałem spory głod biegania. Udało się przebiec w niezłym czasie i dobrym samopoczuciem, na tyle dobrym że 3 dni później wróciłem na siłownie ;) Przed jesiennym maratonem poznańskim bogatszy o doświadczenie i przede wszystkim znajomość własnego organizmu skróciłem czas przygotowania do 14 tygodni, i już bez problemu udało się go wykonać, czego rezulatatem był dobry wynik i znaczna poprawa rekordu. Z każdym startem uczę się czegoś nowego i staram się wyciągac własciwe wnioski, niestety frycowe trzeba zebrać. Teraz wiem że oprócz treningu równie ważna jest dobra dieta i wypoczynek bo bez tego daleko się nie zajedzie. 

Opublikowano

Czy aby poprawić czas na 10 km (aktualnie jakieś 46m) sprawdzi się spokojne bieganie na dłuższy dystans np 15 km, aby wyrobić kondycję?

Opublikowano

Powiem ci po 11.11 bo w ogóle nie biegam,a jedynie robię interwały na meczy gały i cardio po treningach ;) \\\\\\\\tzn. powiem ci czy można przebiec 10 km poniżej 45 min robiąc to co ja ;)

Opublikowano

skręcony staw skokowy, stopa spuchnięta jak u słonia no i pobiegane ;/  ch.uj z tysiąca km do końca roku i  ch.uj z półmaratonem. 

Opublikowano

skręcony staw skokowy, stopa spuchnięta jak u słonia no i pobiegane ;/  ch.uj z tysiąca km do końca roku i  ch.uj z półmaratonem. 

 

Przewalone, w czasie treningu czy po prostu głupi ruch?

Opublikowano

w trakcie pracy można powiedzieć. Cóż trzeba górę przypakować jak zacznę chodzić. 

Opublikowano

Już za tydzień biegnę u mnie,ponad 5 tys ludzi w biegu głównym,będzie trzeba to dobrze rozegrać,na razie kupiłem koszulkę w której pobiegnę ;)

 

pol_pl_Koszulka-termoaktywna-Uklad-krwio

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.