Opublikowano 20 lipca 20168 l TOMCIO PALUSZEK NIE PRZEJMUJ SIE MASZ NA POCIESZENIE Ja od dwóch miechow biegam co dwa dni 4km . Wydolnosc fajnie poprawiona, pękło 12 interwalow w niedziele 30sek sprintu 1,30 truchtu. Jest spoks, teraz sobie bede wydłużał na 6km co dwa dni a potem na 8 i moze zaczne myslec o jakis startach wkrecilem sie Ostatnio to nawet bardziej sie wkrecilem niz w siłke szczerze powiedziawszy. Marzy mi sie kiedys przebiec maraton.
Opublikowano 20 lipca 20168 l O maratonie nawet nie mysle. Ostatnio jak po puszczy wybiegalem ok 16 km to potem zebralo mnie na wymioty ze zmeczenia. Po 40 km nawet i w 4h chyba bym zesrau sie po drodze
Opublikowano 20 lipca 20168 l Są biegi tez na 100km. Oczywiscie dla mnie, czyli goscia ktory najwiecej przebiegł 13km jest to mniej wiecej na poziomie lotu na ksiezyc. A moze nawet lot na ksiezyc bardziej prawdopodobny w sumie
Opublikowano 20 lipca 20168 l też chciałbym zrobić maraton, może w przyszłym roku. Nie dawno kabi biegłem u ciebie półmaraton. Zdziwiłem się, że VictorGames nie sponsorował tej imprezy.
Opublikowano 21 lipca 20168 l Kurpiowski? A była tam tez "dycha"?Moze za rok sie spotkamy Nie sponsorowałem , akurat wtedy miałem święcenie nowego audi dla proboszcza. Bardziej oplacalny biznes.
Opublikowano 21 lipca 20168 l tak Kurpiowski. Nie, tylko półmaraton. Do zobaczenia na starcie ba, niemiecka doskonałość w końcu.
Opublikowano 23 lipca 20168 l Jade dalej . Dostałem od narzeczonej zabawke polar m400 co ten zegarek zrobił z moją głową https://flow.polar.com/training/analysis/710371617 3 miesiace temu 79.8 dzisiaj rano 65.2 ostatni posiłek o 19 3 litry wody codziennie i efekt murowany bez żadnych diet głodzenia się itd Ps: Kanabis taki będę w zime jak zacznie się siłownia Edytowane 23 lipca 20168 l przez tomci23
Opublikowano 24 lipca 20168 l Jade dalej . Dostałem od narzeczonej zabawke polar m400 co ten zegarek zrobił z moją głową https://flow.polar.com/training/analysis/710371617 3 miesiace temu 79.8 dzisiaj rano 65.2 ostatni posiłek o 19 3 litry wody codziennie i efekt murowany bez żadnych diet głodzenia się itd Ps: Kanabis taki będę w zime jak zacznie się siłownia fajna sprawa, szkoda, ze juz budzet zaklepalem na Diesla1371 bo 2 zegarki za 7 stowek to lekka rozrzutnosc by byla.. nie ma czegos tanszego dzialajacego na podobnej zasadzie i godnego polevenia?
Opublikowano 24 lipca 20168 l Mozecie mnie oswiecic jaka jest roznica tego gadzetu pomiedzy endomondo prócz 700zł roznicy i mierzenia tetna?
Opublikowano 24 lipca 20168 l Z tego co widzę to niewiele różni się od endomondo/runtastic w wersjach premium. Kwestia komfortu, że podczas biegu można patrzeć sobie na zegarek. Mnie osobiście irytuje gdy biegnę i mi coś w rękę ciśnie. Nigdy takich zegarków nie uznawałem.
Opublikowano 24 lipca 20168 l Sam mam m400, za którego dałem niecałe 500zł, głównie ze względu na to, że nie wyobrażam sobie biegania z telefonem.
Opublikowano 24 lipca 20168 l właśnie, mi mocno przeszkadzała opaska z telefonem na ręku bo przy dłuższym biegu drętwiała mi ręka, a luźno nie mogła być bo spadała. wronerro najtańsze garminy można wyrwać za 350 zł, nie wiem jak tam bateria trzyma, chyba coś około 4-5 godzin.
