Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Klata I biceps to przed

Już po akcji nie ma po co się męczyć

  • Odpowiedzi 7,9 tys.
  • Wyświetleń 600,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • No i zrobiłem dziś ten Triathlon, miejsce 295 na 634, czas 2:45:58.     Generalnie, jestem zadowolony, założyłem sobie minimum: 40 min na pływanie, 1:20 na rower i 45 min na biegan

  • Moja sprawa dotycząca pogryzienia właśnie dobiegła końca. Obyło się bez sądu, choć z pomocą adwokata. Gotówka przekazana. Starczy na oleda i jeszcze na kurwę zostanie A podobno biegając amat

Opublikowano

xD

 

no w sumie na basen mam niedaleko, tylko strasznie nędznie pływam i czuję, że tylko tor ludziom zajmuję

 

zobaczę jak się będę jutro czuł z nogami, dzięki za odpowiedzi

Opublikowano

Pasowałby podpis pod zdjęciem Micha- biegnę wyr.uchać wasze matki 

Opublikowano

obowiązkowo rozciąganie po biegu, po dobrym rozciąganiu kompletnie nie czuje w mięśniach poprzedniego biegu. Dorzuciłbym do tego rollowanie, lepiej zapobiegać niż leczyć.

 

i jednak trochę bym ostudził głowę i zaczął spokojniej.

Opublikowano

Ogolnie wyczytalem w madrej ksiazce ze bieganie wiecej niz 4 razy w tygodniu juz nieznacznie zwieksza kondycje i mozliwosci

Opublikowano

Ale to chyba tylko jak ktoś sobie biega, byle pobiegać i nie nastawia się na poprawę rezultatów.

Opublikowano

Wyczytalem w galloweyu, nie interesowalem sie zbytnio prosami latajacymi ponizej 40 na dyche wiec moze i masz racje ze to sie tyczylo zaczynajacych przygode z bieganiem.

Opublikowano

Jak ktoś biega aby zrzucić kg, to też inaczej na to patrzy

Opublikowano

Przetestowałem wczoraj sól do kąpieli solankowej Salco. Dobra rzecz, faktycznie odpręża nogi. Wczoraj turbo interwały a dziś nogi leciutkie.

Opublikowano

No to elegancko bo ja dzis tez mam zamiar testowac. Wzialem sport aroma therapy EUKALIPTUS

Opublikowano

Polecam tez zimna kapiel po treningu. Od tygodnia stosuje. Tak z 15 min. Ciezko wlesc do takiej zimnej wody ale po wyjsciu nogi jak nowe. Oczywiscie mocze tylko nogi. Siusiaka bym sie bal :(

Edytowane przez kanabis

Opublikowano

muszę się zagłębić w temat tych soli. Po dzisiejszym treningu pewnie by się przydały. 

Dziś był trening na tolerancje mleczanową 4x1km przerwa 2min i wyszło tak: 3:12/3:18/3:28/3:35  na ostatnim to już mi nogi odcinało, ledwo do domu ze stadionu wróciłem. Ciekawy czy złamałbym 3 min na kilometr, pewnie trochę by zabrakło.  Swoją drogą widać już jakieś wytrenowanie organizmu, nie dawno życiówkę na kilometr miałem 3:10, teraz po odpoczęciu 2 min mogę przebiec jeszcze raz nie wiele wolniej. 

 

Dobry tydzień 60km w tym dwa mocne treningi. W spartakusie się gryzą, a ja czasu nie marnuje i energię przeznaczam na doprowadzenie organizmu na skraj wytrzymałości  :cool:

Opublikowano

Zrobiłem 2 dni rollowania stopy i achillesa i przeszło, ale rolluje nadal :) dzieki za tipy

Opublikowano

Polecam tez zimna kapiel po treningu. Od tygodnia stosuje. Tak z 15 min. Ciezko wlesc do takiej zimnej wody ale po wyjsciu nogi jak nowe. Oczywiscie mocze tylko nogi. Siusiaka bym sie bal :(

Polecam wejść pod prysznic na taką zimną wodę. Wiadomo, że nie wytrzymasz długo (najwyżej że jesteś morsem), ale już trener od biegów, drużyny z FA czy fizjotereuta mi tłumaczyli, jak jest to ważne dla mięśni.

Kilkadziesiąt sek dasz rade

 

 

A małego kabanisa osłon sobie gąbka do mycia, pomaga xD

Opublikowano

Lipiec i Sierpień to miesiące, podczas których chcę mocno pocisnąć z treningiem, ale zapisałem się na 9 lipca na bieg 12 km w Janowie, wiosce w rodzinnym powiecie. Bieg asfaltowo-przełajowy. Cel minimum to 58-59 minut, cel główny to 55 minut. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Ahaha 49:10, choć to raczej nie było pełne 12 km. Fajna trasa, przełajowa, większość po asfalcie i płytach betonowych, do tego jakieś 2,5 km po wale nad Wisła, no tam to już było nierówno i ciężko, nie powiem. Trasa dość płaska, tylko jeden podbieg, gdzieś 150m, ale za to taki fest, bo na wał właśnie. 26. miejsce open i 6. w kategorii M20, ale nie wiem dokładnie, ile osób startowało, jakieś 170-180, potem spojrzę na listy z wynikami.

Opublikowano

No właśnie zegarek mi jakiegoś errora je.bnał dziwnego. Jedna dystans to było ok. 11 km, trochę słabo, bo trasa bez atestu, ale rozbieg 1 km to już sporo, nie powinno tak być. No, ale i tak zakładałem sukces na mniej niż 55 minut, więc jestem zadowolony, tym bardziej, że kontuzja i choroba w maju mnie trochę zniszczyły.

 

3 typów bym wyprzedził i były puchar xd

Opublikowano

A ja po 6 km wróciłem do domu mokry jakbym do basenu wpadł. Piorun je.bnął w drzewo 100m ode mnie. Fajny widok, ale podziękowałem.

Opublikowano

Bieganie po zachodzie już tylko wchodzi w grę

 

No i przy akompaniamencie komarów ;/

Opublikowano

a właśnie coś mało komarów w tym roku. 2 lata temu pryskałem się cały przed wyjściem, teraz biegam po lesie bez offa o godzinie 19:30 i coś nie gryzą.

Edytowane przez ragus

Opublikowano

Jak w lesie nad morzem zatrzymam się na siku to momentalnie cały jestem w komarach.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.