Opublikowano 26 lutego 20178 l No 2 km 9:26 Wiem ze dla ciebie smieszny ale dopiero co masa skonczona i ostatnio jak bieglem to mialem w tym miesiacu najlepszy czas 11m co mnie przerazilo bo na jesieni ponizej 9 bylo. Takze bardzo zadowolony jestem. Przez mrozy nie trenowalem. Od stycznia zrobione zaledwie 25km
Opublikowano 26 lutego 20178 l Dla mnie śmieszne jest tylko jak ktoś w wieku 25 lat wygląda jak 40-latek. Śmieszny jednak dystans trochę, nie wiedziałem, że takie krótkie biegi też się organizuje. Ta koszulka to jakaś termoaktywna, czy bawełnianą dali?
Opublikowano 26 lutego 20178 l No właśnie u mnie też chyba 2 km tylko dziś było, a rok temu startowałem na 5 + bieg rekreacyjny bez rywalizacji, wszyscy równym tempem na 2 km. Nie biegłem, bo zabawiłem trochę wczoraj, ale wiosna coraz bliżej, zdrowie coraz lepsze (potas w tabletkach pomaga i już w sumie zero napadów przyspieszonego bicia serca, w dodatku mam puls 65, tego drugiego leku przepisanego przez lekarza wcale nie brałem), więc się fajny sezon zapowiada.
Opublikowano 26 lutego 20178 l W dniu 26.02.2017 o 16:30, krupek napisał(a): Dla mnie śmieszne jest tylko jak ktoś w wieku 25 lat wygląda jak 40-latek. Kabi to ten zawodnik co biegnie po chodniku. :idea:
Opublikowano 26 lutego 20178 l kanabis oszukuje i skraca dystans wielki jesteś jak stodoła :D u mnie 10 km, a że był to bieg organizowany w wielu miejscach jednocześnie to nie było przyjezdnych wyjadaczy i udało mi się zdobyć 3 miejsce. Z czasu zadowolony nie jestem, miało być poniżej 40, a nie było. Czas podobny jak ostatnio 40:18, ale patrząc na trasę gdzie wtedy biegłem czystym asfaltem, a teraz 6km ścieżki leśnej obłożonej śniegiem i miejscami błotem to widać, że wszystko idzie do przodu mimo braku życiówki :) Edytowane 27 lutego 20178 l przez D.B. Cooper
Opublikowano 26 lutego 20178 l No wlasnie dlatego bieglem z boku bo wpadali pod nogi a nie chcialem kogos niechcacy zabic Damian nie ja skracalem a oni wydluzali mi na endo wyszlo rowne 2km hehe Krupek no taki dystans tylko raz w roku, bo to upamietnia jakis tam rok zwiazany z tymi wykleciorami. Za 3 tygodnie juz prawilnie na 5km bieg lesnika , najwazniejszy start dla mnie to i tak runmageddon w tym roku a i na jesieni mysle nawet jakis polmaraton pierwszy raz w zyciu walnac. U nas organizowany byl tylko 2km i 5km. Nie trenowalem ostatnio to wolalem ten mniejszy machnac. I na 90% widzimy sie na polmaratonie kurpiowskim, bo organizuja tez dyche wiec pewnie wezme udzial
Opublikowano 26 lutego 20178 l No ja najbliższy półmaraton w Gdyni chciałem potraktować treningowo, no ale jednak nie potrafię tak, jednak chcę jak najlepiej. Za minimum postawiłem sobie 1:50, a bardzo zadowolony będę poniżej 1:45.
Opublikowano 27 lutego 20178 l Pewnie przed takim biegiem nie je pizzy tylko 10 woreczków ryżu z kilogramem łopatki i kilkoma jajami, więc was niszczy bez problemu.
Opublikowano 27 lutego 20178 l U mnie też regularnie jest kilku takich wariatów co biegają 15.30 na 5 i 31-32 min na 10 km. Maszyny jakieś.
Opublikowano 27 lutego 20178 l W dniu 27.02.2017 o 13:33, krupek napisał(a): Mo Farah ma rekord 12:53 na 5 km i 26:46 na 10 km. ale to na koksie:) Zresztą na amatorskich zawodach w Polsce gdzie nagroda jest powyżej 1k tez biegają nakoksowani ukraińcy i czarni.
Opublikowano 27 lutego 20178 l Jakim koksie? Przecież to olimpijczyk, sprawdzany jest. U mniebw mieście co roku jest Bieg Papiernika, ma atest PZLA, no na bogato bieg, 4k startujących, pierwsze 10 miejsc dla każdej kategorii to nagrody pieniężne. 2 lata temu biegł murzyn i w połowie odpuścił, bo zobaczył, że i tak nie wygra xd. A wygrywa zazwyczaj ktoś z okolicy.
Opublikowano 27 lutego 20178 l Tak jak był sprawdzany Armstrong i wielu innych, czy chociażby Rosjanie ostatnio. Nikomu się nie opłaca ujawniać afer bo wszyscy kasę traca a Mo Farah biega u Salazara a że on szprycuje swoich podopiecznych to już od dawna pojawiają się zarzuty. Co oczywiście nie zmienia faktu że żeby zapieprzać poniżej 27min na 10k to trzeba być niezłym koniem i w uj ciężko pracować z dopingiem czy bez. Po polsce, przynajmniej tej południowej biega taka ekipa której "właścicielem" jest taki Węgier a biega 4-6 czarnych i golą większość zawodów, no chyba że jakiś zawodowiec z PL biegnie to czasem wygra ale z czarnym i zawodowcem to biały amator ma marne szanse. U mnie dzisiaj dyszka tempem 4:51, wolno ciągle ale czuje się coraz lepiej więc mam nadzieje że jak tylko żadnych problemów z odbudową mięśni czy kolanem nie będzie to pod koniec lata może zbliżę się do formy sprzed roku.
Opublikowano 28 lutego 20178 l Tak gadaliśmy ostatnio o tych murzyńskich tempach biegowych, dziś przebiegłem 500m w tempie 3:30. Nie wiedziałem, czy się zaraz porzygam, czy posram, nie mogłem oddechu złapać, choć nogi dobrze się trzymały, ewidentnie płuca nie dawały rady. Jakie to musi być zaje,biste uczucie móc tak w takim tempie robić 10 km. Kilometry lecą jak w aucie.
Opublikowano 1 marca 20178 l A ja ostatnio rozmyslalem ze szkoda ze nie ma kategorii wagowych. Bylbym pierwszy ostatnio. Naprawde :D
Opublikowano 1 marca 20178 l Dobra pany biore sie za profesjonal trening od jutra. Znalazl3m taki plan w ksiazce staruszka mojego z ktorej sie orzygotowywal tez do maratonu. Co sadzicie o tym planie? Przez pierwsze tygodnie pojade troche lzejszym planem ktory ma zakladany czas 50 minut, poki nie zejde z 86kg do jakis 82, a potem jade ambitnie i ostro tym co wrzucilem
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.