Opublikowano 30 lipca 20168 l Dzisiaj dzik sie wypuscil dalej, 12km. Wniosek taki ze jak sie biegnie ponad dyche to woda to koniecznosc w lato, jakas babka na 6km uratowala mnie buteleczka kranowy zaczepilem ja jak grzebala w rzodkiewkach. No ale (pipi)a, kilka lykow, polalem leb i czlowiek jak nowo narodzony. Ale pod koniec wiadomo troche w nogi weszlo ale zaczynaly mnie bolec... plecy. Wtf?
Opublikowano 30 lipca 20168 l Nie przyzwyczaiłeś się, że od wysiłku potrafią boleć przeróżne mięśnie? Bieganie to wysiłek dla całego ciała.
Opublikowano 30 lipca 20168 l Wniosek taki ze jak sie biegnie ponad dyche to woda to koniecznosc w lato Przy takiej pogodzie jak teraz to nie polecam zaczynać dłuższych wybiegań później niż 6 rano, ja obchodzę się bez wody, ale to już kwestia indywidualna.
Opublikowano 30 lipca 20168 l Nie przyzwyczaiłeś się, że od wysiłku potrafią boleć przeróżne mięśnie? Bieganie to wysiłek dla całego ciała. Ze plecy bola od biegania akurat mnie troszke dziwi, poza tym co ty mozesz wiedziec o tym xD
Opublikowano 10 sierpnia 20168 l to chyba jeden z dłuższych dystansów jaki przebiegłeś, więc uzasadnione jest, że może cie wszystko boleć. Jak biegnę dłuższy dystans to głownie czuję dolną część, nie wiem może trzeba prostowniki wzmocnić. Wujaszek ma rację, biega całe ciało. Czasem bolą nawet włosy.
Opublikowano 10 sierpnia 20168 l Nie przyzwyczaiłeś się, że od wysiłku potrafią boleć przeróżne mięśnie? Bieganie to wysiłek dla całego ciała. Ze plecy bola od biegania akurat mnie troszke dziwi, poza tym co ty mozesz wiedziec o tym xD Daj już spokój, nie wejdę w twoje pyskówki bo mi to wisi jak brzuch po prostu.
Opublikowano 10 sierpnia 20168 l Mnie przy 16km bolały ścięgna, brzuch, plecy, ale że wrócić z puszczy chciałem przed zmrokiem, to dreptałem dalej. Jak docelowo wsiadłem do auta to chciało mi się rzygać. Także ten tego, plecy mogą boleć. Edytowane 10 sierpnia 20168 l przez _Red_
Opublikowano 10 sierpnia 20168 l Dzisiaj miałem trening z medalistą mistrzostw polski na krótkich dystansach oraz zwycięzcą wielu biegów ulicznych. Pokazał wiele ćwiczeń, których wcale nie brałem pod uwagę przy rozgrzewce oraz kilka ciekawych wskazówek. Ogólnie to około 5 km biegu, ćwiczenia i kilka sprintów. Okazało się, że według nich moje stopy i ręce i 90% osób w grupie pracują źle i trzeba się odzwyczaić od starego biegania, aby mieć lepsze rezultaty. Ogólnie chodzi o to by nie biegać na całej stopie, tylko bardziej na jej przodzie, aby zapewnić lepsze odbicie. Sylwetka prawie wyprostowana, jedynie delikatnie pochylona do przodu no i ręce tuż przy ciele. Ręce podobno bardzo ważne, "bo napędzają nogi".
Opublikowano 11 sierpnia 20168 l Kurde powoli sporty wytrzymalosciowe bardziej mnie kreca niz silka. Teraz biegam co dwa dni 6km i co dwa dni 12km rowerkiem przełaj. 17 wrzesnia jade na duatlon , 5km bieg 20km rower i 3km bieg. Nawet jak bede ostatni to mam w (pipi)e liczy sie udzial dla mnie. Teraz tez na 6km 28 sierpnia bieg pod łomżą. A moze jacys forumowicze biora udzial w imprezach , chodzi o północ mazowsza, południe podlasia Wiem ze to pewnie chu.jowe czasy ale juz zeszlem ponizej 30 minut 5 km i ponizej 40minut przęłaj 12 km rowerkiem. Zaznaczajac ze jezdze gownianym goralem
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.